Strona 16 z 60

Re: Encorton

: 11 gru 2008, 20:43
autor: jolcyk
witam wszystkich
mam pytanie :po raz pierwszy biore encorton 2 x 10mg i jak na razie nie widze zadnej poprawy od 2 tygodni) po jakim okresie zazwyczaj powinna nastapic jakakolwiek poprawa???

Re: Encorton

: 12 gru 2008, 00:17
autor: Natalka
U mnie poprawa byłą wręcz natychmiastowa :wink: byłam na dawce 30mg dziennie i z dnia na dzień było lepiej, od pierwszych dni, może to też kwestia nastawienia psychicznego, pan doktor mnie nastawił :wink:

Re: Encorton

: 12 gru 2008, 20:29
autor: jolcyk
no u mnie z samopoczuciem kiepsko, moze to dlatego:(((

Re: Encorton

: 15 gru 2008, 15:19
autor: Olimpijka
Ja biore dziennie 40mg Encortonu i niestety odczuwam skutki uboczne :evil:
Bola mnie miesnie w lydkach, w ogole jezyk caly jakbym miala poparzony :neutral:
Sliny mam w buzi tyle, ze normalnie nie da sie o tym nie myslec, jesc mi sie chce na okraglo, no i oczywiscie gebe mam jak pit bull, jakbym widziala w lustrze Kwasniewskiego chwile po wygranych wyborach :cry:
Ogolnie boje sie tych wszyskich powiklan, ale wiem, ze musze ten shit brac, bo czuje sie lepiej jesli chodzi o sprawy jelitowe. Ech...

Re: Encorton

: 15 gru 2008, 16:30
autor: obyty.z.cu
u mnie poprawilo sie gdy wlaczono Metypred zamiast encortonu,zmiana byla widoczna i przy wachaniach wagi,puchnieciu..duzo zalezy tez od dawki,a i leki oslonowe na zaladek obowiazkowo...

Re: Encorton

: 15 gru 2008, 17:51
autor: Olimpijka
obyty.z.cu, Ty pisales moze w jakims watku o srodkach moczopednych?
Kurde nie wiem juz co zrobic, czuje sie strasznie opuchnieta, ociazala itp. Strasznie wypadaja mi tez wlosy, musialam obciac, bo na koncach zostal mi tylko ogonek. Kupilam ampulki do wcierania i wosk, podobno dobry jest skrzyp z pokrzywa, wiec chyba tez zaczne brac, bo ten Encorton to mnie niedlugo wykonczy, a przeciez biore go dopiero kilka tygodni :neutral:
A... Jutro mam wizyte w poradni gastroenterologicznej u bardzo dobrego specjalisty, o co moge go wypytac dokladnie? Moge podpytac o zmiane sterydu n jakis inny i powiedziec o moich dolegliwosciach zwiazanych z zazywaniem Encortonu?

Re: Encorton

: 15 gru 2008, 20:41
autor: Natalka
Olimpijka pisze:powiedziec o moich dolegliwosciach zwiazanych z zazywaniem Encortonu?
opowiedzieć zawsze możesz, po to jest lekarz :wink:
a co do objawów niepożądanych, to one są przejściowe, po odstawieniu leku zaczną znikać :smile: jeśli dobrze reagujesz, w sensie jelit, na Encorton to po co go zmieniać, nie masz pewności że po Metypredzie będzie lepiej akurat u Ciebie.

Re: Encorton

: 15 gru 2008, 21:06
autor: Olimpijka
Natalka pisze:opowiedzieć zawsze możesz, po to jest lekarz :wink:
a co do objawów niepożądanych, to one są przejściowe, po odstawieniu leku zaczną znikać :smile: jeśli dobrze reagujesz, w sensie jelit, na Encorton to po co go zmieniać, nie masz pewności że po Metypredzie będzie lepiej akurat u Ciebie.
Wiem, ale boje sie tego dalszego puchniecia :cry:

Re: Encorton

: 15 gru 2008, 21:27
autor: Mamcia
Statystycznie metypred czyli Methylprednisolon daje mniej objawów niepożądanych i warto spróbować. I znowu zachęcam do przeczytania art w kwartalniku na temat sterydoterapii.

Re: Encorton

: 15 gru 2008, 22:55
autor: obyty.z.cu
Olimpijka pisze:Ty pisales moze w jakims watku o srodkach moczopednych
to troszeczke temat w innym kierunku.choc,sterydy sa tez odpowiedzialne za gospodarke...hm...wodna...troszeczke zatrzymuja wode....u mnie ten problem ma wspolne z...powiedzmy z innymi chorobami....ale nie bardzo rozumiem skad te pytanie ?
jesli chodzi o sterydy..to one maja rozne dzialanie...puchniecie czy "bawoli" kark to wlasnie jedno z nich...znika z uplywem czasu po odstawieniu ich....ale sterydy nalezy odstawiac bardzo ostroznie.....a wogole.to jest tak..im "dluzszy" staz ,tym wieksza akceptacja choroby i sposob jej dzialania...to skutkuje wiekszym zrozumieniem i tolerancja.....w koncu..akceptujesz chorobe i...uczysz sie stosowac leki wg swoich "doznań"..ale pod opieka lekarza....

badz dla siebie bardziej wyrozumiala..choroba to nie wyrok...tylko jeszcze jedno doswiadczenie z ktorym trzeba "wspolzyc" :wink:

Re: Encorton

: 16 gru 2008, 18:24
autor: Olimpijka
No wiec jestem po wizycie.
Lekarz zdziwiony, ze nadal mam tak duza dawke Encortonu i kazal juz zmniejszyc dzis o 5mg. Powiedzial, ze nie dziwi sie, ze puchne. Wlaczyl mi dodatkowo Contix i Debretin.
Mam zjezdzac z Encortonu do 20mg i kontrola 13 stycznia. Zobaczymy jak to bedzie przy zmniejszaniu dawki.
W ogole on wolalby inne leczenie, nie Encortonem, ale mowi, ze teraz juz nie bedzie nic zmienial. Jakby co to emat na przyszlosc.
Mam wiec nadzieje, ze pozbede sie tego Encortonu forever zanim zrobi sie ze mnie slon :razz:

Re: Encorton

: 16 gru 2008, 22:22
autor: obyty.z.cu
Olimpijka pisze:Mam wiec nadzieje, ze pozbede sie tego Encortonu forever zanim zrobi sie ze mnie slon
patrzac na Ciebie to ladny z Ciebie "slon".....wszystko mija,po sterydach sie wraca do swojej normy,wazne,by schodzic z dawki co np.tydzien.tu sie nie da przyspieszyc !

Re: Encorton

: 16 gru 2008, 22:43
autor: Olimpijka
obyty.z.cu pisze:Olimpijka napisał/a:
Mam wiec nadzieje, ze pozbede sie tego Encortonu forever zanim zrobi sie ze mnie slon

patrzac na Ciebie to ladny z Ciebie "slon".....wszystko mija,po sterydach sie wraca do swojej normy,wazne,by schodzic z dawki co np.tydzien.tu sie nie da przyspieszyc !
Kochany to bylo zanim geba zrbila mi sie "ala Kwasniewski" :mrgreen:

No ja bede zmniejszac co 10 dni od dzis po jednej tabletce. Ciesze sie, bo od 2 dni nie czuje juz energii, a zmeczenie straszne i ogolny "nerw" na wszystko :neutral:

Re: Encorton

: 02 lut 2009, 18:40
autor: Duduś
Kochani ,chciałem się was poradzić
Brałem sulfasalazynę pół roku inny lekarz mi przepisał mi leki tydzień temu; tak jak niżej ,chodzi mi o Encorton możliwe że mam brać na początek 20 mg. tylko rano /w aptece nie była pewna ale tak im się zdawało/ to tak biorę -ale czytam i myślę że to za bóżo - co sądzicie?

Re: Encorton

: 02 lut 2009, 18:49
autor: Natalka
Duduś pisze:Encorton możliwe że mam brać na początek 20 mg. tylko rano
jeśli tak zalecił Ci lekarz to tak bierz.
tu znalazłam o dawkowaniu Encortonu:
viewtopic.php?t=3009&highlight=encorton+dawka
dlatego rano bo wtedy też wydziela się najwięcej hormonu w nadnerczach, a Encorton jest tym samym hormonem tylko syntetycznym.

ja przy dawce 30mg dziennie brałam 20mg rano i 10mg w południe, ale Ty, jak widzę, masz 20mg dziennie.