Encorton

Lek Prednizon- ENCORTON, ENKORTON
Substancją czynną preparatu jest prednizon, syntetyczny glikokortykosteroid, związek nieaktywny farmakologicznie, metabolizowany w wątrobie do aktywnego metabolitu – prednizolonu. Prednizolon jest glikokortykosteroidem o silnym działaniu przeciwzapalnym, przeciwalergicznym i immunosupresyjnym. Podobnie jak inne leki z tej grupy powoduje zmniejszenie objawów, nie wpływając na ich przyczynę.
Ogólnie prednizolon hamuje wytwarzanie hormonów sterydowych kory nadnerczy, a stosowany długotrwale może powodować zaniki kory nadnerczy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Olimpijka

Re: Encorton

Post autor: Olimpijka » 05 lut 2009, 17:14

Kurde mam dzis biegunke i juz jestem lekko wystraszona. Czy zdarzalo Wam sie miec jeden dzien np. biegunke i potem wszystko byo ok? Nie ma krwi ani sluzu, jezdzi mi w jelicie caly dzien :evil:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Encorton

Post autor: obyty.z.cu » 05 lut 2009, 17:35

Olimpijka pisze:Czy zdarzalo Wam sie miec jeden dzien np. biegunke i potem wszystko byo ok? Nie ma krwi ani sluzu, jezdzi mi w jelicie caly dzien
powiedzialbym ze to norma, i naprawde czasem nie dojdzie sie do tego co zaszkodzilo lub skad sie wzielo,nawet zdenerwowanie moze byc przyczyna.
Jesli przechodzi to spoko, jesli nie to zaczekaj z dzien i trza bedzie cos wymyslic !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Duduś
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: wadowice
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: Duduś » 05 lut 2009, 17:52

Nie przejmuj się ja tak często mam i nie wiem dlaczego
Pentasa 500 2x2
Imuran 50 2x1
Entocort 3 1x1

Olimpijka

Re: Encorton

Post autor: Olimpijka » 05 lut 2009, 17:58

Aha no to byloby milo jakby przeszlo. Odkad jestem na sterydach zdarzalo mi sie zalatwic kilka razy w ciagu dnia, np. z 5. ale nigdy nie byla to biegunka.
Dzis jednak jest taka konkretna. Poobserwuje tez jutro, mam nadzieje, ze przejdzie.

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: andzka » 25 lut 2009, 09:07

Biorę Encorton od kilku dni. Dawka: 40 mg/dobę. Na początku - byłm wniebowzięta - cudowne uzdrowienie!!! :) Wreszcie więszość dnia spędziłam poza kibelkiem :) Teraz jednak mam problemy ze snem, nie mogę spać, nie chce mi się... Ani w dzień ani w nocy. Wczoraj strasznie bolała mnie lewa strona głowy, myślałam, że mi lewe oko wypłynie na zewnątrz. Dzisiaj już czuję tylko ćmienie... Wizytę kontrolną u lekarza mam dopiero w przyszły piątek. CZy powinnam się martwić tymi objawami i skonsultować się z lekarzem wcześniej czy po prostu je "przeżyć" i jakoś dotrwać. Wcześniej miewałam skoki ciśnienia a czytałam w ulotce, że Encorton może powodować wzrost ciśnienia oraz ciśnienia wewnątrzczaszkowego. NIe wiem czy powinnam się tym martwić ?

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Encorton

Post autor: Tomy » 25 lut 2009, 11:11

andzka pisze:NIe wiem czy powinnam się tym martwić ?
Zaraz się martwić to nie, ale zmierzyć sobie ciśnienie to tak. Będzie to informacja dla lekarza. Bo Encorton faktycznie może podwyższać ciśnienie. U mnie tak było, a że musiałem brać dwie serie sterydów, to dostałem dodatkowe leki na nadciśnienie. Po zakończeniu terapii sterydami ciśnienie powinno wrócić do normy.

Olimpijka

Re: Encorton

Post autor: Olimpijka » 25 lut 2009, 11:31

andzka pisze:Teraz jednak mam problemy ze snem, nie mogę spać, nie chce mi się... Ani w dzień ani w nocy.
Mialam to samo, jak zaczelam schodzic z dawki to przeszlo.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Encorton

Post autor: obyty.z.cu » 25 lut 2009, 12:40

sterydy, czyli ostre wejscie smoka :wink:
te dzialania uboczne sa rozne, w zaleznosci jak kto je toleruje, w jakiej kondycji jestes.
Sterydy to taka uluda szczescia....najgorsze jest to, ze trzeba z nich schodzic powoli, a w tym czasie ma sie wrazenie, ze wszystko wolno, jedzenie to ciagly glod,a kg przybywa.No i opuchlizna.
Warto jednak robic dodatkowe badania np. cukru, sterydy czasem ujawniaja cukrzyce,
z nadcisnieniem to tez prawda, no i nieraz pomocne sa leki moczopedne.

Warto odczekac kilka dni na sterydach i dopiero jesli sie nie poprawi isc do lekarza.
Gwaltowne odstawienie sterydow jest bardzo niewskazane!

Ach, ja na sterydach akurat spie idealnie .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Olimpijka

Re: Encorton

Post autor: Olimpijka » 25 lut 2009, 12:47

obyty.z.cu pisze:sterydy, czyli ostre wejscie smoka :wink:
te dzialania uboczne sa rozne, w zaleznosci jak kto je toleruje, w jakiej kondycji jestes.
Sterydy to taka uluda szczescia....najgorsze jest to, ze trzeba z nich schodzic powoli, a w tym czasie ma sie wrazenie, ze wszystko wolno, jedzenie to ciagly glod,a kg przybywa.No i opuchlizna.
Warto jednak robic dodatkowe badania np. cukru, sterydy czasem ujawniaja cukrzyce,
z nadcisnieniem to tez prawda, no i nieraz pomocne sa leki moczopedne.

Warto odczekac kilka dni na sterydach i dopiero jesli sie nie poprawi isc do lekarza.
Gwaltowne odstawienie sterydow jest bardzo niewskazane!
Dokladnie tak.
Ja przytylam tylko 3 kg a jadlam z poczatku jak KOŃ! Na szczescie lekarz dal mi pozniej Contix i troche sie opanowal, ale glod byl nie do zniesienia, po prostu zoladek tak mnie bolal, ze musialam ciagle jesc :neutral:

Przy zmniejszaniu dawki niestety ta cala euforia znika. Ja to nawet czulam sie tak zmeczona, ze nic mi sie juz nie chcialo, bym spala i spala.

obyty.z.cu, nawet przy duzej dawce sterydow spisz dobrze?

Duduś
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: wadowice
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: Duduś » 25 lut 2009, 13:00

Mi przy Encortonie lekarz przepisał też Pramolan 50 1 na noc tj. lek na sen i całkiem dobrze się wysypiam :neutral:
Pentasa 500 2x2
Imuran 50 2x1
Entocort 3 1x1

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: andzka » 25 lut 2009, 13:04

Widzę, że jeszcze sporo przede mną :) No nic, dzisiaj główka już nie boli więc tylko się cieszyć. Nie śpię na siłę, czytam, myślę, układam stare dokumenty, zdjęcia w albumach, wreszcie mam czas na to :) Trochę się tego nazbierało przez lata... Dziwnie się czuję ogólnie ale pewnie tak musi być :) Najważniejsze, że większą część dnia mogę spędzać poza toaletą :) Ale z tym jedzeniem to prawda.... może na razie nie mam apetytu jak koń ale właściwie co dwie godzinki czuję mały głodzik i coś żuję :) Ja nie schudłam tak bardzo przy tym moim "pierwszym razie" hehe, tylko 7 kg., na razie... Mam jeszcze z czego zrzucać więc... przytycie mi się nie marzy a tu widzę całkiem to możliwe... :) NO nic, co będzie to będzie aby zdrowie wróciło do względenj normy :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Encorton

Post autor: obyty.z.cu » 25 lut 2009, 13:04

Olimpijka pisze:obyty.z.cu, nawet przy duzej dawce sterydow spisz dobrze?
ja to wogole mam problem ze snem, ale gdy jestem na sterydach to sie wysypiam.
Wieksza dawka czyli poczatkowa to okres powiedzmy przejsciowy, az organizm sie przyzwyczaji,kilka dni-nocy.Pozniej spie dobrze, oczywiscie, jesli jelita pozwalaja (wc).
Od poniedzialku odstawilem Metypred i to jest dopiero kleska, glowa peka, ogolne zmeczenie,jelita tez cos nie tak...czuje sie jak na odwyku.

Niewiem jak teraz bedzie ze snem, ale wczesniej dosc czesto, po kilku zle przespanych nocach musze brac Zolpic na sen.Organizm musi kiedys dostac czas odpoczynku.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Olimpijka

Re: Encorton

Post autor: Olimpijka » 25 lut 2009, 13:10

andzka pisze:Ja nie schudłam tak bardzo przy tym moim "pierwszym razie" hehe, tylko 7 kg., na razie...
Łoooo to nie jest duzo? :razz: Hehe ja tyle schudlam i wygladalam jak smierc :wink:
Na pewno dasz rade, szybko zleci i organizm sie przestawi. Fajnie, ze czujesz maly glodzik tylko, bo ja to mialam gloda giganta :razz:

obyty.z.cu, ja wlasnie sie boje tego calkowitego odstawienia. Przy kazdej zmianie dawki chodze ze 2 dni do tylu, a co bedzie jak dojde do zera... ( o ile dojde oczywiscie ).

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: andzka » 25 lut 2009, 13:44

Ja to myślę, że miałam trochę szczęścia w tym wszystkim. Właściwie "chyba" szybko mój lekarz zareagował. Wlaściwie do tej pory raczej cierpiałam na zaparcia i przybywało mi kilogramów, które coraz trudniej byo zrzucić, stosowałam nawet jakieś diety ale bez większych rezultatów. Gdy zaczęła się biegunka to myślałam najpierw, że to jakaś grypa jelitowa czy coś, ale po dwóch tygodniach poszłam do lekarza, bo nic już nie mogłam jeść żeby jakoś funkcjonwać bez wiecznego siedzenia w kibelku :) Lekarz rodzinny zaniepooił się dużą ilością krwi w kale i przypomniał sobie moją mamę, która miała nowotwór jelita grubego (przyjeżdżał do niej na wizyty domowe). Szybko mnie skierował do gastrologa, który natychmiast wcisnął mnie na kolonoskopię, choć nie było miejsc. We wtorek byłam na pierwszej wizycie a w piątek już na badaniu. Z tego co czytałam to wiele osób długo się męczyło bez diagnozy lub czekając na badania. Szybko dostałam leki i one zmniejszyły biegunkę. MOże dlatego wydaje mi się, że aż tak dużo nie straciłam na wadze. POnadto odkąd biore ten encorton to już nie chudnę a może to opuchlizna trochę waży, bo czuję się nadmuchana lekko :) Na razie jestem całkowicie "zielona" i widzę, że jeszcze sporo przygód przede mną... Ale wciąż wierzę, że nie będzie tak źle :) i że będę łagodnie znosić to paskudztwo :) Na razie się uczę, całe szczęście, że mam Was.

Olimpijka

Re: Encorton

Post autor: Olimpijka » 25 lut 2009, 14:01

andzka pisze:Z tego co czytałam to wiele osób długo się męczyło bez diagnozy lub czekając na badania.
Ja mam problemy jelitowe od 3 lat, a diagnoze od 3 miesiecy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lek Prednizon”