Strona 1 z 1

encorton, próba odstwienia, chyba nieudana...

: 17 lis 2008, 12:55
autor: nemezis
kochani, zaczynam się mocno denerwować... sytuacja wygląda tak: biorę encorton od lutego, czyli od 7 tyg. ciąży. Zaczynałam od 50 mg. We wrześniu urodziłam córeczkę i wszystko było super. Po porodzie cały czas brałam 2,5 mg na podtrzymanie, czułam się super. Tyd\zień temu moja doktor zaleciła zejście z dawki, bo mam super samopoczucie, morfologię jako koń i CRP 0. No i chyba to nie był dobry pomysł. Od 3 dni pobolewa mnie brzuch i żołądek, kupa jeszcze normalna, 1 raz dziennie,ale te bóle przypominające zbliżający się okres, do tego gazy, bolesne, i lekkie mdłości... kochani, czy to znak, że jestem sterydozależna? czekać czy brać od razu większą dawkę? nie wiem co robić, boję się zaostrzenia, a nie chciałabym wracać do sterydów, bo karmię małą.
czy może być tak, że organizm się przyzwyczai do funkcjonowania bez sterydów i nie dojdzie do zostrzenia, czy to zabyt duży optymizm? mieliście podobne objawy po odstawieniu? z góry dziękuję

Re: encorton, próba odstwienia, chyba nieudana...

: 17 lis 2008, 14:00
autor: Przemek84
Ja przy schodzeniu ze sterydow (a wsumie juz 3 razy odstawialem calkowice sterydy) zawsze po zmniejszeniu dawki mialem przez 3-4 dni troche gorsze samopoczucie i potem bylo juz ok :) , moze zaraz ktos mnie za to "ochrzani" ale moj sposob na to jest taki ze w dniu zmniejszenia dawki i potem przez 2-3 dni biore o 1 tabletke pentansy wiecej i nic mi nie jest, wiec narazie sie nie denrwoj :) , moze byc to spowodowane poddenerowoniem bo za bardzo sie przejmujesz tym odstawieniem i jego skutkami :).Po pierwsze nie stresowac sie na zapas :).