METYPRED

Lek Metyloprednizolon- MEDROL, METYPRED
Glikokortykosteroid syntetyczny o silnym i długotrwałym działaniu przeciwzapalnym i immunosupresyjnym. W porównaniu z prednizolonem wykazuje silniejsze działanie przeciwzapalne, natomiast w mniejszym stopniu wpływa na zatrzymanie sodu i wody w organizmie. Na rozwój zapalenia wpływa objawowo, nie działając na przyczynę.
Ogólnie metyloprednizolon hamuje wytwarzanie kortyzolu, naturalnego hormonu kory nadnerczy, a stosowany długotrwale może powodować częściowy zanik kory nadnerczy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
lolek
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 23 mar 2010, 17:49
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: METYPRED

Post autor: lolek » 16 mar 2011, 01:23

dokładnie sterydy to paskudztwo, wiem bo mi również popsuły kości, teraz łykam wapno od dłuższego czasu i nie łykam sterydów, wzrok mi się popsuł, dlatego pamiętaj bierz może wapno zawczasu by kości odkładały sobie je w organizmie. Mnie zawsze metypred po kilku dniach działał i dochodziłem do remisji, na razie biorę salofalk i tak stoję w miejscu już dłuższy czas, nie jest najgorzej ale mogło by być zawsze lepiej.

PS chciałbym uzyskać remisje konkretną, by sobie odpocząć wreszcie od tego :)


ocenzurowałam wulgaryzm :)
Ostatnio zmieniony 12 kwie 2011, 18:27 przez lolek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: METYPRED

Post autor: Ala57 » 16 mar 2011, 06:58

Ja biorę sterydy od 2007 najpierw encorton,po którym wygladałam jak potwór a teraz metypred.Na szczęście tycie jest moim jedynym problemem(problemy ze wzrokiem załatwiły mi flaki przed sterydami),robiłam badanie kosci (biodro i kręgosłup)i wynik jest bardzo dobry,pewnie zawdzięczam to bogatej w wapń diecie.Od zawsze jadłam dużo nabiału i w dalszym ciągu nie mam z tym problemu.Tylko w okresach zaostrzenia unikam mleka.Teraz łykam tylko 4mg metypredu bo dołączyli mi azatioprine moze za jakiś czas znowu spróbuję odstawić ale dotychczasowe próby źle sie dla mnie kończyły

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Mamcia » 16 mar 2011, 19:58

lila, a nikt ci nie proponował biologicznego??? Wiem w ciąży w Polsce 0 szans, ale teraz??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: METYPRED

Post autor: lila » 17 mar 2011, 05:01

Na ostatniej wizycie lekarz zaczal sie nad biologicznym zastanawiac ale powiedzial ze musi sprawdzic czy nfz bedzie laskawie mi to sponsorowac bo podobno osobom po operacji nie chca refundowac :neutral: Dziwne to dla mnie ale zobaczenia co powie na nastepnej wizycie... Poki co metypred dziala :roll:
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Tomasz
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 21 lip 2003, 14:50
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Przemyśl- Wrocław

Re: METYPRED

Post autor: Tomasz » 17 mar 2011, 08:58

Lilia, a jak się czujesz po Mercapturinum? Mi to lekarz przepisał ale nie wykupiłem recepty po lektusze ulotki- skutki uboczne.
saxt

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Natalka » 17 mar 2011, 14:28

Tomasz pisze:Lilia, a jak się czujesz po Mercapturinum?
w tym wątku viewtopic.php?t=1454 można poczytać o tym leku, lila też tam się wpisała :wink: a tu rozmawiamy o metypredzie, więc proszę o nie mieszanie tematów.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

madelaine_de
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 17 mar 2011, 15:23
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: toruń/warszawa

Re: METYPRED

Post autor: madelaine_de » 22 mar 2011, 21:39

W silnym zaostrzeniu dostałam najpierw 2,5 tygodnia hydrokortyzon dożylnie. Po tym okresie doustnie 5 dni: metypred 2x2 tabletki,ale nie wiem jaka to dawka, do tego asamax 3x2, potas i controloc. Chyba za szybko lekarze przestawili mnie z leków dożylnych na doustne, bo znowu wizyt w toalecie ponad 10 i krwi na potęgę.
Mam nadzieję, że po podleczeniu jelitka będę dobrze tolerować metypred, choć miałam problem z jego połykaniem. Przyklejał się do języka i ma strasznie gorzki smak. Wiadomo, leki są do leczenia, nie smakowania :wink:
Ostatnio zmieniony 22 mar 2011, 22:26 przez madelaine_de, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: METYPRED

Post autor: malapkasia » 22 mar 2011, 21:43

raczej nie za szybko, bo ja też tak miałam, tylko miałam silniejszą dawkę metypredu "dzienną"... zgłosiłaś lekarzowi co się dzieje ?
najlepiej jest nie kłaść na język ;) tez miałam problem :P
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

madelaine_de
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 17 mar 2011, 15:23
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: toruń/warszawa

Re: METYPRED

Post autor: madelaine_de » 22 mar 2011, 22:35

Oczywiście, że zgłosiłam.Znowu mam podawany hydrokortyzon dożylnie. Dopiero co wykryto u mnie chorobę, tzn pierwsze objawy, że coś się dzieje zauważyłam w grudniu 2010, a do szpitala trafiłam 28 lutego 2011. Od tego czasu leżę i kwitnę. Po hydrokortyzonie mam efekt odlotu, po kilku minutach czuję jakbym leciała helikopterem, czasem bezwiednie przysypiam. Brzuch mnie boli jakby były to bóle menstruacyjne i pomaga trochę nospa. Lekarz mi powiedział, że całe jelito jest zajęte i wygląda jak poparzone, trzeba czasu, żeby je zaleczyć. Boję się trochę, że mogę być sterydooporna, ale chyba zbyt mało czasu upłynęło, żeby to oceniać. :wink:

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: METYPRED

Post autor: malapkasia » 23 mar 2011, 09:41

moje biegunki ustały jak mnie podpięli pod worki odżywcze na 3 doby, bo żadne antybiotyki(w sumie chyba 5) nie pomagały a hydro tez dostawałam w żyłę...
później miałam jeszcze problem jak mnie przestawili z żyły na tabletki z metypredem i jeszcze 4 dni w szpitalu kisłam :(
myślę, że za wcześnie, żeby oceniać :)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

teneo
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 03 cze 2011, 13:44
Choroba: inna choroba jelita
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: podkarpacie

Re: METYPRED

Post autor: teneo » 03 cze 2011, 13:54

Mam pytanie. Po serii badań u proktologa ( kolonoskopia, rektoskopia ) cała masa badań krwi, stwierdzono u mnie zapalenia odbynicy na tle najprawdopodobniej alergicznym. Częsciowo nabawiłem się tym poprzez maści proktologiczne. Po testach alergicznych wiem, że mam alergie na benzokainę i pochodne oraz wszystkie maści w tubkach ( parabeny). Choroba objawia się zaczewienienim odbytu i uporczywym pieczeniem ( mimo, że od 2 miesięcy nie dotykam się maści). Dostałem metyprep 24 mg dziennie. Mam pytanie, po jakim czasie moga pojawić się pozytywne efekty. Biorę trzeci dzień i żadnych zmian ( pozytywnych i negatywnych).

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Mamcia » 03 cze 2011, 16:32

na odbyt metyopred doustnie??? Może wlewki z hydrokortyzonu, bez substancji na które masz uczulenie zrobione na receptę.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

teneo
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 03 cze 2011, 13:44
Choroba: inna choroba jelita
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: podkarpacie

Re: METYPRED

Post autor: teneo » 03 cze 2011, 17:15

Mam diagnozowany po rektoskopii stan zapalny, jelito mocno przekrwione i rozpulchnione. Alergolog po przeprowadzeniu testów alergicznych, testów krwi ASCA ANCA ANA zdecydował się na metypred. Dodam, że uczula mnie tam wszystko , nawet robiona maść z witaminą, z tlenkim cynku , wyjątek to zwykła wazelina baz dodatków. Proktolog stwierdził, że w takim stadium najlepiej moczyć w korze dębu i żadnej chemii na anodermę (dlatego wolę nie ryzykować wlewek). Moczenie w korze dębu przynosi chwilową poprawę, także " kuracja" ibuprofenem 4 dni x 400 mg ( ale ile można). Metypred działa przeciwzapalnie, antyalergicznie oraz ma efekt obniżający mechanizmy samoobronne organizmu.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Mamcia » 03 cze 2011, 22:05

Naprawdę ręce mi opadają. To tak jakbyś na pypeć na gębie truł cały organizm. Jeśłi gliceryna jest OK to czopki glicerynowe z hydrokortyzonem, który działa tak jak metypred, ale podany miejscowo nie ma jego działań niepożądanych.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

teneo
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 03 cze 2011, 13:44
Choroba: inna choroba jelita
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: podkarpacie

Re: METYPRED

Post autor: teneo » 04 cze 2011, 10:06

Gdyby tak było to byłbym wziebowięty, niestety próbowałem ( dostałem robioną maść wazelina i hydrocortizon) na noc posmarowałem a rano obudziłem się z opuchniętą odbytnicą. Więcej razy nie próbowałem. Zwyczajnie próbowano na mnie wszystkich maści także tych robionych i wszystko mi szodzi, trwa to już 9 miesięcy, nie mogę się ubrać w spodnie, nie mogę dłużej siedzieć. Tak: lekarze nie wiedzą jaka jest przyczyna. Wszystkie badanie krwi mam wzorcowe, z wyjątkiem testu ANCA, który stwierdza ( razem z ASCA i ANA) na alergię. Mam niskie ciśnienie, niski cholesterol, wszystkie testy wątrobowe ( inawet nie wiem jakie jeszcze mi robiono) w normie. Tylko dwie rzeczy kontaktowo nie szkodza: kora dębu i minimalna ilość wazeliny. Użycie czegokolwiek innego powoduje kilkudniowe ogromne piczenie i swędzenie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lek Metyloprednizolon”