Strona 2 z 46

Re: METYPRED

: 07 kwie 2006, 22:49
autor: aleksandra12
Meszkiem się nie przejmuję, fajny jest ;)
A mam taki sam problem jak Agnesis. Na słodycze mnie rzuca niesamowicie po tych sterydach i tyć też tyję. Ale akurat było mi to potrzebne, teraz już chyba stoję w miejscu, na mojej prawidłowej wadze.
Przyzwyczajenie do talii osy... teraz staję przed lustrem i stwierdzam, że ja jednak podobałam się sobie taka chuda... przyzwyczaiłam się, po prostu :>

Re: METYPRED

: 07 kwie 2006, 23:02
autor: Szaraja
No to teraz czekamy na wypowiedź panów, Lekko puszyste , czy chudeusz, co jest w Waszym typie. A może po prostu kochane, takie jakie są ?
Szaraja

Re: METYPRED

: 08 kwie 2006, 12:40
autor: Agnesis
Tak, dzięki.
Mam nadzieję, że sterydy szybko pójdą ode mnie pa, pa...
Zenobius ma rację. Jeśli kobieta się sama sobie nie podoba, to panom też się nie spodoba :( Niestety tak jest :( Jak byłam tylko troszkę okrąglejsza, to jeszcze można to było strawić, ale moim zdaniem teraz jest za dużo i to nie proporcjonalnie, jakoś najwięcej mam w talii i na twarzy. Po prostu teraz muszę to wziąć na przeczekanie, nie ma wyjścia... :roll:
No i na siłę się wciskam do ubrań, a do niektórych nie wchodzę i efekt jest taki, że non stop chodzę w tych samych rzeczach. Więc nijak to wszystko w całości atrakcyjne nie jest :cry:

Re: METYPRED

: 11 lip 2006, 17:55
autor: kaleczka
Witam !!
Jakis czas temu pisalam ze od sterydow jak najdalej...az tu nagle ostry nawrot choroby (taki jakiego jeszcze nie mialam:()i.. sterydy oczywiscie ... Biore prednisolone(polski odpowiednik to encorton) 40mg i co tydzien schodze o jedna tabletke czyli o 5 mg. I oczywiscie jem wszystko co nie ucieka na drzewo i jeszcze tydzien i patrzec na siebie nie bede mogla:((( mam nadzieje ze po odstawieni wszystko wroci do normy:((( PROSZE POWIEDZCIE ZE TAK BEDZIE...

Re: METYPRED

: 11 lip 2006, 19:42
autor: Miki
Witam! Ja tez bralam Encorton i tak jak Ty-Kaleczka schodziłam co tydzień o jedną tabletkę, miałam wilczy apetyt, lakarz powiedział że powinna trochę przytyć (jak zachorowałam bardzo dużo schudłam, w dodatku i tak byłam droniutka) trochę drgnęła :(((( za to miała buzię okrągłą, polki jak u chomika. Po odstawieniu sterydów wszystko wróciło do normy.
Pozdrowinka

Re: METYPRED

: 11 lip 2006, 20:47
autor: kaleczka
Ufff jedno co dobre ze piszesz Miki ze po odstawieniu wszystko wraca do normy...bo nie fajnie czuje sie z sama soba jak biore te sterydy:((( ale cio tam co nas nie zabije to nas wzmocni:)) Pozdrowionka

Re: METYPRED

: 15 lip 2006, 17:37
autor: kaleczka
Ja bralam metypred ale krotki okres bo trzy tygodnie a zapialai mi go na zapalenie stawow kolanowych, bardzo szybko pomoglo...a jezeli chodzi o skutki uboczne to wlsciwie nie zauwazylam znacznych moze troszke wzmozony apetyt ale nie duzo, innych skutkow ubocznych widocznych, nie zauwazylam, moze dlatego tez ze tak krotko bralam. Glowa do gory pozdrawiam

Re: METYPRED

: 18 lip 2006, 21:56
autor: Elcia
ja przyjmowalam metypred przez 5 miesięcy w dawce 32mg na poczatku było oki ale potem juz nie było tak fajnie maiłam wilczy apetyt ,bardzo spuchłam, przytyłam 15 kilo zaczeły bolec mnie stawy trzesły mi sie ręce jak by tego było mało to po odstawieniu dostałam okropnego tradziku ( tego nieda sie opisac walczyłam z nim 7 miesięcy) ale dla pocieszenia dodam że każdy inaczej reaguje an leki :)

Re: METYPRED

: 19 lip 2006, 14:54
autor: Magda
Hej!:) ja brałam Metypred przez 3m-ce i nie miałam żadnych skutków ubocznych. Schudłam nawet - co zdziwiło mojego profesora, ale jak sami zaznaczacie - każdy organizm reaguje inaczej, więc uważam, że nie ma się co martwić na zapas. Powodzenia!

Re: METYPRED

: 19 lip 2006, 22:38
autor: mal(a)gocha
Ja też mam problem z trzęsącymi rękami (aż mi czasem wstyd przed ludźmi :) ) opuchlizna twarzy już powoli schodzi jestem na połowie tabletki (czyli 2 mg, a w marcu zaczęłam od 28 mg) ale te ręce to tragedia. Pociesza mnie jednak fakt, że jest poprawa i te wszystkie skutki uboczne są mało ważne.
pozdrawiam
-gocha-

Re: METYPRED

: 20 lip 2006, 07:29
autor: zetta
Hejka!!

A ja jestem z metypredem juz ponad rok. Skutki uboczne?? Tylko na poczatku: super extra apetyt, ogólnie uczucie "rozsadzania energią" :wink: Ale potem przy kolejnych zmniejszeniach dawek to sie wszystko uspokaja.A i nie tyje... :razz: Widac ze to naprawde indywidualna sprawa! Wiem ze sterydy to nic dobrego i ze lista skutków obocznych jest przerazajaco długa i ze te zmiany moga sie pojawic nie od razu (np.osteoporoza) , ale ja starydy traktuje jednak jako wybawienie bo tylko dzieki nim od roku jakos normalnie funkcjonuje (wiem ze to straszne :cry: )
pozdrawiam



........zetta....

Re: METYPRED

: 22 lip 2006, 13:11
autor: Berta
ja od konca czerwca biore metypred. Tak mi sie zaostrzyla choroba. Dwa tygodnie na kibeelku. Niesamowite bolesci. Strasznie sie bronilam przed sterydami. Jednak nic mi nie pomagalo. Grozil mi szpital. Lekarz wlaczyl mi sterydy. I nie zaluje. po tygodniu byla kolosalna poprawa. Nie tyje. Nie puchne. nie mam wlosów na klacie heheheeh. Czuje sie wysmienicie. Jedyne co ma to skurcze. Ale jakos sobie z tym radze. No i mam cicha nadzieje ze predko do sterydow nie siegne. Zycze Wam kochani powodzenia i pogacie wszelkie chrony i UC. Trzymajcie sie cieplutko

Re: METYPRED

: 08 sie 2006, 11:59
autor: gonia
Czesc :-)
Jestem tu nowa, dopiero dzis sie zarejestrowalam, ale choruje na CD od bardzo dawna. Dopiero w 2002 roku zostalam zdiagnozowana. Obecnie po urodzeniu dziecka biore po raz drugi sterydy - metypred. Dawka duza bo zaczynalam od 32mg/dz. Teraz jestem na etapie odstawiania - 16 mg/dz. Po metypredzie tez utylam, mino, ze ograniczalam jedzenie, nie jadlam rzeczy macznych, slonych, slodyczy. A do tego doszly jeszcze jakies wypryski na dekoldzie i twarzy. Obecnie wygladam jak prosiak i to mnie doluje, choc oczywiscie tlumacze sobie, ze moze znowu dojde do etapu remisji i dobrej formy. Tak wiec ze sterydami(tycie i nie tylko) to chyba kazdy indywidualnie.
Pozdrawiam was wszystkich i ciesze sie, ze znalazlam fajne miejsce :roll:

Re: METYPRED

: 01 wrz 2006, 19:06
autor: laurcia
Ja metypred bralam niezbyt dlugo, bo trzy miesiace.Zostal mi wlaczony jak wyladowalam w szpitalu z zapaleniem stawow i dokladnie wtedy mi go wlaczyli dodatkowo do innych lekarstw.Po tygodniu juz mi pomogl.Nie mialam zadnych skutkow ubocznych zero jakich kolwiek wypryskow i takich tam (całe szczescie).Wydaje mi sie ze to raczej sprawa indywidualna kazdego organizmu na reakcje tego leku.

Re: METYPRED

: 02 wrz 2006, 15:20
autor: Mol
Ja z kolei jestem po raz pierwszy na sterydach, biore Metypred 3 tydzien, zaczalem pierwsze 2 tygodnie od 32mg/dzien, ten tydzien juz 24 mg, w przyszlym 16.
Zaostrzenie mam/mialem dosyc spore, ale juz po kilku dniach brania sterydow ustabilizowalo mi sie wyproznianie, tylko raz dziennie (!), nie boli juz na kibelku i wszystko wskazuje na to, ze jest lepiej. Od kilku dni mam totalny wzrost apetytu i zaczynaja wychodzic mi syfki, jak karkom hehehe :wink: Twarz ani rece nie spuchly. Teraz tylko na silke i serie machac hihi :mrgreen: