METYPRED

Lek Metyloprednizolon- MEDROL, METYPRED
Glikokortykosteroid syntetyczny o silnym i długotrwałym działaniu przeciwzapalnym i immunosupresyjnym. W porównaniu z prednizolonem wykazuje silniejsze działanie przeciwzapalne, natomiast w mniejszym stopniu wpływa na zatrzymanie sodu i wody w organizmie. Na rozwój zapalenia wpływa objawowo, nie działając na przyczynę.
Ogólnie metyloprednizolon hamuje wytwarzanie kortyzolu, naturalnego hormonu kory nadnerczy, a stosowany długotrwale może powodować częściowy zanik kory nadnerczy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Tubisia » 24 sty 2017, 14:06

aguskowatosc89, nie no popraw porządnie posta,bo nie rozumiem co napisałaś..
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

aguskowatosc89
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 18 wrz 2016, 19:14
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Krakow

Re: METYPRED

Post autor: aguskowatosc89 » 24 sty 2017, 15:14

Poprawione, sorki ale pisalam na tel.

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Tubisia » 24 sty 2017, 15:23

aguskowatosc89, nie wiem o jakim leku immunosupresyjnym piszesz, może chodziło Ci o azatioprynę? Co do tycia, to same leki nie wystarczą, dobrze robi dieta z posiłkami co 2-3h. Kto Ciebie leczy w krk?
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

aguskowatosc89
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 18 wrz 2016, 19:14
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Krakow

Re: METYPRED

Post autor: aguskowatosc89 » 24 sty 2017, 16:24

Tak, to jest cos w stylu azatiopryny, po ktorej niestety wymiotowalam. Obawiam sie, ze dieta nic Tu nie da poniewaz mi sie w ogole Nie chce jesc. To znaczy odczuwam glod, ale tak jakby w ogole Nie mam ochoty na jedzenie. Mam to od momentu kiedy mam zaostrzenie. Mialam tak tez kilka lat temu zanim odkryli co mi jest. A w krakowie lecze sie u dra Lorensa

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Tubisia » 25 sty 2017, 00:35

aguskowatosc89, może zmień lekarza... (np. prywatnie Dr Wcisło przyjmuje w Luxmedzie, a dr Sładek w Atopii na Słowackiego) albo miasto leczenia. A dieta da naprawdę coś. Sama miałam długie lata problemy z przytyciem, sterydy zaczęły działać może z rok po ich braniu. Można poprosić o coś na apetyt jeszcze, porozmawiać z dietetykiem.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Damian89
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 17 lut 2017, 19:21
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Jakie stosować dawki metypret w odstawianiu leku? ile w dół

Post autor: Damian89 » 17 lut 2017, 19:29

Witam, mam prośbe na temat stopniowania dawki metypred.
Od roku zażywam z przerwami lek metypred początek 32 mg i zaś co tydzień o połowę w dół, remisja po odstawieniu leku nie trwa długo. I zaraz zpowrotem muszę zacząć kuracje tym lekiem. Jak zejść z leku aby było ok?A może iść do lekarza po inny lek? Sam asamax nic nie daje.Obecnie biorę asamax 2x3, metypred rano 16 mg rano, 12 mg po południu.
Damian

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Tubisia » 17 lut 2017, 20:36

Damian89, rozumiem, że sam sobie obniżasz dawki bez lekarza?? Ogólnie zejście ze sterydów jest ciężkie, można spróbować zastosować zmniejszanie o 4 mg tylko, ale tu już wymagana konsultacja. Metypred jest najlepiej oczyszczonym sterydem, można ew. zamienić na entocort (nie encorton, bo ten jest starym syfem). Asamax można zamienić na sulfasalazynę lub pentasę (tabletki lub granulat). Jednak konsultacja lekarza wskazana.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7750
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: METYPRED

Post autor: obyty.z.cu » 17 lut 2017, 20:37

Damian89 pisze:metypred początek 32 mg i zaś co tydzień o połowę w dół,
jak to o połowę ?
schodzi się co 5 do 7 dni o 4 mg a nie o połowę dawki !!
Za szybkie zejście to nie tylko powrót do zaostrzenia, ale i problem w nadnerczach.
Jeśli jest problem po zejściu o te 4 mg, wtedy wracamy na poprzednia dawkę i jestesmy na niej troche dłużej, aż się wszystko uspokoi. Problem jest zawsze na samym odstawieniu, na ostatniej dawce, wtedy warto zejść tylko o 2 mg, przez tydzień, a w następnym tygodniu brac 2 mg co drugi dzień.
Tu lekarz powinien określić dawkę startową i podtrzymującą, bo może być problem sterydozależności. No i jak same sterydy nie działają, włącza się Azathioprine, leki immunosupresyjne
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Tubisia » 17 lut 2017, 20:41

obyty.z.cu, tez mi się coś właśnie po głowie plątało, że max 4 mg się schodzi.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 299
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: METYPRED

Post autor: topost » 21 lut 2017, 19:43

Mam pytanie dotyczące nieco innego zastosowania metypredu, czy ktos już tak stosował a nawet jeśli nie a ma doświadczenie i wiedzę, albo po prostu własne pomysły w temacie to prosze o podzielenie się nimi, do rzeczy:

dostałem ostrego zapalenia stawu barkowego - najprawdopodobniej przyczepu ścięgna mięśnia dwugłowego, byłem u ortopedy dostałem zaldiar (paracetamol + tramadol) oraz info że jak nie przejdzie to ostrzyknie staw depo medrolem bo jest w nim stan zapalny.

Depo medrol to ta sama substancja czynna co metypred, depo medrol ma dawkę 40mg, po konsultacji (i zabiegu) u rehabilitanta postanowiłem na własną rękę zastosowac jedną dawkę metypredu 32mg. Pomogło super - oczywiscie nie schodziłem z dawki gdyż było to jednorazowe, doraźne przyjęcie leku a nie dłuższa terapia - jak rozumiem jest to dozwolone przeciez sterydy stosuje się w ten sposób doraźnie przy tego typu stanach zapalnych (kiedyś w ambulatorium podano mi tak dexamethazon domięśniowo przy silnym unieruchamiającym bólu pleców). Więc jak rozumiem takie incydentalne zastosowanie dosyć bezpiecznej dawki metylprednisolonu nie powinno stanowić problemu (?)

Mój fizjoterapeuta sugeruje przyjęcie ponownie takiej samej dawki metypredu w odstępie ok. 5 dni od pierwszej w celu dokładnego doleczenia stanu zapalnego sugerując się tym że właśnie tak podaje się go iniekcyjnie przy tego typu urazach, ja zastanawiam się jednak czy ponowienie tej dawki w takim odstępie czasu moze spowodować zablokowania nadnerczy ? Czy moze się to wiązać z jakimś zagrożeniem ? Co myślicie ? Czy ktoś stosował steryd w takim celu ?

Wiadomo że u nas NLPZ odpadają.
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Tubisia » 21 lut 2017, 21:46

topost, akurat ja mocno w temacie :D mam wapniejące zapalnie ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego - boli masakrycznie, okazjonalnie zbiera się płyn w stawie barkowym. Bezpośrednie wstrzyknięcie sterydu w staw jest najlepszym rozwiązaniem (mi dopiero przeszło po 3 dostawowych zastrzykach z Dipophos), ale możesz też zastosować Perskindol (taki fajny żel, który polecił mi ortopeda, gdyż nie możemy brać NPLZ) lub też poprosić o plastry z lidokainą (są na receptę). Plastry Olfen chociaż zawierają NPLZ są równie pomocne (diklofenak może szybko pomóc, a jednorazowe użycie nie powinno tak zaszkodzić jelitom, a pomóc barkowi, na receptę).

Stosowanie metypredu w dużych dawkach w celach ortopedycznych, stomatologicznych etc. jest dość często stosowane.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 299
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: METYPRED

Post autor: topost » 22 lut 2017, 10:04

Tubisia dziękuję Ci bardzo za informacje. U mnie póki co bardzo pomaga fizjoterapia no i jestem obstawiony lekami. Dokładna diagnostyka obrazowa dopiero przede mną, najbardziej boję się że to jakieś powikłania od CU bo wiadomo że wtedy będzie się to ciągnąć i trudno będzie się to leczyło.

Z ciekawostek ja stosuję maść Mobilat. Polecił mi ją lekarz, nigdy o niej nie słyszałem a działa bardzo dobrze na stany zapalne stawów bo ma w składzie wyciąg z kory nadnerczy.
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: METYPRED

Post autor: Tubisia » 22 lut 2017, 10:09

topost, u mnie w większości winien jest crohn i na razie tylko leki przeciwbólowe, bo nawet humira nie pomogła.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: METYPRED

Post autor: alate » 22 lut 2017, 12:21

topost,
a gdzie leczysz stawy ?
Crohn ? Z tym da się żyć !

topost
Początkujący ✽✽
Posty: 299
Rejestracja: 09 maja 2015, 21:03
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: METYPRED

Post autor: topost » 22 lut 2017, 14:54

W sumie to jeszcze nie leczę :) to dopiero pierwszy taki epizod, poszedłem do pierwszego lepszego ortopedy prywatnie a znajoma poleciła mi fizjoterapeutę. Nasza Pani Dr. ;) jedynie poleciła mi kiedyś speca od USG - kobietę która podobno jako jedna z niewielu rozróżnia w obrazie USG czy stan zapalny jest wynikiem powikłań od NZJ czy przyczyny są inne (przyjmuje w CK). Mój fizjoterapeuta polecił dokładnie tą samą lekarkę więc pewnie coś w tym jest. Dopiero będę próbował się zapisać na badanie. Zdaniem fizjoterapeutów podstawą jest ruch, praca, ćwiczenia ... wszystko we właściwy sposób, bóle bez względu na pierwotną przyczynę są skutkiem przykurczów, zgrubień na ścięgnach itp... ponoć to wszystko da się uruchomić manualnie tylko wymaga to pracy no i niestety kosztów bo chyba wszyscy wiemy jak wyglądają kwestie rehabilitacji na NFZ. A tu trzeba działać szybko i sukcesywnie. Mnie jak fizjoterapeuta rozmasował kark i odpuścił skurcz którego nawet nie byłem świadomy to dopiero poczułem co to znaczy mieć swobodną i odprężoną szyję. Teraz uczę się chodzić, stać i siedzieć od nowa. Po prostu cały czas miałem złą sylwetkę i każde przeciążenie prędzej czy później musiałoby się skończyć bólem. Żałuję tylko że tak późno skorzystałem z profesjonalnej pomocy w tym zakresie bo lepiej przecież zapobiegać niż leczyć.
"Wstaję - upadam, upadam - wstaję. Przegrywam walkę kiedy się poddaję"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lek Metyloprednizolon”