Strona 39 z 46

Re: METYPRED

: 31 lip 2018, 10:36
autor: szamanek23
Z tym metypredem to jest tak że raz pomaga bardzo szybko a raz wcale ( przynajmniej w moim przypadku) .
Ja ostatnio zaostrzenie miałem aż 6,5 miesiąca i nic nie pomagało . Trzy razy steryd zaczynałem od początku aż w końcu "zaskoczyłem"
Ja przy zaostrzeniu zawsze startuje od dawki 48 mg .A co do wakacji to co roku mam te same obawy i stres czy dam rady wrócić w razie czego :)
Ja na twoim miejscu podwyższył bym dawke sterydu ( ale to ja ) aż zniknie krew.

Re: METYPRED

: 12 sie 2018, 17:38
autor: vir00z1
Cześć. Po kuracji Cortimentem, która nie przyniosła oczekiwanych efektów ( mimo, iż poprzednie dwie zakończyły się długimi remisjami ) dostałem Metypred. Na początek 32mg przez 4 tygodnie, potem co tydzień mniej o 4mg. Chciałbym się zapytać czy w przypadku sterydów ogólnych powinienem nadal brać wlewki Salofalku, które brałem razem z Cortimentem? Dziennie biorę oprócz sterydu 8 tabletek Asamaxu. Moje objawy to głównie krew, jednak nie są to ilości przerażające, często co kilka wypróżnień.

Re: METYPRED

: 12 sie 2018, 18:27
autor: Noelia
vir00z1 pisze:
12 sie 2018, 17:38
Chciałbym się zapytać czy w przypadku sterydów ogólnych powinienem nadal brać wlewki Salofalku, które brałem razem z Cortimentem?
Tak, jak najbardziej :tak:
Nie przerywaj kuracji wlewkami Salofalk tylko dlatego, że zmieniłeś steryd na inny, to nie ma nic do rzeczy.
Mąż stosuje te wlewki od samego początku choroby - w zaostrzeniu codziennie na noc, a teraz w remisji raz na tydzień.

Re: METYPRED

: 14 sie 2018, 10:21
autor: vir00z1
Cześć, jestem już od 4 dni na Metypredzie, jednak póki co bez widocznych efektów. Pamiętam, że na początku choroby, kiedy brałem Encorton i byłem w naprawdę ogromnym zaostrzeniu ( leciała ze mnie woda z krwią, hemoglobina na poziomie 6.8 ... ) praktycznie od początku stosowania zaczęło się poprawiać. Powinienem czekać spokojnie, czy raczej skontaktować się z lekarzem? Dobrego dnia :)

Re: METYPRED

: 14 sie 2018, 12:29
autor: obyty.z.cu
vir00z1 pisze:
14 sie 2018, 10:21
jestem już od 4 dni na Metypredzie, jednak póki co bez widocznych efektów.Powinienem czekać spokojnie, czy raczej skontaktować się z lekarzem?
zaczekaj, powinno się poprawiać teraz z dnia na dzień. Jeśli nie będzie lepiej po 2 tygodniach, to wtedy działaj ;)

Re: METYPRED

: 14 sie 2018, 14:00
autor: vir00z1
Dobrze, w takim razie czekam, chociaż moje subiektywne odczucia wskazują na to, że jest nieco gorzej niż na Cortimencie.

Re: METYPRED

: 14 sie 2018, 16:42
autor: S_Gosia
Tak jak pisze Obyty, jeszcze poczekaj.
Mój syn brał 2x metypred
Za pierwszym razem przy dużym zaostrzeniu też martwiłam się, dlaczego jeszcze nie ma poprawy i tak po ok 2 tyg było lepiej
Za drugim razem, gdy zaostrzenie było mniejsze, dawka sterydu mała to poprawa była po 2 dniach.

Także to różnie bywa

Re: METYPRED

: 17 sie 2018, 09:29
autor: vir00z1
Cześć, biorę Metypred już 8 dzień, jednak nadal pojawia się krew. Jedyne co, to chyba zredukowała mi się ilość wyróżnień do jednego dziennie. Krew nie jest płynna, to bardziej taki osad. Jak myślicie, brać dalej 32mg?

Re: METYPRED

: 17 sie 2018, 12:12
autor: obyty.z.cu
vir00z1 pisze:
17 sie 2018, 09:29
Metypred już 8 dzień, jednak nadal pojawia się krew.. Jak myślicie, brać dalej 32mg?
wg zaleceń lekarza, zaczekaj. ta dawka "uderzeniowa powinna być 2 do 4 tygodni, zależnie od stopnia zmian..Twojej historii chorowania. Poprawia się, więc nie zmniejszaj za szybko, niech się to zacznie porządnie leczyć. A później mniej o 4 co 7 do 10 dni.
Naprawdę spokojnie, wyluzuj i ciesz że coś wreszcie się dzieje na plus ;)

Re: METYPRED

: 17 sie 2018, 20:13
autor: vir00z1
Właściwie to nie wiem czy widzę poprawę. Tak naprawdę ilość wypróżnień nie wzrosła u mnie w tym zaostrzeniu. Ale dobrze, czekam. Po prostu jestem zniecierpliwiony, ponieważ kiedyś Encorton, a potem dwa razy Cortiment zadziałały na mnie właściwie od pierwszej tabletki. Myślę, że nie pomaga mi fakt, iż za 20 dni jadę na dwutygodniowe wakacje i chciałbym nie mieć już wtedy zaostrzenia. Dzięki za odpowiedź :)

Re: METYPRED

: 28 sie 2018, 16:02
autor: romek
Witam

mam pytanie do "weteranów". Cortiment mi nie pomógł i od piątku biorę Metypred :smutny: 32 mg rano (do tego sulfasalazin 4 tbl wieczorem). Liczba wizyt w toalecie (kilkanaście na dobę) mi się nie zmieniła, ale zmieniły się pory. Do tej pory - nie znałem "dnia ni godziny" - nie mogłem wychodzic z domu, bo w każdej chwili w dzień i w nocy mogłem potrzebować klopa. Od 1 dnia Medypredu się zmieniło: rano 1-3 razy, potem 10-11 godzin "przerwy" i późnym wieczorem i w nocy znów kilkanaście razy kibelek.
Czy to normalne? Czy ktoś miał już takie skutki Metypredu?

Re: METYPRED

: 28 sie 2018, 17:14
autor: obyty.z.cu
romek pisze:
28 sie 2018, 16:02
od piątku biorę Metypred 32 mg rano (do tego sulfasalazin 4 tbl wieczorem). Liczba wizyt w toalecie (kilkanaście na dobę) mi się nie zmieniła, ale zmieniły się pory.. Od 1 dnia Medypredu się zmieniło: rano 1-3 razy, potem 10-11 godzin "przerwy" i późnym wieczorem i w nocy znów kilkanaście razy kibelek.
Czy to normalne? Czy ktoś miał już takie skutki Metypredu?
bierzesz sterydy systemowe dopiero 5 dzień, a już zauważasz zmiany , czyli ok.
Potrzeba jednak dłuższego czasu by to wyregulować , bo one nie mają tylko "zablokować" biegunki , ale mają leczyć stan zapalny. To nie stoperan ;) inne działanie bo i inne zadania. Spokojnie bierz swoje i pamiętaj o powolnym schodzeniu co 4 mg. Tu nie można przyspieszać.
Swoją drogą, to oprócz leków, to tu ważne jest też co się je i co się pije.
Trzeba umiejętnie dostosować dietę do stanu jelit.
A przy metypredzie, dość szybko przychodzi efekt "jest lepiej, mogę jeść wszystko". Jedzenie musi uwzględniać i stan jelita, czyli powoli zagęszczać, ale by nie spowodować uszkodzenia gojącej się śluzówki jelita.
Pociągnij dietę "gotowaną", dodając więcej błonnika rozgotowanego i rozdrobnionego.
No i oczywiście kalorie + dużo przyswajalnego białka, najlepiej się wchłania "białe" mięso. To białko jest "odpowiedzialne za odbudowę zniszczeń :) w jelicie, ale i organizmu.
Póki co, to też mam nadzieję, że odpuszczasz wszystko co surowe , żadnych takich owoców czy warzyw. No i bez cukru ...

No tak, temat czasu..tu za to odpowiada pasaż jelita. Jesz w takich porach w ciągu dnia , dokładasz ruch w ciągu dnia,masa zagęszczająca się masa przesuwa i więc tak się to układa.
W nocy spokojnie, więc wypróżnienia rano.

Re: METYPRED

: 28 sie 2018, 21:37
autor: romek
Dzięki Obyty

A czy Dicoflor elektorlity (probiotyk + elektrolity) nie zaszkodzi?

Re: METYPRED

: 28 sie 2018, 21:51
autor: romek
A warzyw i owoców to mi mój gastrolog zabronił tylko w czasie biegunki. Później też nie można??? To jak żyć? :smutny:

Re: METYPRED

: 28 sie 2018, 22:54
autor: obyty.z.cu
Dicoflor to najbardziej przebadany probiotyk, więc i polecany , dobre bakterie, a uzupełnienie przy dużych ubytkach elektrolitów zawsze jest ok. Szczerze powiedziawszy, to tylko nie znam akurat tego o którym piszesz. Po prostu liczy sie ilość tych składników, no i jeśli już, to czasem warto też sprawdzić czego brakuje w badaniach i to uzupełniać. Warto też wspomnieć o wit D, która też jest pomocna.
romek pisze:
28 sie 2018, 21:51
warzyw i owoców to mi mój gastrolog zabronił tylko w czasie biegunki. Później też nie można???
raczej nie tylko przy biegunkach, ale przy stanach zapalnych ;) o to pewnie chodziło.
Trzeba mieć dietę odpowiednią do aktualnego stanu jelit o to chodzi.
Owoce i warzywa to i dużo cukru, i dużo błonnika nierozpuszczalnego, ale też i wzdymające itd... Tu po prostu jeść je trzeba, ale po obróbce termicznej przy stanach zapalnych, no i dobrze rozdrobniony błonnik, aby nie ranił i drażnił śluzówki. Małe pesteczki z owoców, truskawek, malin itp, potrafią jak papier ścierny przejechać po śluzówce w jelicie.
Cukier zaś to pewne fermentacje, czyli wzdęcia, bulgotanie , przelewanie itd..
Ale np. niedojrzały banan jest bardzo ok., on nie zaszkodzi, a ładnie zagęści masę w jelicie, banan żółty mocno dojrzały, to bardzo duża ilość cukru, czyli pewne fermentacje itd..
Ziarna fasoli to super białko roślinne, a białko dla nas to super odbudowa organizmu także jelit (ogólnie mówiąc), tyle że to również wzdęcia i podrażnienie jelit. Ale odpowiednio przygotowana ta fasola, 3 razy przegotowana i odlana woda, to za 4 razem już bardzo ok.
Ryż dziki, brązowy to mase ostrego błonniką który nam podrażni ( u zdrowych się mówi że "oczyści" jelito i to jest ok) jelito więc odpada. My przy nie zaleczonym jelicie potrzebujemy rozgotowanego ryżu białego do zagęszczenia masy w jelicie itd...

Surowe owoce i warzywa są bardzo ok. , ale w remisji i wtedy warto po nie sięgać.
No podstawowa zasada, każdy sam musi ustalić i zbilansować swoją dietę, bo każdy ma inne możliwości, upodobanie, inny stan w jelicie, inne potrzeby.
Czasem to żartując, raz biegunki, raz zaparcia, a raz kaprysy i zachcianki ;)