Strona 2 z 14

Re: Metypred - ostawienie

: 19 kwie 2012, 21:38
autor: anusia
Cinimini, czy teraz bardziej puchniesz przy mniejszej dawce metyprydu ?Bo ja dzisiaj zeszłam z 16 na 12 mg,i w ostatnim tygodniu -może dwóch chyba waga mi się psuje (kilka kg przybyło )i lustra chyba też powyrzucam z domu :wink: Jak zaczynałam w lutym 40 mg ,było ok i waga i buzia ,a teraz :oops: dobrze ,że już niedługo i się rozstanę z metyprydem mam nadzieję na dłuuuuuuugi czas :roll:

Re: Metypred - ostawienie

: 19 kwie 2012, 22:03
autor: Alutka86
anusia pisze:mam nadzieję na dłuuuuuuugi czas :roll:
nie mam nadzieję, tylko na wieczność się rozstanę :razz:
Co to w ogóle za podejście jest :)
Głowa, uszy i cycki do góry! :mrgreen:

Re: Metypred - ostawienie

: 19 kwie 2012, 22:32
autor: Cinimini
anusia, ja mimo, że teraz biorę tylko 4 mg to mam wrażenie, że jestem najbardziej spuchnięta z całego okresy zażywania Metypredu. Pod oczami mam takie podusie, jakbym cały czas niewyspana była, potrójna broda...chyba powyrzucam lustra.

Re: Metypred - ostawienie

: 20 kwie 2012, 07:04
autor: anusia
Alutka86, tak oczywiście ,źle się wyraziłam mówiąc dłuuuuuugi miałam na myśli wieczność :wink: Cinimini, właśnie ,u mnie też tak jest ,im mniejsza dawka tym bardziej wyglądam jak prosię :oczy podpuchnięte,podwójne podgardle ,i broda też :wink:ale co tam damy radę ,kto jak nie my :!: do wiosny jeszcze daleko bo coś rodzi się w bólach tego roku ,więc do lata wszystko zgubimy mam nadzieję :roll: trzymajcie się dzielnie metyprydzianki :wink:

Re: Metypred - ostawienie

: 20 kwie 2012, 08:56
autor: Ala57
A ja od dzisiaj biorę jednego dnia 2mg a na drugi 1mg.To moja 4 próba odstawienia.
Za kazdym razem znoszę to inaczej.1)z 4m na 0 i po dwóch tygodniach wciagałam się na schody po poręczach a zaraz potem wróciły biegunki i krew.2)wytrzymalam miesiąc
potem zaczęly mi puchnąć stawy i wróciły biegunki i krew.3)Po 3 dniach bylam spuchnieta jak balon skora wokół stawów byla czerwona,ból okropny po miesiącu znow krew i biegunki.
Teraz po stwierdzeniu remisji endoskopowej nie ma wykrętów i znowu odstawiam od 9 marca .Kombinacje alpejskie bo najpierw probowalam 4mg co drugi dzień,wszysko mnie bolało ale podobno ma boleć.Po dwoch tgodniach zaczęłam 2mg co drugi dzień i zaczął się ból okropny i bez środków przeciwbólowych się nie dało żyć, do tego doszła opuchlizna (przybieralam na wadze 1kg dziennie!)więc zaczęłam brać 2mg codziennie.Bolało nadal ale opuchlizna zaczęła schodzić.Chodzę jak kaczka ,wieczorem ból kręgosłupa nie daje zasnąć,zresztą trudno się dziwić bo od września przytylam 13kg a przed tym też nie bylam małą dziewczynką.Zobaczę co dalej czy ten uklad 2na1mg sie sprawdzi.
Czy ktoś też tak schodzi z tego cholernego sterydu?

Re: Metypred - ostawienie

: 20 kwie 2012, 19:29
autor: Cinimini
Ja dzis dostałąm "pozwolenie" na odstawienie, będę brała na początek 4 mg. co drugi dzień i zobaczymy jak będzie. Ala57, nastraszyłaś mnie, że aż takie akcje masz.

Re: Metypred - ostawienie

: 21 kwie 2012, 08:27
autor: Ala57
Cinimini, może u mnie tak sie dzieje bo bralam sterydy prawie 4 lata cięgiem,a może taka moja uroda.Moja pani aptekarka mówi,że branie co drugi dzień nie jest najlepszym sposobem, jej zdaniem powinno sie zmniejszać dawki płynnie.Wyglada na to ,że każdy ma jakis sposób na siebie no i są szczęściarze którym nie sprawia to problemu.

Re: Metypred - ostawienie

: 21 kwie 2012, 19:45
autor: obyty.z.cu
Ala57 pisze:pani aptekarka mówi,że branie co drugi dzień nie jest najlepszym sposobem, jej zdaniem powinno sie zmniejszać dawki płynnie
i ja tak sądze.
Z doświadczenia.... :wink: przerywanie szkodzi :!:

Re: Metypred - ostawienie

: 21 kwie 2012, 23:45
autor: Ala57
obyty.z.cu, i tak sądzę :lol:

Re: Metypred - ostawienie

: 22 kwie 2012, 09:00
autor: Cinimini
Ala57 pisze:Moja pani aptekarka mówi,że branie co drugi dzień nie jest najlepszym sposobem, jej zdaniem powinno sie zmniejszać dawki płynnie.
Ja pytałam moją dr i powiedziała, że mogę próbować w taki sposób schodzić ze sterydu, tylko obserwować jak reaguje na to mój organizm.

Re: Metypred - ostawienie

: 22 kwie 2012, 09:14
autor: KeyO
Ja zawsze zaczynałam od 40mg przez co najmniej 2 tygodnie, a później zmniejszanie o połowę dawki co kolejne dwa tygodnie Aż do 5 mg w tygodniu końcowym.
Działało bez zarzutu. Ale ja bym się trzymała zaleceń lekarza prowadzącego.

Re: Metypred - ostawienie

: 22 kwie 2012, 09:36
autor: Ala57
Cinimini, czyli indywidualne podejscie,każdy organizm inaczej to znosi.
KeyO, moj gastro ograniczył się do stwierdzenia ,ze trzeba odstawić a na hasło mam problemy ze stawami odesłał do reumatologa niby słusznie ale dostać sie do reumatologa to kwestia 3m-cy,byłam prywatnie i pani dr zaleciła kilka zabiegów fizykoterapii na które trzeba czekać ok 2m-cy.Więc co robić?

Re: Metypred - ostawienie

: 26 kwie 2012, 21:41
autor: Ala57
Cinimini,jak tam Twoje schodzenie z metypredu?ja nadal 2mg/1mg i chyba pociagnę jeszcze tydzień bo 8 maja mam gastrologa i reumatologa do pomocy a czuję się tak sobie,boli i puchnie a skóra ponad kostką (trudno ją dostrzec)jest napięta sucha i czerwona..W gorszych dniach to samo zaczyna się dziać nad nadgarstkami.Prawdę mówiąc jestem zdołowana na maxa kiedy nie moge wysiąść z samochodu i łydki latają mi jak flaga na wietrze i sił brak.Kurcze jak długo jeszcze to potrwa?

Re: Metypred - ostawienie

: 26 kwie 2012, 22:10
autor: Cinimini
Ala57, "brzuchowo" jest nieźle, któregoś dnia mnie pobolewał, ale minęło. Mam natomiast inne objawy: tachykardię, mdłości i senność. Nie wiem czy to efekt odstawienia sterydu, czy nowego leku (od psychiatry) Setaloft'u.

Re: Metypred - ostawienie

: 29 kwie 2012, 16:42
autor: leila
chciałabym zmniejszyc dawke lekarz wyjechał i nie wiem jak ,zawsze schodzilam z 24 mg na 20 ,teraz juz 3 tyg.16 mg biore ,mam zejsc na 12 mg czy mniej?