Strona 3 z 30

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 30 mar 2015, 22:30
autor: obyty.z.cu
nieporozumienie,albo źle to wpisałem.
Mamcia pisze:Ja nadal nie wiem czy u brawurki to jest kikut przed zespoleniem, który trzeba podleczyć i potem wywalić i zrobić mucosectomię. Obecnie w Polsce chyba częściej wykonuje się operację bez usunięcia śluzówki z końcówki kikuta zastępując to prostszą metodą z zastosowaniem tzw. techniki dwustaplerowej.
Jest już po zespoleniu.

Właśnie o to chodzi.W Poznaniu na Przybysza robi się tylko tą metodą,a to znaczy że pozostawia się kikut z śluzówką jelita grubego,czyli chore jelito z chorą śluzówką (spreparowaną)..Gdyby usunięto tę śluzówkę kikuta przy szyciu zbiornika i łączeniu jelita nie byłoby chorej śluzówki.No i temat "przeszczepu śluzówki z jelita cienkiego,też to robiono na początku,ale zaniechano i stosuje się własnie tę technikę dwustaplerową.
Przecież już o tym gdzieś tu na forum pisaliśmy.

Chodzi też o to,że ten kawałek z kikuta pozostawiony po zespoleniu właśnie sieje "zaostrzenie",no ale z drugiej strony poprawia "jakość " działania już po zespoleniu.
Ale,,w którymś opracowaniu ,chyba właśnie z Poznania ,podawano że lepsze czyli dająca mniej powikłań była ta technika z usuwaniem całkowitym śluzówki,ale jako bardziej ..praco czy koszto chłonna ,czy też wymagająca "wyższej" techniki operatora,zrezygnowano z niej jako zalecanej,a wprowadzono dwustaplerową jako prostszą.
Linku niestety nie podam,"spalił" się wraz z dyskiem kompa ,niestety.

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 30 mar 2015, 22:55
autor: Tomy
Wklejam fragment o który pewnie chodzi. Link do całości: http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=865

"Proktokolektomia odtwórcza, pomimo tego, że jest obecnie najczęściej wykonywanym zabiegiem w leczeniu wzjg, wzbudza liczne kontrowersje związane z wyborem odmiany zabiegu (z mukozektomią, czy z zastosowaniem techniki dwustaplerowej) oraz czy wykonywać ją jako zabieg jednoetapowy, czy z ileostomią protekcyjną? Niezależnie od wyboru możliwych opcji, jest to zabieg, który pozwala na usunięcie choroby i całkowity powrót do zdrowia, w ostatecznym rozwiązaniu zachowuje fizjologiczną drogę wydalania kału i minimalizuje ryzyko lub zapobiega rozwojowi raka (w zależności od metody). Jego wadą jest to, że najczęściej jest to zabieg 2-3 etapowy, wymaga konieczności preparowania tkanek miednicy mniejszej, co wiąże się z możliwością występowania pooperacyjnych zaburzeń seksualnych i septycznych, jego efektem są zaburzenia trzymania stolca u 5-20% operowanych, a średnia częstość wydalania stolca wynosi 3-6 na dobę (20).

Usunięcie błony śluzowej pozostawionego kikuta odbytnicy eliminuje całkowicie ryzyko rozwoju raka i zwalnia z konieczności prowadzenia ciągłych badań kontrolnych, a badania prospektywne nie wykazują różnic w jakości życia tych chorych w porównaniu z grupą, w której nie usuwano śluzówki. Wykonywanie mukozektomii wiąże się jednak z intensywnym rozciąganiem zwieraczy podczas operacji, co skutkuje obniżeniem ciśnienia spoczynkowe zwieraczy w tej grupie operowanych (21). Ponadto wraz z usunięciem śluzówki likwiduje się tzw. strefę przejściową nabłonka błony śluzowej odbytnicy (zajmującą 1-1,5 cm obwodu powyżej linii grzebieniastej) odpowiedzialną za różnicowanie wydalania gazów i stolca. Wykonanie operacji techniką dwustaplerową, bez usuwania błony śluzowej minimalizuje ryzyko uszkodzenia zwieracza wewnętrznego, zapewnia lepsze trzymanie stolca, pozwala na rozróżnianie przez chorych wydalania gazów i stolca, skraca czas wykonywania zabiegu i zmniejsza ryzyko wystąpienia przecieku w miejscu zespolenia (9,21). Pozostawiony niewielki fragment błony śluzowej jest jednak potencjalnym ogniskiem podtrzymywania choroby i zwiększa ryzyko rozwoju raka, zmuszając operowanego do corocznych badań kontrolnych (22). Coull i wsp. uważają jednak, że badania te powinno się wykonywać tylko u chorych, u których w usuniętym materiale operacyjnym stwierdzono raka lub dysplazję wysokiego stopnia. 12-letnia obserwacja 135 chorych nie wykazała u żadnego z nich podobnych zmian, pomimo że u 94% badanych stwierdzono utrzymujący się niewielki stan zapalny błony śluzowej (14). "

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 30 mar 2015, 23:28
autor: obyty.z.cu
no właśnie,choć ja czytałem chyba prof.Krokowicza z Poznania w jakiś medycznym opracowaniu,a może i prof.Górala...niestety zagubiłem. :oops:
na podstawie przeprowadzonych badań.
Brawurka pisze:ja też poproszę o poradę co mogę zrobić, by poprawić swój byt?
http://convatec.pl/opieka-stomijna/magazyn-nasza-troska#
http://convatec.pl/media/14068617/nasza-troska-47.pdf str.25 listy od czytelników
Usuwanie
nadmiaru
śluzu
Operację wyłonienia stomii przeszedłem
pół roku temu. Od tamtej pory
z odbytu stale wydostaje się śluz.
Czy jest to normalne i czy duże ilości
śluzu są powodem do niepokoju?
Roman z Włodawy
Jak sądzę, jest Pan po operacji Hartmanna,
czyli pozostał kikut odbytnicy.
To on produkuje śluz (jak każdy
odcinek jelita), a w nim namnażają
się bakterie. Kiedy śluzu i masy bakteryjnej
jest już dużo, do mózgu płynie
taki sygnał, jakby był tam normalny
stolec, i może dojść do wydalenia.
To zupełnie normalne zjawisko. Jednak
nie powinniśmy pozwalać, aby
czop śluzowy pozostawał zbyt długo
w odbytnicy, gdyż powoduje to zmiany
zapalne, dolegliwości bólowe,
a nawet krwawienia. Dlatego moim
pacjentom zalecam wykonanie enemy
(czyli wlewu przeczyszczającego)
do odbytu fizjologicznego raz na
14 dni za pomocą preparatów ogólnie
dostępnych w aptekach
dr n. med.
Wojciech Szczęsny Oddział Kliniczny Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologicznej,Kolorektalnej
i Onkologicznej. Szpital im. dr Jana Biziela w Bydgoszczy
tak sobie myślę że mi tego nikt nie mówił,i chyba warto spróbować,może i Ty spróbuj.

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 30 mar 2015, 23:34
autor: Brawurka
obyty.z.cu, nie ma szans, nie utrzymuje wlewów.

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 09 kwie 2015, 21:27
autor: emalkadream
zoska pisze:Z cyklu 'Czekając na Cortiment':

Dziś ma przyjść przesyłka. Co 10 min sprawdzam na stronie DHLu, już jest z kurierem, więc powinni go niedługo przywieźć.

No i właśnie zdałam sobie sprawę, że nie wiem, jak go brać. Rano czy wieczorem?

Informacje o leku znalazłam w internecie sama, po tym jak pan dr przepisał mi Encorton 60 mg na 8 tygodni (ważę 55 kg). Na wizycie byłam z moim Tatą (dr hab. n. med., choć niestety nie gastrolog / a może i stety, hihi). No więc Tata bardzo się zasmucił tym Encortonem i powiedział, że poszukamy innego wyjścia, i tak znaleźliśmy Cortiment. Ponieważ i tak jest pełnopłatny, to Tata napisał receptę i znajomi znajomych pomogli kupić w Holandii.

No i teraz nie wiem kiedy to brać. Z jednej strony sterydy bierze się rano, naśladując naturalne wydzielanie przez korę nadnerczy. Z drugiej - on działa miejscowo, nie wchłania się, nie ma więc teoretycznie działania systemowego, więc chyba wszystko jedno? A w nocy pasaż jest wolniejszy, więc miałby więcej czasu, żeby zadziałać w jelicie. W nocy chodzę do toalety raz, ew. dwa, a w dzień biegam i 5 - 7 razy.

Jak brała Córka Langusty? Albo może ktoś jeszcze brał?

Zdam relację czy i jak szybko mi pomógł ten lek!

zoska
daj znać jak kuracja? inni chętnie dowiedzą się o działaniu leku.

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 22 kwie 2015, 21:34
autor: marco77
Niestety ale Humira chyba nie będzie włączona do leczenia mojego syna bo próba tuberkulinowa wykazała 10x11 mm a to ponoć zły wynik.

@Mamcia czy to rzeczywiście jest przeciwwskazanie do leczenia biologicznego w ogóle?
Mają się poradzić fachowców ze szpitala w Otwocku. Skąd taki wynik?

Proszę o poradę.

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 27 kwie 2015, 22:33
autor: Mamcia
To jest dokładnie opisane w programie. Musiałabym sprawdzić. Pamiętam, że dorosłych się leczy przeciwgruźliczo i podaje biologię. U dzieci nie pamiętam jak jest.

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 26 maja 2015, 15:35
autor: zoska
@ emalkadream i wszyscy inni zainteresowani :)

biorę już Cortiment przez dwa miesiące, w czwartek ostatnia dawka i jednocześnie wizyta u gastrologa.

Kalprotektyna z >1800 spadła do 200, to chyba dobrze.
Samopoczucie bez zmian, tj. wciąż mam cyklicznie wodnistą biegunkę, bez krwi ani śluzu, tak jak miałam przed rozpoczęciem kuracji Cortimentem.

Jutro robię badania krwi, zobaczymy co wyjdzie. Generalnie ogólne samopoczucie, oprócz tej biegunki, to mam na tyle dobre, że pracuję, uprawiam dość intensywnie sporty itp., ale tak jest od początku brania Cortimentu, więc nie wiem czy miał na to jakiś wpływ.

Na pewno koszmarnie trudne jest zorganizować ten lek, ale już od zaraz ma być dostępny w PL.

Jakby co to pytajcie.

Pozdrawiam

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 22 cze 2015, 14:17
autor: artur11
Jest czerwiec, czy komuś przepisał ten lek gastrolog i potem kupił go w polskiej aptece? Moj na wizycie mi nie przepisał...

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 23 cze 2015, 10:42
autor: zoska
Mi poleciła go kontynuować Pani dr K. (wiadomo najlepsza Pani dr, którą wszyscy w Wawie polecają :) ) i dziś już ma być w aptece do odbioru.

A ja miałam przerwę w braniu Cortimentu ok. 2 tyg., podczas któych pogorszyło mi się bardzo, do biegunki doszły mdłości, bóle brzucha i ogólna słabość, wzięłam więc Xifaxan, bo tak miałam zrobić, niestety poczułam się jeszcze gorzej, więc po 5 dniach przerwałam go i wróciłam do Cortimentu.
I dosłownie po 2 dniach poczułam się wreszcie dobrze! Po tylu miesiącach! Na razie to dopiero 2 tygodnie, ale czuję się praktycznie jak zdrowy człowiek.

Widziałam, że robią już badania Cortimentu jako leku podtrzymującego remisję w CU. Generalnie, jeśli nie ma skutków ubocznych, to czemu nie. Tylko ta cena...

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 23 cze 2015, 19:52
autor: Mamcia
Wg moich informacji pojawił się na rynku w ostatni piątek. Jutro dam znać co i jak jak porozmawiam z przedstawicielem.

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 25 cze 2015, 22:52
autor: Brioszka
Witam, zastanawiam się nad tym, że skoro cortiment to steryd czy można przejść na niego z np. metypredu? czy może być alternatywą dla budenofalku? Pianka zrobiła się nagle niedostępna w zielonej, a dla mnie to niestety powrót do czerwonych kolorów w wc w zaledwie kilka dni bez niej. Wiem, że to ta sama substancja czynna, ale kto pyta... :roll:

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 27 cze 2015, 10:50
autor: Magdap
Witam , biorę cortiment 9-ty dzień kupiłam w aptece w Zielonej Górze. Póki co nie widzę żadnych skutków ubocznych i mam nadzieję, że tak zostanie do końca terapii bo strasznie się stresuje zespołem cushinga, który dopadł mnie przy metyprydzie.

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 27 cze 2015, 10:53
autor: Magdap
artur11 pisze:Jest czerwiec, czy komuś przepisał ten lek gastrolog i potem kupił go w polskiej aptece? Moj na wizycie mi nie przepisał...
Mi wypisał gastro w Zielonej Górze i kupiłam też w ZG oczywiście musieli zamówić

Re: Cortiment MMX (budesonid) - nowy lek na CU

: 27 cze 2015, 22:30
autor: Brawurka
Brioszka pisze:Witam, zastanawiam się nad tym, że skoro cortiment to steryd czy można przejść na niego z np. metypredu? czy może być alternatywą dla budenofalku? Pianka zrobiła się nagle niedostępna w zielonej, a dla mnie to niestety powrót do czerwonych kolorów w wc w zaledwie kilka dni bez niej. Wiem, że to ta sama substancja czynna, ale kto pyta... :roll:
Niby, ale co si ze mna działo jak mi sete dali w kabel to myślałam, że umieram. Czerwona, słaba, jakby mi mięśnie nie działały, trzęsiawki brrrrr.
A teraz 16mg i o niebo lepiej niż na Encortonie.