Hydrocortyzon dożylnie

Leki dożylne- w ciężkich przypadkach stosuje się dożylnie HYDROCORTISON/CORHYDRON lub PREDNISOLON.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Martynka86
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 04 sty 2013, 21:15
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Hydrocortyzon dożylnie

Post autor: Martynka86 » 23 cze 2017, 17:31

Witam kochani.
Mam do was pytanie. Otóż od trzech miesiecy mam zaostrzezenie przy Cu. Od wtorku leze w szpitalu gdzie kazdego dnia podawane jest mi 200ml hydroko
rtyzonu. I tak minęły trzy doby a poprawy brak...nawet lekarze zdziwieni bo podobno efekt juz być powinien, a tu wciaż toaleta non stop i sama krew powiedzcie prosze jakie macie doświadczenia w tym temacie?po jakim czasie powinnam spodziewac sie jakiegoś efektu? Czy te trzy dni i w sumie 6 dawek po 100ml to jeszcze za mało??
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Hydrocortyzon dożylnie

Post autor: obyty.z.cu » 23 cze 2017, 17:36

tu nie ma jednakowej odpowiedzi. Czasami szybko zaskakuje, a innym razem nie.
Z mojej "historii" chorowania szpitalnego było tak, że raz "zaskakiwało" leczenie szybko i po 14 dniach do domu w stanie dobrym.
Było jednak też tak, kiedy "kombinowali" bo nic nie działało. Wtedy też wprowadzono AZAthioprine.
Kilka kroplówek dziennie, do żyły, doodbytniczo i masę innych leków, łącznie z odstawieniem jedzenia .Wypis po ok 30 dniach i to z mała poprawą...
3 dni to naprawdę niedługo..
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Martynka86
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 04 sty 2013, 21:15
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Hydrocortyzon dożylnie

Post autor: Martynka86 » 23 cze 2017, 18:30

Dziekuje obyty. W takim razie leżę i czekam na poprawe...i nie ważne kiedy, ważne żeby była...aza u mnie odpada niestety: nie dosc ze nie pomaga to w dosc zybkim tempie doprowadza do leukopeni wiec juz dwa razy była próba i dwa razy nie udana....

Martynka86
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 04 sty 2013, 21:15
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Hydrocortyzon dożylnie

Post autor: Martynka86 » 26 cze 2017, 09:41

Po siedmiu dniach przyjmowania hydrokortyzonu efektu brak...lekarz prowadzacy zaczyna podawac sterydy doustnie i wprost powiedzial ze musze szukac szpitala i oddzialu gdzie beda mogli zrobic dla mnie cos wiecej....masakra...a przez dlugi czas bylo juz tak dobrze...

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Hydrocortyzon dożylnie

Post autor: Noelia » 26 cze 2017, 15:39

Martynka86 pisze: Otóż od trzech miesiecy mam zaostrzezenie przy Cu. Od wtorku leze w szpitalu gdzie kazdego dnia podawane jest mi 200ml hydroko
rtyzonu. I tak minęły trzy doby a poprawy brak...nawet lekarze zdziwieni bo podobno efekt juz być powinien, a tu wciaż toaleta non stop i sama krew powiedzcie prosze jakie macie doświadczenia w tym temacie?po jakim czasie powinnam spodziewac sie jakiegoś efektu? Czy te trzy dni i w sumie 6 dawek po 100ml to jeszcze za mało??
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź
Mężowi zaczął Corhydron pomagać (trochę, nie całkowicie niestety) po ok. 5-6 dniach.
Kroplówki (w dawce podobnej jak u Ciebie) + wlewki doodbytnicze (też z Corhydronu, codziennie) + żywienie pozajelitowe (przez wkłucie centralne, nie wenflon).
U niego zastosowali ŻP bez próby dojelitowego, a zazwyczaj od dojelitowego się zaczyna - może o to zapytaj w szpitalu?
Hydrokortyzonu nie można nagle odstawić (mogą wystąpić objawy ostrej niedomogi kory nadnerczy), więc o to też zadbaj, bo wiesz - lekarze są różni ;)
Mąż ma zaostrzenie od prawie 4 miesięcy i ostatnie tygodnie to też prawie sama krew, więc całkiem podobny przypadek.
Trzymaj się :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leki Dożylne”