Sterydy a remisja

Wraz z sulfasalazyną i preparatami 5-ASA, kortykosteroidy są najczęściej stosowane jako leki podstawowe zarówno w Wzjg jak i ChL-C. Główne działanie lecznicze glikokortykosteroidów polega na wykorzystaniu ich właściwości przeciwzapalnych.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: Sterydy a remisja

Post autor: Unknown » 24 cze 2009, 14:47

Natalka pisze:miałam 1 serię Encortonu, całe leczenie z zejściem do zera trwało 5 miesięcy
Natalko, od jakiej dawki Encortonu zaczynałaś leczenie?
Ja co prawda mam CU, ale mimo wszystko mam nadzieję, że półroczne (póki co wszystko na to wskazuje) branie sterydów też pozwoli mi w końcu wejść w dłuższą remisję. Jak narazie, w sumie z dnia na dzień, jest coraz lepiej i po cichu liczę na to, że wszelkie zmiany, tylko na lepsze wyjdą ;)
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: Natalka » 24 cze 2009, 16:25

Zaczynałam od 30mg.
Unknown pisze:jest coraz lepiej i po cichu liczę na to, że wszelkie zmiany, tylko na lepsze wyjdą
i tego się trzymaj, trzeba być dobrej myśli, bo to bardzo pomaga w leczeniu :smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: kasinp » 24 cze 2009, 17:33

uuuuu, ja zaczynalam od 40mg i schodzilam schodzilam i lacznie bralam 5 miesiecy do tego caly czas aze i teraz humira ale za to po sterydach dwa lata spokoju z crohnem

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: maggie0278 » 24 cze 2009, 18:32

moja Klaudusia już dwukrotnie zaczynała od 30 mg i stopniowo schodziliśmy na 5mg. Jednak same sterydy nie doprowadzały do remisji. Ale już połączenie sterydy + imuran lepiej zadziałało i objawów choroby nie obserwowaliśmy przez 6 miesięcy.
Inna sprawa, że po tym okresie nawet ten duet się przestał sprawdzać...
(teraz czekamy na badania i być może dostanie córa remicade)
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: Sterydy a remisja

Post autor: Unknown » 24 cze 2009, 19:44

maggie0278 pisze:same sterydy nie doprowadzały do remisji.
kasinp pisze:ja zaczynalam od 40mg i schodzilam schodzilam i lacznie bralam 5 miesiecy do tego caly czas aze
Rozumiem, że Imuran włącza się, w momencie gdy leczenie samymi sterydami nie przynosi oczekiwanych efektów (nawrót przy zmniejszaniu dawki itp.), tak?
Czy może czasem 'asekuracyjnie', w trakcie schodzenia ze sterydów, po jakimś czasie też się go podaje?
Oświećcie mnie, please :)
Natalka pisze:trzeba być dobrej myśli, bo to bardzo pomaga w leczeniu
Jak się czyta te wasze pozytywne posty, to gęba sama się śmieje - nawet ta trochę księżycowata :lol: :razz:
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: maggie0278 » 24 cze 2009, 19:53

Unknown pisze:Imuran włącza się, w momencie gdy leczenie samymi sterydami nie przynosi oczekiwanych efektów
tak to można rozumieć. Bo u mojej latorośli pierwsza kuracja sterydami przyniosła ukojenie od choroby ale tylko na czas przyjmowania owych sterydów a jakżeśmy z nich schodzili to cała jazda zaczynała się na nowo. A, że moje dziecko - jak wielu z Was - okazało się sterydozależne to kolejne sterydy miały wprowadzić ją w wyciszenie i stopniowo wychodząc z nich miała pozostać tylko na imuranie. I tak się udało, sterydy wprowadziły a imuran podtrzymał wyciszenie :roll:
Unknown pisze:gęba sama się śmieje - nawet ta trochę księżycowata
moje dziecko też było jak księżyc w pełni ale wszystko pięknie zeszło :lol:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: Miska Ryżu » 24 cze 2009, 21:29

Unknown pisze: Natalko, od jakiej dawki Encortonu zaczynałaś leczenie?
Co prawda Natalką nie jestem ale dopisze się, Encorton zaczynałam od 45mg/dobę + AZA (100mg) , całość trwała 6 miesiecy, ale było to uzależnione od mojego stanu zdrowia a nie od ilości miesięcy zażywania Encortonu. Po zejściu z Encortonu nadal pozostawiono mi AZE.
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2013, 21:16 przez Miska Ryżu, łącznie zmieniany 1 raz.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: Sterydy a remisja

Post autor: Unknown » 24 cze 2009, 22:09

Na szczęście przez sterydy da się przebrnąć (co zrobić, jak innej rady nie ma) i bywają długotrwałe remisje. Normalnie serce rośnie. :D
Przyznam, że do tej pory przerażała mnie perspektywa kilkumiesięcznego łykania Encortonu, bałam się (i chyba nadal trochę boję) skutków ubocznych. Póki co nie mam ich, odpukać, za wiele - jedynie zaokrągloną twarz i większy niż zwykle apetyt. :oops:
Chyba że są takie, które wychodzą dopiero po latach... no ale to już inna kwestia :|
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Sterydy a remisja

Post autor: ita71 » 24 cze 2009, 22:50

Syn trzykrotnie był na sterydach,encorton zaczynał od 40 mg,był też
metypred i budenofalk.Miał syndrom Cushinga po każdym sterydzie,
wilczy apetyt i nadmierne owłosienie.Po odstawieniu wszystko wracało
do normy,ale jest sterydozależny i póki brał było ok.Od roku jest na
remiku i jest dobrze (oprócz krwi utajonej w kale).Przez ostatni rok
przytył 16 kg i urósł 5 cm. :razz:
Nigdy nie mów nigdy...

witek36
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 06 lut 2008, 17:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Malbork
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: witek36 » 25 cze 2009, 15:25

A ja jestem na sterydach od poczatku choroby to juz prawie
2i pol roku, mimo wielu prob zejscia z nich ,obecnie biore 10 mg i to jest dawka ktora pomaga mi w miare normalnie funkcjonowac, tylko ciekawe jak dlugo moj organizm to zniesie :smutny:

Awatar użytkownika
magdusia
Początkujący ✽✽
Posty: 368
Rejestracja: 31 lip 2008, 23:16
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Ząbki k.Warszawy
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: magdusia » 25 cze 2009, 16:03

Na mnie niestety sterydy nie działają,jestem sterydooporna.
Magda,CU & Celiakia (Marsh IIIa).
Leczenie:
Vedolizumab
Asamax tabl.3x2,
Imuran 125mg,
Remicade(III dawki),
Budenofalk rectal foam,
dieta bezglutenowa.W KOŃCU REMISJA
Lekarz prowadzący:szpital MSWiA W-wa

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7766
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Sterydy a remisja

Post autor: obyty.z.cu » 25 cze 2009, 22:39

Unknown pisze:bałam się (i chyba nadal trochę boję) skutków ubocznych. Póki co nie mam ich, odpukać, za wiele - jedynie zaokrągloną twarz i większy niż zwykle apetyt.
Chyba że są takie, które wychodzą dopiero po latach... no ale to już inna kwestia
ten "cytat" jest tylko wybiorczy...

chodzi o to , ze tu wywolano temat lat brania sterydow.
Powiedzmy, ze od 20 lat "intensywnie"przyjmuje leki,w ilosciach i dawkach nakazanych przez gastrolożke ( :oops: ),w miare opanowalem dawki lekow, ktore sa w ilosciach i skladnikach bardzo "ubogie",tzn.powtarzaja sie w zaleznosci od remisji czy zaostrzenia,czy chwilowych "wachan",..wszystko to jednak nalezy sie samemu nauczyc.
Choc nie do konca,temat jest w tym, ze niekiedy trzeba isc do szpitala,a niekiedy mozna samemu w domu dawkowac sobie leki.
Dla "nowicjuszy" polecalbym szpital, takze dla tych, u ktorych wystapily "ostre" objawy.
Tu ... mala uwaga, czaem diagnoza CU nie znaczy ze tak jest, CU jest czasem podobna do CD ,albo nastepuje "rozwoj"(powiedzmy metafora) i wyksztaltuje sie z choroby CD , albo brak dalszej diagnozy---> trzeba byc otwartym na lekarzy.
Sterydy to lekarstwo,ale brane w stanach zapotrzebowania, a nie jako panaceum na kazde zaostrzenie !!
Sterydy wcale nie musza byc szkodliwe, wystarczy sie zastanowic kiedy mozna je stosowac !
W wiekszosci jednak :sterydy wywoluja remisje !!
To jednak nie znaczy , ze sa cudownym lekiem !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: Sterydy a remisja

Post autor: Unknown » 26 cze 2009, 09:02

obyty.z.cu pisze:Sterydy to lekarstwo,ale brane w stanach zapotrzebowania, a nie jako panaceum na kazde zaostrzenie
Jeśli o mnie chodzi, nie traktowałam i nie mam zamiaru traktować sterydów jako złotego środka, wręcz przeciwnie, początkowo były dla mnie złem koniecznym, ostatecznością. Niestety, żadnej alternatywy nie było, a sama mesalazyna w pewnym momencie już nie wystarczyła :( Poza tym, u mnie wszystko było idealnie do pewnego momentu, do momentu, który trochę przegapiłam albo zbagatelizowałam. Nie chciałam jednak być posądzona o nadwrażliwość i sama siebie negatywnie nakręcać. Dlatego cieszę się, widząc te wpisy, bo mam świadomość, że tych kilka miesięcy prób zwalczenia CU wcale nie poszło na marne :mrgreen:
Mam też świadomość, patrząc na inne podane tutaj przykłady, że dalej może być różnie, ale po co martwić się na zapas. Chyba lepiej być dobrej myśli?
obyty.z.cu pisze:To jednak nie znaczy , ze sa cudownym lekiem !
Nie mogą nim być, choćby ze względu na skutki uboczne właśnie, ale zawsze można potraktować sterydy jako drogę do pełnej remisji, zamiast zamartwiać się jeszcze bardziej i ciągle dumać: 'co będzie, jeśli przestaniemy na nie reagować, co będzie jak zwiększą nam dawkę, a a co będzie...?' :) Organizm lepiej współpracuje, kiedy nie jest tak strasznie gnębiony, ze strony psychiki zwłaszcza, bo fizycznie to nie zawsze wszystko od nas zależy i czasem trzeba iść na kompromis.
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

Awatar użytkownika
Marta27
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 06 maja 2009, 16:19
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: Marta27 » 26 cze 2009, 15:27

Ja miesiąc temu zaczęłam swoje pierwsze podejście do sterydów- biorę 36mg Calcortu +100mg Imuranu + 3g mesalazyny- jak na razie poprawy niet:( Po dzisiajszej wizycie u gastrologa też nie czuję się jakoś podniesiona na duchu, bo dostałam dodatkowo antybiotyki i leki przeciwgrzybicze. Mam brać to wszystko jeszcze przez miesiąc jeśli nie pomoże to leczenie biologiczne. Każdy niestety reaguje inaczej a złotego środkach na nasze przypadłości jeszcze nie wynaleziono...
Marta27

"I w ciężkiej chorobie tkwi dobro. Kiedy ciało słabnie, silniej czuje się duszę."- Lew Tołstoj

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Sterydy a remisja

Post autor: Mamcia » 26 cze 2009, 20:27

Sterydy to leki, które powinny zadziałać od razu. Jak nie działają to podawanie ich nie ma sensu, bo mają cała gamę działań niepożądanych.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Zablokowany

Wróć do „Ogólnie o Kortykosteroidach”