Strona 1 z 10

Re: Salofalk we wlewkach

: 30 lis 2005, 13:21
autor: Małgosia
Jakiś miesiąc temu kupowałam Salofalk we wlewkach - właśnie w aptece "Pod Wieżą" w Gdańsku koło AM i płaciłam (o ile dobrze pamiętam) 72 zł za 7 szt.
Jeśli chodzi o skuteczność - to muszę powiedzieć że mi te wlewki pomogły. Ale widoczną poprawę zauważyłam dopiero po wzięciu całej serii. (do tego brałam też Cipronex - antybiotyk i Metronidazol).
Nigdy nie używałam Pentasy więc niestety nie moge porównać odczuć :-)

Re: Salofalk we wlewkach

: 04 gru 2005, 18:46
autor: doem76
Kupiłam salofalkowe wlewki za 76,03 zł (Inowrocław). Jestem pod wrażeniem :D ich działania, a to dopiero 3 buteleczka !

Re: Salofalk we wlewkach

: 14 gru 2005, 09:40
autor: Blue
Małżowi też służyły.

Re: Salofalk we wlewkach

: 14 gru 2005, 09:56
autor: Mamcia
Nie wolno porównywać salofalku z pentasą, bo to leki na co innego. To tak jakby porómywać skuteczność sterydu dożylnego z maścią zawierającą ten steryd.
PENTASA NIE JEST LEKIEM NA CU
Mamcia

Re: Salofalk we wlewkach

: 15 gru 2005, 10:53
autor: Mamcia
Budenofalk w zasadzie nie działa w ostatnim odcinku jelita grubego, a wlewki pp uzupełnialy to dzialanie od dolu.
Moja tez pisze, ale ostatnie dni były koszmarne i nie wiem, czy wysiedzi.
pozdrawiam
Mamcia

Re: Salofalk we wlewkach

: 18 gru 2005, 12:42
autor: doem76
Będę polecać salofalkowe wlewki każdemu, kto o nie zapyta. Niesamowita poprawa po 14 buteleczkach (zużyłam 2 opakowania, po jednym dziennie). Zero krwi i śluzu w kupce, żadnego przelewania w jelitach, a co najważniejsze: uniknęłam szpitala, okropnej diety i przygnębiającej mnie atmosfery szpitala

Re: Salofalk we wlewkach

: 19 sty 2006, 18:55
autor: Wojtas
No hej, własnie został mi zapisany salofalk we wlewkach, prosze o porady i własne doswiadczenia jak to stosowac (czy potem odrazu leci sie na kibel?)
bo nie mam zielonego pojecia jak tego cholerstwa uzywac, czego moge sie po nim spodziewac a juz samo slowo "wlewka do odbytnicza" przyprawia mnie o dreszcze 8O z gory dziekuje i pozdrawiam...

Re: Salofalk we wlewkach

: 20 sty 2006, 08:14
autor: Małgosia
Wojtas pisze:prosze o porady i własne doswiadczenia jak to stosowac (czy potem odrazu leci sie na kibel?)
możliwe że po zaaplikowaniu wlewki bedziesz miał parcie - ale postaraj się wytrzymać. W ulotce masz napisane że wskazane jest jak najdłuższe utrzymanie leku w jelicie - moja lekarka doradzała mi conajmniej godzinę (w ulotce - o ile pamiętam - napisano coś nawet o całej nocy - ale to chyba nierealne).

I takie spostrzeżenie - wlewki Salofalku mają super aplikatory. Z tego co wiem to np sterydy trzeba sobie aplikować gruszką - co nie jest takie proste. Generalnie nie ma w aptekach sprzętu do robienia wlewek (chodzi mi o duże strzykawki, rurki itp.). Ja sobie zachowałam kilka salofalkowych aplikatorów - tak na wszelki wypadek.
Czy wy tez macie problemy z podawaniem sobie wlewek?

Re: Salofalk we wlewkach

: 20 sty 2006, 11:39
autor: Wojtas
Dzieki za info, w poniedzialek "pierwszy strzał" wiec napisze jak bylo i tez podziele sie swoimi spostrzezeniami i odczuciami :) A jeszcze jedno pytanko: zadnego dodatkowego "osprzetowania" nie musze kupowac?

Re: Salofalk we wlewkach

: 20 sty 2006, 11:54
autor: Gość
NIE
I rób to spokojnie, nie śpiesz się. Powodzenia

Re: Salofalk we wlewkach

: 24 sty 2006, 18:29
autor: Wojtas
Więc musze napisac ze bardzo pozytywnie sie zaskoczylem tymi wlewkami.Bylem pełen obaw, ale aplikowanie bez problemowe, przespalem cała noc bez latania na kibel i juz dzien po jest lepiej, wiec polecam...

Re: Salofalk we wlewkach

: 25 sty 2006, 12:12
autor: doem76
Mnie także udało się przesypiać noce "z wlewką". :lol: W szpitalu - utrzymywałam najwyżej przez kwadrans (miałam wlewki z hydrocortisonu).

Re: Salofalk we wlewkach

: 08 mar 2008, 12:35
autor: jaryszek
Teraz tez dostalem te wlewki. Boje sie troche reakcji mojego organizmu, zeby nie latac po nich od razu do kibelka. Po wlewkach z pentasy tak mialem, byly niewygodne i niedzialaly tak jak powinny. Najlepsze jest to ze po ostatnim wyjsciu ze szpitala (w piatek) do ktorego mam zjawic sie juz tylko po wypis w poniedziałek, jest szansa ze szpital "wypozyczy mi", cokolwiek to znaczy, jakiś sprzęt do aplikowania sobie wlewek. Byłoby to wspaniałe, gdyż jak w szpitalu dostawałem kiedys takie specyfiki to byly one przelane do kroplówki i sobie spokojnie kapały, mozna bylo pozniej przespac całą noc i naprawdę działały :)

Re: Salofalk we wlewkach

: 09 mar 2008, 14:22
autor: jaryszek
Dziekuję Żabusiu za odpowiedz :) Wczoraj pierwszy raz zaaplikowałem sobie ten salofalk, narazie pół opakowania bo tak zalecił lekarz. Naprawdę łatwa obługa i sposób podawania, przespałem z tym całą noc. Tak jak radziłaś leżałem na lewym boku,bardzo wolno wpuszczałem zawiesinę i żadnych później przelewań i problemów :) Polecam w przeciwieństwie do wlewek z Pentasy :P

Re: Salofalk we wlewkach

: 26 lip 2009, 18:56
autor: Ania16
tak dokladnie 4g. dostalam je od lekarza na probe... bo szpital dostal kilka pudelek i jedno mi dal, zebym zobaczyla jak reaguje.. ale ejszcze ich nie uzywam wiec nie mam porownania...