zmiana Asamaxu na Salofalk

Preparat jest wskazany do stosowania:
- w łagodnej lub umiarkowanej postaci wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, zarówno w fazie ostrej jak i w fazie remisji choroby
- w chorobie Leśniowskiego i Crohna w obrębie okrężnicy, zarówno w fazie ostrej jak i w fazie remisji choroby.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kroballo
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 03 lip 2006, 12:25
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin/Goleniów

zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: kroballo » 16 sie 2007, 10:45

Od wczoraj zamiast Asamaxu przyjmuje Salofalk w identycznej dawce, czyli 3x2 tabl.

Asamax tolerowalam znakomicie, natomiast dzisiaj, czyli na drugi dzien przyjmowania Salofalku mam opisane w ulotce dzialania niepozadane, czyt. biegunke, wymioty, nudnosci, bole i zawroty glowy. Czy to mozliwe, zeby tak reagowac na zmiane mesalazyny? W ulotce nie jest napisane, ze jest to wskazanie do odstawienia leku, wiec moze powinnam to przeczakac i organizm sie przyzwyczai?

Nie moge sie teraz skonsultowac z moim lekarzem i nie wiem, czy przyjmowac dalej ten Salofalk czy wrocic do Asamaxu. Jak myślicie?

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4326
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: -Ania- » 16 sie 2007, 10:53

A kto Ci zmienił z asamaxu na salofalk? i dlaczego?

Ja miałam odwrotnie - z salofalku na asamax ze wględu na wydalanie w całości salofalku i zmiany na skórze.

Moim zdaniem, mimo że to zmiana w "kartoflach" to i tak bez konsultacji, chocby telefonicznej, nie powinna miec miejsca.

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

kroballo
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 03 lip 2006, 12:25
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin/Goleniów

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: kroballo » 16 sie 2007, 10:57

Aniu, zmiany dokonala prof. Rydzewska. Mam zmiany glownie w jelicie cienkim, wiec Salofalk wydaje sie byc lepszy.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4326
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: -Ania- » 16 sie 2007, 11:14

To tym bardziej zadzwoń do niej (ja dzis dzowniłam, wiec jest w pracy) i powiedz, co się dzieje.
Moim zdaniem nie ma na co czekać, po co się męczyć, skoro można z tego zrezygnować.

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

kroballo
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 03 lip 2006, 12:25
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin/Goleniów

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: kroballo » 16 sie 2007, 12:51

Bardzo Wam dziekuje za szybki odzew.

Tak jak radzilas Aniu, dzwonilam do prof. Rydzewskiej. Była zdziwiona, ale stwierdzila ze byc moze reaguje tak na otoczke, ew. jakies zanieczyszczenia. Kazala natychmiast odstawic i wrocic do Asamaxu.

Zostalam wiec z 4 opakowaniami Salofalku :evil:

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4326
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: -Ania- » 16 sie 2007, 14:44

Salofalk możesz sprzedać pisząc post w podforum "Pomoc i giełda".

pozdrawiam
ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
madzia
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 05 sie 2004, 02:16
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: kraków

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: madzia » 20 wrz 2007, 01:45

A to ciekawe ,ze tak chwalicie ten Asamax.Ja chyba go wypróboje ,zwlaszcza ze gasto rzekła ,jeśli mam ochote zaoszczedzic ,ponoć tanszy to no problem.Ja od ponad roku jade na Salofalku ...i jest w miare...
zawsze warto zaczynać od nowa.. asamax, i eksperymenty :)

Awatar użytkownika
MisterBIG
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 30 maja 2007, 10:42
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: MisterBIG » 15 paź 2007, 18:21

Gdy zauważyłem że wypada ze mnie salofalk i jednocześnie pod koniec zeszłego roku został wycofany na jakiś czas z polski - zacząłem zażywać Asamax - rewelacja, zaczął działać, bez działań ubocznych i jakos tak moglem go łatwiej połykać - od Salofalku odrzucalo mnie - polecam - jest również tańszy.
Asamax 5g 5/0/5, Folic 15mg 1/0/0

Wzrost/waga 198cm/127kilo

Sądziłem, iż dynamika działania jest odwrotnie proporcjonalna do wieku... przekonałem się, że jest proporcjonalna do bliskości kibla. Im bliżej do niego, tym bardziej bezstresowo.

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: niunia » 16 paź 2007, 12:00

ja w chwili jak mam remisję to zażywam asamaź i jest ok ale jak już zaczyna się dziać coraz gorzej to przechodzę na salofalk... ale czasem też ze mnie "wypada" i nie rozumiem dlaczego...

marcino
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 10 gru 2009, 21:36
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Zamiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: marcino » 10 gru 2009, 22:14

Witam,
Jestem tu nowy ale moje choróbsko nie jest nowe. W styczniu 2003 roku wylądowałem w b.ciężkim stanie w szpitalu z powodu kilkumiesiecznych złych diagnoz. Do dzis nie jestem do końca zdiagnozowany bo wszyscy lekarze którzy mnie badali maja dylemat czy to CU czy Crohn. W kazdym razie wyszedłem z tego miałem długi okres remisji(ostatnio przez ponad rok nie brałem leków w ogóle) testowano na mnie rózne leki przez encorton, azatioprynę, asamax, sulasalazin itp. Z mojego odczucia wynikało że najbardziej wyraźnie przy lekkich zaostrzeniach pomaga mi Asamax.
We wrzesniu tego roku zrobiłem sobie kolonoskopie i zacytuje tylko cześć opisu: Dość liczne drobne pseudopolipy o średnicy 5mm. Zmiany najbardziej nasilone w kątnicy i zstępnicy. W okolicy zagięcia wątrobowego największe nagromadzenie pseudopolipów. Po za tym brak biegunek czy krwawych stolców i tępy ból w okolicy wątroby nasilający sie wieczorem i sporo gazów. Poniewaz zmieniłem gastrologa (on robił mi kolonoskopie) zapisał mi tez inny lek -Salofalk. Ponieważ zostało mi jeszcze opakowanie Asamaxu(100tabl. -500mg) lekarz powiedział że mogę je zużyć. Moja dawka 3x2tabl.(500mg). Przy braniu Asamaxu bardzo szybka poprawa, gdy skończył się Asamax przeszedłem na zapisany Salofalk i widzę wyraźnie pogorszenie tępy ból w okolicy watroby powrócił i do tego doszły ciągłe bóle głowy z zawrotami, gazów też jest troszkę więcej. Nie wiem czy to jest ważne ale ponieważ mam bardzo czeste zgagi lekarz zapisał mi też Helicid 20mg. który zaczałem brać razem z Asamaxem. Moje pytanie jest takie: czy te dwa leki które maja taki sam skład mogą dawac az taką róznicę w działaniu na mnie a moze choroba się nasila i to nie wystarcza?
Dodam jeszcze że nie jestem na zadnej diecie nie załuje sobie kawki i ostrych potraw, alkohol bardzo sporadycznie(raz na kilka miesięcy)większa ilosc z okazji jakis imprez rodzinnych. Po za tym ma z 8kg nadwagi.
Nie wiem czy zamieściłem mój post w dobrym miejscu -jak nie to prosze o przeniesienie.

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: Tomy » 10 gru 2009, 23:01

Asamax i Salofalk w tabletkach mają ten sam skład co do substancji czynnej czyli mesalazynę, ale mają inne otoczki, które powodują uwalnianie tej substancji czynnej w różnych miejscach przewodu pokarmowego. Salofalk zaczyna już w jelicie krętym, a Asamax dopiero w jelicie grubym. Logicznie rzecz biorąc przy zastosowaniu Salofalku do jelita grubego dociera więc mniej mesalazyny. I to może być jednym z powodów obserwowanego gorszego samopoczucia. Ale powody mogą też być inne, np. nietolerancja na któryś ze składników otoczki Salofalku.

Zgłoś to lekarzowi. Niech wytłumaczy dlaczego zmienił lek. Pytanie, czy miałeś jakieś badania jelita cienkiego. Bo jeżeli tam też byłyby jakieś zmiany, to zalecenie Salofalku ma uzasadnienie. Teraz to wygląda na to, że lekarz tak trochę "na czuja" sonduje czy przypadkiem po Salofalku nie nastąpi wyraźna poprawa, a to by przemawiało za tym, że zmiany mogą być też w jelicie cienkim, czyli diagnoza bardziej w kierunku CD.

Czasami zdarzają się też jeszcze lekarze, którzy nie zwracają uwagi na to gdzie lek zaczyna działanie a liczy się tylko ilość substancji czynnej. No i taka niby renoma, że Salofalk lub Pentasa są lepsze bo droższe. Zależnie od tego, gdzie ma się zmiany w jelicie, trzeba dobrać lek, który najbardziej odpowiada choremu. Ja ostatnio zamieniłem Sulfasalazynę EN na Asamax i jest nawet lepiej niż na Sulfie.

easy
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 20 paź 2009, 00:12
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Luboń

Re: zmiana Asamaxu na Salofalk

Post autor: easy » 21 gru 2009, 08:21

kroballo pisze:Od wczoraj zamiast Asamaxu przyjmuje Salofalk w identycznej dawce, czyli 3x2 tabl.

Asamax tolerowalam znakomicie, natomiast dzisiaj, czyli na drugi dzien przyjmowania Salofalku mam opisane w ulotce dzialania niepozadane, czyt. biegunke, wymioty, nudnosci, bole i zawroty glowy. Czy to mozliwe, zeby tak reagowac na zmiane mesalazyny? W ulotce nie jest napisane, ze jest to wskazanie do odstawienia leku, wiec moze powinnam to przeczakac i organizm sie przyzwyczai?

Nie moge sie teraz skonsultowac z moim lekarzem i nie wiem, czy przyjmowac dalej ten Salofalk czy wrocic do Asamaxu. Jak myślicie?
A dlaczego w ogóle zmieniłeś lek?

[ Dodano: 28-12-2009 ]
czy coś Ci nie służyło, bolało?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Asamax”