Strona 3 z 15

Dawkowanie Asamaxu

: 16 wrz 2011, 19:48
autor: elwik18
Witajcie.
Wczoraj byłam na wizycie u mojego gastrologa, który poinformował mnie o tym, że ASAMAX można przyjmować niekoniecznie w dawkach podzielonych czyli np. 3x2 tabletki, a mogę brać w jednej dawce np. po śniadaniu całą dawkę czyli 6 tabletek i mieć już cały dzień spokój.
Czy osoby, które zażywają ASAMAX spotkały się ostatnio z takim dawkowaniem?

Re: Asamax

: 16 wrz 2011, 19:52
autor: Golfi
Nigdy nie spotkałem się z takim rozpisaniem dawkowania. Zawsze wydawało mi się iż ważne jest aby substancja czynna zawarta w danym leku miała ciągłość działania , a co za tym idzie była podawana regularnie w ciągu dnia.

Re: Asamax

: 16 wrz 2011, 20:15
autor: mal(a)gocha
Mnie Pani doktor z Kliniki Gastroenterologii w Krakowie "pozwoliła" zażywać 2x2 tabletki (rano i wieczorem) zamiast 3x1 (bo ciągle, ze względu na pracę zapominałam o południowej dawce).
Nie pytałam czy mogę wziąć wszystko naraz, a szczerze powiedziawszy to bardzo by mi to pasowało ;)

Re: Asamax

: 16 wrz 2011, 21:06
autor: KeyO
Mój pierwszy gastro- zwracał mi szczególną uwagę abym brała tabletki Asacolu w równych odstępach czasu - u mnie to 12 godzin (1.2g). Tylko to daje stałe wysycenie.
A odnośnie brania na czczo, powiedziano mi że nie ma to znaczenia. Ja osobiście zawsze biorę je na czczo bo przed praca nie jem śniadań i nie zauważyłam aby to miąło jakiś negatywny wpływ.

Re: Asamax

: 16 wrz 2011, 22:29
autor: maggie0278
elwik18 pisze:ASAMAX można przyjmować niekoniecznie w dawkach podzielonych czyli np. 3x2 tabletki, a mogę brać w jednej dawce np. po śniadaniu całą dawkę czyli 6 tabletek i mieć już cały dzień spokój.
Czy osoby, które zażywają ASAMAX spotkały się ostatnio z takim dawkowaniem?
taki sposób podawania był zaproponowany w 2009r, pisze o tym prof.Bartnik w "Gastroenterologia - 2009, postępy". I tu zacytuję :

"(...) W leczeniu (...) ustaloną pozycję ma mesalazyna. W ostatnich latach badania tego leku prowadzono w 3 kierunkach:
1) zwiększania dawek mesalazyny,
2) opracowania nowych sposobów uwalniania tego leku,
3) dawkowania mesalazyny 1 raz dziennie zamiast 2 lub 3 razy dziennie.

W 2009 roku Sandborn i wsp. wykazali skuteczność i dobrą tolerancję mesalazyny w postaci o opóźnionym uwalnianiu, stosowanej w dawkach 4,8 g/d lub 2,4 g/d u chorych na WZJG o umiarkowanej aktywności.[41] Odsetek remisji uzyskanych po 6 tygodniach leczenia był większy przy większej dawce w porównaniu z mniejszą dawką leku (43% vs 35%; p = 0,004). Nowy sposób równomiernego uwalniania mesalazyny przy pH >6 zapewnia technologia MMX (Multi Matrix System). Wykorzystano ją w badaniach leku z grupy heparyn drobnocząsteczkowych - parnaparyny.[42] Autorzy włoscy zastosowali ten lek (210 mg/d p.o.) lub placebo u 121 chorych z aktywnym lewostronnym WZJG; wszyscy chorzy otrzymywali też aminosalicylany. Po 8 tygodniach leczenia uzyskano remisję kliniczną u 84% chorych w grupie parnaparyny i 63% chorych otrzymujących placebo (p = 0,011). Parnaparyna była dobrze tolerowana i jej stosowanie nie wiązało się z poważniejszymi skutkami niepożądanymi, w szczególności z krwawieniami. Trzeci kierunek badań ilustrują 2 badania opublikowane w 2009 roku, które wykazały przewagę stosowania mesalazyny (stosowanej w dawce 2-3 g/d) 1 raz dziennie nad stosowaniem w 2-3 dawkach podzielonych (po 1 g).[43,44] Korzyść wyrażała się nie tylko większą skutecznością pojedynczych dawek w aktywnej fazie i okresie remisji WZJG, lecz także lepszą akceptacją i regularniejszym przyjmowaniem leku.

Także komu ilość tabletek nie przeszkadza, może łykać całą dobową dawkę na raz.

Re: Asamax

: 16 wrz 2011, 22:43
autor: maggie0278
Egzistenz pisze:nie zastanawiałam się nad tym, żeby jednorazowo wziać 4 tabletki.
ja się zastanawiałam, jak tylko prof. Ryżko o tym napomknął, ale Klaudia z biedą łyka te 3 Pentasy + całą resztę jednorazowo, że powiedziała: "Mamo, no way, jeśli nie chcesz żebym rzygała dalej niż widziała!". :mrgreen:

Re: Asamax

: 17 wrz 2011, 12:12
autor: Cinimini
Wszystkie 'Asamaxy' na raz - to coś dla mnie, bo ja notorycznie zapominam o kolejnych porcjach w ciągu dnia.

Re: Asamax

: 17 wrz 2011, 15:13
autor: elwik18
maggie0278 pisze:Także komu ilość tabletek nie przeszkadza, może łykać całą dobową dawkę na raz.
Dzięki za wyjaśnienie tematu - dla mnie to wybawienie. Zmuszałam się do jedzenia śniadania przed pracą aby połknąć tabletki, później wiadomo - trzeba się też pilnować, a tak - 6 szt. od razu i po sprawie :razz:

Re: Asamax

: 19 wrz 2011, 19:53
autor: Lvica
Witam
Dzisiaj mialam wizyte u mojego lekarza i zapytalam czy to dobra i skuteczna metoda wziac cala dawke dzienna rano, tez by mi to odpowiadalo :roll:
Dowiedzialam sie ze absolutnie nie. Substancja uwalnia sie w przwodzie pokarmowym i musi byc dostarczana regularnie dot. to zarowno asamaxu jak i salofalku. Moj lekarz zaleca nawet w czasie remisji brac 3 razy dziennie, ograniczajac dawke do 1 tabletki. Powiedzial, ze branie tych tabletek nawet 2 razy dziennie nie ma sensu a co dopiero 1 raz, nawet w olbrzymiej dawce.
Proponuje zatem popytajcie swoich lekarzy zanim zmienicie dawkowanie.

Re: Asamax

: 19 wrz 2011, 20:10
autor: maggie0278
Lvica pisze: Powiedzial, ze branie tych tabletek nawet 2 razy dziennie nie ma sensu a co dopiero 1 raz, nawet w olbrzymiej dawce.
jak to nie ma sensu? przecież są badania i ewidentnie jest sens, zarówno w aktywnej fazie choroby jak i w okresie remisji. Nawet jest przewaga takiego jednorazowego sposobu zażywania od tego podzielonego w kilku dawkach.
Może lekarz niedoczytał, niedouczył się.
Lekarze z CZD wiedzą o takiej możliwości i o niej informują, Ci z poradni, z oddziału, z pracowni endoskopii i kierownik kliniki też.
http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid ... BD0EC70324

Re: Asamax

: 19 wrz 2011, 21:58
autor: Mamcia
Podstawową zaletą brania raz dziennie jest większe zdyscyplinowanie pacjentów, czyli regularność przyjmowania leków (adherence) , aby ta dawka dzienni nie była garścią tabletek opracowano właśnie tabletki z dużą dawką.
maggie0278 jak zwykle ma rację. Może być coś popisała do kwartalnika??

Re: Asamax

: 20 wrz 2011, 12:40
autor: Alis
Lepiej chyba brać mniejsze dawki po kilka razy, tak jak z jedzeniem :neutral: ja brałam Asamax 500 3x1 (rano, południe, wieczór).

Re: Asamax

: 23 wrz 2011, 22:19
autor: maggie0278
Widzę, że można sobie a muzom :neutral: pisać........
Mamcia pisze:maggie0278 jak zwykle ma rację. Może być coś popisała do kwartalnika??
jest to dla mnie mega wyróżnienie i propozycja od naszego forumowego Guru.
Pewnie, że spróbuję!!

Re: Asamax

: 23 wrz 2011, 22:26
autor: KeyO
Czeka mnie już wkrótce wizyta u mojego nowego gastro i będzie to numer 1 na mojej liście pytań.
Zawsze to lepiej łyknąć całe 2.5 g na raz niż dzielić na dwa.

Re: Asamax

: 24 wrz 2011, 09:51
autor: elwik18
KeyO pisze:Czeka mnie już wkrótce wizyta u mojego nowego gastro i będzie to numer 1 na mojej liście pytań.
Popytaj koniecznie i oczywiście napisz na jakim stanowisku w tej sprawie stoi Twój lekarz.

Ja za radą mojego zaczęłam zażywać po śniadaniu całą dzienną dawkę. Przyznaję, że teraz przynajmniej nie zdarza mi się zapomnieć zażyć leki, co niestety się zdarzało.
Obserwuję też reakcje moich jelitek, ale na razie jest ok. Właśnie wychodzę z paskudnego zaostrzenia i jeżeli zdarza się jakaś szybka wizyta w :wc: to niestety z mojej głupoty i obżarstwa :oops: .