Strona 1 z 1

Uczulenie na mesalazynę

: 05 lip 2006, 11:06
autor: BeataS
Witam!

Zrobiłam sobie badania /a to żadko się zdarza u mnie/ i co normy alat i aspat strasznie przekroczone! Powyżej 260. Gastrolog stwierdził, że to uczulenie na mesalazynę. Kazał odstawić. Posłusznie odstawiłam asamax, który w moim przypadku /a przypadek jest ciężki do leczenia - jestem totalnym przeciwnikiem diet i wszelkich leków!/ był bardzo skuteczny. Teraz nie jest całkiem źle, ale dobrze wcale! Powróciły biegunki bo jestem tylko na duspartalinie 3*1, a loperamid dział na mnie tak że czuję gulę w brzuchu, jest mi bardzo ciężko.
Pytanie - czy ktoś miał podobnie i co w tym celu robić!

Re: Uczulenie na mesalazynę

: 05 lip 2006, 16:56
autor: Mamcia
Czy enzymy wątrobowe wróciły do normy???? Można spróbować wlewek, czopków - mniej obciążają warobę.
Mamcia

Re: Uczulenie na mesalazynę

: 06 lip 2006, 07:25
autor: BeataS
Bardzo polwoli wracają, na czopki źle reaguję od dzieciństwa "wypluwam" je zaraz po założeniu, a o wlewkach rzeczywiście zapomniałam. Lekarz nie sugerował.... Ja tylko brałam wlewki w zaostrzeniu sylfasalazynę z hydro, a teraz nie wiem czy też sulfasalazyn?

Re: Uczulenie na mesalazynę

: 07 lip 2006, 20:34
autor: Mamcia
Sulfy w czopkach i wlewkach się nie podaje
mamcia