Na wesoło 3

Jak nazwa wskazuje zamieszczamy tu kawały, dowcipy, anegdotki i śmieszne histroryjki obrazkowe

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: Maciek » 11 lis 2009, 07:05

W takim razie jeszcze coś - dla anglojęzycznych

Now that Vancouver is hosting the 2010 Winter Olympics, these are some questions people from all over the world are asking.

Believe it or not these questions about Canada were posted on an International Tourism Website.

Obviously the answers are a joke; but the questions were really asked!


Q: I have never seen it warm on Canadian TV, so how do the plants grow? ( England )
A. We import all plants fully grown and then just sit around and watch them die.

Q: Will I be able to see Polar Bears in the street?( USA)
A: Depends on how much you've been drinking.

Q: I want to walk from Vancouver to Toronto - can I follow the Railroad tracks? ( Sweden )
A: Sure, it's only Four thousand miles, take lots of water.

Q: Is it safe to run around in the bushes in Canada ?( Sweden)
A: So it's true what they say about Swedes.

Q: Are there any ATM's (cash machines) in Canada ? Can you send me a list of them in Toronto, Vancouver , Edmonton and Halifax ?( England )
A: No, but you'd better bring a few extra furs for trading purposes.

Q: Can you give me some information about hippo racing in Canada ? ( USA )
A: A-fri-ca is the big triangle shaped continent south of Europe Ca-na-da is that big country to your North...oh forget it. Sure, the hippo racing is every Tuesday night in Calgary Come naked.

Q: Which direction is North in Canada ? ( USA )
A: Face south and then turn 180 degrees Contact us when you get here and we'll send the rest of the directions.

Q: Can I bring cutlery into Canada ? ( England )
A: Why? Just use your fingers like we do.

Q: Can you send me the Vienna Boys' Choir schedule? ( USA )
A: Aus-tri-a is that quaint little country bordering Ger-man-y, which is...oh forget it. Sure, the Vienna Boys Choir plays every Tuesday night in Vancouver and in Calgary , straight after the hippo races. Come naked.

Q: Do you have perfume in Canada ? ( Germany )
A: No, WE don't stink.

Q: I have developed a new product that is the fountain of youth. Where can I sell it in Canada ? ( USA )
A: Anywhere significant numbers of Americans gather.

Q: Can you tell me the regions in British Columbia where the female population is smaller than the male population? ( Italy )
A: Yes, gay nightclubs.

Q: Do you celebrate Thanksgiving in Canada ? ( USA )
A: Only at Thanksgiving.

Q: Are there supermarkets in Toronto and is milk available all year round? ( Germany )
A: No, we are a peaceful civilization of Vegan hunter/gathers. Milk is illegal.

Q: I have a question about a famous animal in Canada , but I forget its name. It's a kind of big horse with horns. ( USA )
A: It's called a Moose. They are tall and very violent, eating the brains of anyone walking close to them. You can scare them off by spraying yourself with human urine before you go out walking.

Q: Will I be able to speak English most places I go? ( USA)
A: Yes, but you will have to learn it first.
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: CatAnn » 11 lis 2009, 13:42

Maciek, świetne :D

List blondynki:
Pisze do ciebie tych parę linijek,żebyś wiedział,że do ciebie pisze.Jak ten list dostaniesz,to znaczy,że do ciebie doszedł.Jak go nie dostaniesz,to daj mi znać,to go wyśle jeszcze raz.Pisze do ciebie wolno,bo wiem,że nie potrafisz szybko czytać.
Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie,że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu,więc przeprowadziliśmy się trochę dalej.Mieszkamy teraz w fajnej chałupce,jest tu pralka,choć nie jestem pewna,czy się nie zepsuła.Wczoraj wrzuciłam do niej pranie,pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło.Pogoda nie jest najgorsza,w zeszłym tygodniu padało tylko 2 razy, za pierwszym razem 3 dni,a za drugim 4.Co do kurtki,którą chciałeś wujek Piotr powiedział,że jak ci ją poślę z guzikami,to będzie dużo kosztować,bo guziki są ciężkie.Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
Twoja siostra Julka,która wyszła za mąż,w końcu urodziła, nie znamy jeszcze płci,więc ci nie powiem czy jesteś ciociom czy wujkiem.
Gorzej z twoim bratem Jankiem, zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki.Musiał iść do domu po drugi komplet,żeby nas wyciągnąć.
twoja mamusia Dusia.
PS chciałam ci włożyć do listu parę złotych,ale już zakleiłam...

Poszedłem sobie w centrum handlowym do toalety. Nagle słyszę głos z kabiny obok:
- Cześć! - Trochę zmieszany odpowiedziałem - Cześć.
- Co tam u ciebie? - mówi głos z kabiny obok. - Wszystko w porządku. - odpowiedziałem po chwili
- A co porabiasz? - To pytanie kompletnie mnie zacieło, ale odpowiedziałem - No to co ty.
- Aha, a mógłbyś do mnie wpaść? - Dziwnie to zabrzmiało ale też odpowiedziałem. - Wiesz.. jestem chwilowo zajęty.
- Dobra, stary oddzwonię później bo tu jakiś :cenzura: z kabiny obok cały czas mi odpowiada.

Rodzice zastanawiają się nad przyszłością syna:
- Skończy z wyróżnieniem liceum o kierunku matematyczno-fizycznym - mówi ojciec - potem pójdzie na uniwersytet, poświęci się karierze naukowej, zostanie asystentem, będzie stawiał śmiałe hipotezy, sprawdzał je na komputerach, pisał dla nich specjalistyczne programy...
- Co, ma zostać programistą?! Nigdy! - oburzyła się matka. - Skończy akademię muzyczną w klasie fortepianu, będzie występował na międzynarodowych konkursach, będzie poszukiwał nowych form, nowych brzmień, będzie je obrabiał na komputerach, pisał wyrafinowane programy...
- Co, ma zostać programistą? Nigdy! - oburzył się ojciec.
- Przestańcie robić ten hałas! - powiedział syn wychodząc ze swojego pokoju. - Szkołę rzuciłem, z muzycznej mnie wywalili...
- Bój się Boga, synku, co ty będziesz robił? - jęknęli rodzice.
- Będę programistą!

- Janie, ugotuj mi jajko na miękko.
- Obrać, jaśnie panie, ze skorupki?
- Nie, dzisiaj popracuję.

Dwóch kumpli pije piwo. W pewnej chwili jeden pyta drugiego:
-Słuchaj stary, jakbym bzyknął twoją starą będziemy szwagrami?
- Nieee, będziemy kwita!

Przychodzi pijany facet na dworzec i stoi w kolejce a przed nim klient do sprzedawcy mówi:
- Poproszę jeden cały do Warszawy i połówkę do Poznania.
Klient odszedł, podchodzi ten pijany i mówi:
- A ja poproszę ćwiarteczkę na miejscu! Ykkk.

Ojciec widzi syna wychodzącego z domu z wielką latarką w dłoni.
- Dokąd to?
- Na randkę - przyznaje się chłopak.
- Ha! Ja w twoim wieku nie potrzebowałem latarki na randkach.
- No tak. I sam popatrz na kogo trafiłeś...

Dlaczego panny są szczuplejsze niż mężatki?
Bo panna przychodzi do domu, patrzy co ma w lodówce i idzie do łóżka. A mężatka przychodzi do domu, patrzy co ma w łóżku i idzie do lodówki.

Dzieci bawią się na religii w rysowanie aniołków. Jasio rysuje anioła z ogromnym nosem, wielkimi uszami i ośmioma parami skrzydeł.
- To tak wygląda aniołek? - pyta ksiądz.
- A widział ksiądz innego?

Gdzie dwóch się bije tam korzysta dentysta.
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: Maciek » 12 lis 2009, 01:15

CatAnn
dzięki, dawno się tak nie ubawiłem

[ Dodano: 12-11-2009 ]
[ Rano, w pracy, przy kawie rozmawiaja dwie kolezanki:

> -jak tam Twj wczorajszy sex?

>

> -beznadzieja... maz przyszedl do domu, w 3 minuty zjadl obiad, potem 4

>

> minuty bzykania i po dwch minutach spal.... A u Ciebie?

>

> -no u mnie rewelacja maz przyszedl do domu, zabral mnie na przepyszna

>

> romantyczna kolacje, potem przez godzine wracalismy do domu

>

> spacerkiem przez miasto, potem swiece i godzina zajebistej gry wstepnej,

>

> potem godzina zajebistego sexu a na koniec wyobraz sobie, ze

>

> godzine rozmawialismy bajka po prostu !!

>

> W tym samym czasie rozmawia ze soba dwch kolegw...

>

> -jak tam Twj wczorajszy sex?

>

> -nie no- :cenzura: ! przychodze do domu, obiad na stole; zjadlem,

>

> wybzykalam, zasnalem !

>

> A u Ciebie?

>

> -k-urwa, u mnie beznadzieja...

>

> Przychodze-nie ma pradu bo zapomnialem zaplacic za rachunek,

>

> zabralem wiec gdzies stara na kolacje, zarcie beznadziejne, bylo k-urwa

>

> tak drogo, ze nie starczylo mi na takswke powrotna i musialem

>

> :cenzura: do domu na piechote. przychodzimy-k-rwa przeciez nie ma pradu,

>

> wiec znowu te cholerne swiece !! bylem tak wkurzony, ze najpierw

>

> przez godzine nie mgl mi stanac a potem k-urwa przez godzine nie

>

> moglem sie spuscic. na to wszystko tak sie wkurwilem, ze przez godzine

>

> jeszcze usnac nie moglem

[ Dodano: 12-11-2009 ]
Idzie strapiony i zafrasowany mlody facet przez las w gorach skalistych. Nagle na drogę wyskoczyła
mała zielona żabka i mówi ludzkim głosem:
- Czym się tak martwisz ?
- A, bo życie jest do dupy. Dom się wali, żona brzydka, auto w rozsypce,
kasy brak... Ogólnie lipa.
- Nie martw się. Idź do domu a wszystko będzie OK.
Facet wraca, patrzy a tu chata pięknie odstawiona, żona piękna jak Cindy
Crowford, pod bramą garażu stoi Maybach a w skrzynce na listy wyciąg z
konta, który po prostu powalił go na kolana. Jak już doszedł do siebie,
postanowił podziękować żabce za to, co dla niego zrobiła i wrócił się do
lasu . W tym samym miejscu spotkał żabkę i mówi:
- Żabko, jak mogę Ci się odwdzięczyć za twe dobre serce ?
- Nigdy nie kochałam się z nikim...
- Rozumiem, ale ty jesteś żabką. Jak to możemy zrobić ?
- Mogę zamienić się w kobietę. Jednak większość mocy czarodziejskiej zużyłam
na dobry uczynek dla ciebie, więc mogę przemienić się najwyżej w 12-13
letnią dziewczynkę.
- Rób żabko, co chcesz. Zawdzięczam Ci tak wiele, że nie będzie mi to
przeszkadzać.
- ... i tak to było , Wysoki Sądzie a nie tak, jak gada ta gówniara.

Romek Polański

[ Dodano: 13-11-2009 ]
Lekcja historii, rozmowy na temat II Wojny Światowej. Pani pyta dzieci czy ktoś z ich rodziny żył w tym okresie. Zgłasza sie Małgosia:
- Moja babcia była łączniczką!
- O, dobrze Małgosiu, piątka. Ktoś jeszcze? - odpowiada pani.
Zgłasza sie Stasiu.
- Mój dziadek służył w SS!
- Ooo, nie wolno tak mówić Stasiu. Jedynka! Ktoś jeszcze?
Zgłasza się Jasio.
- Ja! Mój dziadek służył w AK.
- Brawo Jasiu, wspaniały dziadek. Piątka.
Potem dzieci rozmawiają na przerwie.
- Twój dziadek naprawdę służył w SS? - Jasio
- Pewnie, Szare Szeregi. A twój w AK?
- Tak, Auschwitz Kommando.

[ Dodano: 13-11-2009 ]
Coś z procesów.

Oskarżycielka prywatnie jest moją narzeczoną i mimo, że ma dopiero 20 lat prowadzi się nielegalnie. Kiedy zaczęła mi wracać do mieszkania w nocy, najpierw zacząłem ją karcić, a potem w kłótni uderzyłem zwyczajnie pogrzebaczem.

[...] goniłem oskarżonego, który uciekał. Wołałem za nim "stój, stój!", ale się nie zatrzymał. Dopiero jak krzyknąłem "stój ty sk*rwysynu!" to wtedy przystanął.

W bójce udziału nie brałem, ponieważ się spóźniłem.

Jak stwierdzono, pozwany mieszkał w dniach 16-17 sierpnia br. w hotelu nie z kobietą, lecz z żoną.

Podejrzany cieszy się w swym miejscu zamieszkania opinią dobrą, wszelkie zarobki przepija z kolegami.

Podejrzany Z. cieszy się złą opinią w swym miejscu zamieszkania, a nie znęca się nad rodziną dlatego, że jest kawalerem.

[ Dodano: 13-11-2009 ]
Zarzuty przeciwko mnie, jakobym był nałogowym alkoholikiem, nie są prawdziwe, ponieważ nie piję wódki, niestety, codziennie.

Pozwany stale stuka w ścianę mieszkania i posługując się alfabetem morsa obraża powoda wulgarnymi słowami.

Oskarżony, będąc w stanie pijanym, dobijał się w budynku urzędu do drzwi ustępu i to nie do ustępu dla ludzi, ale dla pracowników.

Katarzyna W. nigdzie nie pracuje, uprawia wolny zawód na ulicach miasta, zwłaszcza w okolicach Dworca Głównego.

Pozwana wykorzystała dla siebie trzy miejsca w grobowcu, co jej powinno całkowicie na dzień dzisiejszy wystarczyć.

Oskarżyciel leżał na podłodze we wspólnym korytarzu. Nic nie mówił, a tylko rękami dawał fałszywe znaki, że umiera.

Pozwana dopuszczała się zdrad małżeńskich w nocy, w dzień natomiast próżnowała.

Wywiad środowiskowy stwierdził, że oskarżony jest alfonsem i omegą w tej grupie przestępczej.

Powódka spełniała wszystkie małżeńskie zachcianki pozwanego, tzn. prała, gotowała, sprzątała itp.

Wprawdzie widziałem jak obywatel Władysław K. bił kijem swoją żonę ale jej wołania o pomoc nie słyszałem, ponieważ słuch mam przytępiony.

Jestem niewinny i dlatego proszę Wysoki Sąd o wymierzenie mi łagodnej kary.

Świadek zeznaje: otrzymywałem od obywatela K. anonimowe listy wulgarne, na które z grzeczności nie odpowiadałem.

[ Dodano: 13-11-2009 ]
Dochodząc alimentów od ojca mego pozamałżeńskiego dziecka pragnę nadmienić, iż należy mi się także odszkodowanie za krzywdę utraty panieństwa, nie wiem tylko, w jakiej wysokości - i dlatego proszę, aby to ustalił Wysoki Sąd na podstawie własnych doświadczeń.

Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać, bo może pani trafić konia w oko!

Potwierdziło się, iż oskarżony uderzył pokrzywdzoną patelnią w głowę, zaznacza się jednak, że pokrzywdzona nie była w tym mieszkaniu zameldowana.


Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę:
- Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan?
- 30.
- No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: Na wesoło 3

Post autor: deep navy » 22 lis 2009, 22:20

"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: Maciek » 01 gru 2009, 06:52

Nie wiem, czy to dobre miejsce?
Może przesunąć do "Sportu"?
Interwencje bramkarzy:

http://www.youtube.com/watch?v=zgTD-Ouzcw8
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

michal88
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 02 gru 2009, 23:44
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: rzeszów/kraków
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: michal88 » 04 gru 2009, 14:03

Born to be wild!!!

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: CatAnn » 04 gru 2009, 15:57

Blondynka zdaje egzamin na prawo jady.
- Proszę opisać pracę silnika - mówi egzaminator.
Blondynka:
- Brum, brum, brum, brum, brum.

Przychodzi babcia do urzędu skarbowego, składa PIT.
Urzędniczka sprawdza i mówi:
- W zasadzie dobrze, ale brakuje pani podpisu.
- Podpisu? Ale jak ja mam się podpisać?
- No, tak jak zawsze się pani podpisuje.
Staruszka wzięła długopis w rękę i napisała:
"Całuję Was gorąco, babcia Aniela."

Jedzie sobie lis na skuterze. Nagle zatrzymuje go mrówka i mówi:
- Ej, lis, daj się kumplowi przejechać!
- Nie, bo się wypieprzysz na zakręcie.
- Nie wywalę się, no daj się przejechać!
- No dobra, ale uważaj na zakrętach.
No i jedzie sobie mrówka i nagle się wywraca na zakręcie. Lis do niej podbiega i pyta:
- Co się stało?
- Mucha wpadła mi do oka!

Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak po pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i mówi:
- Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie*dol i wakacje!

W niebie rozmawiają dwaj faceci:
- Jak umarłeś?
- Ze zdziwienia
- Jak to?
- Przychodzę do domu, żona goła w łóżku, ale kochanka nie ma, szukam wszędzie i go nie ma. No i umarłem.
- Gdybyś wtedy zajrzał do lodówki, obaj byśmy żyli...

Kobieta jest jak pocisk z karabinu, bo:
- wpada w oko
- rani serce
- dziurawi portfel
- i bokiem wychodzi.

Przylatuje Real Madryt zagrać z reprezentacją Polski mecz towarzyski. Wysiadają na lotnisku, ale okazuje się, że zapomnieli zabrać ze sobą koszulki, nikt o tym nie pamiętał oprócz Ronaldo.
- Dobra chłopaki, zagram sam...
- Jak to sam? Przecież nie dasz rady!
- Spokojnie, postaram się.
Mija pierwsze 45 min, telefon do szatni do Ronaldo...
- Ronaldo ile jest?
- Spokojnie chłopaki, prowadzę 1:0.
Mija 90 min, telefon do szatni do Ronaldo...
- Ronaldo ile jest?
- 1:1.
- Ale jak to 1:1?
- No normalnie, w 80 min. dostałem czerwoną kartkę, a w 93 min. Rasiak strzelił gola!

Przychodzi OLBRZYMIA baba do lekarza.
Lekarz:
- Pani problem mnie przerasta.

Młoda zakonnica usłyszała 3 nowe słowa - ku*wa, ci*a i ch*j. Nie wiedziała co to znaczy więc poszła do księdza się spytać, co oznaczają. Ksiądz na to:
- Ku*wa to zakonnica, ci*a to czoło a ch*j to człowiek.
Następnego dnia zakonnica biegnie na autobus. Gdy wsiadła, siadając mówi:
- Ale mi się ci*a spociła. I co się ch*je patrzycie. Ku*wy nie widzieliście??

Jasiu przychodzi do domu cały podrapany.
Mama pyta:
- Co ci się stało?
Jasiu:
- Jechałem na rowerze i się wywróciłem na żużlu.
Mama:
- Ale przecież rowerek leży w garażu bez siodełka, a dzisiaj rano widziałam jak przed domem wylewali asfalt.
Jasio:
- Ale rowerek był pożyczony, a tak naprawdę wpadłem w krzaki.
Mama:
- Ale wczoraj wieczorem wycinali krzaki.
Jasio zrobił wkurzoną minę i mówi:
- Kot jest mój! I będę go pie*dolił czy wam się to podoba czy nie!

Trochę o sztuce dedukcji...
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

michal88
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 02 gru 2009, 23:44
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: rzeszów/kraków
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: michal88 » 04 gru 2009, 18:29

Przychodzi pedał na basen i pyta:
- jaka woda
- CHU_OWA
- O,to skacze na dupe!

Hrabia bierze kapiel i puscił baka. Po chwili do niego przychodzi jego kamerdyner z butelka
whisky.
−Alez ja nie zamawiałem whisky! −Mówi zdziwiony hrabia.
−Jak nie? − pyta kamerdyner.
− Wyraznie słyszałem: "Bill, bring a bottle, please"!

List nastolatki do psychologa dyżurnego Bravo Girl:
Panie doktorze, do moich drzwi zadzwonił dzwonek.Otwarłam. Przed
drzwiami stał młody mężczyzna i zapytał mnie: "czy rodzice są w domu?"
Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie. Rzucił się na mnie, zadarł mi spódniczkę i zerżnął dwa razy.
Bardzo proszę o odpowiedź, czego on mógł chcieć od moich rodziców?

Jaś wrócił ujarany do domu. Stwierdził, że schowa się przed starymi, żeby go nie zobaczyli w takim stanie. Biegnie do kuchni, uchyla lekko drzwi patrzy, a tam stary siedzi! Zamyka i myśli "skoro stary siedzi w kuchni to na pewno nie ma go w moim pokoju". No to Jasiu biegiem do swojego pokoju, uchyla lekko drzwi, patrzy, a tam stary siedzi! Myśli "skoro stary siedzi w kuchni i w moim pokoju to na pewno nie ma go w sypialni". Jasiu biegnie do sypialni uchyla lekko drzwi, patrzy, a tam stary siedzi! Nagle słyszy głos "jeszcze raz gnoju otworzysz drzwi do kibla to Cię za***e!"


-Ile jaj ma Obama ?
-Oba ma!

Ksiądz na religi pyta się dzieci o różne przykazania względem bliźnich rodziców kolegów itp. Dochodzi do przykazania względem rodzeństwa- Czy jest jakieś ?-pyta ksiądz
-Tak odpowiada najstarszy z rodzeństwa
NIE ZABIJAJ

Dlaczego cyganie wstają wczesnie rano ??
Żeby sie dłużej poopjerdalac

Co myśli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady..

- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!

Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział:
- Wiesz, Zocha, idę, patrzę, a tu wielki plac! Patrzę na lewo... o****eć można! Patrzę przed siebie... O rzesz kurde mać! Patrzę na prawo... O ja cię ******lę...
Zocha zaczyna płakać... Dres pyta:
- Zocha, co Ci sie stało?
Ta odpowiada:
- O Boże, jak tam musi być pięknie.
Born to be wild!!!

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: Maciek » 05 gru 2009, 06:16

Kobieta składa życzenia sławnemu aktorowi:
- Sławy panu nie życzę bo pan ma, pieniędzy panu nie życzę bo pan
ma, zdrowia panu nie życzę bo pan ma, no to życzę panu żeby pana
żona nie zdradzała.

***

Kobieta w kwiecie wieku staje przed lustrem i mówi do męża...
- Ech... przybyło mi zmarszczek, utyłam, te włosy takie jakieś
niejakie. Zbrzydłam. Powiedz mi, kochanie, coś miłego!
- Wzrok masz dalej dobry!



***

Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro!
- Nie dam!
- No Adam daaaj!!!
-Nie dam!
- No proszę Adam daj!!
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.

[ Dodano: 05-12-2009 ]
Co jest najczęstszą przyczyna śmierci wśród dzięciołów?
- Wstrząs mózgu.

Jaki jest najlepszy środek antykoncepcyjny?
- Powiesić sobie nad łóżkiem hasło: I ty możesz spłodzić Leppera!.

Jaka powinna być idealna kobieta?
- Jak szpital: czysta, ogólnodostępna, bezpłatna i czynna 24 godziny na dobę...

Co to jest: zarośnięte, spocone i lata miedzy majtkami...?
- Bosman!

Wiecie jaka jest różnica miedzy kobietą mającą okres, a terrorystą?
- Z terrorystą można negocjować

Jaka jest różnica między dziewicą a rencistką ?
- Żadna. Obie czekają na pierwszego.

Kto to jest ginekolog?
- To jest facet, który szuka problemów tam gdzie inni znajdują radość

[ Dodano: 05-12-2009 ]
Co to są mieszane uczucia?
- Gdy teściowa spada w przepaść twoim samochodem.

Czy wiecie co to jest łóżko?
- Przedmiot do rozładowania energii jądrowej.

Czym się różni kobieta od słońca?
- Gdy słonce zachodzi to widać, a jak kobieta zachodzi to nie.

Czym się różni grzech od żalu?
- Grzech włożyć, a żal wyjąć

Jak nazywa się emeryt pod prysznicem?
- Wapno gaszone.

Papież tego nie używa, a mąż daje żonie?
- Nazwisko.

Kto powiedział: Ostrożności nigdy za wiele?
- Zięć, zamykając na kłódkę trumnę z teściową.

Jak się nazywa kobieta (sławna) tańcząca w balecie?
- Prima ballerina!
A facet?
- Prima baleron!

[ Dodano: 05-12-2009 ]
Kto jest najlepszym matematykiem na świecie?
- Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnoży dzieci, dzieli łoże.

Czy kobieta po 70-tce może mieć prostopadły do ciała biust?
- Tak, jak zmywa podłogę.

Co Miś Uszatek je na kolacje?
- Pora na dobranoc...



bCzłowiek mądrzeje z wiekiem.

I zwykle jest to wieko od trumny.
***
Kobieta nie wie, czego chce,

ale nie spocznie dopóki nie osiągnie celu.
***
Coś jest nie tak z moim wzrokiem.
Jakoś nie widze ani pieniedzy ani... siebie w pracy.

***
Kobiety nie można zmienić.
Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia

[ Dodano: 05-12-2009 ]
To nie świat stał się o wiele gorszy,
To serwis informacyjny jest o wiele lepszy.
***
Jestem spoza Układu.
Pluton.

***
Skromność zdobi mężczyznę,

ale prawdziwy mężczyzna nie powinien się zdobić.
***
ZUS z pewnością jest instytucją przestępczą,

ale nie można nazwać jej zorganizowaną.

***
Jak czegoś nie ma w necie to znaczy że to nie istnieje.

***
Szalona dziewczyna staje się szaloną żoną,

później szaloną gospodynią
a na końcu starą wariatką.
***
Z wysokiej wieży spuszczono kota i zapaloną latarkę.
Z faktu, że spadły równocześnie wysnuto wniosek,

iż kot osiągnął prędkość światła.

***
Czyż to prawda,

że żonaci mężczyźni żyją dłużej niż kawalerowie?
Nie, im tylko bardziej się dłuży.

***

[ Dodano: 05-12-2009 ]
Mężczyźni, którzy mają kolczyki w uszach są lepszymi mężami.
Doświadczyli bólu i potrafią kupować biżuterię.

***
Według ostatnich sondaży CBOSu 40% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość, pozostałe 60% nie ma pieniędzy na narkotyki.

***
Budzi się we mnie zwierzę.
Obawiam się, jednak, że to leniwiec

[ Dodano: 05-12-2009 ]
Yahoo! MailUpdates occur every 1440 minutes.

> 5 etapów wnikania alkoholu do organizmu:
>
> STADIUM PIERWSZE - MĄDRY
> nagle stajesz się ekspertem z każdej dziedziny. Wiesz, że wiesz wszystko
> i chcesz przekazywać swą wiedzę każdemu, kto Cię wysłucha. W tym stadium
> MASZ zawsze RACJĘ. No i oczywiście osoba, z którą rozmawiasz, nigdy jej
> NIE MA. Rozmowa (kłótnia) jest bardziej interesująca, kiedy obie osoby
> są w stadium MĄDROŚCI.
>
> STADIUM DRUGIE - PRZYSTOJNY
> wtedy zdajesz sobie sprawę, że jesteś najprzystojniejszą osobą w barze,
> wszystkim się podobasz i każdy chciałby z Tobą porozmawiać. Pamiętaj, że
> jesteś już MĄDRY, a więc możesz porozmawiać z każdym na każdy temat.
>
> STADIUM TRZECIE - BOGATY
> nagle stajesz się najbogatszą osobą na świecie. Stawiasz drinki
> wszystkim w barze, ponieważ pod barem stoi twoja ciężarówka - pełna
> kasy. Na tym etapie również robisz zakłady, a ponieważ ciągle jesteś
> MĄDRY, to wygrywasz. Nieważne ile obstawiasz, ponieważ jesteś BOGATY...
> No i stawiasz drinki wszystkim, którym się podobasz - w końcu jesteś
> NAJPRZYSTOJNIEJSZĄ osobą na świecie.
>
> STADIUM CZWARTE - KULOODPORNY
> w tym stadium jesteś gotów bić się z kimkolwiek, zwłaszcza z osobami, z
> którymi się zakładałeś lub kłóciłeś. A to dlatego, że nic nie może Cię
> zranić. No i nie boisz się przegranej, ponieważ jesteś MĄDRY, BOGATY no
> i PIĘKNIEJSZY niż cała ta hołota kiedykolwiek była!
>
> STADIUM PIĄTE - NIEWIDZIALNY
> jest to ostatnie stadium pijaństwa. Możesz wtedy robić wszystko,
> ponieważ NIKT CIĘ NIE WIDZI. Tańczysz na stole, żeby zaimponować tym,
> którzy Ci się podobają, no a pozostali tego nie widzą. Jesteś też
> niewidzialny dla tych, którzy chcieliby się z Tobą bić. Możesz iść przez
> ulicę śpiewając ile sił, ponieważ NIKT cię NIE WIDZI i nie słyszy.
>
> **Słowa, które są trudne do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a:
> - Bezsprzecznie.
> - Innowacyjny.
> - Przygotowawczy.
> - Proletariacki.
>
> **Słowa, które sąbardzo trudne do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a:
> - Konstytucjonalizm.
> - Wszystkowiedzący.
> - Rozszczepienie jaźni.
> - Szczęśliwe zrządzenie losu.
>
> **Słowa, które są absolutnie niemożliwe do wypowiedzenia, gdy jesteś
> pijany/a: **
> - Dziękuję, nie mam ochoty na seks.
> - Nie, dla mnie już piwa nie zamawiajcie.
> - Przykro mi, ale nie jesteś w moim typie
>

[ Dodano: 05-12-2009 ]
Biskup przyjechał na wizytację do pewnej parafii. Odwiedził tam też szkołę specjalną. W czasie spotkania pyta dzieci:
- Kim chciałybyście zostać?
Jedni mówią: lekarzem, inni aktorem, modelką, itd. Biskup pyta Jasia:
- A ty kim byś chciał zostać?
- Ja??? Biskupem oczywiście...
- Ale wiesz, to trzeba do takiej specjalnej szkoły chodzić!!
- Noooo, przecież chodzę, no nie?


Zmarł znany kardiolog i urządzono mu bardzo uroczysty pogrzeb. Podczas ceremonii za trumną było ustawione olbrzymie serce, całe pokryte kwiatami. Kiedy skończyły się modlitwy i przemówienia, serce otworzyło się i trumna wjechała do środka. Następnie serce zamknęło się i tak ciało doktora pozostało w nim na zawsze...
W tym momencie ktoś z obecnych wybuchnął głośnym śmiechem. Wszystkie oczy zwróciły się na niego, więc powiedział:
- Bardzo przepraszam, ale wyobraziłem sobie swój własny pogrzeb. Jestem ginekologiem...
Proktolog zemdlał...


Szkot wysłał żonę na wakacje na Karaiby. Po tygodniu otrzymuje depeszę z hotelu:
"Pańska żona się utopiła STOP Jej zwłoki oklejone krewetkami wyłowiła straż przybrzeżna STOP Co robić? STOP".
Szkot idzie na pocztę i nadaje telegram:
"Krewetki sprzedać STOP Pieniądze przelać na moje konto STOP Przynętę zarzucić ponownie STOP".

[ Dodano: 05-12-2009 ]
Anioł stróż prezydenta Kaczyńskiego pojawia się w niebie z prośbą o urlop regeneracyjny. Powód - totalne wycieńczenie anielskiego organizmu.
Święty Piotr nie ukrywa zdziwienia:
- Ciekawe, przecież chronisz jednego człowieka, podobnie jak wszystkie inne anioły stróże....
- Taaa... - stwierdza sceptycznie anioł - ale ja przed 40 milionami...


Był sobie człowiek imieniem... nieważne. Miał on biuro turystyczne, które kochał nad życie. Jednak lata płynęły, a obroty spadały. Aż tu nagle - eureka! Przyszedł pomysł na hit totalny: Sezon narciarski w Alpach! Pozostało tylko nakręcić reklamę. Facet wynajął więc (za ciężkie pieniądze) znaną agencję i czekał na efekty.
Po tygodniu dostał taśmę z gotowym spotem: Szeroki plan z ogromną górą piasku. Z wierzchołka zbiega biały gość w garniturze i w goglach. Przyspiesza, pędzi, wreszcie skacze i... przypieprza głową w ceglany mur u podnóża góry. Odjazd kamery - wokół dziesiątki Murzynów uchachany do granic możliwości. Koniec filmu. Facet nie zastanawiał się długo - łap za telefon i dzwoni do twórcy "dzieła":
- Co to k*rwa ma być?!
- Jak to co? Narty w Afryce!
- A gdzie tu do ch**a ciężkiego są narty?!
- Tu jest taka...metafora...
- Jaka znowu metafora!?!
- No... "białe szaleństwo"...

- Przepiszę pani tabletki - mówi lekarz do pacjentki z olbrzymią nadwagą.
- Dobrze, panie doktorze. Jak często mam je zażywać?
- Nikt ich pani nie każe zażywać. Proszę je rozsypywać na podłogę trzy razy dziennie i podnosić po jednej.

[ Dodano: 05-12-2009 ]
Na lotnisku przez megafony słychać miły damski głos:
- Pasażerowie odlatujący do Bagdadu... proszę sobie to jeszcze raz przemyśleć...

[ Dodano: 05-12-2009 ]
GAMES FOR WHEN WE ARE OLDER 1. Sag, you're It. 2. Hide and go pee. 3. 20 questions shouted into your good ear. 4. Kick the bucket 5. Red Rover, Red Rover, the nurse says Bend Over. 6. Musical recliners. 7. Simon says - something incoherent. 8. Pin the Toupee on the bald guy SIGNS OF MENOPAUSE : 1. You sell your home heating system at a yard sale. 2. You have to write post-it notes with your kids' names on them. 3. You change your underwear after a sneeze. OLD IS WHEN: 1. Going bra-less pulls all the wrinkles out of your face. 2. You don't care where your spouse goes, just as long as you don't have to go a long. 3. Getting a little action means you don't need fiber today. 4. Getting lucky means you find your car in the parking lot. 5. An all-nighter means not getting up to pee! Thoughts for the weekend: Wouldn't it be nice if whenever we messed up our life we could simply press 'Ctr- Alt- Delete' and start all over? If raising children was going to be easy, it never would have started with something called 'labor!' Brain cells come and brain cells go, but fat cells live forever. Ponderisms I used to eat a lot of natural foods until I learned that most people die of natural causes. Garden Rule: When weeding, the best way to make sure you are removing a weed and not a valuable plant is to pull on it. If it comes out of the ground easily, it is a valuable plant. The easiest way to find something lost around the house is to buy a replacementHave you noticed since everyone has a camcorder these days no one talks about seeing UFOs like they used to? In the 60's, people took acid to make the world weird. Now the world is weird and people take Prozac to make it normal. How is it one careless match can start a forest fire, but it takes a whole box to start a campfire? Who was the first person to look at a cow and say, 'I think I'll squeeze these dangly things here and drink whatever comes out?' Who was the first person to say, 'See that chicken there? I'm gonna eat the next thing that comes outta its butt.' Why does your OB-GYN leave the room when you get undressed if he's going to look up there anyway? But Most Of All, Remember! A Good Friend Is Like A Good Bra: Hard to Find, Supportive, Comfortable, And Always Close To Your Heart! Do you ever wonder why you gave me your email address?Never take life seriously. Nobody gets out alive anyway!

[ Dodano: 05-12-2009 ]
DEAR MADAM:

THANK YOU FOR YOUR RECENT ORDER FROM OUR SEX TOYS SHOP.

YOU ASKED FOR THE LARGE RED VIBRATOR AS FEATURED ON OUR WALL DISPLAY.

PLEASE SELECT ANOTHER ITEM BECAUSE THAT IS OUR FIRE EXTINGUISHER.
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Różnice temperatur

Post autor: CatAnn » 21 gru 2009, 19:49

Różnice temperatur

+ 20°C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).
+ 15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście, jeśli je mają).
+ 10°C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach sadzą ogórki.
+ 5°C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają posłuszeństwa. Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
0°C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
- 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa
- 15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają swetry.
- 17.9°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie.
Rosjanie ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
- 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.
- 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
- 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie
- 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
- 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli. Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
- 42°C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.
- 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych.
- 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik podczas kąpieli.
- 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
- 70°C Zamarzło piekło.
- 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii. Rosjanie zakładają uszanki.
- 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
- 114°C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkurwieni.
Załączniki
kultura.jpg
Nie wiem czy było, ale w sumie fajne xD
kultura.jpg (142.38 KiB) Przejrzano 589 razy
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
danaK34
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 11 gru 2008, 20:50
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Na wesoło 3

Post autor: danaK34 » 21 gru 2009, 21:30

Nigdy nie jest tak, że wszystko zależy od Ciebie.
Nigdy nie jest tak, że nic nie zależy od Ciebie

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

mobilna toaleta :)

Post autor: magda281 » 29 gru 2009, 15:47

rozbawił mnie ten obrazek :D
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

dethleffs

Re: Na wesoło 3

Post autor: dethleffs » 29 gru 2009, 15:50

magda281, marzę o takim pojezdzie, masz namiary na wynalazcę, on musi miec crohna, szkoda, ze nie ma go na forum ;)

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

...

Post autor: kasinp » 06 sty 2010, 19:40

Czyż nie byloby łatwiej??
Załączniki
1262731300_by_tytus87_500.jpg

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Na wesoło 3

Post autor: kasinp » 06 sty 2010, 19:56

Komfortowo - znaczy w przypadku biegunek we wlasciwym miejscu , a jak rozmowa ciekawa to po co przerywac , mozna pociągnąc w tym zaulku :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Na Wesoło”