Strona 1 z 12

sulfasalazin en

: 14 gru 2006, 18:07
autor: Graga
Przypuszczam, że ten temat był już poruszany, ale moje dolegliwości bólowe nie motywują mnie do jego poszukiwania. Czy kogoś bolała głowa po zażyciu sulfy? Dotychczas brałam ją w mniejszych dawkach (2-3 tabletki dziennie), ale od jakiegoś czasu przyjmuję 5 tabletek dziennie i przypuszczam, że to jest przyczyną mojego bólu głowy. Jeśli mieliście takie doświadczenia to przy jakich dawkach? I jak sobie radziliście z tym. Właściwie to co bierzecie jak Was coś boli? Oczywiście poinformuję o tym lekarza i zobaczymy, co z tym zrobić, ale póki co pytam Was.

Re: sulfasalazin en

: 14 gru 2006, 18:44
autor: Tomy
Z bólem głowy, to nigdy nie wiadomo, od czego tak naprawdę boli. Czy od siedzenia przy kompie godzinami, czy od tej całej apteki, którą łykamy. A tak na poważnie, to ja też miałem taki epizod z bólem głowy, szczególnie wieczorami, przy dawce sulfy 3x3. Konsultowałem to z moim doktorem i on stwierdził, że Sulfa może dawać takie efekty. Dlatego obniżył mi jej dawkę na 3x2, a w to miejsce zaordynował Salofalk (czyli mesalazynę) 3x1. Głowa przestała boleć, ale nie od razu. Gdzieś tak po tygodniu. Być może przy mniejszych dawkach, też mogą wystąpić takie problemy.

Pozdrawiam
Tomy

Re: sulfasalazin en

: 14 gru 2006, 19:04
autor: Graga
Nie biorę wtej chwili żelaza. Niedawno brałam, ale wtedy głowa nie bolała.

Re: sulfasalazin en

: 14 gru 2006, 20:44
autor: Patryśka
Przy podwyzszeniu dawki lub przy rozpoczeciu brania u mnie pojawialy sie bole glowy zawroty i w ogole jakas przytepawa bylam ale u mnie zawsze tak jest przy "nowosciach". Np przy pierwszych dawkach sterydow mialam takie dziwne wrazenie..jak ktos do mnie mowil to slyszalam go w taki sposob jak normalnie sie slyszy bedac na wpol przytomnym lub przy przebudzeniu. Takie dziwne echo..Mial ktos cos takiego???Czy tylko ja swiruje :?: :lol:

Re: sulfasalazin en

: 15 gru 2006, 19:17
autor: krolik224
Ja biorę sulfę EN 3x2 i mam okropne zawroty głowy a o bólach już nie wspomnę ratuje mnie wtedy zwykła tabletka od bólu głowy. Niestety nie mogę zmienić na nic innego :smutny: , bo momentqalnie zaczyna mi sztywnieć kręgosłup :!:

Re: sulfasalazin en

: 15 gru 2006, 22:14
autor: Marcin100
Na początku brania (choruję od roku) miałem bóle głowy. Potem organizm się przyzwyczaił i nic mi po tym nie dolega, nie widzę żadnych efektów ubocznych. W ulotce pisze, że mogą być bóle głowy.

Re: sulfasalazin en

: 16 gru 2006, 18:20
autor: Graga
Rozmawiałam z lekarzem i ten stwierdził, że bóle rzeczywiśćie mogą być od tego. Sulfę biorę od 2 lat, ale nie w takich dawkach jak teraz. No zobaczymy czy organizm się przyzwyczaji albo trzeba zmienić leki.

Re: sulfasalazin en

: 16 gru 2006, 18:29
autor: Mol
Bralem Sulfasalazyne przez ponad 4 lat i w sumie efektow ubocznych nie bylo. Na szczescie. Kazdy reaguje inaczej. :wink:

Re: sulfasalazin en

: 18 gru 2006, 15:46
autor: Mama Juleczki
Julcia jest na sulfie od lutego i narazie nie skarży się na ból głowy choć pierwsze tygodnie btania leku były ciężkie...Pojawiają się zato dziwne bóle stawów- są sporadyczne ale jednak mimo że dbam bardzo o jej kondycję.

Re: sulfasalazin en

: 29 mar 2007, 13:28
autor: bynio
Po ataku CU brałem sulfy i bilały mnie stawy ze musiałem ograniczyć ich zażywanie

Re: sulfasalazin en

: 30 mar 2007, 09:55
autor: Malutka
Mnie tez na poczatku bolala glowa, lekarz stwierdzil, ze sulfa moze to powodowac.

Mozna bezpiecznie przeciwbolowo Apap, 2 tabletki naraz, co 4 godziny.

Re: sulfasalazin en

: 01 kwie 2007, 19:05
autor: Miki
Ja biorę sulfę od 7 lat i często mnie boli głowa, dawka (2x2) przy zaostrzeniu (3x2). Najczęsciej mnie boli przy zmianie pogody, na szczęscie pomaga APAP :neutral:

Re: sulfasalazin en

: 01 kwie 2007, 20:08
autor: Ania76
Zaczynałam od Sullfasalazin EN dawka 4 x 4 i też bolała mnie głowa i stawy, każdego dnia bardziej. W końcu dostałam wysypki na całym ciele i gorączki prawie 41 stopni (wkacje w tropikach :mrgreen: ). Zabrało mnie pogotowie i umieściło na oddziale zakaźnym- diagnoza - zapalenie skóry :?: , w sumie to nie wiem bo , czy nie toleruje tego leku, a może dawka była za duża...na szczęście są preparaty mesalazyny po których czuję się dobrze.

Re: sulfasalazin en

: 01 kwie 2007, 22:24
autor: Patryśka
Ania76 pisze:4 x 4
To chyba troche duzo :|

Re: sulfasalazin en

: 02 kwie 2007, 08:24
autor: jaryszek
Patryśka pisze:
Ania76 pisze:4 x 4
To chyba troche duzo :|
To chyba jak dawka dla konia :neutral: