Strona 24 z 30

Re: Fortrans

: 03 cze 2012, 15:09
autor: taloca
Nie obawiacie się, że rozkładając to na 2 dni źle się oczyścicie? ostatnio przed kolonoskopią kazano mi wypić 3l w ciągu 3 godzin i później na następny dzień (w dniu badania) jeszcze litr rano straszne to było, ale jelito oczyszczone było super. Dodam, że ja też mam problemy z żołądkiem i to dużo gorsze niż z jelitem, ale fortrans mi nie zaszkodził. Nie wiedziałam, że można tak to sobie podzielić (lepiej by było 2 litry i na następny dzień znowu 2) dlatego zrobiłam tak jak kazał lekarz może następnym razem pokombinuję :wink: oby ten następny raz jednak nie był zbyt szybko :)

Re: Fortrans

: 04 cze 2012, 11:30
autor: goniusia
Ja czyściłam się w zeszły poniedziałek,piguły przyniosły mi fortrans o 16 i kazały wypić 4 litry płynu do 20.Kiedyś gdzieś wyczytałam żeby dodać cytrynę i faktycznie to pomaga.Oddział na którym leżałam znajduje się na 5 piętrze,z butelką pod pachą zjechałam na dół windą żeby odprowadzić męża.Na wysokości 3 piętra poczułam skurcze brzucha i miałam wrażenie,że zaraz popuszczę.Jak tylko winda się zatrzymała pędem do :wc: ,oczywiście nie było papieru,dobrze że obok jest kiosk to mąż poszedł po chusteczki.Po powrocie na oddział już się więcej do wieczora nie ruszyłam z sali. :lol:

Re: Fortrans

: 12 cze 2012, 07:17
autor: Tomek0700
co sie stanie jesli rozpuscimy fortrans w wodzie gazowanej i to wypijemy? bo wszedzie jest zalaecenie zeby rozpuszczac w wodzie niegazowanej

Re: Fortrans

: 12 cze 2012, 11:57
autor: obyty.z.cu
Tomek0700 pisze:co sie stanie jesli rozpuscimy fortrans w wodzie gazowanej i to wypijemy?
nastąpi "eksplozja" :razz:

Re: Fortrans

: 14 cze 2012, 23:03
autor: Tomek0700
nie wiem czy to ma zwiazek z woda gazowana ale naprawde mam eksplozje :razz: , czyscilem sie 2 dni temu i od tego czasu ciagle latam do wc i bola jelita, az tak zle nigdy nie mialem

Re: Fortrans

: 15 cze 2012, 13:22
autor: obyty.z.cu
Tomek0700 pisze:czyscilem sie 2 dni temu i od tego czasu ciagle latam do wc i bola jelita, az tak zle nigdy nie mialem
to trochę podobne do "spuszczania powietrza" po kolonoskopii,w każdym razie ból i te latanie podobne.
jelito podrażnione środkiem czyszczącym plus gaz ,plus endoskop z powietrzem = ból i wc-latanie :razz:

Re: Fortrans

: 28 sie 2012, 13:01
autor: Bartek1896
No cześć , a u mnie wygląda cyszczenie przed kolonką tak:

Nie ważne czy ważyłem 35 czy 50 kg...zawsze trzeba wypić 4 saszetki fortransu i 2 lewatywy.Obecnie jestem w trakcie picia drugiej porcyjki tego pysznego płynu.Ja mieszam w proporcji 1:3 albo 2:3 z sokiem jabłkowym i jakoś daje rade :) Do wieczora muszę wyżłopać ze 2-2,5 litra tej mieszanki :cry: :cry: :wc:

Re: Fortrans

: 18 wrz 2012, 21:01
autor: Tony1906
ja mam jutro o 17 męcze teraz ostatnią szklanke z 2 l już od 17 męcze.... działa błyskawicznie :) jutro jeszcze dwie saszetki z rańca :) z wodą cytrynową smakuje nawet nieźle

Re: Fortrans

: 03 paź 2012, 10:40
autor: corey
Czy zdarzyło się komuś z Was, że mimo iż się oczyściliście 3 litrami fortransu jelito dalej było "brudne"? Bo mi się tak zdarzyło. Trzy razy w życiu miałam kolonoskopię i pierwsze dwa razy poszły bezproblemowo.

Za trzecim razem mimo, że do łazienki latałam prawie non stop ( zdążyłam wrócić z łazienki i usiąść na krześle, i poczułam że znów muszę lecieć), przez trzy dni poprzedzające kolonoskopię jadłam wyłącznie kisiel i serek danio waniliowy ( mały) na zmianę i piłam wodę/ gorzką herbatę okazało się, że jestem nieoczyszczona. Pielęgniarka która uczestniczyła w badaniu mnie zjechała od góry do dołu ( że pacjentka nieprzygotowana do badania itd.) a przecież się oczyszczałam i to dokładniej niż poprzednimi razami bo za pierwszym i drugim razem nawet nie stosowałam się do tej płynnej diety na parę dni przed badaniem a wszystko było dobrze.

Czy to możliwe, że fortrans nie podział na mnie tak jak trzeba? :cry:

Re: Fortrans

: 03 paź 2012, 10:45
autor: Alfea
Z tego co pamiętam, to moje ostatnie przeczyszczanie się przed kolono było tak zrobione, że piłam fortrans jakies 2 dni. I chyba wtedy wcale nie jadłam, na samej wodzie żyłam i chyba jakiejś jednej kroplówce... . Ogolnie nie przypominam sobie, żebym coś jadła, a nawet mimo tego jelito było niedoczyszczone, choć kolonoskopie mi zrobili i pobrali wycinki, więc wszystko jednak dobrze wyszło.

Re: Fortrans

: 03 paź 2012, 11:48
autor: subzero
Jak sie czysicsz, to nie mozesz jesc. Mozesz co najwyzej pic coś bardzo klarownego np czysty rosolek, ale bez makaronu oczywiscie. Nie dziwie Ci sie, ze sie nie doczyscilas.

Re: Fortrans

: 03 paź 2012, 12:25
autor: corey
Nie tego dnia co miałam mieć kolonoskopię jadłam danio.
Mój jadłospis wyglądał tak:
Pon
rano- 2 dania małe
po południu- kisiel
na wieczór- 1 danio
Wt
rano- 2 dania małe
po południu- kisiel
na wieczór- 1 danio
Śr
rano- małe danio ( dodam że to była gdzieś 5 rano bo jechałam do szpitala i byłam głodna)
wieczorem fortrans
Czw
kolonoskopia

A przy poprzednich kolonoskopiach jeszcze w dzień oczyszczania się jadłam noś "normalnego" i nie bawiłam się w ogóle w diety oczyszczające zalecane przed kolonoskopią.

Re: Fortrans

: 03 paź 2012, 19:25
autor: obyty.z.cu
corey pisze:Czy zdarzyło się komuś z Was, że mimo iż się oczyściliście 3 litrami fortransu jelito dalej było "brudne"?
mi się zdarzyło 2 x :smutny:
i napewno nie był to problem "jedzenia " i czyszczenia,ale ogólnego stanu jelit przed badaniem.
Nie przejmuj się narzekaniem pielęgniarki,ważniejsze jest,,czy badanie zrobiono do końca i co pokazało !!
corey pisze:Czy to możliwe, że fortrans nie podział na mnie tak jak trzeba?
_________________
fortrans zadziałał,problem był w jelicie.

Re: Fortrans

: 03 paź 2012, 19:30
autor: corey
W głowie się nie mieści ile ja łez tego dnia w szpitalu wylałam... Cóż było minęło. Na szczęście badanie wykonano i wycinki lekarz pobrał, ale na wypisie mam zaznaczone, że źle przygotowałam się do badania. :/

To, że nie jestem jedyną osobą, której się to przytrafiło trochę podnosi mnie na duchu, ale mimo wszystko wyrzuty sumienia zżerają...

Re: Fortrans

: 03 paź 2012, 19:34
autor: noodle
corey pisze:W głowie się nie mieści ile ja łez tego dnia w szpitalu wylałam... Cóż było minęło. Na szczęście badanie wykonano i wycinki lekarz pobrał, ale na wypisie mam zaznaczone, że źle przygotowałam się do badania. :/

To, że nie jestem jedyną osobą, której się to przytrafiło trochę podnosi mnie na duchu, ale mimo wszystko wyrzuty sumienia zżerają...
Ja też tak miałam, że nic nie jadłam a i tak nie miałam oczyszczonego jelita. Udało się jednak coś wyczytać ;)

Według mnie nic dziwnego, jak się ma kilkudniowe zaparcia to i fortrans nie pomoże...