Strona 1 z 2

Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 09:11
autor: Paulina_Pel
Czy ktoś się spotkał z czymś takim? Mam dziś mieć po raz kolejny kolonkę i raczej musze odwołać :mad: Wypiłam wczoraj wieczorem całe to świństwo, zazwyczaj już w trakcie picia mam parcie, i noc w :wc: gwarantowana. A tym razem po prostu mnie zatkało! Przed chwilą niby cos sie ruszyło, ale efekt mizerny. Co robić? Zaraz zadzwonię do lekarza i odwołam dzisiejszy termin :mad: , ale sam fakt jest niepokojący! I jak teraz zwalczyć to zaparcie, skoro nawet Fortrans nie dał rady?

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 09:15
autor: ita71
Zapytaj się w szpitalu,może lewatywę Ci zrobią,powinna pomóc.

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 09:19
autor: obyty.z.cu
ja bym tylko dodal , ze czasem to sie zdarza.
Niekiedy tak tez jest, kiedy za pozno zaczyna sie "picie " lub picie trwa za dlugo rozlozone w czasie.
Na teraz, jak radzi Zenobius, nic nie kombinuj procz rozmowy z lekarzem i uzgodnienia nowego terminu.
Oczyszczenie nastapi, Fortrans nie daruje nikomu.

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 09:28
autor: Paulina_Pel
ita71 pisze:Zapytaj się w szpitalu,może lewatywę Ci zrobią,powinna pomóc.
Badanie mam mieć w przychodni (prywatnej), tam lewatywy nie zrobią (już dzwoniłam). Poradzili zaczekać jeszcze trochę, albo zrobić lewatywę w domu. I właśnie się zastanawiam co zrobic, może jednak coś się "ruszy" i będę mogła zrobić dziś kolonkę :smutny:

[ Dodano: 04-01-2010 ]
Zenobius pisze:...
Traktuj to jak normalne zaparcie.

Przynajmniej takie sa moje doswiadczenia w tej kwestii.

Do szpitala wtedy w koncu nie dotarlem, ale moze rzeczywiscie, tak jak ita pisze, maja cos co pomoze ;-)
No właśnie niestety "normalne" zaparcia przechodzę strasznie ciężko :evil:

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 09:35
autor: ita71
Jak nic się nie "ruszy",to może warto jednak zrobić w domu
lewatywę i mieć badanie za sobą :wink:

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 09:52
autor: Paulina_Pel
ita71 pisze:Jak nic się nie "ruszy",to może warto jednak zrobić w domu
lewatywę i mieć badanie za sobą :wink:
Nie znoszę lewatywy :evil: Mam nadzieję, że jednak dam radę bez :wink:

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 10:09
autor: ita71
Paulina_Pel pisze:Nie znoszę lewatywy
Syn też nie znosi,ale dla dobra badania nie sprzeciwia się
i ma zawsze wieczorem i rano przed badaniem.Jak sam
mówi woli lewatywę,niż powtarzać badanie.
Życzę udanej kolonoskopii :smile:

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 11:13
autor: maggie0278
Moja córka też nie lubi tych lewatyw przed badaniem bo one są z soli fizjologicznej, cała taka kroplówka 500ml zlatuje sobie w miarę wolno ale przed pierwszą kolonoskopią, gdy miała masywne owrzodzenia i nadżerki w całym j.grubym to gdy biegała po takim wlewie do :wc: to cała odbytnica szczypała ją przerażliwie mocno, normalnie krzyczała w niebogłosy siedząc na kibelku.

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 20:14
autor: exa
mnie się zdarzyło, leżałam wtedy w szpitalu, wypiłam nie 3 a 4 litry wtedy i pan dr był bardzo zdziwiony...a mnie się jakaś blokada włączyła.....kazał masować się po brzuchu, lewatywy nie trzeba było.....w końcu poszło.... ;)

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 20:47
autor: Natuśka
Ja miałam podobnie zarówno z fortransem, jak i fleetem! Lekarz mi kazał dużo chodzić. Jak nie poskutkowało ugniatał mi brzuch, a potem to samo zlecił pielęgniarkom i w końcu jakoś się udało, ale jak się zatrzymało to myślałam, że pęknę... :cry:

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 04 sty 2010, 21:31
autor: kasinp
dziwne to dla mnie bo ja po pierwszych lykach fortransu reszte cala wrecz na kibelku musze pic bo nie schodze , czuje jakbym to co pije u gory juz na dole wyplywalo jak przez sito! :neutral:

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 05 sty 2010, 09:08
autor: Paulina_Pel
kasinp pisze:dziwne to dla mnie bo ja po pierwszych lykach fortransu reszte cala wrecz na kibelku musze pic bo nie schodze , czuje jakbym to co pije u gory juz na dole wyplywalo jak przez sito! :neutral:
No ja też tak zawsze miałam! Aż do wczoraj :neutral: Termin musiałam przełożyć, bo wszystko "puściło" dopiero wczoraj po południu, czyli za późno. Niestety, musiałam się jednak wspomóc lewatywą :cry: Lekarz powiedział, że tak się zdarza, i jest bardzo mała szansa, by następnym razem to się powtórzyło. Następny termin mam w piątek, mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.
Swoją drogą lekarz u którego obecnie się leczę (a raczej diagnozuję) odradza stosowanie wlewek typu Enema czy Rectanal, ponieważ zawierają dużo drażniących soli. W ogóle twierdzi, że przy Fortransie nie ma potrzeby stosować wlewek, ale jeżeli już, to lepiej zwykłą przegotowaną letnią wodę z wlewnika, 1.5-2l. Zresztą sama wolę taką lewatywę, bo jakoś lepiej to znoszę, niż Enemę, pomimo że objetość płynu jest 10 razy wieksza. Tylko ciężko się to aplikuje, bo trzeba jednocześnie trzymać wlewnik (albo powiesić gdzieś), leżeć na lewym boku z podkurczonymi nogami i jednocześnie dozować wodę. Joga przy tym to mały pikuś :wink:

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 05 sty 2010, 13:54
autor: Piotr86
Ja polecam X-PREP jest dużo lepszy od fortransu a co najważniejsze jak dla mnie trzeba wypić małą buteleczkę i jest smaczny ( słodki )

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 05 sty 2010, 15:05
autor: Raysha
Piotr86, X-prep nie na każdego działa, dużo osób narzeka na X-prep. Aczkolwiek na mnie podziałał.

Re: Fortrans nie zadziałał!

: 05 sty 2010, 15:12
autor: kasinp
Piotr86 pisze:X-PREP jest dużo lepszy od fortransu ..................... i jest smaczny ( słodki )
jejku zaciekawilo mnie to - slodki? ile bym dala zeby kolono bylo slodkie w przygotowaniu , ja po fortransie mam zapsci jakies i sinieją mi usta i paznokcie , ale dosyc ot