Strona 6 z 6

Re: CitraFleet

: 28 sie 2017, 22:33
autor: S_Gosia
Myopic pisze:Smak zawiesiny bardzo dobry, przypominający oranżadę.
to super, że ma taki smak :)
szkoda, że inne środki nie są takie smaczne :cry:

Re: CitraFleet

: 29 sie 2017, 12:47
autor: Lolcia_Karolcia
Dziś dostałam skierowanie na kolo, zapytałam o citrafleet prowadzącego. Natychmiast odpowiedział że według badań forttrans nie ma sobie równych i nie chciał słyszeć o zamiennikach...

Re: CitraFleet

: 29 wrz 2017, 10:23
autor: Noelia
Myopic pisze:Skutków ubocznych brak, poza pieczeniem wejścia do odbytu.
Podczas czyszczenia do kolono świetnie sprawdza się wilgotny papier toaletowy (nawilżane chusteczki z drogerii, Biedronki itd.), albo najlepiej mycie wodą + np. żelem do higieny intymnej (jest też taki specjalny, łagodzący preparat do mycia Procto-Hemolan Comfort - dobry jest, bo powleka skórę takim jakby filmem ochronnym - mąż tego używa, jak mu się szczelina odnawia) oraz coś znieczulającego do smarowania, np. maść Lidoposterin lub żel z lidokainą (ale to jest na receptę niestety - nie wiadomo dlaczego :neutral:).
Ewentualnie Sudocrem lub maść Linomag.
S_Gosia pisze:to super, że ma taki smak
szkoda, że inne środki nie są takie smaczne
A jaki smak ma ten Moviprep :?:
Ma ktoś może porównanie do Fortransu :?:
Wg mnie (spróbowałam oczywiście i to nie tak mało ;)) Fortrans smakuje jak mdła, słodkawa, a jednocześnie przesolona zupa rybno-marchewkowa :lol:

Mąż twierdzi, że kontrast do wypicia przed tomografią był zdecydowanie gorszy i jeszcze bardziej paskudny niż Fortrans - mało co tego nie zwymiotował, serio :shock: - a po przygotowaniach Fortransem do kolonki wydawało mu się, że już gorzej być nie może :lol:
Lolcia_Karolcia pisze:Dziś dostałam skierowanie na kolo, zapytałam o citrafleet prowadzącego. Natychmiast odpowiedział że według badań forttrans nie ma sobie równych i nie chciał słyszeć o zamiennikach...
W przypadku NZJ najlepsze są (niestety...) makrogole (czyli PEG) - Fortrans (ponoć najbardziej korzystny dla CU) oraz Moviprep (dla CD).

Re: CitraFleet

: 29 wrz 2017, 10:51
autor: Tubisia
Noelia pisze:A jaki smak ma ten Moviprep
Ma ktoś może porównanie do Fortransu
Wg mnie (spróbowałam oczywiście i to nie tak mało ) Fortrans smakuje jak mdła, słodkawa, a jednocześnie przesolona zupa rybno-marchewkowa
Kurde nie potrafię Ci dokładnie opisać -na pewno nie ma tego okropnego posmaku,no i jest zdecydowanie lepszy niż Fortrans, który dla mnie smakuje jak jakieś solone, gotowane natki różnych warzyw korzeniowych i przepłukane po jakimś brudnym naczyniu :neutral:

Re: CitraFleet

: 29 wrz 2017, 11:30
autor: Noire
Noelia pisze:Mąż twierdzi, że kontrast do wypicia przed tomografią był zdecydowanie gorszy i jeszcze bardziej paskudny niż Fortrans - mało co tego nie zwymiotował, serio - a po przygotowaniach Fortransem do kolonki wydawało mu się, że już gorzej być nie może
Ja w swojej krótkiej karierze chorowania przed operacja miałam 2 kolonoskopie i 2x czyszczenie fortransem i 2x skutecznie zwymiotowałam większość tego specyfiku i oczywiście za każdym razem złe przygotowanie do kolonoskopii... Przed operacją miałam jakiś inny środek (mała buteleczka do wypicia i potem woda, nie pamiętam nazwy tego cudu) i też było to samo, znowu wymioty... Chyba mój żołądek nie lubi środków przeczyszczających. Ciekawi mnie czy ktoś z forum też tak miał :zastanawia:
Co prawda po operacji już mi kolonki nie grożą, ale mam mieć robiona enterografię i czytałam, że do tego też się czyści i przyznam się, że trochę stresuje mnie wizja ponownego picia środków przeczyszczających...

Re: CitraFleet

: 29 wrz 2017, 13:36
autor: Noelia
Tubisia pisze:na pewno nie ma tego okropnego posmaku,no i jest zdecydowanie lepszy niż Fortrans
O, super :roll: - to przed następną kolono spyta o ten Moviprep - zobaczymy, co pani gastro powie na tę propozycję.
Noire pisze:Ja w swojej krótkiej karierze chorowania przed operacja miałam 2 kolonoskopie i 2x czyszczenie fortransem i 2x skutecznie zwymiotowałam większość tego specyfiku i oczywiście za każdym razem złe przygotowanie do kolonoskopii... Przed operacją miałam jakiś inny środek (mała buteleczka do wypicia i potem woda, nie pamiętam nazwy tego cudu) i też było to samo, znowu wymioty... Chyba mój żołądek nie lubi środków przeczyszczających. Ciekawi mnie czy ktoś z forum też tak miał
W takich wypadkach można założyć sondę przez nos do żołądka.
Jak mąż był w szpitalu na żywieniu dojelitowym, to mu powiedzieli, że jeśli nie da rady wypić takich ilości tych preparatów, to mogą założyć taką rurkę - ale jak to usłyszał, to jakoś udawało mu się wszystko wypić :lol:, chociaż łatwo nie było.
Noire pisze:ale mam mieć robiona enterografię i czytałam, że do tego też się czyści i przyznam się, że trochę stresuje mnie wizja ponownego picia środków przeczyszczających...
Mąż miał TK z kontrastami i nie pił przed tym żadnych środków przeczyszczających - tylko dieta + lewatywy "szpitalne" z jakichś rozcieńczonych fosforanów.
Ale po pierwsze to inne badanie (u Ciebie chyba rezonans :?:), a po drugie on ma (jeszcze...) całe jelito.
No i do tej tomografii miał też wlewkę - kontrast doodbytniczy, więc może dlatego te lewatywy oczyszczające - nie wiem :neutral:
I tak lepszy Fortrans niż lewatywy, ale cóż - niestety trzeba się dostosować.

Re: CitraFleet

: 29 wrz 2017, 18:57
autor: Dansa
Mnie też nie służy fortrans Rok temu przed kolonką miałam coś innego ale nie pamiętam nazwy -popijałam ten preparat wodą A co do kontrastu przed TK to był OK