co na ból zeba

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

co na ból zeba

Post autor: ulka1986 » 07 sty 2014, 09:51

Właśnie wyrwali mi zęba choć znieczulenie jeszcze trochę działa to już zaczyna boleć... Co można w tej sytuacji brać zwłaszcza że jelitko nie jest spokojne.....
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: co na ból zeba

Post autor: kalka_96 » 07 sty 2014, 10:47

Paracetamol

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: co na ból zeba

Post autor: cordo » 07 sty 2014, 11:39

okłady z lodu, ew jakiś lek przeciwbólowy tylko z paracetamolem

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: co na ból zeba

Post autor: ulka1986 » 07 sty 2014, 12:36

Dzięki. Chodzę z mrozonym mięsem na twarzy, codipar nie pomaga..... Dobrze że nie będzie to trwaćwiecznie...... . :bicz: tak się czuje
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: co na ból zeba

Post autor: Natuśka » 07 sty 2014, 12:44

A może Slopadeina?
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
szelest_świderków
Początkujący ✽✽
Posty: 401
Rejestracja: 24 lut 2013, 00:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław niemalże

Re: co na ból zeba

Post autor: szelest_świderków » 07 sty 2014, 12:52

ulka1986 pisze:Dzięki. Chodzę z mrozonym mięsem na twarz...
ja chodzilem z mrozonym kurczakiem, widok przedni... efekt zadowalający :)
tabletki nie pomagaly :/
pełna stopka wkrotce...

z gapowiczem od 01.2013

Azathioprine 150mg
Pentasa 2x2
NowFood: Special Two,
Vit D3: 5000

od marca 2014: bez sterydów :)
od maja 2014: pobieram LDN

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: co na ból zeba

Post autor: ulka1986 » 07 sty 2014, 12:58

Tak widok z mięsem he ... Bardzo sexi.... :wink:
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: co na ból zeba

Post autor: ulka1986 » 10 sty 2014, 12:24

Ach ten mój ząb.... Załamuje mnie. Dziś ponowna wizyta u dentysty i niestety konieczny antybiotyk po długich negocjacjach i tłumaczeniu że nie toleruje tabletkach typu dactalin i augmentin dostałam ciprinex choć lekarz przyznał że nie dawał go nigdy na ząbki.... W ulotce jest że działa na zakażenia kości, a zeby to wkońcu kosciii........ Teraz mam wyrzuty że nie zgodzilam się na te leki które on proponował.. Zastanawiam się czy jest sens brać ciprinex i czy on pomoże po tym wyrwaniu? :ups:
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

McCarty

Re: co na ból zeba

Post autor: McCarty » 10 sty 2014, 13:24

ulka1986, najlepszy antybiotyk na zęba to Duomox. Przechodzi od razu.

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: co na ból zeba

Post autor: ulka1986 » 10 sty 2014, 13:41

McCarty, niestety duomox odpada... Jak byłam mała to miałam reakcje alergiczna na niego i od tamtej pory nie brałam go....... Nie mogę również brać augmentinu już po pierwszej tabletce rewolucja jelitowa raz przy anginie lekarz dał mi amiksiklav który ma takie same substancje czynne i też skończyło się :wc: i to calonocnym.....
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Awatar użytkownika
Mocca
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 15 lis 2013, 02:05
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Czeladź

Re: co na ból zeba

Post autor: Mocca » 11 sty 2014, 16:36

McCarty, Duomox?;O ja go bralam na zapalenie oskrzeli, tchawicy etc, do czasu az sie na niego uodpornilam xD wydawaloby sie ze to tylko bol zeba, a cholerstwo potrafi tak bolec ze szok ;/

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: co na ból zeba

Post autor: ulka1986 » 11 sty 2014, 16:41

Od dziś biorę dalacin.... :smutny: mam buzię jak balon.... Odór ropy w ustach..... I po co go wyrywalam.... Nie bolał a teraz nie ma zęba a ból jest.......
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Awatar użytkownika
Mocca
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 15 lis 2013, 02:05
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Czeladź

Re: co na ból zeba

Post autor: Mocca » 11 sty 2014, 16:51

ulka1986, pomysl, ze jakbys nie wyrwala to moglabys sie nabawic wiekszego bolu. Spokojnie, niedlugo bol minie i nie bedziesz w ogole o nim pamietac. Ja mialam tak samo :) co prawda nie wyrywalam zebow, ale przed zalozeniem aparatu stalego na zeby ortodontka wlozyla mi gumki miedzy zeby zeby je rozepchac - bol niesamowity, myslalam ze zrezygnuje w ogole z zalozenia aparatu przez to, a teraz juz nie pamietam nawet jak to bolalo :O
a co do odoru, to mam to samo -.- 8 mi wychodza czy cos sie tam dzieje, ropieje mi to i smierdzi niesamowicie -.- a najgorsze jest to ze nie mam jak usunac tych osemek bo moja ortodontka ma pieczatke dentystki i nigdzie nie chca mi tego zrobic oO

Napisz czy cos pomogl ten antybiotyk i pamietaj! postaraj sie myslec pozytywnie!

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: co na ból zeba

Post autor: ulka1986 » 11 sty 2014, 20:33

Mocca, dzięki za pocieszenie o antybiotyku napisze jak zadziała bo dziś wzięłam narazie 2 tablety a ok 23 będzie 3 ale chyba ze 2 dni na efekt trzeba poczekać....
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

sofijka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 30 paź 2013, 23:37
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: co na ból zeba

Post autor: sofijka » 11 sty 2014, 23:40

ulka1986, współczuję Ci, bo sama wiem co to męczarnia zębowa, dokładnie ósemkowa, miałam zatrzymane ósemki. Ty też miałaś usuwaną ósemkę, skoro piszesz, że Cię ten ząb nie bolał, czy do aparatu może? Trzeba się niestety przemęczyć, no ale będzie lepiej. Też dostałam dalacin, który mi nie posłużył, mam nadzieję, że u Ciebie nie wywołuje problemów. Też łaziłam z mrożonkami przy facjacie. A nie chodzisz do dentysty na takie specjalne opatrunki? One bodajże najlepiej działają przeciwbólowo. Trzymaj się, pierwsze kilka dni najgorsze, później powinno być coraz lepiej.

Mocca, no tak, dentyści nie usuwają ósemek, na pewno takich zatrzymanych, chirurdzy stomatologiczni lub chirurdzy szczękowi to robią, to jest w sumie zabieg chirurgiczny. Nie masz możliwości zapisania się do chirurga stomatologicznego? U mnie to było tak, że musiałam mieć skierowanie od dentysty do chirurga i zapisałam się na kasę chorych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leki z grupy A - Przewód pokarmowy i metabolizm”