Strona 1 z 5

Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 15:12
autor: Olimpijka
No wiec koledzy i kolezanki. Pomalu bede sie przymierzac do zmiany auta i potrzebuje waszych rad. Moja Toyotka jest kochana, silnik rewelacja, malo pali (6,5l. w miescie), 75 KM, ale naprawy wypruly mi wszystkie flaki. Oczywiscie mam na mysli koszty napraw, ktore sa nieuniknione. Marka ta wiec idzie w odstawke na najblizsze lata.
Chce wiec kupic cos w granicach 10.000, z silnikiem dosc ekonomicznym (spalanie okolo 7-8l. max w miescie), mala awaryjnosc, a jesli juz to oczywiscie tanie czesci jak podobno do Golfa IV, ktory zreszta baaardzo mi sie podoba i do Opli.
Co mozecie polecic?

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:05
autor: Golfi
Bardzo fajne doświadczenia mam z samochodami : VW LUPO , SEAT AROSA. Do dziś moja mama jeździ takim właśnie seatem. Największą zaletą tego egzemplarza jest dynamiczny i ekonomiczny silnik 1.0 Mpi , średnio spala jakieś 5,5 litra. Problemów z nim nie ma choć z racji wieku wiele elementów trzeba było wymienić ( ma ponad 10 lat ). Ogólnie można znalezc autka fajnie wyposazone i wiele ma wspomaganie kierownicy. Bardzo łatwo się manewruję i ma wiele zalet. No jak bedziesz zainteresowana to pisz na PW :)

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:07
autor: Olimpijka
Golfi, ale pewnie ma kolo 55KM max co? Uwazam, ze to sa dosc mulace silniki.

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:12
autor: Golfi
ma 50 KM , ale jest to silnik na wielopunktowym wtrysku paliwa i wierz mi ze się zbiera , nie ma porównania do starych jednolitrówek które były naprawdę mułami. No musiałabyś się przejechać :) jak wolisz większe to kuzynka ma lupo 1.4 16V , 90 KM , mała wyścigówka , ale spalanie już znacznie większe. Zresztą gama silników tych samochodów jest naprawde duża. Poogladaj sobie :)

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:20
autor: Olimpijka
Za ladne to to nie jest. 50KM tez mnie jakos nie przekonuje.
Myslalam nad Golfem IV, P 206 sie zastanawiam teraz, Corsa C. Silniki 1.4 benzyna, bo diesla jakos sie boje :razz:

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:23
autor: Olimpijka
pawelhks, Fiat odpada, chyba ze Bravo to juz ewentualnie.

Nad Felicia myslalam, ale tego starszego modelu nie chce - kolega ma 1.4 benzyna i tragedia. Nie ma wspomagania ani zadnych dodatkow.

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:31
autor: gabriella
Za 10 tys. to chyba będzie ciężko, chyba że stare albo z dużym przebiegiem. Ja mam Pandę i jest super :D No ale jeśli nie chcesz Fiata, to polecałabym Volkswagena, Forda. Opel Crosa mi się podoba, ale nie wiem, czy Ople są dobre, bo nigdy nie mieliśmy ;)

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:32
autor: Olimpijka
gabriella pisze:Za 10 tys. to chyba będzie ciężko, chyba że stare albo z dużym przebiegiem.
No z tym to sie oczywiscie nie zgodze :)

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:53
autor: tom-as
pawelhks pisze:ale seicento sam jezdzilem kiedys, silnik 1,1 wymiatal, to auto raczej latalo niz jezdzilo.
a i owszem. posiadałem takie. silnik 1.1 bardzo ładnie kosił :-) z tym, że nie polecam. uszczelka z szyby wyskakiwała, hamulce się grzały i 1/3 silnika mi wymieniali w nim (dobrze, ze jeszcze był na gwarancji). na fiata trzeba dobrze trafić. ja miałem dwa i co chwilę się coś psuło. znajomy ma seja od dawna i tylko tankuje i jeździ.

ja był obstawiał to co radzi Golfi. taki Lupacz to fajne autko. jakbym w miescie mieszkal to bym pewnie takim jeździł :-) lub jakimś Polo.

corsa nie jest zła, jednak tu nei wiem jak ze spalaniem.

jakiś czas temu niedaleko ode mnie stał do sprzedania fajny suzuki swift ma niemieckich blachach.

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 16:55
autor: przemekg
wiele wspolnego ma również z 307, c3, partnerem, xsarą i pewnie jeszcze jakiś z koncernu PSA

a ogólnie to ja bym do peugeota namawiał, wcale drogi w utrzymaniu nie jest, awaryjny na przykładzie tych co miałem z nimi do czynienia nie jest.

ma swoje odchyły ale kwestia przyzwyczajenia do nich, fakt w nowszych mux czasami cos wywali ale samo sie naprawia.

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 17:07
autor: Olimpijka
Moj kolega z kolei mial Brave i ciagle sie psula, na koncu rypnal mu rozrzad i wlozyl w niego 4 tysie. Po zrobieniu ciagle wariowaly mu kontrolki. Nie przekonam sie do Fiatow.
Forda Mondeo mial tata. Duzo palil, ale jak ponaprawial to sie elegancko trzymal.
P 206 zawsze mi sie bardzo podobaly, maja fajne wyposazenie jak dla mnie - to, co jest mi potrzebne. Diesel odpada.
O Corsie czytalam slabe opinie, ale znam ludzi co sobie chwala. Golfem mis ie super jechalo 1,6 benzy, ale spala duzo na miescie, ma tez 101 KM.

Mam generalnie metlik, a chcialabym sobie juz cel konkretny wyznaczyc.

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 17:13
autor: Olimpijka
pawelhks pisze:Olimpijka napisał/a:

P 206 zawsze mi sie bardzo podobaly, maja fajne wyposazenie jak dla mnie - to, co jest mi potrzebne. Diesel odpada.


Piekne auto. Popytaj Przemekg, on sie udziela bardzo w klubie Peugeota, w klubie sa ogloszenia o sprzedazy aut, opinie o sprzedawanych autach. Ja bym szedl tym tropem.
Zona kolegi ma P206, bardzo sobie chwala. Byly wersje bodajze Hasky, bardzo dobrze wyposazone.
Wlasnie z nim rozmawiam ;) Zawsze rozmawiam z nim o autach :twisted:

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 17:27
autor: przemekg
pawelhks pisze: Byly wersje bodajze Hasky, bardzo dobrze wyposazone.
husky był wersją na zimę, tj podgrzewane fotele, lusterka, lepsze ogrzewania trochę, klima automatyczna z "opcja pracy zimą"

fajne wersje wyposazenia to XS, Quiksilver, Roland Garros i wiele limitowanych (w zasadzie z limitem to maja tyle wspolnego ze robili je z rok czasu a nie ilość sztuk) ciekawych.

no i najlepsze wersje z francji lub szwajcarii są jednak.

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 17:54
autor: Golfi
no fiat jak to fiat, mialem sejkola 1.1 z gazem , był pięcioletni w bardzo dobrym stanie i nie narzekałem ale na komfort przy dłuższych trasach nie ma co liczyć :D felicia mułowata i lubi gnić ( no chyba że ktoś garażował ) , ale pewnie nie raz widzieliście tylna klapa w ciekawym stanie haha :) Koło 10 tys można wyhaczyć jakaś fabia , ale będzie to muł z gołym wyposażeniem. A może jakieś polo ? ( wersja po faceliftingu , rok 2000-2001)

Re: Nowy cel - nowe auto i potrzebna pomoc

: 25 gru 2010, 18:01
autor: Olimpijka
Golfi pisze:A może jakieś polo ?
Tez mul :wink: