podraznienie wokol kolostomii, porady

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Rem
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2008, 12:59
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Skąś

podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Rem » 10 sty 2012, 09:30

Czym naprawić bardzo podraznioną skórę wokół kolostomii?
Jest czerwona, raczej sucha. Od razu jak się taka zrobiła to posmarowałem pod kolejną płytką gazikami zielonymi Convatecu, efekt zerowy, więc po 3 płytce z tymi gazikami zastosowałem pastę gojąco-uszczelniającą Dansaca, tez nic to nie zmieniło. Na chwilę obecną zakupiłem puder Stomashave (coś takiego), i przez 30 minut sobie go trzymałem na skórze zanim nakleiłem płytkę. Niestety te wszystkie zabiegi nic nie pomogły. Skóra jest dość silnie zmieniona miejscowo. Mocno zaczerwieniona, zgrubiona, raczej sucha.
Zatem co by tu poradzić?
Dodam, że przez to płytki mi się trzymają 1-2 dni, odklejają się w miejscu tego zaczerwienienia, a ja jedynie w weekendy mogę poświęcić więcej czasu mojej stomii, gdyż trzeba na codzień pracować.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Raysha » 10 sty 2012, 15:09

Ja mam wiecznie czerwoną skórę, ale nie boli mnie i po prostu nic z tym nie robię.
Ale może jakies prysznice bez worka?
Ja osobiscie mam blokade psychiczną, wiec nie zrobie tego, ale może Ty będziesz miał odwagę.

Awatar użytkownika
szczesciara
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 04 lut 2011, 20:49
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: szczesciara » 12 sty 2012, 09:57

Rem nie opisujesz czy tam cie piecze, boli...czy tylko chodzi o samą słaba przyczepność płytki...

Awatar użytkownika
Rem
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2008, 12:59
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Skąś

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Rem » 12 sty 2012, 15:20

szczesciara pisze:Rem nie opisujesz czy tam cie piecze, boli...czy tylko chodzi o samą słaba przyczepność płytki...
Konkretyzując:

Swędzi, jest zapalnie zmieniona - czerwona, nie boli, piecze tylko jak przemywam chuteczkami zielonymi convatecu bądź też pastą uszczelniająco-gojącą Dansaca. Może fotkę wstawić?

Awatar użytkownika
szczesciara
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 04 lut 2011, 20:49
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: szczesciara » 12 sty 2012, 19:59

na początek do zmywania skóry i zdejmowania płytki używaj brązowych gazików z ConvaTec-a. Nie ma co się oszukiwać, ciągłe zdejmowanie i przyklejanie płytek osłabia skórę, jest bardziej podatna na podrażnienia.
Tym brązowym gazikiem zdejmij płytkę i usuń wszystkie pozostałości po kleju i paście, na kilka minut możesz zostać wysmarowaną skórę tym gazikiem. Ale po nim musisz umyć dokładnie skórę i osuszyć (mydłem szarym albo pianka z ConvaTec)
A Piecze bo w składzie maja zawartość %...brązowy jest delikatny, nawilża...
Puder tu nie pomorze, jest raczej na zmiany bardziej drastyczne, pasta rówież+ jako uszczelnienie
Może coś z płytkami jest nie hallo? odczyn alergiczny?
Zapodaj foteczkę :wink:

Awatar użytkownika
Bartek_TM
Początkujący ✽✽
Posty: 101
Rejestracja: 10 wrz 2005, 23:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Bartek_TM » 15 sty 2012, 21:36

Do tego co napisała Szczęsciara dodam, że ja np. byłem uczulony na worki Convateca. Druga możliwość to podciekanie. Używaj pasty uszczelniającej. Spróbuj worków jednoczęściowych. Zmieniaj co 1-2 dni. Ja robiłem to tak. Rano przed śniadaniem prysznic bez worka. Mycie szarym mydłem. Osuszanie skóry. Przyklejenie worka. Na worek nakładałem pastę uszczelniającą. Tyle.
Te galaretowate plastry przy workach lub płytkach pełnią również rolę gojącą. Zarówno Convateca, Coloplastu jak i Dansac'a. Próbuj sprzęt. Nie bierz nigdy od razu na 3 miesiące, no chyba ze nie masz wyboru. Jak już zobaczysz co ci leży wtedy będziesz mógł brać na 3 miechy z góry.
2005 - diagnoza CU
2006-2009 - remisja
04.2009 - 2010 - zaostrzenie (encorton, salofalk, pentasa, aza i inne świństwa)
08.2010 - kolektomia + ileostomia
02.2011 - uszycie j-pouch'a + ileostomia
16.05.2011 zamknięcie stomii

Awatar użytkownika
Rem
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2008, 12:59
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Skąś

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Rem » 16 sty 2012, 19:49

Testowałem zarówno Convatec, Coloplast i Dansac, jedynie ten trzeci mi najbardziej pasuje. Pastę używam od samego początku, wolę pozostać przy sprzęcie dwuczęściowym.
Prysznic bez worka to jeszcze nie dla mnie, ale przemywam skórę mydłem, wysuszam, smaruję zielonym gazikiem Convatecu. Najśmieszniejsze jest to że to podrażnienie powstało nagle. 2 miesiące stomii z małymi pryszczykami a raz tu nagle po odklejeniu płytki taka zmiana skórna:(

Załączam fotkę...
obrzydliwa, więc przestrzegam przed włączeniem linku:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f9b ... 8358c.html

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Raysha » 16 sty 2012, 22:31

To może być od potu z pod płytek, tak myślę.
Mam nieraz podobne, ale mnie to nie boli. Jakoś sie tym nie przejęłam jak nie boli.

Awatar użytkownika
szczesciara
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 04 lut 2011, 20:49
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: szczesciara » 16 sty 2012, 23:19

Alergia albo jakaś bakteria...może najlepiej pobierz wymaz i zrób posiew. Nie masz pod ręka jakieś dobrej stomijnej? szkoda to zlekceważyć bo krok i może być nie wesoło.
A może popatrz na sprzęt a własciwie na jego serie...od kiedy masz problem...może trafiłes na jakąś lewą serię? :neutral:

Awatar użytkownika
smutnajustin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 04 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: smutnajustin » 15 sie 2012, 18:17

mi tez sie robią podrażnienia , wokoło stomii zrobiło mi się czerwona skora i małe krostki ale wokoło tylko stomii, boli i swędzi nie wiem możne to dlatego ze jestem już 2 tyg ponad po operacji i mam jeszcze wrażenie ze dziury mi się robią tam gdzie mam szwy , nie wiem co robić przemywam mydłem szarym z jelenia jak mi pielęgniarka mówiła po operacji w Warszawie , pastę tez używam ale mam chyba taka zwykła z alkoholem i się zastanawiam czy można jakieś próbki dostać pasty uszczelniając ale gojanca , ehh normalnie już płaczę z bólu nie wiem co robić niektóre to się nie przyklejają worki , przeciekają mówiąc juz mam dość tego chciałabym cofnąć czas i nie iść na ta operacje nie daje sobie rade doradzicie jak sobie z tymi ranami pomuc. pozdrawiam
CD od 2005 roku.
Ileostomia od 30.07.2012 ( całkowita resekcja jelita grubego , pozostawiony kikut przy odbycie 18 cm)
Asamax 2x2 , Mekapturyna 1x1 , Metypred 32mg , Ketonal forte , Nospa forte , i na uspokojenie jakieś ziołowe :P
waga:40kg
"Crohn's disease no sleep"

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Mamcia » 15 sie 2012, 21:11

Skontaktuj się koniecznie z PolIlko w Olsztynie
Adres korespondencyjny: Janina Tabaczyńska-Sassyn, ul. Limanowskiego 19B/9, 10-342 Olsztyn, tel. 089 526-94-08, e-mail: olsztyn@polilko.pl
Jak będziesz miała kłopot to daj znać. o do szwów do zależy od wielu rzeczy kiedy się je zdejmuje.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
smutnajustin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 04 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: smutnajustin » 15 sie 2012, 22:45

Jak to a myślałam że są rozpuszczalne pytałam się pielęgniarki w warszawie mówiła ze nie wie , tu w Olsztynie jak mi zdejmowali na brzuchu szwy to się pytałam a ona mówi ze są rozpuszczalne a niestety jak wychodziłam ze szpitala w Warszawie nikt nie umiał mi odpowiedzieć na to pytanie , wiec już jestem głupia a tak naprawdę nawet nie wiem gdzie mam pójść by choć się zapytać czy mam rozpuszczalne ehhh
CD od 2005 roku.
Ileostomia od 30.07.2012 ( całkowita resekcja jelita grubego , pozostawiony kikut przy odbycie 18 cm)
Asamax 2x2 , Mekapturyna 1x1 , Metypred 32mg , Ketonal forte , Nospa forte , i na uspokojenie jakieś ziołowe :P
waga:40kg
"Crohn's disease no sleep"

Awatar użytkownika
Pawik_Scierwojad
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 sie 2012, 00:14
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Pawik_Scierwojad » 16 sie 2012, 00:30

Hej. Pewnie nic nowego to nie wniesie ale opisze swoją procedurę wymiany worka stomijnego może komu się przyda Co do szwów ja miałem rozpuszczalne i zeszły po jakiś 6 tygodniach od operacji. U mnie początki z pielęgnacją też ciężkie, ale z czasem dużo lepiej ( a stomie mam dopiero od 3 miesięcy). Ja prawdziwy przełom miałem jak właśnie szwy się rozpuściły, no i technikę pielęgnacji udoskonaliłem
Opis mojej procedury zakładani worka „krok po kroku”
1. Odklejamy stary worek
2. Papierem toaletowym zbieram „syf” z jelita i wokół niego
3. Mokrym gazikiem (woda z mydłem „biały jeleń”) czyszczę skórę a zwłaszcza połączenie jelito-skóra
4. Papierem toaletowym wycieram to wszystko do sucha
5. Gole i obcinam włosy w miejscu przyklejania worka, zwłaszcza w bezpośrednim otoczeniu jelita.
6. Na jelito nakładam prezerwatywę, chroni skórę przed zabrudzeniem podczas pielęgnacji stomi. Ponieważ jej średnica jest większa niż stomi, zawiązuje otwór w kondomie a nowy dopasowany do wielkości mojego jelita wycinam na jej drugim końcu (tak gdzie miejsce na spermę). Ważne żeby otwór był właściwie dobrany. Zbyt ciasny i jelito zaczyna bordowieć (nie wiem czy to może zaszkodzić ale wole nie sprawdzać), zbyt luźny i jeśli podczas wymiany jelito „pluje” wodnista wydzieliną może ona wydostawać się poza prezerwatywę.
7. Zmywam poprzednio nałożoną sztuczną skórę brązowym gazikiem Convatec
8. Pobieżnie wycieram zmywacz i na cały obszar objęty przylepcem od worka nakładam krem gojący z Coloplastu (gdzie skóra jest zaczerwieniona obficiej, na pozostałym obszarze mniej). Trzymam krem około 15 minut.
9. Oczekując aż skóra wchłonie krem obrysowuje za pomocą wcześniej przygotowanego tekturowego szablonu kształt pod stomie na worku stomijnym i wycinam otwór.
10. Wycieram krem papierem toaletowym, następnie myję skórę wodą z mydłem i gazikiem wycieram do sucha.
11. Nakładam sztuczną skórę z Convatec
12. Czasami (niekoniecznie zawsze) nakładam bardzo cienki wianuszek z pasty uszczelniająco - gojącej na miejsca szczególnie podrażnione wokół stomi
13. Żona odkleja przylepiec z worka i wokół jego krawędzi nakłada wianuszek pasty uszczelniająco – gojącej Convatec.
14. Zdejmuję prezerwatywę a żona nakłada worek stomijny (przed przyklejeniem trzymam go kilka minut pod nogą aby się rozgrzał).
Worki używam jednoczęściowe, otwierane od dołu, z odsłanianom górną częścią firmy Coloplast
Cala „procedura zajmuje mi około 50min i jeśli nic złego z workiem się nie dzieje powtarzam ja co 2 dni.

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1231
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Orzelek » 18 sie 2012, 13:36

Ja tam po operacji nie zauważyłem szwów wokół ileostomii. Takowe były wokół kolostomii, ale jakoś same zniknęły.

Tylko raz miałem poważne odparzenia skóry. Pomogła czasowa zmiana płytek stomijnych z Coloplasta, którego używam na codzień na Convateca. Ja używam sprzętu dwuczęściowego, bo przy jednoczęściowym trzeba zmieniać co krótszy okres czasu. A tak zmieniam wszystko co 6-7 dni.

Oprócz płytek i worków w skład mojego wyposażenia stomijnego wchodzą krem przeciwko odparzeniom Coloplasta (którego nie używam, bo nic nie daje), "druga skóra" (tak samo jak krem). Jako zmywaczy używam zarówno zielonych i brązowych gazików Convateca oraz chusteczek nawilżanych Coloplasta. Jako pastę używałem tej z Convateca, ale teraz mam pastę z Coloplasta, która jest dla mnie wygodniejsza w użyciu (nie twardnieje szybko oraz jest łatwiejsza w aplikacji). Wiem, że zachwalam Coloplasta, ale proszę nie traktować tego jako reklamę.

Czas wymiany obu worków to z 20 minut. Gdy wyszedłem ze szpitala, to wymiana w domu trwała nawet godzinę.

Smutnajustin - skoro w Olsztynie jest oddział Pol-Ilko, to w razie problemów polecam ich odwiedzić. U mnie w mieście takiego nie ma i jakbym rzeczywiście potrzebował fachowej pomocy, to miałbym problem. Na szczęście z pielęgnacją stomii radzę sobie doskonale.
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: podraznienie wokol kolostomii, porady

Post autor: Raysha » 19 sie 2012, 00:12

Miałam podobną akcję w lutym. Przez dwa tygodnie szorowałam peelingiem, by zeszła stara skóra, a potem smarowałam balsamem takim do skóry i osuszałam. Generalnie proceder prowadziłam średnio co 2-3dni. No i odpadało wtedy przyklejanie plastra wokół płytki.

Co to zmiany worka na poprzedniej stronie. Nie miałabym cierpliwości do takiej zmiany. Podziwiam. Mnie by sie nie chciało siedzieć w kiblu 50min by ogarniać swoją stomię. Jednakże każdy ma swój sposób. Ja na to by stomia miała swobodne "plucie" podczas zmiany, robię po prostu nad ubikacją, a wcześniej nic nie jem, chyba, że jest to wypadek wieczorny, to robię bardzo szybki myk płytki na skórę.
Co jedyne robię, to przemywam naftą kosmetyczną brudy po plastrach i zabezpieczam plastrami, bo czuje sie pewniej. Macham gazikami na mokro, na sucho kilka razy i jechana od razu worek z wianuszkiem pasty.

Nie lubie tego robić. Tak bardzo, że ojacie ;x

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”