Strona 9 z 9

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 21 lut 2013, 21:25
autor: Natuśka
jolinek83 pisze:z powodu zrostów chociażby...
Jeśli jest dobry specjalista to zrosty mu nie straszne. Mi lekarz powiedział, że zrosty to pikuś w tym wypadku.
jolinek83 pisze: Ktoś kto miał już zabieg - laparotomię nie kwalifikuje się do metody laparoskopowej.
To jest przeciwwskazanie względne. Poza tym sądzę, że jedna operacja brzuszna nie dyskwalifikuje z przeprowadzenia laparoskopii. Nie wiem ile aguusia88 ich miała, ale każdy przypadek rozpatruje się indywidualnie. W przypadku, gdy śródoperacyjnie stwierdzi się, że ta metoda się nie powiedzie jest możliwość poszerzenia zabiegu poprzez otwarcie jamy brzusznej.

Wyrocznią nie jestem, w tym temacie powinien wypowiedzieć się chirurg, który miałby się podjąć ewentualnej operacji.

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 21 lut 2013, 21:28
autor: jolinek83
Natuśka pisze:Wyrocznią nie jestem, w tym temacie powinien wypowiedzieć się chirurg, który miałby się podjąć ewentualnej operacji.
myślę, że w Polsce trudno jej będzie znaleźć takiego....
Za granicą, może....

ale my się zastanawiamy, gdybamy, a aguusia wcale nie chce się operować bo tylko mnoży wymówki, więc jak milknę.. :oops:

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 21 lut 2013, 21:33
autor: Natuśka
jolinek83 pisze:myślę, że w Polsce trudno jej będzie znaleźć takiego....
Nie byłabym taka pewna. Przerabiałam ten temat ze skutkiem pozytywnym.
Jej sprawa, co zrobi. Może nic. Przejmowała się tym nie będę, bo to jej życie, choroba i rozum.

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 22 lut 2013, 15:07
autor: aguusia88
Natuśka pisze:
aguusia88 pisze:moja siostra ktora zyje w usa chce mnie pewnie namowic na wyjazd i leczenie tam. ma zrobionego poucha - bez stomi czasowej, laparoskopowo. a mnie dr mowil ze wskazana jest laparotomia ze wzgledu na poprzednia operacje i wylonienie czasowej stomi (3 miesieczna),
Pytanie czy siostra miała zrobioną laparoskopię od razu, w sensie, czy to była jej pierwsza operacja?
Niektóre czynniki wykluczają przeprowadzenie laparoskopii, a wyjazd za granicę nie gwarantuje, że laparo wykonają.

Mogę polecić ośrodek w Polsce.
tak, siostra miala jedna operacje laparoskopie, bez stomi. mowila ze jak sie obudzila to sie darla na wszystkich ze sie jej maz poplakal wrac z tesciami i ze diete zaczynala od galaretki. miala tez jakas rurke w gardle i trudnosci ze spaniem. miala chyba 1 % szansy na taka operacje, bo normalnie robi sie laparoskopie ze stomia albo zwykle naciecie. w pozostalych przypadkach nic mi o tym nie wiadomo zeby reszta rodziny miala tez stomie.

mowila ze maz pomagal jej zmieniac kilka razy posciel ze na poczatku robila pod siebie a ze teraz czestotliwosc wizyt w wc wynosi 4-5

profesor tarnowski to samo mowil ze nie chcialby robic laparoskopi ze bede miec ciecie.

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 22 mar 2013, 14:23
autor: ewa1325
Aguusia 88 a co tam u Ciebie?

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 25 mar 2013, 23:55
autor: madelaine_de
aguusia88 pisze:profesor tarnowski to samo mowil ze nie chcialby robic laparoskopi ze bede miec ciecie.
Prof Tarnowski jest świetnym specjalistą, kroił również i mnie, fantastyczny lekarz i bardzo przyjemny człowiek:)
Myślałam, że odtworzenie ciągłości również będę miała laparoskopowo, ale się pomyliłam, takie rzeczy robią w Stanach, w Polsce przy takiej operacji raczej tną normalnie.

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 26 mar 2013, 00:44
autor: Mala_Mi
madelaine_de, a zrobiłaś coś z blizną? tzn. pozbyłaś się jej jakoś albo chcesz pozbyć? laserowo np?

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 28 mar 2013, 08:45
autor: madelaine_de
póki co nic z bliznami nie robiłam i nie mam zamiaru w najbliższym czasie. mam 6 małych blizn po laparoskopie, 4 cm bliznę w miejscu gdzie była stomia i jest trochę rozlana, i oczywiście jedną od pępka w dół- jakieś 10 cm ;]
Brzuch jest takim miejscem, które oprócz plaży rzadko jest widoczne, a jak się kupi odpowiedni strój (np monokini) można zasłonić to i owo:)

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 14 kwie 2013, 13:49
autor: tommy
Czyli po operacji / oprócz ewentualnych powikłań, zrostów itp/:
- i tak się chodzi do łazienki kilka razy / w tym w nocy/ :?:
- ryzyko pampersów :?:
- bóle :?:
- inne " atrakcje" :?:

a mówią, że bedzie już fajnie..........
:cry:

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 14 kwie 2013, 15:09
autor: tommy
No jak poczytałem ( chyba ) Twój opis dnia w zaostrzeniu to nie dziwne , że moze być juz tylko lepiej :wink:

pozdrawiam :mrgreen:

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 16 kwie 2013, 15:51
autor: Mala_Mi
martita, a w końcu co Ci wyszło? CD czy CD? bo pisałaś gdzieś, że w Łodzi byli za tym, że to CU...

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 17 kwie 2013, 01:44
autor: Osóbka
Ja też mam zawsze napisane, że "przemawia". Dla mnie to nie jest jednoznaczne, ale oni chyba po prostu tak piszą. Na wszelki wypadek jest furtka...

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 17 kwie 2013, 09:21
autor: Stanley76rsko
Osóbka pisze:Na wszelki wypadek jest furtka...
Na wszelki wypadek wolą się w ten sposób zabezpieczyć na jakieś pomówienia, że lekarz się pomylił. Sam chyba też bym tak napisał.

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 17 kwie 2013, 16:33
autor: atabe
Mnie pewien lekarz tłumaczył, że z wycinków zawsze tak piszą. Dopiero jak mają całego wrzoda-crohnowego to mogą stwierdzić czy to na pewno CD.
Podobno on ma taką specyfikę . :razz:

Re: Jak się żyje po wycięciu j. grubego ? /CU/

: 29 kwie 2013, 11:28
autor: tommy
Czy po zamknięciu stomii odczuwa sie fizycznie brak j. grubego :?: tzn. czy j. cienkie w pełni przejmuje jego rolę itd.