Osłonki na woreczki stomijne

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Remedios44 » 22 wrz 2012, 23:01

Kolorystycznie dobrane do bielizny, kontrastowe, wesołe lub zupełnie zwariowane. Wymyślone, byśmy lepiej czuli się sam na sam z naszą stomią i w sytuacjach, gdy ktoś inny musi oglądać nasz brzuch... i w chwilach najbardziej intymnych. Mam zamiar szyć podobne dla polskich stomików – najpierw na próbę, dla siebie, a potem, jeśli będzie zainteresowanie, także dla innych. Co o tym myślicie? Jakie osłonki chcielibyście mieć?

Poniżej jedno zdjęcie, a pod tym linkiem galeria zdjęć przykładowych osłonek.
Załączniki
Whimsical.jpg
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
Pawik_Scierwojad
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 sie 2012, 00:14
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Pawik_Scierwojad » 23 wrz 2012, 00:04

Hej
Pomysł doby a nawet bardzo dobry. Ja cały czas nosze worek w "pokrowcu". Nie wygląda on estetycznie bo sam uszyłem :), ale swoje podstawowe zadanie spełnia. Nosze go i tak pod koszulą, ale jak mi się nieoczekiwanie podniesie to widoczny jest pokrowiec a nie worek stomijny. Do "pokrowca" zamontowany mam elastyczny pasek (zapinam go wokół brzucha) co znacznie odciąża worek i nawet jak jest w nim całkiem sporo nie czuje się tego (zmniejsza ryzyko że się worek oderwie, a przynajmniej tak mi się wydaje).

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Raysha » 23 wrz 2012, 01:01

Mnie osobiście intryguje jak sie to zakłada. :E

Swoją drogą najbardziej podobają mi się:
czarne, moro, ogniste, barwy UK, maska gazowa, exit, shit happens, trupie czaszki,

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Remedios44 » 23 wrz 2012, 10:27

Mikra pisze:Mnie osobiście intryguje jak sie to zakłada. :E
Też mnie to intrygowało, dopóki nie zrobiłam sobie kiedyś prymitywnego modelu (uszytego z... ręczników papierowych :lol:) i okazało się, że nie ma z tym żadnych problemów. Worek wsuwa się w osłonkę przez okrągły otwór z jej tylnej strony, a potem on sam się ładnie w niej układa, pod warunkiem oczywiście, że osłonka dopasowana jest do wielkości i kształtu worka.
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Natuśka » 23 wrz 2012, 11:39

Remedios44 pisze:
Mikra pisze:Mnie osobiście intryguje jak sie to zakłada. :E
Też mnie to intrygowało, dopóki nie zrobiłam sobie kiedyś prymitywnego modelu (uszytego z... ręczników papierowych :lol:) i okazało się, że nie ma z tym żadnych problemów. Worek wsuwa się w osłonkę przez okrągły otwór z jej tylnej strony, a potem on sam się ładnie w niej układa, pod warunkiem oczywiście, że osłonka dopasowana jest do wielkości i kształtu worka.
Worka nie noszę ale jak dla mnie pomysł rewelacyjny :wink:
Co do zakładania to może warto wykonać też wersję z zamkiem ekspresowym, guzikami, zatrzaskami lub zapinane na rzep? Nie, no tak sobie pomyślałam :razz:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Remedios44 » 23 wrz 2012, 11:41

Natuśka pisze:Co do zakładania to może warto wykonać też wersję z zamkiem ekspresowym, guzikami, zatrzaskami lub zapinane na rzep? Nie, no tak sobie pomyślałam :razz:
Na początku też tak myślałam, że będę musiała kobminować z jakimiś dodatkowymi zamknięciami, zamkami, guzikami itp. :P ale, jak napisałam, pierwszy eksperyment pokazał mi, że to wcale nie jest konieczne.
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Natuśka » 23 wrz 2012, 11:46

Remedios44 pisze:Na początku też tak myślałam, że będę musiała kobminować z jakimiś dodatkowymi zamknięciami, zamkami, guzikami itp. :P
Pierwsze co pomyślałam, to to, że będzie więcej roboty i kombinowania aczkolwiek można pomyśleć o różnorodności :wink: Ale mam wizję, że to jest do założenia, uformowania. Kwestia jeszcze odpowiednio dobranego materiału do osłonki, aby dobrze się szyło, nosiło i zakładało :smile:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Raysha » 23 wrz 2012, 11:55

Egzistenz pisze:To też dobry pomysł na prezent dla znajomego, ma stomie.
Egzi, to kup mi na urodziny. Niedługo mam :3 XD

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: obyty.z.cu » 23 wrz 2012, 12:06

fajny pomysł,ale tak naprawdę to podoba mi się taka prezentacja stomii.

Takie zdjęcia bardzo "cywilizują" samą stomie,pokazują że można z luzem i wcale nie muszą się kojarzyć jakoś sterylnie,tak medycznie,...
Tu proszę,ładne dziewczyny,przystojni faceci,bez krępacji,bez wstydu i zażenowania..elegancko.
Naprawdę fajne...

Takie zdjęcia bardziej pozwalają się oswoić z czekającą operacją ,kiedy myśl o stomii jest większa od oczekiwanych korzyści.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Remedios44 » 23 wrz 2012, 16:22

A oto moje dzisiejsze dzieło, stworzone z... rękawa sukienki prababci :D

Osłonka uszyta na worek ConvaTec Stomadress Plus ileo 19 mm. Długość osłonki 27 cm, szerokość 14,5 cm.
Załączniki
IMAG1048a50.JPG
Przód osłonki.
IMAG1049a50.JPG
Tył osłonki.
IMAG1035a25.JPG
Osłonka założona na worek stomijny.
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
smutnajustin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 04 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: smutnajustin » 23 wrz 2012, 16:34

Fajny pomysł ja juz akurat mam pokrowiec na stomie niedawno mi poczta przyszedł. Niestety z zagranicy :) http://www.ohpoo.net/products/index.html Pozdrawiam :)
CD od 2005 roku.
Ileostomia od 30.07.2012 ( całkowita resekcja jelita grubego , pozostawiony kikut przy odbycie 18 cm)
Asamax 2x2 , Mekapturyna 1x1 , Metypred 32mg , Ketonal forte , Nospa forte , i na uspokojenie jakieś ziołowe :P
waga:40kg
"Crohn's disease no sleep"

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Remedios44 » 24 wrz 2012, 11:01

Na razie główny problem to dostępność materiałów – nie mogę mieć takich materiałów, jakie sobie wymarzę, ale takie, jakie mi się uda wygrzebać, i najczęściej w małej ilości, mogącej starczyć tylko na kilka osłonek, a czasem tylko na jedną. No i jestem na razie zakopana po uszy na wsi, bez pieniędzy i bez pracy, zupełnie niemobilna, nawet poczty u nas nie ma. Dlatego na razie jeszcze nie planuję produkcji na większą skalę ;) ale liczę na to, że w końcu uda mi się znaleźć jakąś pracę i wynająć pokoik w mieście, tam już choćby w ciuchlandach można za dosłownie grosze wyszperać jakie się tylko chce materiały, a i nie będę miała problemów z wysyłką do zamawiających.

Mikra, jakby co, to czarny materiał na ciebie czeka ;) Jak będę miała więcej materiałów i będę miała większe pole działania, to podeślę ci zdjęcia dostępnych materiałów, żebyś sobie wybrała kilka, które ci się spodobają, a w zamian poproszę cię o twoje wymiary... to jest, wymiary twojego worka oczywiście :D

Poniżej trzy moje pierwsze próby.
1. Wygląda ładnie, ale nie wiem, jak to by się sprawdzało w noszeniu, bo materiał dość gruby i sztywny. Raczej widzę to jako ozdobę, pokazówkę, do sesji zdjęciowych itp.
2. Cienka, bardzo miękka i elastyczna dzianina, potwornie źle się to szyło a zwłaszcza cięło (tym bardziej, że cięłam tępymi nożyczkami :P). Wyszło mi krzywo, w dodatku niepotrzebnie chciałam pójść na łatwiznę i skorzystałam na dole z gotowego szwu maszynowego, który mi się tu zupełnie nie podoba, sama zrobiłabym mniej widoczny.
3. Nareszcie jakiś posłuszny materiał :) Pierwsza osłonka, którą rzeczywiście mogłabym nosić, i chyba będę nosić.
Załączniki
IMAG1056a.JPG
IMAG1054a.JPG
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Raysha » 24 wrz 2012, 20:45

Remedios44 pisze:Mikra, jakby co, to czarny materiał na ciebie czeka ;) Jak będę miała więcej materiałów i będę miała większe pole działania, to podeślę ci zdjęcia dostępnych materiałów, żebyś sobie wybrała kilka, które ci się spodobają, a w zamian poproszę cię o twoje wymiary... to jest, wymiary twojego worka oczywiście :D
Tak jest szefie! Jak tylko bedziesz potrzebować wymiary to podam :D
Fajnie Ci to wychodzi muszę przyznać :D

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Osłonki na woreczki stomijne

Post autor: Remedios44 » 04 paź 2012, 16:20

Kwiatowo – optymistycznie :)
Załączniki
IMAG1065a.JPG
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”