Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
aguusia88
Początkujący ✽✽
Posty: 157
Rejestracja: 30 mar 2012, 16:25
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: czestochowa

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: aguusia88 » 12 lis 2013, 09:18

ja wam powiem ze ciesze sie ze nie mam jelita grubego, z tej strony ze nie trzeba pol dnia spedzac w toalecie na wyproznianiu, tylko zrzut i juz, ale najgorsze sa wyproznienia w postaci biegunek
13.08.2013 - Kolektomia - Zespolenie krętniczo-odbytnicze/ Warszawa, Czerniakowska

09.12.13 - Polipektomia pozostawionego odcinka/ Warszawa, Czerniakowska

Donek091
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 12 lis 2013, 00:26
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz/Kraków

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Donek091 » 20 lis 2013, 21:37

Naprawdę podziwiam Cie, że tak szybko się pozbierałeś po operacji. Też chciałbym się tak szybko pozbierać po moim schowaniu stomii :)
12.2012 r. pierwsze objawy
1.02.2013 r. diagnoza CU
2.05.2013 r. - 10.05.2013 oddział gastroenterologii szpital Biziela w Bydgoszczy
10.10.2013 r. - 19.10.2013 r. kolonoskopia, po której dochodzi do perforacji jelita, usunięcie 75 cm. jelita, wyłonienie stomii czasowej
14.10.2013 r. zmiana diagnozy na CD
01.09.2014 r. - likwidacja stomii czasowej, przywrócona drożność jelita grubego

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 21 lis 2013, 10:33

Donek091 pisze:Naprawdę podziwiam Cie, że tak szybko się pozbierałeś po operacji. Też chciałbym się tak szybko pozbierać po moim schowaniu stomii
Dziękuje. Ale to, że tak szybko się pozbierałem to duża zasługa tego, że się wszystko łądnie goiło. No i to, że człowiek nie zamknął się w sobie, że dużo rozmawia, dzieli się nabytym doświadczeniem i uczy się od innych. :roll:
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 13 gru 2013, 13:03

Witam. Dla zainteresowanych ilością wizyt moich w WC to w minionym tygodniu(07-13.12.2013) spadła to 2-3 na dobę.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: sylunia80 » 20 gru 2013, 16:08

Super-to dla nas bardzo pocieszające a Tobie gratuluję! :roll:
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

patriot
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 15 lut 2010, 14:14
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: patriot » 01 lut 2014, 22:50

Hej, mógłbyś napisać jak się czujesz, ile razy latasz do WC i czy jesteś zadowolony z zamknięcia stomii? Ja niedługo będę musiał zaklepać termin :)
18.10.2013 - usunięcie jelita grubego przez prof. Dzikiego

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 01 lut 2014, 23:50

patriot Czuje się dobrze, niczym sprzed choroby. Na dzień dzisiejszy z WC korzystam 3 -5 razy na dobę.Zależy co robię.Nawet trafiają się dni gdzie i 2 razy na dobę, a miałem dzień gdzie byłem 1 raz. W sumie jak na tak krótki okres po zamknięciu to dobrze. Jestem zadowolony z zamknięcia, bardzie swobodny, szczególnie jak się ma dziecko z którym spędzam dużo czasu, które potrzebuje mego szaleństwa, wygłupów które jednak troszkę ograniczała stomia. Bo teraz wiem kiedy muszę iść do :wc: i jeśli nie chce to potrafię wstrzymać, i pójść w odpowiednim czasie.
Jedyny dyskomfort na początku to pieczenie wokół odbytu które zagoiłem nasiadówkami na korze dębu... to tak na szybko. Jak coś więcej to śmiało pytaj.Terminy moich operacji w stopce.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

patriot
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 15 lut 2010, 14:14
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: patriot » 02 lut 2014, 16:55

Możesz mi napisać dlaczego tak długo leżałeś z Pouchem? Chociaż pewnie wszystko jest we wcześniejszych postach.
Fajnie, że to działa, do toalety chodzisz w miarę rzadko. Najważniejsze, że można chwilę wstrzymać, a nie zrywać się i lecieć do kibelka.
Ja licze na operację za jednym podejściem. Przynajmniej prof. powiedział, że taki ma zamiar.
18.10.2013 - usunięcie jelita grubego przez prof. Dzikiego

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 02 lut 2014, 18:52

patriot pisze:Możesz mi napisać dlaczego tak długo leżałeś z Pouchem?
"Przebieg pooperacyjny powikłany krwiakiem wewnątrzotrzewnowym w okolicy zbiornik.Włączono drenaż płuczący przepływowy uzyskując stopniowe oczyszczenie krwiaka."
Oto cały powód dłuższego pobytu. Płukanie się przedłużyło też bo jeden dren wypadł i musieli korzystać z jednego. Bo prawym wpuszczany był płyn a lewym wypływał. Na szczęście wypadł ten z prawej strony. A krwiak był po lewej stronie. Samo płukanie nie odczuwalne jeśli kogoś by interesowało.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

patriot
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 15 lut 2010, 14:14
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: patriot » 03 lut 2014, 22:07

dziękuję Ci bardzo za odpowiedzi.
Będę śledził Twoje wpisy:)
18.10.2013 - usunięcie jelita grubego przez prof. Dzikiego

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 04 lut 2014, 09:09

Brawurka Nie. Tylko przybliżony termin(w szpitalu). Co do dokładności daty to wizyta w gabinecie na Kościuszki :wink: i dopiero WAM.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: kalatos » 16 maja 2014, 16:31

I jak tam z tym j-pouchem się żyje powiedz? :)
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 18 maja 2014, 18:24

kalatos Powiem Ci, że całkiem dobrze, w sumie życie wróciło do normy, z pracą to na spokojnie bo jestem na rencie, na rowerek to jak mam czas...A chyba to co wszystkich może interesować to w :wc: na dobę, 3-5 razy.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: sylunia80 » 18 maja 2014, 23:18

Stanley76rsko pisze:kalatos Powiem Ci, że całkiem dobrze, w sumie życie wróciło do normy, z pracą to na spokojnie bo jestem na rencie, na rowerek to jak mam czas...A chyba to co wszystkich może interesować to w na dobę, 3-5 razy.
A jak z dietą-trzymasz dietę czy sobie pozwalasz czasem?
Jeszcze chciała bym wiedzieć jaka jest konsystencja stolca?
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Zamknięcie stomii - uruchomienie J-poucha - Życie...

Post autor: Stanley76rsko » 19 maja 2014, 08:12

sylunia80 pisze:A jak z dietą-trzymasz dietę czy sobie pozwalasz czasem?
Jeszcze chciała bym wiedzieć jaka jest konsystencja stolca?
Z dietą to wychodząc z WAM-u (Łódź) zalecenie co do diety to powiedzieli, że ogólne, jedz to co Ci pasuje a nie przeszkadza w wypróżnianiu.
I z doświadczenia wiem, że im więcej rzeczy na tłuszczach robionych, smażonych, to stolec wodnisty, i czasami piecze w odbycie. Ale gdy jadam bardziej "suche" to mogę praktycznie jeść to co chce...nie to, że mielonego omijam :), zjem ale jednego bo w sumie jestem niejadkiem, do tego ziemniaczki na "sucho", kompocik domowej roboty, lubię jeść małe porcje.
Co do stolca, to jak wcześniej pisałem, gdy na tłuszczu zdarzy mi się zjeść to wodnisty, ale tak ogólnie to...pewnie każdy z nas jada, jadał budyń...gdy postoi troszkę to gęstniej, to ja mam podobną konsystencję stolca...wiadomo, też i nie które warzywka przelatują całe jak nie zgryzę ich,np.kukurydza jak się trafi czasami, jagoda, marchew...
A i zauważam, że czasami pojawiają się kawałki stolca wielkości paznokcia, jak plastelina, czyli myślę że idzie ku lepszemu...
Ogólnie teraz to samo wypróżnianie się jak i ilość w niczym mi nie przeszkadza.
Początki były dość kłopotliwe ale to tylko kilka tygodni było.
Doceniam jak dotychczas posiadanie J-poucha.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”