Pasta uszczelniająco - gojąca

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Donek091
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 12 lis 2013, 00:26
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz/Kraków

Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Donek091 » 20 lis 2013, 21:13

Mam do Was kilka pytań dotyczących past uszczelniająco - gojących:
1) Jaka pasta się najlepiej sprawuje i byście ją polecili?
2) Słyszałem, że pasty można kupować w ramach limitu refundacji, czy to prawda?
3) Jak się w ogóle stosuje te pasty? Po nałożeniu tzw. "drugiej skóry", bo na razie korzystam tylko z tego.
Z góry dzięki za odpowiedzi :)
12.2012 r. pierwsze objawy
1.02.2013 r. diagnoza CU
2.05.2013 r. - 10.05.2013 oddział gastroenterologii szpital Biziela w Bydgoszczy
10.10.2013 r. - 19.10.2013 r. kolonoskopia, po której dochodzi do perforacji jelita, usunięcie 75 cm. jelita, wyłonienie stomii czasowej
14.10.2013 r. zmiana diagnozy na CD
01.09.2014 r. - likwidacja stomii czasowej, przywrócona drożność jelita grubego

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1203
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Orzelek » 21 lis 2013, 23:36

Pasta z Coloplasta - łatwa w aplikacji; szybko i łatwo się rozprowadza. Pasta jest w tubce albo w paskach do ugniatania w ręku (podobne do plasteliny). Jest na bazie alkoholu, więc przy podrażnionej skórze piecze jak diabli. Używam jej, jak zresztą całego sprzętu z tej firmy.

Pasta z Convateca - bardzo szybko schnie, przez co trzeba ją bardzo szybko nakładać. Jeśli nie zakręcisz tubki, to pasta u wlotu tubki wysycha i trzeba ten wlot przekłuwać, by wydobyć pastę z wnętrza tubki.

Aby wybrać właściwą dla siebie pastę, musisz wypróbować obie i wybrać, która lepiej pasuje :roll:

Pasty są dostępne w ramach refundacji.

Ja stosuję pastę w taki sposób. Małą, płaską warstwę aplikuję na skórę wokół stomii. W płytce wycinam otwór i odklejam to przeźroczystą błonkę. Na przylepcu, wokół tego otworu rozsmarowuję drugą warstwę pasty. Przyklejam płytkę, dociskam do ciała, po czym dociskam palcem płytkę tuż przy stomii robiąc kółka. Dzięki temu mogę zapomnieć o jakichkolwiek podciekaniach :roll:
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Stanley76rsko » 23 lis 2013, 15:34

Gdyby ktoś potrzebował to został mi taki zestaw
http://tablica.pl/oferta/pasta-stomijna ... 3lmFJ.html

http://tablica.pl/oferta/skin-barrier-s ... 3lmIL.html


Już wysłane do Magdy.
Ostatnio zmieniony 27 lis 2013, 20:29 przez Stanley76rsko, łącznie zmieniany 1 raz.
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Awatar użytkownika
Munia1989
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 27 lut 2013, 14:57
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Munia1989 » 23 lis 2013, 17:26

Ja używam pasty z Coloplasta , choć z Convateca też jest dobra. Mi jedna tubka starcza na miesiąc. Przy każdej zmianie płytki skórę myję gazikiem brązowym, potem wodą z szarym mydłem, następnie robię „wianuszek” z pasty wokoło stomii i skórę przemywam gazikiem zielonym i na to naklejam płytkę również z firmy Coloplast. Płytkę zmieniam co 5-6 dni, a worki codziennie.

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: gabriella » 24 lis 2013, 11:14

ta pasta z Convatec się strasznie klei, aż ciężko ją nałożyć... a innej jeszcze nie wypróbowałam.
No i zaczęłam się zastanawiać jeszcze nad jedną rzeczą. Bo teraz używam płytek plastycznych z Convatec. I jak wymieniam sam worek, to to plastyczne się strasznie ciągnie i zniekształca. To wtedy nie będzie podciekać?
W ogóle jeszcze robię to wszystko na leżąco, pomaga mi mama. Jakoś nie wyobrażam sobie, jak to zrobić na siedząco, skoro stomia se np. coś wyrzuci i muszę szybko jeszcze raz czyścić albo coś w tym stylu. No ale będę musiała to ogarnąć...

Awatar użytkownika
Munia1989
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 27 lut 2013, 14:57
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Munia1989 » 24 lis 2013, 13:19

ta pasta z Convatec się strasznie klei, aż ciężko ją nałożyć
dlatego przy nakładaniu ja zwilżam pastę wodą, i zdecydowanie lepiej się nakłada :)
ja zmieniam płytki też na leżąco i tak samo jak martita, zawsze z samego rana przed śniadaniem, żeby nic nie leciało w trakcie naklejania.

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1203
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Orzelek » 24 lis 2013, 19:42

gabriella pisze:ta pasta z Convatec się strasznie klei, aż ciężko ją nałożyć... a innej jeszcze nie wypróbowałam.
No i zaczęłam się zastanawiać jeszcze nad jedną rzeczą. Bo teraz używam płytek plastycznych z Convatec. I jak wymieniam sam worek, to to plastyczne się strasznie ciągnie i zniekształca. To wtedy nie będzie podciekać?
W ogóle jeszcze robię to wszystko na leżąco, pomaga mi mama. Jakoś nie wyobrażam sobie, jak to zrobić na siedząco, skoro stomia se np. coś wyrzuci i muszę szybko jeszcze raz czyścić albo coś w tym stylu. No ale będę musiała to ogarnąć...
Właśnie pasta z Convateca jest szybkoschnąca i to jest wg mnie jej wadą.

Zmieniacie płytki leżąc? Za duża gimnastyka jak dla mnie :razz: A jak stomia wydala w trakcie wymiany płytek, to dodatkowy papier lub gaza są pod ręką. Przy ileostomii zmieniałem worki tak jak wy, czyli rano. Teraz pora dnia nie ma dla mnie znaczenia.
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Munia1989
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 27 lut 2013, 14:57
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Munia1989 » 25 lis 2013, 12:23

Corleone pisze:Jak Wy zmieniacie worki na leżąco?
płytkę zmieniam na leżąco, bo tak mi wygodniej i jest przy tym trochę zabawy. Same worki to też na stojąco.

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Stanley76rsko » 27 lis 2013, 15:35

Corleone pisze:Jak Wy zmieniacie worki na leżąco? Ja to robię nad umywalką na stojąco i inaczej sobie nie wyobrażam.
Też tak robiłem na początku, potem nad WC, stojąc, bo WC mam razem z łazienką połączoną. Tak więc jak coś miało jeszcze z jelitko ulecieć to lądowało w muszli.
Opróżnianie odbywało się też prosto do muszli, klęcząc, worek otwierałem nad muszlą i zrzut :)...
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

Grzegorz CU
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 04 paź 2013, 19:49
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opolskie

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Grzegorz CU » 25 mar 2014, 22:37

Witam ,Mam mały kłopot ,pod płytka do której przyczepiam worek stomijny zrobila mi się mała ranka, nie wiem od czego ale nie chce tego zaniedbać,powiedzcie co z tym zrobić ,czy przyklejic plasterek ,sa jakies pasty comoga to zaleczyć,ranka jest mała i nie krwawi jest pos stomia około 1 cm.

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: gabriella » 25 mar 2014, 22:44

może spróbuj przemyć jakimś płynem ochraniającym skórę? każda firma chyba coś takiego ma. Bo chyba żeby tam przykleić pastę, to już za nisko? No i myj wodą z szarym mydłem.
ja też mam rankę pod stomią, ale nie przejmuję się nią zbytnio. Zaklejam mocno pastą i mam nadzieję, że kiedyś zniknie ;)

Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Mala_Mi » 25 mar 2014, 22:57

Grzegorz CU, może przemywaj zielonymi gazikami z Convatecu? albo pudrem gojacym również z Convatecu?
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: gabriella » 25 mar 2014, 23:20

Mala_Mi pisze:może przemywaj zielonymi gazikami z Convatecu?
a używałaś ich kiedyś? dla mnie są tragiczne, śmierdzą jak zmywacz do paznokci. Nie wiem, jak takie coś może chronić skórę :(

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: Tomy » 25 mar 2014, 23:59

Też bym proponował środki z Convatecu. Mam od prawie dwóch lat pod opieką teścia ze stomią i w takich sytuacjach jeżeli coś się zaczynało takiego dziać, to stosowałem puder gojący Convatecu - zresztą stosujemy cały zestaw Convatecu, bo najlepiej się trzyma.

Czyli po odklejeniu starej płytki przemywasz wszystko ciepłą wodą z szarym mydłem, osuszasz (bez tarcia po skórze - ja przykładam chusteczki higieniczne nie perfumowane), zmywasz resztki kleju brązowym gazikiem z Convatecu, to jednak przy okazji natłuszcza skórę, więc znowu zmywasz dokładnie ciepłą wodą z mydłem, osuszasz i posypujesz pudrem gojącym skórę wokół stomii na całym obszarze, który będzie pod płytką. To jest fajna rzecz, bo on sam się przyklei tam, gdzie są ranki, bo one zawsze jakąś wilgoć wydzielają. I tak trzeba to zostawić na jakiś czas, żeby zadziałało, ja zostawiam to tak na ok. pół godziny (oczywiście zabezpiecza się stomię, żeby nie zabrudziła tej już przygotowanej powierzchni) Potem wacikiem strzepuje się ten puder i smaruje się dokładnie całą powierzchnię gdzie ma być przyklejona płytka zielonym gazikiem Convatecu z płynem ochronnym. Trochę to może w miejscach gdzie są ranki zaszczypać i faktycznie ma zapach jakiegoś lakieru ale to jest dobra rzecz, bo zabezpiecza skórę i staje się ona lepka, więc lepiej trzyma się płytka. Potem ogrzewa się płytkę do temperatury ciała, przykleja i wkoło stomii smaruję po krawędzi wyciętego otworu pastą uszczelniająco gojącą, teraz z firmy Salts, bo nie szczypie. Zakładam worek i obklejam elastycznym plastrem zewnętrzne brzegi płytki, żeby się nie odklejały od jakiegoś zahaczenia ubraniem, bo teściu jest osobą dość aktywną.

Taki zestaw trzyma się co najmniej 5 dni i nie czekamy dłużej. To jest moim zdaniem czas optymalny, bo jakby coś się pod płytką działo, to można w porę zareagować. Ten puder stosuję teraz przy każdej wymianie i świetnie zabezpiecza to przed powstawaniem takich ranek na skórze.

Ja piszę o Convatecu, ale inne firmy też mają analogiczne zestawy, trzeba coś sobie wybrać, co się najlepiej trzyma. Są jeszcze takie specjalne plasterki gojące, które nakleja się na ranę a dopiero na to płytkę ale tego nie stosowaliśmy, więc się nie wypowiem.

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: Pasta uszczelniająco - gojąca

Post autor: sylunia80 » 26 mar 2014, 11:00

Ostatnio pasty uszczelniające zaczęły mnie uczulać i bardzo pomocny okazał się puder Convatec-po dwóch dniach skóra wygojona pięknie i nie swędzi,przedtem była bardzo czerwona i okropnie swędziała.
Używam brązowych gazików Convatec do zmywania kleju,osuszam,puder,chwilę czekam,strząsam nadmiar pudru i przyklejam płytkę-dobrze się trzyma na ten puder.
Pastę używałam bezalkoholową z Coloplast i tylko ona mnie nie uczulała,teraz mam Convatec i jest masakra.
W szpitalu Convatec mnie nie uczulała-nie wiem dlaczego teraz tak się dzieje :neutral:
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”