Stomia a praca

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Stomia a praca

Post autor: obyty.z.cu » 09 kwie 2014, 19:05

http://www.pani-teresa.com.pl/PL-H4/ofe ... ny-24.html
http://www.doz.pl/apteka/p55125-Pani_Te ... iar_XXL_16
taki pas stomijny dobrała mi 'stomijna" w szpitalu,po operacji.Zapłaciłem później 45 zł.
Worek stomijny jest pod dodatkową zasłonką,ok.
Ważna jest odpowiednia wielkość,rozmiar,ja mam L i jest ok,tzn mam zakres popuszczania .
O pracy....wiesz ,mnie zdiagnozowano jako pracoholika, efekt tego był taki,że chyba za długo się nie operowałem,za to zbierałem od sterydów duzo bonusów w postaci chorób współistniejących.
Do operacji jednak musiałem psychicznie dorosnąć.
Praca odpowiednio dostosowana jest lepsza niż "siedzenie" w domu,ale trzeba tez zdać sobie sprawę ze swoich ograniczeń.
po prostu,tych najmocniejszych już nie ma..przesadzili.

I tyle,bo trudno odpowiedzieć na Twoje pytania,na nie musisz sobie sam odpowiedzieć....odpowiedzialnie,tak dla siebie jak i dla rodziny.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Pawik_Scierwojad
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 16 sie 2012, 00:14
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Stomia a praca

Post autor: Pawik_Scierwojad » 09 kwie 2014, 20:50

Ja pasa stomijnego używałem około 1 miesiąca po operacji, później tylko przy pracach fizycznych wymagających jakiegoś większego wysiłku. To czy pas ci się przyda zależy od pracy jaką wykonujesz. Jeśli nie jest to praca fizyczna nie będzie ci potrzebny.

Awatar użytkownika
Algavra
Debiutant ✽
Posty: 44
Rejestracja: 06 kwie 2014, 14:49
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Stomia a praca

Post autor: Algavra » 14 kwie 2014, 23:55

1) pracuję na cały etat skrócony do 7h ale obecnie zostaję na nadgodzinach chociaż nie powinnam i to mnie złości ale teraz to wyjątkowy miesiąc ;)
2) mam orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności z związku z czym mam 10 dodatkowych dniu urlopu i mogę sobie załatwić zwolnienie z pracy na załatwienie sprzętu rehabilitacyjnego czy badania
3) nie mam renty.
Od 1 sierpnia 2013 do dziś miałam 2 góra 3 awarie. Przy pierwszej się zdziwiłam co tak śmierdzi pierdziochami wszędzie akurat jak wchodzę ale się zorientowałam, że to chyba ma związek ze mną... :oops: Worek wymieniłam i zabezpieczyłam pobudzoną bieliznę wkładką higieniczną, użyłam perfumu i dotrwałam :) W każdym razie przez pewien czas nosiłam zapasowe majtki ale teraz zmieniłam sprzęt i jestem spokojna!

Awatar użytkownika
Stanley76rsko
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 02 lut 2013, 19:53
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Stomia a praca

Post autor: Stanley76rsko » 19 kwie 2014, 20:17

Z tego co czytam to nikt nie piszę jaką pracę wykonuje, a to chyba najbardziej istotne...Bo pracować zza biurkiem, a pracować jako spawacz to różnica...
21 X 2011 r. pierwsze objawy.
03 XI 2011 r. dwutyg. "leżakowanie" w Piotrkowie.Rozpoznanie CU.
04 XII 2011 r.- 10 I 2012 r. wizyta u A.Dzikiego i "leżakowanie" na WAM-ie na Hallera(zaostrzone CU i usunięcie całego j.grubego, ileostomia)
21 sierpnia 2012 r.- 12 września 2012 r. ponowne "leżakowanie" na WAM-ie, zrobiony J-Pouch.
20 czerwiec 2013 r. witamy się na Hallera, Łódź
21 - 28 czerwiec 2013 r. rekonstrukcja przewodu pokarmowego, zamknięcie stomii
Waga 68 kg

paweltut
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 10 paź 2013, 20:45
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: uk

Re: Stomia a praca

Post autor: paweltut » 19 kwie 2014, 23:09

Nie wiem czy jest się czym chwalić ale ja jeżdżę na wózku widłowym. Ale czasami cos podźwigać trzeba też. Ale to akurat dobre jest bo mi się już chyba za bardzo przytyło.

lilak
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 30 mar 2014, 14:13
Choroba: inna choroba jelita
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Stomia a praca

Post autor: lilak » 11 cze 2014, 21:23

Przepraszam praca biurowa

[ Dodano: 11-06-2014 ]
No i poszedłem do roboty co prawda z miesięcznym opóźnieniem ale jednak. Zmiana w psychice ogromna, na plus. Po mimo wszelkich niedogodności warto, to jak by wyjść z więzienia czy coś takiego. Jeżeli ktoś chętny o tym pogadać to czekam na pytania.
Pierwsza operacja (na ostro)na zapalenie uchyłka jelita grubego(perforacja
jelita) + usunięcie wyrostka robaczkowego 28/02/2014 efekt stomia czasowa
Druga operacja ropień + rozejście się szwów 02/03/2014
Trzecia operacja wyznaczona na wrzesień 2014 zespolenie jelita i będzie OK . Niestety na tydzień przed planowanym zespoleniem płyn w jamie brzusznej, ogromny ból i następna operacja na ostro - ogromny ropień.
Marzec 2015 zespolenie, nareszcie udane.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Stomia a praca

Post autor: kalatos » 11 cze 2014, 22:48

Jak to wygląda, rozumiem, że wycieli Ci całe jelito? Jak długo po operacji wraca się do normalności? Jak długo przyzwyczajasz się do obsługi stomii? Jak codzienne życie? Zakładanie spodni z paskiem? Przewracanie się z boku na bok, spanie na brzuchu? Czy to wydziela jakiś nieprzyjemny zapach, jakieś dźwięki?
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

lilak
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 30 mar 2014, 14:13
Choroba: inna choroba jelita
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Stomia a praca

Post autor: lilak » 12 cze 2014, 09:19

@kalatos
Nie na szczęście tylko 10 cm ale jest stomia bo jelito musi odpocząć (słowa lekarza), cokolwiek to oznacza przewidziany czas 6 miesięcy, w lipcu mam mieć badania będzie Ok to scalenie, żadnych innych chorób oprócz uchyłka nie stwierdzono. No powrót to zależy od stanu fizycznego i psychicznego. Ja miałem z bomby dwie operacje a więc szpital 3 tygodnie, potem miesiąc na opatrunki co 2 dni bo rana zakażona, w między czasie załamka całą sytuacją trochę trzeba odsapnąć po tym wszystkim a więc u mnie około 4 miesięcy.

Obsługa stomii, szybko się uczysz nic skomplikowanego na początku stomia słabo wygląda bo rana po operacji wszystko napuchnięte potem wygląda ok do przyjęcia oczywiście w tych warunkach.

Codzienne życie jest utrudnione nie wszystko można zrobić i nie na wszystko jednak możesz sobie pozwolić to oczywiście moje zdanie, ale w USA jest facet który ze stomią zdobył Mount Everest :!:

Ja generalnie nie śpię na boku na którym mam stomię i też raczej nie wyobrażam sobie spania na brzuchu ja na szczęście preferuje plecy do spania.

Zapach jak nie masz worka i stomia jest czysta to nie, takie sytuacje są ponieważ ja kąpie się bez worka oraz czasem wieczorem paraduje po domu i ogrodzie bez worka oczywiście w bluzce i przyłożoną ligniną jak by coś wyskoczyło
robię tak bo chcę aby skóra dokoła stomii odpoczęła.

Jak masz założony worek nie ma prawa być zapachu no chyba, że brak jest podstawowej higieny (nawet przy ostatnich upałach wszystko było w porządku poza tym są specjalne preparaty stosowane do worka które rozwiązują ten problem jednak ja nie używam) . Odgłosy zdarzają się ale u mnie bardzo rzadko i raczej ciche a jeżeli już to raczej problem słuchacz a nie mój czasami mam niezła polewkę z ludzi. W internecie znajdziesz porady co jeść aby nie gazować za bardzo. :wink:
Pierwsza operacja (na ostro)na zapalenie uchyłka jelita grubego(perforacja
jelita) + usunięcie wyrostka robaczkowego 28/02/2014 efekt stomia czasowa
Druga operacja ropień + rozejście się szwów 02/03/2014
Trzecia operacja wyznaczona na wrzesień 2014 zespolenie jelita i będzie OK . Niestety na tydzień przed planowanym zespoleniem płyn w jamie brzusznej, ogromny ból i następna operacja na ostro - ogromny ropień.
Marzec 2015 zespolenie, nareszcie udane.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Stomia a praca

Post autor: eliszka » 18 wrz 2015, 20:23

Pawik_Scierwojad pisze:Ja pasa stomijnego używałem około 1 miesiąca po operacji, później tylko przy pracach fizycznych wymagających jakiegoś większego wysiłku.
Zastanawiam się, czy praca fizyczna z takim pasem jest bezpieczna.. Moja praca zawodowa jest bardziej aktywna, niż biurowa. Czasem muszę coś dźwignąć, czasem coś gdzieś przenieść, wynieść i przestawić. Jestem prawie trzy miesiące po operacji wyłonienia ileostomi i zastanawiam się, czy powrót do obowiązków służbowych, które wykonywałam przed operacją jest możliwy. Wiele osób pisze, że najlepsza praca biurowa..no pewnie, zgadzam się. Ale ja lubię swoją pracę i bardzo chciałabym wrócić na moje stanowisko, gdy poczuję się w pełni gotowa i wystarczająco silna. Powtórzę więc pytanie: czy pas przeciwprzepulkinowy pozwala na bezpieczne podnoszenie w pracy przedmiotów o masie określonej przez bhp (tj. w przypadku kobiety do 12kg)?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”