Strona 2 z 6

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 03 maja 2014, 21:59
autor: Stanley76rsko
harfa pisze:Odradza mi j-poucha tłumacząc to 20 wizytami w toalecie przynajmniej na początku.
Co do tego to różnie, u mnie pierwsze 45 dni to 15 wizyt na dobę, licząc z pierdami :), potem spadło poniżej 10 wizyt.

[ Dodano: 03-05-2014 ]
harfa pisze:Nie wiem teraz co zrobić szukać dalej czy odpuścić
Skonsultuj to z kilkoma lekarzami, na jednym nie ma się co opierać...a skoro zaczęłaś to idź do przodu bo potem możesz żałować,że nie spróbowałaś...ja nie żałuję żadnego mego kroku w chorobie...

[ Dodano: 03-05-2014 ]
harfa pisze:z drugiej strony jak jestem ubrana to niezła ze mnie jeszcze laska, tylko jak się rozbiorę to chyba najgorszy lump by uciekł na mój widok.
Podeślij jakieś foto, albo linka :wink:

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 03 maja 2014, 23:46
autor: Orzelek
Harfa

Prof. Tarnowski ma właśnie takie podejście do trudnych przypadków m.in. takich jak ja, a mianowicie - jeśli były jakieś komplikacje, to nie kroimy od razu, lecz czekamy jakiś czas. Ja co prawda nie miałem robionego poucha, ale temat odtworzenia ciągłości miał się odbyć dopiero minimum po roku od operacji wyłonienia stomii. W Klinice u niego spotykałem pacjentów, których leczenie przebiegało biorąc pod uwagę tak długi odstęp czasowy.

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 04 maja 2014, 08:58
autor: harfa
Dzięki to zostaje mi tylko Łódź albo Poznań, co do zdjęcia.... to może kiedyś :wink:

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 04 maja 2014, 12:35
autor: Brawurka
Ja mialam zamkniecie po 3 miesiacach

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 04 maja 2014, 16:21
autor: Mamcia
Najważniejsze jest stwierdzenie ponad wszelką wątpliwość, że to nie Crohn. Szycie paucha w CD to dodatkowe ryzyko nie tylko pauchitis, ale także umiejscowienia zmian chorobowych tamże. W takiej sytuacji tym bardziej profesora rozumiem. U Niezniszczalnego po komplikacjach przywrócenie też było po roku - w Łodzi.

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 04 maja 2014, 18:11
autor: sylunia80
Brawurka pisze:Ja mialam zamkniecie po 3 miesiacach
I jak teraz z wizytami w wc?

Ja planuję szycie J-poucha w styczniu-oczywiście w Poznaniu :roll:

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 04 maja 2014, 20:22
autor: Brawurka
sylunia80 pisze:Brawurka napisał/a:
Ja mialam zamkniecie po 3 miesiacach

I jak teraz z wizytami w wc?
Przeszlam juz zapalenie, ale po leczeniu jest super. Mam dni, ze 3 razy, mam gorsze dni. W nocy 1-2 razy i czasem mam dzien, ze nie trzymam stolca, nie wiem czemu tak jest.
Bylam teraz tydzien nad morzem to po porannej wizycie w wc do wieczora sie nie zalatwialam i latalam po plazy :roll:

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 05 maja 2014, 18:57
autor: sylunia80
Brawurka pisze:Bylam teraz tydzien nad morzem to po porannej wizycie w wc do wieczora sie nie zalatwialam i latalam po plazy
SUPER,jestem w szoku po prostu i mam nadzieję ze u mnie też tak będzie.

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 06 maja 2014, 14:08
autor: Brawurka
sylunia80, tyle ze biore antydepresanty spowalniajace prace jelit i one wlasnie tak mi pomagaja. Bez nich tych wizyt w wc jest wiecej i mam duzy problem z utrzymaniem stolca. To jest najgorsze, bo do wc moge latac, byle nie robic w majty :neutral:

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 06 maja 2014, 17:53
autor: obyty.z.cu
Brawurka pisze:Ja mialam zamkniecie po 3 miesiacach
dziś byłem w Poznaniu w Poradni Stomijnej i Proktologicznej.
Ustalono z dr operującym mnie,że następna,czyli druga operacja ,uszycie zbiornika nastąpi -przyjęcie 4 wrzesień br. :smutny: - jako termin planowy zaklepano.
Oczywiście w założeniu,że do tego czasu będę miał wyleczony kikut odbytnicy ,a to wcale nie takie pewne.

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 06 maja 2014, 17:57
autor: Brawurka
obyty.z.cu pisze:
Brawurka pisze:Ja mialam zamkniecie po 3 miesiacach
dziś byłem w Poznaniu w Poradni Stomijnej i Proktologicznej.
Ustalono z dr operującym mnie,że następna,czyli druga operacja ,uszycie zbiornika nastąpi -przyjęcie 4 wrzesień br. :smutny: - jako termin planowy zaklepano.
Oczywiście w założeniu,że do tego czasu będę miał wyleczony kikut odbytnicy ,a to wcale nie takie pewne.
No tak, zapalenia przesuwaja terminy. Ja mialam operacje niepowiklana i najwyrazniej kikut zdrowy, bo do dzis nie mam problemu (tfu).
Trzymam kciuki za leczenie. Jesli dobrze Ci ze stomia to tez sie tak nie spiesz do zespolenia. Tez sa plusy i minusy, tak jak worek.

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 06 maja 2014, 20:39
autor: Mamcia
Obyty rozumiem, że kikut ci leczą, a szyjąc j-pauch usuną z niego śluzówkę.

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 06 maja 2014, 21:42
autor: obyty.z.cu
Mamcia pisze:kikut ci leczą, a szyjąc j-pauch usuną z niego śluzówkę.
pozostaje wlewka salofalku lub czopek.
Z ta śluzówką jest właśnie różnie,rozmawiałem dziś z lekarzem który operował i wszystko zależy od stanu na dzień operacji.Mają wg niego dwie opcje.
Usunięcie śluzówki jest jedną z nich.No i skrócą kikut,teraz jest długi.
Zresztą dziś się okazało,że w trakcie ostatniej operacji,ze mną nie było tak różowo.
Podobno narobiłem im stracha na stole operacyjnym.

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 07 maja 2014, 13:27
autor: sylunia80
obyty.z.cu pisze:-przyjęcie 4 wrzesień br. - jako termin planowy zaklepano.
wow-to bedziesz miał szybciej niż ja :wink:

Re: J-pouch gdzie wykonać

: 07 maja 2014, 13:57
autor: obyty.z.cu
sylunia80 pisze:wow-to bedziesz miał szybciej niż ja
sam nie wiem czy tak chce.
Problem jest w uwarunkowaniach "rodzinnych",bo żona ma planową operację w październiku,a wtedy ona będzie unieruchomiona.
No i temat "zaklepania terminu planowego".
Z tym wcale nie jest tak łatwo,bo wiele jest zajętych na długo wcześniej.
Zawsze też jest możliwość przesunięcia terminu na później z różnych powodów.
Ostatnio z "operacji na już", termin przesunięto o pół roku jako "planowy".