Strona 17 z 19

Re: odtworzenie ciagłości?

: 14 lut 2016, 18:10
autor: look84
Escherischia Coli...z poniedziałkowego posiewu jaki Mi zrobiono taki wychodował, się "stworek" zmieniony mam praktycznie trzecią
dobę antybiotyk meronem

Czekam co wychoduje się z ropni (dwóch, jeden w ranie drugi w miednicy) które miałem operowanie w ubiegły czwartek ???

Instalacja drenowa jest aktywna praktycznie klarowna treść wypływa z drenu, choć było za dnia że lekko zmętniała ale przy zmianie opatrunku lekarze strzykawką (żanetka bombeczka 100ml) plukali te dreny więc miała prawo , ów treść płucząca zmętnieć chwilowo . . .
Co więcej ? Sam bym chciał wiedzieć ile Mi tu zejdzie? Kiedy się podniosę? Czy jeszcze jakieś turbulencje? Czy cisza po burzy ?
Każdy kolejny dzień będzie budował odpowiedź na Moje pytania tymczasem szpitalne łóżko i życie nadzieją na lepsze życie

Re: odtworzenie ciagłości?

: 14 lut 2016, 18:23
autor: atabe
Myśl do przodu. Jak już wiadomo co się przypętało ,to już może z górki będzie, za co trzymam kciuki :super:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 14 lut 2016, 19:18
autor: Jacekx
Widzę look84 , że wychodzi z ciebie facet i tak trzymać :spoko: bo jak już pisałem chłopaki nie płaczą chociaż nic złego , że uronią czasami łezkę :wink:

Ważne u nas by przy kłopotach opanować się i zacząć pracować głową.

Moje kłopoty to pryszcz przy Twoich ale ostatnio byłem bliski paniki :smutny: , że już nadchodzi pogorszenie.
Powiedziałem sobie :spoko: głowa i chyba miałem rację bo wygląda to na grypę żołądkową nakładającą się na CU.

look84 to nie mądrzenie się starego chorego a lata chorowania u mnie wychodzą tak jak i Obytego.Z.CU gdy trochę paniki się pojawia.

Re: odtworzenie ciagłości?

: 14 lut 2016, 19:24
autor: eliszka
look84 pisze:Co więcej ? Sam bym chciał wiedzieć ile Mi tu zejdzie? Kiedy się podniosę? Czy jeszcze jakieś turbulencje? Czy cisza po burzy ?
Mam nadzieję, że wszystko zakończy się szczęśliwie. Ja, w trudnych chwilach mojej choroby, gdy pojawiała się totalna załamka, powtarzałam sobie, że co mnie nie zabije, to mnie wzmocni. Człowiek nawet nie wie jak wiele potrafi dźwignąć na swoich ramionach. A gdy będziesz to miał już za sobą, to spojrzysz na całą sytuację inaczej, a sam staniesz się twardzielem jakich mało.
Moje ulubione powiedzenie, takie z przymrużeniem oka, to: "Heja i do przodu"! A zatem nie łam sięlook84, będzie dobrze! Heja i do przodu! :wink:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 14 lut 2016, 19:43
autor: look84
Jacekx o pomysły nie trudno kiedy doświadcza Nas życie tak jak teraz sytuacja w jakiej tkwie, w najczarniejszych myślach nie przypuszczałem że los może być taki...paskuda , wredna...Mam Kochanych rodziców, narzeczoną , 3.5 letniego synka dla nich padam i wstaje dla nich walczę o powrót do normalnych funkcji życiowych
chodzenie , jedzenie, możliwość wykąpać się i pożądanie wyspać dla Mnie aktualnie móc to zrobić to na ten moment marzenie...wychodzi ze Mnie facet powiadasz Ja tam wiem że na chwilę nawet się we Mnie nie schował i nie mam cienia wątpliwości że nim byłem , jestem , będę...

Rwania, pocenia, boleści etc. muszę temu sprostać

Weekendy w szpitalach znacie pewnie nudne jak "Książę w Nowym Jorku" na Polsacie w każde święta :wink:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 14 lut 2016, 20:04
autor: Jacekx
Napiszę tak jak " mądrzy" się Obyty.Z.Cu look84 spokojnie z głową wyciągnij z systemu maksymalną pomoc w zaleczaniu Twojej choroby.
Jesteś w szpitalu i w zasadzie to przetrzepią Cię diagnostycznie z góry do dołu - przetrzepią wszystko.
Mnie w 2011 roku po zawale w dobrym szpitalu MSW Marynarki Wojennej w Gdańsku Oliwie przytrzymano około 5 miesięcy by wyjaśnić wszystkie wątpliwości co do mego stanu zdrowia.
Dziękuję temu Szpitalowi tzn. Ludziom którzy go tworzą mimo, że prawie 5 miesięcy tułałem między domem a szpitalem bo w moim przypadku w sumie wykonano dobrą robotę w leczeniu chorego.

W końcu naprawdę wielu lekarzom i pielęgniarkom oraz pracownikom szpitali w RP zależy na dobrej robocie choć System temu nie sprzyja - bo system opieki chorego w RP sprzyja ekonomii aby było "taniej".
W innych krajach wiedzą, że dobre leczenie w sumie tańsze leczenie to skuteczne leczenie.

Re: odtworzenie ciagłości?

: 14 lut 2016, 21:27
autor: Anette28
look84 pisze:Rwania, pocenia, boleści etc. muszę temu sprostać
przy drenach zawsze trochę rwie
look84 pisze:Weekendy w szpitalach znacie pewnie nudne jak "Książę w Nowym Jorku" na Polsacie w każde święta :wink:
najgorsze są weekendy, ale trzeba je przetrwać :wink:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 15 lut 2016, 10:30
autor: obyty.z.cu
Pandziaak pisze:przy drenach zawsze trochę rwie
szczególnie dren pod pasem pooperacyjnym.Te miejsce "czułem" jeszcze z 10 mcy po operacji.
A i teraz często czasami tam zaczynają się bóle brzucha.
Mój chirurg i inni , których pytałem o wyjęcie drena mieli jedną odpowiedź - lepiej że on tam jest kilka dni dłużej, bo kilka dni przez to szybciej i zdrowszy wyjdzie się ze szpitala.
Pandziaak pisze:najgorsze są weekendy, ale trzeba je przetrwać
a najgorsze w tych weekendach to są ..odwiedziny "niesfornych" gości, zalewających oddziały,wciskający się wszędzie razem z brakiem kultury i szacunku dla innych.

Re: odtworzenie ciagłości?

: 15 lut 2016, 21:18
autor: Anette28
obyty.z.cu pisze:szczególnie dren pod pasem pooperacyjnym.Te miejsce "czułem" jeszcze z 10 mcy po operacji.
to prawda tak jest i jeszcze swędzi na zmianę pogody
obyty.z.cu pisze:a najgorsze w tych weekendach to są ..odwiedziny "niesfornych" gości, zalewających oddziały,wciskający się wszędzie razem z brakiem kultury i szacunku dla innych.
a to już inna historia ja na to mówię hołota z buszu wypuszczona :facepalm:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 17 lut 2016, 20:46
autor: Anette28
look84, jak tam się czujesz, jak Twoje dreny? :roll:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 17 lut 2016, 21:12
autor: look84
Pandziaak dreny w lewym boku spełniają funkcję płuczą natomiast ich posiadanie juz 7 dni w ciele no to domyslasz się :mad:

Stuknęło dzisiaj 3 tygodnie jak tu się borykamy w szpitalu ciężko spać w jednej pozycji ... na plecach :mad:

Badania krwi poprawiły się crp 250 później 123 później 20 a dzisiaj 3 , hemoglobina w normie, treść z drenow klarowna raczej czasem jakieś krwiste farfocle

Antybiotyk z posiewu silny szkodliwy równie jak pomocny :arrow: meronem :arrow: brrrr... robi robotę, miejmy nadzieję że tym razem jakiś progres w leczeniu bo juz mnie tu :mad: trafia szlak...

Walka z nudą, czasem,cierpliwością...Staram się podnieść po tym wszystkim jak dreny usuną to będzie milowy krok do rozruchu bo narazie stojak te worki płuczące, nawet na jednym drenie mam urostomijny worek bo bokami się lało...polish sound system hehehe

Re: odtworzenie ciagłości?

: 17 lut 2016, 21:27
autor: Anette28
A myślałam, że już Ci wyjęli i masz spokój, ale najważniejszy jest wynik CRP, super wracasz do zdrowia, będzie dobrze, wszystko idzie w dobrym kierunku :spoko:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 17 lut 2016, 21:36
autor: look84
Tak Pandziaak ale czy jakiś ropien się gdzieś nie wychoduje też pewności nie mam lekarze tez najpierw coś sknocą później naprawią wiem że optymizmu Mi potrzeba wizja świata z łóżka szpitalnego jest czarna z reguły ale wstaje walczę i wszystkich forumowiczów namawiam do walki o Siebie

..."Czy zamach na swe życie to nie pochwalny sen ???
Zapytaj dożywotnie skazanego na Shawshank"...

Parol (Syndykat) " Warto żyć "

Re: odtworzenie ciagłości?

: 17 lut 2016, 21:46
autor: Anette28
look84 pisze:wszystkich forumowiczów namawiam do walki o Siebie
:brawo: :jupi: pozytywny post

Re: odtworzenie ciagłości?

: 18 lut 2016, 15:30
autor: look84
Dreny po weekendzie podobno do usunięcia a narazie niech się płucze tak mówią lekarze, crp skoczyło lekko na 8 także też nie jakoś strasznie. . . Kolejny weekend w szpitalu , na lekarskie wieści pomysły raczej nie ma co liczyć . . . :neutral: