Strona 18 z 19

Re: odtworzenie ciagłości?

: 25 lut 2016, 18:01
autor: look84
Nadal leżę w szpitalu od przedwczoraj mam, usunięte dreny wczorajsze badania krwi :

hemoglobina 11.1 norma wg. tutejszego aparatu od 12

crp 11 , norma od 0 do 5

reszta parametrow w normie , temperatura różnie od 36.6 do 37.4 ,usg nieuwidoczniono zmian patologicznych, ogniskowych, mocz w normie chociaż odczuwam lekkie bóle moszno-pachwinowe był urolog mówi ze jest ok usg tez nic niepokojącego nie uwidoczniono...jutro stuknie miesiąc jak tu jestem jem nawet nie mało wc od 1 do 4 razy zależy czego ile zjem i wypije, antybiotyk odstawiony od 3 dni...

tak myślę czy choduje się jakieś cholerstwo czy nie, powłoki w brzuchu nie zszyte tylko sama skóra bo 3 reoperacje niby słaba powięź także chodzę w pasie pooperacyjnym jak się z Tego wykaraskam to i tak za jakiś czas operacja tych powłok bo przepuklina bankowo się wda w ranę i człowiek by chciał odetchnąć a tu skalpel wisi zawsze w powietrzu. . .
Siatki przepuklinowej w lesniowskim - cronhie się nie stosuje wg. tutejszych chirurgów bo później ropnie przetoki między jelitowe powikłania błędne koło...

Re: odtworzenie ciagłości?

: 25 lut 2016, 19:23
autor: atabe
Jednak po malutku idzie ku lepszemu. Trzymam kciuki :roll:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 25 lut 2016, 20:24
autor: Anette28
look84 pisze:Nadal leżę w szpitalu od przedwczoraj mam, usunięte dreny wczorajsze badania krwi :

hemoglobina 11.1 norma wg. tutejszego aparatu od 12

crp 11 , norma od 0 do 5
super idziemy w dobrym kierunku :roll: :roll: :roll:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 25 lut 2016, 20:40
autor: look84
Ja taki "narzekacz" jestem ale do wszystkich forumowiczów mimo wszystko ...
W A R T O _ Ż Y Ć _W A R T O _Ś N I Ć _ W A R T O _O _ M A R Z E N I A _ W A L C Z Y Ć _C H O Ć _Z A P A Ł _S Ł O M I A N Y _P O K R Z Y Ż O W A Ć _M O Ż E _ P L A N Y... misja remisja taki stan audio wideo stereo w mojej głowie : - ) ) )

Re: odtworzenie ciagłości?

: 25 lut 2016, 20:49
autor: obyty.z.cu
:spoko: i tak trzymaj.

Re: odtworzenie ciagłości?

: 25 lut 2016, 21:23
autor: Jacekx
No i jak to u nas w NZJ
jak się popieprzy to się czasem polepszy ...

Pozdrawiam a dłużeniu się czasu to przyjacielu z NZJ w szpitalu coś wiem -

Re: odtworzenie ciagłości?

: 01 mar 2016, 20:42
autor: look84
Jestem od wczoraj w domu. . .jak macie jakieś rady na temat gojenia rany to będę wdzięczny za jakieś rady, pomysly

W dwóch miejscach narazie widzę brak zrostu od 3ej reoperacji mija 18 doba. . .używam gaz jalowych octanisept,kodan, microdacyn60...lekko się sączy ale naprawdę nie dużo raczej surowicza treść. . .

obawy o zrastanie , ropę i inne zawsze mam, po drenach takie kraterki a po stomii elegansio się zrasta ech...przepuklina bankowa bo zszyte po murarsku bez powłok. Za pół roku jak to się zagoji szukam dobrych rąk do rekonstrukcji. . .

tam gdzie byłem operowany raczej nie wrócę, do trzech razy sztuka zaufanie straciłem i przez 5 tyg. nagapiłem się swoje ile operacji i ile z tych operacji się komplikuje to nie jest przypadek (decyzje czasem podjęte szybko na gorąco przez lekarzy dyżurujących ważą losy dalszego życia, oni zadecydują w "pięć minut" a ty żyj sobie dalej...na szefa tej kliniki złego słowa nie śmiał bym powiedzieć ale ta jego ""świta"" grghhh... )
na moją nieugietą opinie wpłynęły tygodnie pilnej obserwacji i fakty, naoczne sytuacje, rozmowy z towarzyszami niedoli pacjentami, personelem nieoficjalne krytyki tam pracujących ech...niech się zagoji i zapomnieć musze o tym miejscu bo zadre mam w sobie...

Re: odtworzenie ciagłości?

: 01 mar 2016, 21:07
autor: Anette28
look84 pisze:Jestem od wczoraj w domu. . .jak macie jakieś rady na temat gojenia rany to będę wdzięczny za jakieś rady, pomysly
woda utleniona do 5 razy dziennie na rany po drenach zawsze w moim przypadku rozwiązywały sprawę :roll:
look84 pisze:tam gdzie byłem operowany raczej nie wrócę, do trzech razy sztuka zaufanie straciłem i przez 5 tyg. nagapiłem się swoje ile operacji i ile z tych operacji się komplikuje to nie jest przypadek (decyzje czasem podjęte szybko na gorąco przez lekarzy dyżurujących ważą losy dalszego życia, oni zadecydują w "pięć minut" a ty żyj sobie dalej...na szefa tej kliniki złego słowa nie śmiał bym powiedzieć ale ta jego ""świta"" grghhh... )ale to moje skromne zdanie.
a w jakim szpitalu tak Cie namęczyli? :wink:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 01 mar 2016, 21:14
autor: look84
Pandziaak klinika chirurgii kolorektalnej plac hallera łódź

Re: odtworzenie ciagłości?

: 01 mar 2016, 21:25
autor: obyty.z.cu
Pandziaak pisze:woda utleniona do 5 razy dziennie na rany
a nie lepiej https://www.doz.pl/leki/p3645-Octenisept
u mnie to pięknie działało. Pięknie to też działało przy mojej stopie cukrzycowej i przy gojeniu ran pooperacyjnych. U żony po operacjach też.
look84 teraz już życzyć tylko pozostaje szybkiej regeneracji, a pamiętać nie ma sensu, lepiej walczyć o lepsze jutro.
Po co zapychać sobie negatywnie Psyche.

Re: odtworzenie ciagłości?

: 01 mar 2016, 21:27
autor: Anette28
obyty.z.cu pisze:Pandziaak napisał/a:
woda utleniona do 5 razy dziennie na rany
a nie lepiej https://www.doz.pl/leki/p3645-Octenisept
u mnie to pięknie działało. Pięknie to też działał, o przy mojej stopie cukrzycowej i przy gojeniu ran pooperacyjnych. U żony po operacjach też.
na mnie nie działał lepsza jakoś była woda utleniona :roll:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 01 mar 2016, 21:37
autor: obyty.z.cu
look84 pisze:plac hallera łódź
to prof. Dziki chyba ?
specjalista w naszych chorobach.

Re: odtworzenie ciagłości?

: 02 mar 2016, 05:53
autor: look84
obyty.z.cu jeżeli chodzi o profesora to napisałem że nie śmiał bym na niego powiedzieć złego słowa to jest światowej klasy i sławy specjalista. . .tyle że on jest jeden a pacjentów na oddziale 30 stu nie "rozerwie " się i na wszystko nie ma możliwości żeby zwrócił uwagę. . .zresztą to co pisze to jest moja prywatna opinia ten wątek wolałbym go nie rozwijać proszę o czytanie moich postów ze zrozumieniem. :wink:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 02 mar 2016, 06:32
autor: look84
obyty.z.cu
look84 pisze:(decyzje czasem podjęte szybko na gorąco przez lekarzy dyżurujących ważą losy dalszego życia, oni zadecydują w "pięć minut" a ty żyj sobie dalej...na szefa tej kliniki złego słowa nie śmiał bym powiedzieć ale ta jego ""świta"" grghhh... )
:wink: :wink: :wink: :wink:

Re: odtworzenie ciagłości?

: 02 mar 2016, 10:52
autor: obyty.z.cu
look84, spoko, tak jest chyba w każdym szpitalu.
W takich przypadkach bardziej mnie wkurza, że "specjaliści" (bo są nimi) bardzo dużo uwagi poświęcają "swoim" pacjentom, a inni...cóz, są leczeni.
Wiesz, u mnie druga operacja (szycie zbiornika) się nie udała, ale na to złożyło się wiele składników, choć przede wszystkim nie zrobienie badań sprawdzających w kikucie przed samą operacją było ostatecznym niedociągnięciem.
Nie wiem jak to jest w opisanych procedurach, ale też o to mam pretensje.
Choć do chirurga za samą operację już nie.Wyszedł z tego dobrze.
I szef Profesor (Poznań) znalazł się szybko na sali operacyjnej, ..po prostu czasem są wpadki nieprzewidziane.
look84 pisze:nie śmiał bym na niego powiedzieć złego słowa to jest światowej klasy i sławy specjalista
tylko że czasami przepracowani nie są w stanie być wszędzie.
No i każdy przypadek inny.
Ważne, że tacy ludzie ciągną do przodu "sztukę" leczenia operacyjnego naszych chorób.

O "do-centach" pisałem w innym temacie ..chyba.