Strona 1 z 1

ból j-poucha który jeszcze nie jest uruchomiony

: 27 lut 2015, 17:34
autor: sylunia80
Hej,jestem miesiac po uszyciu J-poucha,mam stomie i czeka mnie zamknięcie.
Chciałam to zrobić za rok ale stomia bardzo podcieka więc nie wiem czy nie zrobię tego wcześniej,ale nie o tym mowa-czy ktos z Was tez tak miał po uszyciu tego zbiornika że boli w tyłku i rozpiera jak sie stoi i siedzi,ostatnio nawet jak leżę odczuwam dyskomfort i ból.
Jezdżę na płukanie co miesiac i rozciaganie i lekarz twierdzi że jest ok ale tak sie nie da normalnie funkcjonować,teraz mam wizytę za tydzień i zobaczymy co powiedzą,ostatnio mówili ze to sie goi itd ale to juz miesiac a nic nie jest lepiej,może ktoś miał podobnie?

Re: ból j-poucha który jeszcze nie jest uruchomiony

: 27 lut 2015, 21:05
autor: Mamcia
Narastanie dolegliwości to nie jest norma. Przy następnej wizycie nie daj się zbyć.

Re: ból j-poucha który jeszcze nie jest uruchomiony

: 13 mar 2015, 12:45
autor: sylunia80
Nie dałam się,chirurg zrobił badanie i stwierdził że ten ból ustanie a dyskomfort dlatego że zbiornik skierowany ku tyłowi ze względu na tyłozgięcie macicy i że to dobrze rokuje na przyszłość bo łatwiej będzie mi utrzymać treść jak ten zbiornik nie jest na prosto tylko zgiety ku tyłowi,zszywki maja prawo wychodzić,mam ich tam bardzo dużo.
Juz ten ból jest mniejszy,ale jak długo stoję to dokucza.

Re: ból j-poucha który jeszcze nie jest uruchomiony

: 04 kwie 2015, 19:50
autor: Stanley76rsko
sylunia80 Gdy byłem przed 3 etapem, czyli wytworzeniem J-poucha, to okazało się że kikut miał stan zapalny...
Pentasa pomogła.
Może zwróć prowadzącemu na zapalenie J-poucha...
Po samym zamknięciu stomii, żadnych dolegliwości nie miałem o których piszesz, tylko czasami były parcia i siadawszy na WC okazywało się że trochę treści jelitowej przedostawała się do J-poucha...ale wtedy miałem pewność, że gdy nie będzie stomii, to nie będzie problemu ze zwieraczami...

Re: ból j-poucha który jeszcze nie jest uruchomiony

: 14 kwie 2015, 16:51
autor: sylunia80
Juz jest ok :)
Nic nie boli i wszystko z j-pouchem ok :)
U mnie także treść przedostaje sie do zbiornika,dobrze bo jelitko i zbiornik muszą sie przyzwyczaic :)

Re: ból j-poucha który jeszcze nie jest uruchomiony

: 12 sty 2016, 22:13
autor: obyty.z.cu
za miesiąc zamykanie stomii po roku od uszycia zbiornika j-pouch. ......
Już się nie mogę doczekać kiedy obudzę się bez woreczka-śnię już o tym
sylunia80, Ty masz dobrze,prawie razem zaczynaliśmy,a ja po nieudanym szyciu dalej mam nadzieje na ....że się też doczekam .

Jednym słowem spoko...jak nie ty to kto ?
:wink:
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
kto wie,może się spotkamy na oddziale :neutral:

Re: ból j-poucha który jeszcze nie jest uruchomiony

: 13 sty 2016, 11:17
autor: sylunia80
Za miesiąc zamykanie stomii-nie mogę się doczekać :)
Nie boję się chociaż troszkę denerwuję co bedzie po :/
Pozdrawiam Was Kochani :)

Re: ból j-poucha który jeszcze nie jest uruchomiony

: 13 sty 2016, 11:21
autor: Brawurka
A co ma być? Elegancko będzie :mrgreen: