Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: obyty.z.cu » 30 gru 2015, 22:15

Jacekx pisze:Na jelita dla mnie No-spa, Espumisan i jego różne wersje ( mocniejsze) czyli u mnie po rosyjsku chwatit (fonetycznie).

Stosuję też trening głowy ( bo ból jest w głowie ) typu... jacek nie boli, jacek nie boli, jacusiu nie boli, jacuniu boli mniej ...itd. nawet i 100X ( to mi zmniejszało bóle przy wypróżnianiu nawet znacznie)
z tych leków to nic dla mnie.
To zaś oznacza,że każdy ma swoje indywidualne działanie,a po tylu latach już wiemy co i jak.
Pewnie że czasami warto wrócić i ponownie spróbować,ale to już inna sprawa.
Spróbowałem BUSCOPAN kiedyś i pomógł,czyli warto próbować.
Mi pomaga Paracetamol i Tramal,ale to ja wiem jakie dawki i nigdy nie zbliżyłem się do maxa,bo wiem jak się zmienia skala bólu.
Wiem że krople działają od razu,a tabletki to zapłon opóźniony,czyli bez tego "zejścia" zauważalnej ulgi.

A co do treningu "autosugestii" to wiesz,znam pewną panią psycholog specjalistkę z takiego leczenia terapią.Jak i powiedziała - takiego "opornika" ja ja to jeszcze nie miała w swojej praktyce,a jest mi prawie równolatka,czyli długoletnia praktyka .
Taki trening to na mnie działał tylko gdy musiałem wziąść się za pracę.
Praca to jest jedyne co mnie może zachęcić do oderwania się od bólu czy bez względu na ból.
Ale ja -byłem/jestem- pracocholikiem,choć ostatnio tego nie widać.

A na ból głowy...taki przewlekły to od lat nie mam lekarstwa i nikt mi w tym nie pomógł..niestety.
Ostatnio zmieniony 30 gru 2015, 22:24 przez obyty.z.cu, łącznie zmieniany 1 raz.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1048
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Brawurka » 30 gru 2015, 22:20

obyty.z.cu, ja jak zawsze zgadzam się ze wszystkim. My chyba jesteśmy dziwnymi przypadkami :wink: Pyralgina, Paracetamol to ja mogę zjeść opakowanie. Zresztą mi w pewnym momencie pomagał tylko Dolargan, więc nie ma o czym mówić.
Poza tym każdy ma inny próg bólowy. Na mnie nawet głupi jaś nie działa. Co do bólu głowy - ja również zmagam się z okropnymi bólami i migrenami, do zimnych potów, dreszczy i wymiotów. Na ten ból nie działa NIC.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3588
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Anette28 » 30 gru 2015, 22:58

Brawurka pisze:Pyralgina, Paracetamol
:lol: przepraszam, ale mi nawet tramal nie pomagał, a jaka fajna jazda pierwsze razy była, później już normalnie
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1048
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Brawurka » 30 gru 2015, 23:09

Pandziaak pisze:
Brawurka pisze:Pyralgina, Paracetamol
:lol: przepraszam, ale mi nawet tramal nie pomagał, a jaka fajna jazda pierwsze razy była, później już normalnie
Dokładnie, dlatego dali Dolargan, ale to w zaostrzeniu przed operacją. Teraz Tramal mi pomaga :) Każdy musi szukać pod siebie. Ja np. rozkurczowych w ogóle nie biorę, a niektórych nie mogę nawet dożylnie, bo dostaję gorszego bólu :roll:
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3588
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Anette28 » 31 gru 2015, 08:55

Jak ja się cieszę, że Was mam, zastosowałam wszystkie porady i jeszcze kocyk elektryczny i dzisiaj jest lepiej- wiadomo, że lekko pobolewa, ale jest to nic w porównaniu z wczorajszym bólem :roll:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Jacekx » 31 gru 2015, 09:14

OK nie rozczulaj nas Pandziaak :spoko:

ja chcę pomagać i tak myślę , że inni którzy tu w tym temacie pisali do Ciebie

chcą pomagać :friends: ( przyjaciołom i nie tylko) :papa:

Ps. W mojej Rodzinie się mówi rzuć z siebie to może znajdziesz przed sobą

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1048
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Brawurka » 31 gru 2015, 09:22

Pandziaak, pewnie Święta u Ciebie tak się odbiły. Ja też miałam bóle brzucha kilka dni. Będzie już lepiej tylko ;)
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3588
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Anette28 » 31 gru 2015, 10:41

Brawurka, Jacekx, :przytul:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4326
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: -Ania- » 31 gru 2015, 10:49

Jeśli ból jest w głowie to przechodzi... jeśli jest rzeczywisty to nie przejdzie. I nie ma tu mowy o spacerze jak nie jesteś w stanie normalnie stać...

Ze względu na zapalenie skóry po transtecu przeszłam na matrifen i dopiero przy fentanylu skóra nie swedzi tak mocno. Dodatkowo ja na każdy plaster naklejam ten zywkły papierowy hypoalergiczny, bo nie raz się zdarzyło, ze zdrapałam go w nocy. I proponuję naklejać na dolne partie pleców, bywają dni, w których nawet nie wiem gdzie plaster jest :)
No i fentanyl jest o wiele mniejszy

Co do refundacji - niestety moja pani doktor raz wypisała mi na ryczałt, po czym dostała kare z NFZ... więc muszę płacić stawkę 100% i gdyby nie pomoc J-elity to zwijałabym się z bólu cały czas.

Trzeba też pamiętać o tym, że plastry to rozwiązanie gdy boli, gdy żadne inne leki nie pomagają, albo pomagają w dużych dawkach (np. ketonal 400mg). A jak wiadomo ketonalu nam brać nie wolno, więc lepszych rozwiązaniem jest plaster. Gdy wyleczymy to co boli to wtedy z plastrów trzeba pomału schodzić.


Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1048
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Brawurka » 31 gru 2015, 11:35

-Ania- pisze:Trzeba też pamiętać o tym, że plastry to rozwiązanie gdy boli, gdy żadne inne leki nie pomagają, albo pomagają w dużych dawkach (np. ketonal 400mg). A jak wiadomo ketonalu nam brać nie wolno, więc lepszych rozwiązaniem jest plaster. Gdy wyleczymy to co boli to wtedy z plastrów trzeba pomału schodzić.
Dlatego staram się nie sięgać po środki z "tej" półki.
Są bóle, których nic nie pokona. Ja np. wyłam po operacji, pomimo morfiny i pamiętam ten ból już z sali pooperacyjnej. Nigdy aż tak mnie nie bolał brzuch i głowa.
I tu znów się odniosę do odczuwania bólu, bo jeżeli komuś pomaga spacer, masaż głowy to znaczy - jak dla mnie, że to nie jest ból, a jakieś "ćmienie", które często mi w życiu codziennym towarzyszy, ale nie faszeruję się lekami. Sięgam po nie jak wiem, że nadchodzi mega ból brzucha, czy głowy i że jak nie wezmą leku to będę się skręcać i wyć.
Pomaga mi też jak wezmę coś na uspokojenie łącznie z przeciwbólowym. Rozluźni trochę mięśnie, ja się wyciszam i jest lepiej ;)
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: obyty.z.cu » 31 gru 2015, 14:39

Brawurka pisze:Pomaga mi też jak wezmę coś na uspokojenie łącznie z przeciwbólowym. Rozluźni trochę mięśnie, ja się wyciszam i jest lepiej
to prawda,ale kiedy sie połączy Tramal z jakimś antydepresantem,to już można zaliczyć odlot.
A o to nie chodzi.Staram się tych leków nie łączyć.
W ciągu dnia przeciwbólowe,na noc np. Atarax czyli hydroksyzna,teraz,a wcześniej różnie bywało,ale zawsze z zapisu lekarza specjalisty.
Leki nasenne to też inna sprawa.Zolpic i jego zamienniki ratowały mnie przez kilka lat.Teraz odstawione.
Jakoś nigdy nie brałem leków "rozluźniających" nie przepisanych wcześniej przez specjalistę .
Tak już mam,że wierzę specjalistom ,a nie tym co znają się na wszystkim.
-Ania- pisze:Jeśli ból jest w głowie to przechodzi... jeśli jest rzeczywisty to nie przejdzie. I nie ma tu mowy o spacerze jak nie jesteś w stanie normalnie stać...
to właśnie niby tak,ale nie do końca,bo trudno zdiagnozowac przyczynę.
W tym jest problem,wg mnie to połączenie różnych składników doprowadza właśnie do tego.
Brawurka pisze:Poza tym każdy ma inny próg bólowy. Na mnie nawet głupi jaś nie działa.
próg bólowy,na ten temat to można by spisac wiele stron.
To co na początku wydaje się bólem nie do zniesienia,z czasem okazuje się że to był wstęp .
Ból po którym zemdlałem wychodząc z łazienki,teraz okreslił bym pewnie w granicach ledwie 6,.I nawet nie pokuszę sie powiedzieć teraz,że przeżyłem cos więcej niż 8.
Tyle,że kiedyś powiedziałbym że dzisiejszy "dyskomfort" to kiedys była pewna 5 :wink:
Ale to wszystko wynika z ogólnego stanu organizmu,kondycji,długości trwania zaostrzenia,psychiki ,itd.
Jednorazowe sporadyczne bóle czy 1 - 3 dni,to ledwie dyskomfort.
Choć trudno tak powiedzieć,gdy nie można chodzić swobodnie na przykład.
Z czasem człowiek pokornieje,ale też tu trzeba powiedzieć,że nie każdy ma szansę spotkać dobrego lekarza który naprawde pomoże,a jego dewizą jest że " nie ma prawa boleć,ból to choroba którą się leczy " !!

Skala bólu...to ciekawy zupełnie inny temat.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1048
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Brawurka » 31 gru 2015, 15:46

obyty.z.cu pisze:Brawurka napisał/a:
Pomaga mi też jak wezmę coś na uspokojenie łącznie z przeciwbólowym. Rozluźni trochę mięśnie, ja się wyciszam i jest lepiej
to prawda,ale kiedy sie połączy Tramal z jakimś antydepresantem,to już można zaliczyć odlot.
A o to nie chodzi.Staram się tych leków nie łączyć.
Ja nie miewam odlotów po niczym :roll: Dlatego mówię, że każdy musi szukać pod siebie żeby poprawić komfort żywota naszego :mrgreen:
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3588
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Anette28 » 01 sty 2016, 19:59

-Ania- pisze:Jeśli ból jest w głowie to przechodzi... jeśli jest rzeczywisty to nie przejdzie. I nie ma tu mowy o spacerze jak nie jesteś w stanie normalnie stać...
Aniu masz rację, wczoraj było u mnie wszystko w porządku, dzisiaj ból nie do zniesienia, brzuch twardy, przelewanie i mega bolesne skurcze, jestem na tramalu, a w poniedziałek mam wizytę, chyba że nie dam rady to pojadę na cito
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: obyty.z.cu » 01 sty 2016, 21:44

a może byś spróbowała ziólka,czasem pomagają,mi bardzo kiedyś pomógł koper włoski http://www.poradnikzielarski.pl/dieta/k ... ienie.html
Wiem że to takie ...ale do poniedziałku daleko,a to nie zaszkodzi,chyba .
Koper włoski stymuluje wydzielanie soku żołądkowego, zmniejsza napięcie mięśni gładkich przewodu pokarmowego oraz pobudza ruchy perystaltyczne jelit. Ma właściwości wiatropędne, łagodzi ból wywołany wzdęciami i przywraca prawidłowy przebieg procesów trawiennych. Koper włoski jest bezpieczny dla niemowląt, małych dzieci oraz osób starszych
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Klinika przewleklego bólu i ogólnie bólu

Post autor: Jacekx » 01 sty 2016, 22:20

Pandziaak uważam, że dość eksperymentów i jeśli tak boli to do lekarza pierwszego kontaktu na dyżur świąteczny i wybłagać skierowanie do szpitala na izbę
a może wezwać pogotowie bo ten bóle trwają za długo moim zdaniem... za długo :idea:

...trudno ja bym się tak jak Ty nie męczył bo nie chcę straszyć...

bo jeśli się wda zapalenie otrzewnej ? :mad:

Jako lżejszy kaliber Twych kłopotów Pandziaak to stawiam na skutki uboczne jakiegoś środka przeciw bólowego ja tak miałem i mam.

Wiem jedynie, że na moje bóle ale nie jelitowe stosować pyralginę ale podkreślam

nie jelitowe :mad:

http://www.mp.pl/bol/wytyczne/show.html?id=110860

http://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z ... 96243.html
Ostatnio zmieniony 01 sty 2016, 22:29 przez Jacekx, łącznie zmieniany 5 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”