Strona 2 z 6

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 04 sty 2016, 18:34
autor: kalka_96
patkaas pisze:Ale za to u nas odwiedziny od rana do wieczora bez przerw
nie wszędzie. to zależy od ordynatora i pielęgniarek ;)

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 04 sty 2016, 18:48
autor: Anette28
obyty.z.cu pisze:
Pandziaak pisze:nic takiego nie bralam i skąd te bakterie, moze zjadlam cos nieodpowiedniego.
w naszych chorobach,to mówiąc w skrócie dobre bakterie nas atakuja i ...dlatego są z nimi kłopot.
Antybiotykami wybiją i będzie ok.
Pandziaak pisze:wybralam piers z kurczaka, ziemniaczki z sosem pieczarkowym, groszek z marchewka, ale nie smakowało mi bo niepolskie, deser jabuszko z kiwi i bitą śmietaną plus mus jabkowy z cynamonem bardzo dobre.
Po Twoich opisach jedzenia zawsze musze iśc cos poszukac na przegryzkę.
Śpij i odpoczywaj...."uśmiechnij się,jutro będzie lepiej....
https://www.youtube.com/watch?v=iBOGGHlpCYY
Kto jak kto, ale tylko ja mogę mieć takie szczęście i rzut choroby mimo stomii. Pech nie wiem czy się śmiać czy płakać, miałam dzisiaj kolonoskopie niestety do pewnego momentu bo dalej bolało jutro scan mri. I chyba biologia się szykuje.
Dzisiaj nie miałam już siły, ale jutro zrobię zdjęcia posiłków. Fajnie, że wplywam na Twój apetyt.

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 04 sty 2016, 21:55
autor: Jacekx
Pandziaak...a tak to co Ci lekarze właściwie diagnozują po badaniach do tej pory :?:

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 05 sty 2016, 11:49
autor: Brawurka
Pandziaak, zdrowiej i trzymaj się tam!

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 05 sty 2016, 11:58
autor: Kinia87
Pandziaak pisze:[Kto jak kto, ale tylko ja mogę mieć takie szczęście i rzut choroby mimo stomii. .
:omg: :omg: :omg:

Współczuje i życze szybkiego powrotu do zdrowia!

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 06 sty 2016, 21:35
autor: Anette28
Źle ze mną, brzuch boli, temperatura 38,2 czuję się jak po masakrze, dzisiaj miałam mri scani ten okropny płyn do picia, po badaniu tak się źle czułam, mdłości takie, że żołądek ściskało, nic nie lepiej jestem sfrustrowana :smutny:

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 06 sty 2016, 21:43
autor: kalka_96
Pandziaak, :przytul:
ten płyn jest dla mnie nie do przejścia. już chyba wolę fortrans. ostatnio wciskałam sobie przez PEG ale i tak miałam mdłości i wymiękłam pod koniec.
po badaniu możliwe, że czujesz się gorzej.
trzymam za Ciebie kciuki :*

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 07 sty 2016, 10:42
autor: Anette28
kalka_96, ja też wolę fortrans niż ten płyn, dałam radę wypić dwie szklanki, a oddałam ok. 6 szklanek. :smutny:

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 07 sty 2016, 11:23
autor: kalka_96
Pandziaak pisze: a oddałam ok. 6 szklanek.
tak po prostu?
jak w tamtym roku oddałam cztery szklanki to powiedzieli, że nie zrobią mi badania bo nic nie wyjdzie. nawet przesunęli mi godzinę badania żebym to dała radę wypić. ale i tak skończyło się na niczym - jak położyli na stole to zaraz wysunęli z tej 'obrączki' bo powiedzieli, że nie jestem przygotowana

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 08 sty 2016, 10:32
autor: Anette28
Badanie wyszło, tylko zeszłam ze stołu, to .... nie pytajcie sprzątanie mieli, no nie mogłam się zatrzymać tak wymiotowałam, a reszta poszła do worka, stomia oszalała :cry:

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 10 sty 2016, 21:09
autor: Anette28
Jestem w domku z antybiotykiem Amoxicilline/Clavulaanzuur 3x1tab. i po próbie tuberkulinowej-mam jeszcze wizytę u pulmonologa, a pod koniec stycznia u gastroenterologa
Także powoli startuje z leczeniem biologicznym :roll:

ogólnie jestem bardzo słaba, kondycja zerowa, przejdę parę kroków to czuję takie zmęczenie jakbym maraton przebiegła, zimne poty, przyspieszony puls, maskra- kiedy to minie? :smutny:

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 10 sty 2016, 21:30
autor: Brawurka
Pandziaak pisze:ogólnie jestem bardzo słaba, kondycja zerowa, przejdę parę kroków to czuję takie zmęczenie jakbym maraton przebiegła, zimne poty, przyspieszony puls, maskra- kiedy to minie?
Też zaczynam to mieć, chyba anemia wraca :smutny:

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 10 sty 2016, 21:59
autor: Anette28
Brawurka pisze:Też zaczynam to mieć, chyba anemia wraca :smutny:
u mnie nie anemia, ale wycieńczenie rzutem choroby bo wyniki były dobre oprócz CRP

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 15 sty 2016, 20:59
autor: Anette28
Dzisiaj byłam u pulmonologa, wyniki krwi-ujemne prątków gruźlicy brak, zdjęcie płuc czyste, więc kolejny krok do leczenia biologicznego mam za sobą. :roll:

Re: Szpitalne zmagania z stomia i bólem brzucha

: 27 sty 2016, 11:18
autor: Anette28
oczywiście kto jak kto, ale ja musiałam dostać alergii na antybiotyk Amoxicilline/Clavulaanzuur, twarz, oczy opuchnięte, małe liszaje- kolejny lek Desloratadine 5mg
Dzisiaj miałam wizytę u mojego gastroenterologa i mam dobre wieści w przyszłą środę startuję z pierwszą dawką REMICADE