operacja...

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Anita
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 12 lip 2006, 13:03
Choroba: CD
Lokalizacja: Lipno
Kontakt:

operacja...

Post autor: Anita » 02 gru 2006, 16:01

witam:)jestem juz po 3 operacji w tym roku i teraz wrocilam do domku bez stomii:)moja "rozyczke" mialam 6 miesiecy.operacja powiodla sie pomyslnie stany zapalne na jelicie zmniejszyly sie..nadal sloze pomoca w sprawach pielegnacji stomii i wszystko co z nia zwiazane!!!3majcie sie stomicy :))

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: operacja...

Post autor: Feniks » 02 gru 2006, 18:19

Bardzo cieszę się, że wszystko OK :)

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: operacja...

Post autor: aleksandra12 » 03 gru 2006, 11:52

Zazdroszczę :) U mnie przesunęli cofnięcie stomii na przyszły rok, twierdząc, że przy Crohnie i po perforacji jelita najlepiej jest poczekać dłużej niż pół roku. No i trudno, przeżyję, ciesząc się faktem, że nic mnie nie boli, jem wszystko i w ogóle :)
Pozdrawiam, Aleksandra

andreas50_54
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 17 lis 2006, 14:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sląsk
Kontakt:

Re: operacja...

Post autor: andreas50_54 » 16 gru 2006, 23:38

Cieszę się równierz że wróciłas bez stomii.Trochę Ci zazdroszczę.Ja niestety mam ją na stałe , ale specjalnie się nie przejmuję.Ot poprostu jeszcze jedno doświadczenie więcej.Za to poznałem na spotkaniach stomików dużo wspaniałych osób, których pewnie bez stomii bym nigdy nie spotkał.I za to jestem wdzięczny losowi.Widocznie tak musi być.

Andrzej
Od 1992 CU,III 2006 ileostomia i CD. II 2008 ŻP

Zablokowany

Wróć do „Stomia i J-pouch”