Stomia

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Anja78
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 30 sie 2019, 10:39
Choroba: CU
województwo: małopolskie

Stomia

Post autor: Anja78 » 30 sie 2019, 10:49

Witam serdecznie

Mam na imię Anna, mam 41 lat i mieszkam w Krakowie. W wieku 33 lat w wyniku choroby Colitis Ulcerosa o ostrym przebiegu wyłoniono mi ileostomię. W ciągu 8 lat nawracających rzutów choroby, pobytów w szpitalach, anemii, niezliczonej ilości przyjętych leków, lekarze podjęli decyzje o wycięciu jelita grubego. Czy byłam przerażona? Już wtedy nie. Chciałam tylko wrócić do „normalnego” życia, rodziny. Miałam świadomość również, że innej alternatywy nie ma. Jak to ktoś wcześniej już pisał „jeśli stomia jest szansą na życie, to cena jest niewielka”.
Przyznam początki łatwe nie były. Po wypisaniu ze szpitala i otrzymanych podstawowych informacjach co i jak, w głowie pojawiało się milion pytań i wątpliwości a spytać nie było kogo. Do czasu, aż trafiłam na cudowną osobę , która zechciała poświęcić swój czas by się ze mną spotkać, podzielić swoim doświadczeniem, uspokoić, udzielić kilku wskazówek…… Bardzo dobrze pamiętam jak dużo to spotkanie dla mnie i moich bliskich znaczyło.
Stomię oswoiłam  Dziś jestem najlepszym przykładem na to, że ze stomią można żyć. Co więcej, można cieszyć się życiem. Urodziłam drugą córeczkę, rozpoczęłam nową pracę, uprawiam czynnie sport………żyje i to życie jest wspaniałe.
Jeśli jesteś od niedawna stomikiem, lub dopiero czekasz na operację, masz mnóstwo pytań, obaw , wątpliwości co jest absolutnie oczywiste, chcesz o coś zapytać - zadzwoń (nr. 517 336 808 – jeśli nie będę w stanie odebrać, zostaw wiadomość - oddzwonię). Nie jestem pielęgniarką stomijną, ale chętnie porozmawiam z Tobą, podzielę się swoim doświadczeniem, opowiem jak mnie żyje się ze stomią. Jeśli jesteś z Krakowa i okolic możemy się spotkać. Pozdrawiam serdecznie Anna

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Stomia

Post autor: Noelia » 31 sie 2019, 15:20

Hej, witaj na forum :)
Super, że napisałaś ten post i chcesz pomóc innym :roll:
Zapraszam również na naszą grupę Fb Stomia bez Tajemnic - grupa wsparcia dla przyszłych i aktualnych Stomików
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1204
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Stomia

Post autor: Orzelek » 31 sie 2019, 23:27

Cześć :roll:

Piękny, pozytywny post :) Nie było tu na forum aż takiego zaangażowania od stomika do stomika dotyczącego nawet porad telefonicznych.

W ogóle miło poznać kolejną osobę, która oswoiła stomię :flowers:
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Patrycja
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 26 paź 2019, 21:30
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
miasto: Czeladź

Re: Stomia

Post autor: Patrycja » 04 lis 2019, 22:33

Czy jest ktoś ze śląska kto mógłby właśnie tak porozmawiać z moja babcia ? Miala rok temu stomię w tym roku lekarz chcial z niej zrezygnowac i ponownie połączyc jelito niestety nie udalo sie i ponownie ma stomię. Boje sie ze sie zalamie po wyjsciu ze szpitala.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”