Strona 2 z 2

Re: Żałoba

: 12 paź 2011, 20:47
autor: majka12
dariah4 współczuję Tobie i Twoim Bliskim.

Re: Żałoba

: 12 paź 2011, 21:25
autor: paula316
ja także bardzo współczuję, brak słów, zresztą co by się nie powiedziało to i tak nie sprawi że przestanie boleć... ściskam mocno:*

Re: Żałoba

: 12 paź 2011, 23:33
autor: dariah4
Dziękuję Wam za wsparcie :), bo chyba tego teraz najbardziej potrzebuje. Przy mamie próbuje nie płakać, bo wystarczy, że ona jest załamana. Z resztą siostra mojej mamy to już w ogóle nie może sobie z tym poradzić. Jak zobaczyła dziadka w szpitalu to zemdlała. Nadal nie mogę uwierzyć w to co się stało i mam nadzieję, że to jest jakiś sen z którego zaraz się obudzę...

Re: Żałoba

: 13 paź 2011, 17:27
autor: biedronka24
dariah4 - przykro mi. Trzymaj się. We wcześniejszych postach jest link do wywiadu na temat żałoby - może przeczytanie tego tekstu ułatwi Ci zrozumienie tego, co dzieje się z Mamą i z Tobą.

Żałoba jest procesem, który trzeba przeżyć. Najbliższy czas może być bardzo trudny dla Ciebie i Twoich bliskich.

Jakbyś chciała pogadać to odezwij sie na gg: 9383820. Pozdrawiam Sylwia

Re: Żałoba

: 12 gru 2011, 19:14
autor: dariah4
No i chyba muszę znowu tutaj napisać i chociaż trochę sobie pomarudzić. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że życie mojej rodziny w ogóle nie oszczędza. Z dziadkiem było już całkiem dobrze, nawet całkiem nieźle przeżył wiadomość o śmierci babci. Kilka dni temu zaczęło się pogarszać. W końcu doszło do tego, że lekarz kazał się przygotować na wszystko. To "wszystko" nadeszło dzisiaj po południu. Dziadek zmarł. Nawet za dużo nie płakałam, ale w środku jest mi tak strasznie przykro i smutno. Byłam mocno związana i z babcią i z dziadkiem. Zawsze mogłam na nich liczyć. Ledwo co przyzwyczaiłam się do tego, że nie już ma babci, a teraz nie mam nawet dziadka. Nie przeżyje kolejnego pogrzebu no i nie wyobrażam sobie tegorocznych świąt, bo chyba będą najsmutniejsze jakie dotąd były w moim życiu. :smutny:

Re: Żałoba

: 12 gru 2011, 20:41
autor: lidkabarcelona
:przytul: :przytul: dariah4, na szczęście to minie, tak to już działa..

Re: Żałoba

: 13 gru 2011, 08:26
autor: CatAnn
Dario... :przytul:

Re: Żałoba

: 13 gru 2011, 14:57
autor: dariah4
Wiem, że w wielu rodzinach zdarzają się podobne sytuacje i współczuje wszystkim, którzy muszą lub musieli przez takie coś przechodzić. Wczoraj pomyślałam sobie, że wolałabym chyba, żeby wtedy oboje zginęli na miejscu, bo przeżywalibyśmy to tylko raz, ale z drugiej strony cieszę się, że chociaż trochę czasu mogłam jeszcze z dziadkiem spędzić. Zawsze tak się cieszył jak odwiedzałam go szpitalu. Póki co wspominam to jak z babcią i z dziadkiem spędzałam czas. Chociaż mam wrażenie, że tego czasu poświęcałam im za mało. Dziękuję Wam za te odpowiedzi, dobrze wiedzieć, że inni też czasami muszą przez coś takiego przechodzić.

Re: Żałoba

: 13 gru 2011, 18:14
autor: MartaM
Wirtualnie przytulam, bo tylko tyle mogę :przytul:

Re: Żałoba

: 14 gru 2011, 20:21
autor: maggie0278
moje kondolencje, :przytul:

Re: Żałoba

: 17 gru 2011, 11:06
autor: biedronka24
Daria - trzymaj się.

Re: Żałoba

: 17 gru 2011, 12:35
autor: dariah4
Najgorszy dzień już za mną na szczęście. Wczoraj odbył się pogrzeb. Teraz Wszyscy próbują wrócić do normalnego życia. Dzisiaj wzięłam się za świąteczne porządki, żeby się czymś zająć. Przeżyć jeszcze trzeba te pierwsze święta bez babci i dziadka, ale myślę, że nie będzie aż tak smutno, bo będzie jeszcze więcej ludzi na wigilii niż zwykle.

Re: Żałoba

: 20 gru 2011, 22:43
autor: lila
Dariah4 współczuję..... :(