Strona 1 z 2

Re: Samoocena a CU/CD

: 19 paź 2013, 11:40
autor: rotfl
1.nie
2.nie
3. pewnie tak
4.raczej dobrze
5.czasami
6. pewnie tak
7.oczywiście
8.nie
9. były podobne , jednak nie przejmowałem się tak tym wszystkim

Także obwiniam za nie które rzeczy moich rodziców ( nie tylko choroba) i mam im za złe że postąpili tak , a nie inaczej . Choroba ,można powiedzieć ,trochę dobiła mnie. A problemy z psychiką mam i będę miał pewnie jeszcze długo :)

Re: Samoocena a CU/CD

: 19 paź 2013, 12:48
autor: Jarczyslaw
1. Nie.
2. Nie wiem :neutral: .
3. Chyba tak.
4. Raczej tak...
5. Niby nie ale jednak tak.
6. Prawie każdy zasługuje.
7. Zdecydowanie tak.
8. Nie.
9. Tak.

Nigdy w życiu nie miałem większych problemów ani zmartwień. Przyszła jedna choroba, potem druga. Znikąd. Co poszło nie tak? Nie wiem czy związek psychiki z chorobą jest bezpośredni czy pośredni, ale na pewno jakiś jest. W obydwie strony.

Re: Samoocena a CU/CD

: 19 paź 2013, 17:51
autor: Marta86
1.Akceptuję siebie.Bez tego moje życie byłoby nieznośne,ale czy kocham??Gdybym była istotą idealną bez wad to pewnie bym się kochała,a tak jestem zmuszona do ciągłej pracy nad swoim duchem:)
2.Jestem wartościowa.
3.Zasługuję na odczuwanie szczęścia.
4.Tak.Przynajmniej Ci,którzy mnie znają nie od dziś.
5.Przejmuję się krytyką tylko wtedy gdy coś spieprzę.Jest mi wtedy zwyczajnie głupio i myślę jak to naprawić.
6.Tak
7.To zależne od sytuacji.
8.Niezbyt rozumiem to pytanie,ale przypuszczam,że chodzi Ci o to czy traktuję chorobę jako karę za występki:)Nie:)Aczkolwiek...jeżeli prawdą jest reinkarnacja,to pewnie spłacam długi z przeszłości:D
9.Nie były takie same.Były negatywne.

Re: Samoocena a CU/CD

: 20 paź 2013, 11:38
autor: deth
Nie chce odpowiadać na pytania, a raczej dodać swój mały głos na temat.
Podobną ankietę można by przeprowadzić wśród ludzi zdrowych i myśle, że wyniki byłyby podobne, może w naszem kręgu ze względu na obniżony komfort życia spowodowany chorobą, o punkt dwa wypadłoby niżej.
Poza tym w ankiecie musiałby wypowiedzieć się każdy, bo można oczekiwać, że chętniej wezmą w niej udział ludzie poszukujący samych siebie, mających jakieś kłopoty natury duchowej/emocjonalnej (bo unikam napisania "psychicznej" - blech, co za słowo). Ci, którzy nie muszą się zastanawiac "skąd przyszli i dokąd idą" raczej temat ominą, bądź nawet nie zrozumieją o co w nim chodzi.
Mam też nadzieję, że osoby właśnie z niską samooceną, które bardzo często czują się nadmiernie odpowiedzialnii za atmosferę, która jest wokół nich i mają nadmierne poczucie swojego wpływu na otoczenie jak i na samych siebie, nie wezmą sobie zbyt do serca, że choroba to też ich zasługa. Osoby u których poczucie winy jest tak silnie rozwiniętę, bardzo chętnie przygarną jeszcze tę jedną destrukcyjną odpowiedzialność, czyli to, że za zachorowanie są odpowiedzialni w dużej mierze właśnie oni.
Z ankiety usunąłbym pytanie nr 8, bo właśnie sięga ono podświadomości, więc trudno na nie odpowiedzieć świadomie, skoro sięga podświadomości.
Myślę, że temat ogólnie fajny i jeśli komuś pomoże, to tylko ok :)

Re: Samoocena a CU/CD

: 20 paź 2013, 13:22
autor: Mala_Mi
Corleone, z Twoją dociekliwością i inteligencją, wierzę że kiedyś znajdziesz odpowiedź na pytanie jakie są przyczyny zachorowania na CU/CD.

1 Czy kocham i akceptuję siebie?
Raczej tak.
2 Czy jestem wartościowy?
Raczej tak.
3 Czy zasługuję na odczuwanie szczęścia?
Nie
4 Czy inni dobrze mnie postrzegają?
Nie
5 Czy przejmuję się opinią innych na swój temat?
Tak
6 Czy zasługuję na bycie zdrowym?
Nie
7 Czy moja choroba wpływa na obniżenie samooceny?
Tak
8 Czy miałem powód żeby ukarać się chorobą?
Tak
9 Czy zanim zachorowałem odpowiedzi na pierwszą część pytań były takie same?
Raczej tak.[/b]

Re: Samoocena a CU/CD

: 20 paź 2013, 18:35
autor: izo.sim
Marta86 pisze:ale czy kocham??Gdybym była istotą idealną bez wad to pewnie bym się kochała
Przecież nie kocha się za coś, a raczej mimo wszystko he he :lol:
Mój autystyczny, upośledzony z Crohnem i paroma wadami syn na pewno idealny nie jest, a kocham go nad życie. Siebie też kocham, tylko czasem nie lubię :wink:

Re: Samoocena a CU/CD

: 21 paź 2013, 23:16
autor: roxxi92
Corleone pisze:1 Czy kocham i akceptuję siebie?
2 Czy jestem wartościowy?
3 Czy zasługuję na odczuwanie szczęścia?
4 Czy inni dobrze mnie postrzegają?
5 Czy przejmuję się opinią innych na swój temat?
6 Czy zasługuję na bycie zdrowym?
7 Czy moja choroba wpływa na obniżenie samooceny?
8 Czy miałem powód żeby ukarać się chorobą?
9 Czy zanim zachorowałem odpowiedzi na pierwszą część pytań były takie same?
1. TAK
2. TAK
3. TAK
4. TAK
5. NIE, NIGDY
6. TAK
7. CZASEM TAK, ALE TO ZALEŻY
8. NIE
9.CHORUJE OD URODZENIA PRAKTYCZNIE, TRUDNO STWIERDZIĆ ;)

Re: Samoocena a CU/CD

: 12 sty 2014, 01:54
autor: Mocca
1 Czy kocham i akceptuję siebie? Nie
2 Czy jestem wartościowy? Tak
3 Czy zasługuję na odczuwanie szczęścia? Tak
4 Czy inni dobrze mnie postrzegają? Raczej tak
5 Czy przejmuję się opinią innych na swój temat? Rodziny, przyjaciół i dobrych znajomych- tak, reszta- nie
6 Czy zasługuję na bycie zdrowym? Tak
7 Czy moja choroba wpływa na obniżenie samooceny? Tak- ecnorton i +15 kg :(
8 Czy miałem powód żeby ukarać się chorobą? Nie
9 Czy zanim zachorowałem odpowiedzi na pierwszą część pytań były takie same? Jedynie 1 wczesniej bylo miedzy nie wiem, a tak :P - reszta bez zmian

Postrzeganie siebie odgrywa naprawde wazna role jak sam napisales, jednak jak dla mnie majac niska samoocene mozna i tak psychicznie sie podleczyc, wyznaczajac sobie cele np miec piekne dzieci, dla ktorych musze byc zdrowa- na poczatku serio mnie to troszke podciagnelo.

Teraz moje odpowiedzi wygladaja tak, jednak zaraz po diagnozie bylo zupelnie inaczej. Czulam sie totalnie zle, beznadziejna, niekochana, myslalam ze kazdy wie ze choruje i mnie zle ocenia.
A teraz?
Nie lubie siebie bo przytylam niesamowicie i po prostu sama sie sobie fizycznie nie podobam -.- wkurza mnie to jak wygladam.
Cala wiare w to ze jestem wartosciowa odzyskalam dzieki rodzinie tak naprawde. Mojej mamie, dziadkowi, babci, bratu, moj chlopak tez choc ma ciezki charakter i nie do konca potrafi sprostac temu czego ja potrzebuje ale na swoj sposob zawsze pokazuje mi ze jestem dla niego najwazniejsza, najpiekniejsza - nawet przy +15 i w ogole naj, naj.
Poza tym bedac chora i majac swiadomosc ze tak naprawde moge umrzec w kazdej chwili, bo Crohn to nieprzewidywalna choroba, jak moge jeszcze sie czymkolwiek dolowac?
Zle sie czuje codziennie, jestem ospala niesamowicie, mam mdlosci po lekach, bola mnie stawy, brzuch, w ogole jestem jakas slaba i niewyjsciowa, ale i tak mam radoche z kazdej chwili spedzonej z tymi najwazniejszymi osobami.
Tez mialam ciezkie dziecinstwo ale nie pozwalam sobie na to zeby to zawladnelo moim swiatem, zreszta moj stary dalej mnie truje niesamowicie, a ja po prostu to olewam!
Serio jutro moze nas nie byc wiec trzeba zyc chwila i cieszyc sie tym zyciem!

Re: Samoocena a CU/CD

: 15 sty 2014, 23:15
autor: Anuśka
Moja samoocena właśnie dziś została rozłożona na łopatki.. Wróciłam właśnie z randki, to było pierwsze spotkanie. I usłyszałam na niej, że jestem taka chuda :cry: I jeszcze, że tak muszę uważać co jem - bo to męczące pewnie - , i że mam przerąbane oraz pytanie czy zawsze tak będzie...:placze: Masakra jak ktoś ocenia po wyglądzie i nie wie jak ciężko jest przybyć na wadze, gdy trzyma się dietę... :(

Re: Samoocena a CU/CD

: 15 sty 2014, 23:54
autor: obyty.z.cu
Anuśka pisze:Masakra jak ktoś ocenia po wyglądzie i nie wie jak ciężko jest przybyć na wadze, gdy trzyma się dietę..
przynajmniej szczery,powiedział co widział :wink:
Od ciebie zależy jak będzie dalej :roll:
pozytywnie oceń i spoko.

Re: Samoocena a CU/CD

: 16 sty 2014, 01:02
autor: puphead
Przy 170/50kg to proporcje wybiegowe :) Niektore laski dalyby wiele zeby miec taka wage. Pomysl o tym w ten sposob i staraj sie doceniac w sobie to czego inni moze na pierwszy rzut oka nie dostrzegaja lub nie chca. I nigdy, przenigdy nie sugeruj sie jakimikolwiel ocenami obcych osob. To twoje zycie.

Re: Samoocena a CU/CD

: 16 sty 2014, 01:50
autor: Mocca
A może mu się naprawdę spodobałaś i chłopak się zmartwił? Dodatkowo był szczery i powiedział co myśli.
Czas okaże, czy dalej będziecie się spotykać i czy coś się z tego urodzi :)
Przede wszystkim też nie możesz się, aż tak przejmować co inni mówią na Twój temat.

Re: Samoocena a CU/CD

: 21 sty 2014, 17:08
autor: Asiulka1989
Anuśka pisze:Moja samoocena właśnie dziś została rozłożona na łopatki.. Wróciłam właśnie z randki, to było pierwsze spotkanie. I usłyszałam na niej, że jestem taka chuda :cry: I jeszcze, że tak muszę uważać co jem - bo to męczące pewnie - , i że mam przerąbane oraz pytanie czy zawsze tak będzie...:placze: Masakra jak ktoś ocenia po wyglądzie i nie wie jak ciężko jest przybyć na wadze, gdy trzyma się dietę... :(

grrrr...też niecierpiałam jak ktoś mówił że jestem chuda. Mogła s mu odpowiedzieć, że Ty jesteś szczupła, natomiast chudy jest pies. Faceci po takim tekście się zamykają zazwyczaj xD A tak na serio, myślę że nie miał ni złego na myśli. Przez chorobę mamy tendencję do wyolbrzymiania takich spraw ponad miarę. Nie powinno to podkopywać Twojej pewności siebie, w końcu umówił się z Tobą na randkę, prawda? Co do reszty, myślę że nie mógł zapytać inaczej - on jest zdrowy i nie zdaje sobie sprawy z tego jak to wygląda, skąd ma wiedzieć? Nie gniewaj się na niego i daj drugą szansę, niech się zrehabilituje. Głowa do góry, pierś do przodu i nie daj się;)

Re: Samoocena a CU/CD

: 22 sty 2014, 10:30
autor: lordi18
przez tą chorobę mam tak zryty beret, że masz wszystkiego dość... tak o...

Re: Samoocena a CU/CD

: 23 sty 2014, 12:36
autor: Asiulka1989
lordi18 pisze:przez tą chorobę mam tak zryty beret, że masz wszystkiego dość... tak o...
Też mam nieodparte wrażenie, że choroba mi pod pewnymi względami zryła głowę...ale byłabym zdziwiona gdyby komukolwiek po takich przeżyciach nie zryła...
Mam chorą siostrę, która też się za normalną nie uważa xD