lęk przed wyjściem do sklepu

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: obyty.z.cu » 21 lis 2013, 11:16

Cinimini pisze:A ja przy każdym spacerze do parku z synkiem mam MEGASTRES ... Bo jak mnie przyciśnie to ciężko wbiegać z wózkiem na IIp.
a to pamiętam,w wózku wnuki - bliźniaki wcześniaki,a mnie skręca i co robić :smutny:
to chyba były moje największe nerwy,przecież wózka nie zostawię samego.
Podziwiam więc te osoby,które sobie z tym radzą. :wink:
nawet boję sie pytać jak to możliwe
ja wróciłem z zabrudzonymi spodniami :oops: ,
od tego czasu "wkładki" zawsze mam w użyciu .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: JOANNA86 » 21 lis 2013, 14:05

Ja ostatnio bylam na zakupach z synkie(akurad mielismy juz jechac do domu) i tez mnie scisnelo ubikacji akurat nigdzie nie bylo szukac niedalabym rade wsiadlam w samochod i do domu 18km ale jak wysiadlam to pedem do wc oj jaka ulga byla :razz:
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

princsagnes
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 21 paź 2012, 20:00
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Przemysl/Kraków
Kontakt:

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: princsagnes » 21 lis 2013, 15:52

Ja na szczęście tak nie mam, spokojnie po sklepach chodzę , po galeriach itp, także współczuje - bo mi niestety nie ma kto nawet zakupów zrobić:(

zuzanka
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 03 mar 2010, 23:24
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: zuzanka » 21 lis 2013, 16:01

JOANNA86 pisze:Ja ostatnio bylam na zakupach z synkie(akurad mielismy juz jechac do domu) i tez mnie scisnelo ubikacji akurat nigdzie nie bylo szukac niedalabym rade wsiadlam w samochod i do domu 18km ale jak wysiadlam to pedem do wc oj jaka ulga byla :razz:
ja rzadko kiedy mogę tak ryzykować, bo mnie oblewają poty i robi mi się słabo jak za długo przetrzymam, więc chyba 18 km bym nie dała rady, więc podziwiam i zazdroszczę ;)

Awatar użytkownika
Marcelo12
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 16 gru 2011, 20:07
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: Marcelo12 » 23 lis 2013, 00:54

Jeśli chodzi o mnie to mam jedną zasadę. Nie wybieram się w miejsca gdzie nie ma toalety, a jesłi jestem zmuszony to nie obejdzie się bez stoperanu :wink: Najgorsze jest jednak to, że nie potrafię wyjść z domu nie odwiedzając toalety tuż przed wyjściem. Nawet jeśli mam iść do sklepu, który jest na tej samej ulicy gdzie mieszkam. :cry:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: obyty.z.cu » 23 lis 2013, 16:41

Marcelo12 pisze:a jesłi jestem zmuszony to nie obejdzie się bez stoperanu
to nie jest dobry sposób w przypadku CU.
Naprawdę.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Marcelo12
Debiutant ✽
Posty: 20
Rejestracja: 16 gru 2011, 20:07
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: Marcelo12 » 23 lis 2013, 23:18

obyty.z.cu Ja choruje na CD ale wiem, że to nie ma raczej żadnego znaczenia jeśli chodzi o leki typu stoperan. Pragnę tez naprostować, że oczywiście jak idę na spacer który trwa powiedzmy 2 godziny to oczywiście nie biorę tego typu tabletek. Natomiast chodząc do zaocznego liceum dla dorosłych mając np. 9 godzin zajęć wtedy biorę bo stres towarzyszący wizycie w szkole powoduje u mnie mocną biegunkę. Zaznaczę też, że zajęcia mam raz na 2 tygodnie, a czasami nawet 3. Wiem również że podejmując prace co planuje w niedalekiej przyszłości chodząc cały tydzień po 8 godzin nie będę sobie mógł na takie coś pozwolić dla dobra swojego zdrowia.
Poleca ogólnie ktoś coś w miarę bezpiecznego na zatrzymanie biegunki głównie wywołanej stresem? :roll:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: Cinimini » 24 lis 2013, 22:14

Marcelo12 pisze:Najgorsze jest jednak to, że nie potrafię wyjść z domu nie odwiedzając toalety tuż przed wyjściem. Nawet jeśli mam iść do sklepu, który jest na tej samej ulicy gdzie mieszkam. :cry:
Mam to samo...już ubrana gotowa do wyjścia, niejednokrotnie już przekręcając klucz w zamku, muszę robić w tył zwrot... I też odległość nie ma znaczenia, gdziekolwiek idę, nawet tuż obok do piekarni to tak mam...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

zuzanka
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 03 mar 2010, 23:24
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: zuzanka » 24 lis 2013, 22:58

Egzistenz pisze: I zauważyłam, że każda wizyta w markecie, w którym nie ma wc powoduje u mnie napad paniki i zawsze wtedy mi się chce :(
No właśnie chyba najgorsza jest ta świadomość że nie ma wc, sto myśli wtedy w głowie i tylko w kółko: tylko żeby mi się nie zachciało...

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: Cinimini » 24 lis 2013, 23:00

Egzistenz pisze: każda wizyta w markecie, w którym nie ma wc powoduje u mnie napad paniki i zawsze wtedy mi się chce :(
Aaaa to norma, każde miejsce, gdzie nie ma WC lub jest ograniczony dostęp to panika, a co za tym idzie - potrzeba natychmiastowa. Błędne koło. Jak wcześniej wspomniała, u mnie teraz takim miejscem jest park...a codzienne spacery z wózkiem zamiast sprawiać przyjemność wywołują stres...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: Natuśka » 25 lis 2013, 00:45

Egzistenz pisze:nie potrafię się załatwic gdy wiem,że ciągle ktoś obok mnie jest. Albo jak dobijają się do drzwi.
Ja czasem mówię: "Sorry, ale muszę"- gorzej, bo teraz kible mamy wspólne z wykładowcami :mrgreen:
Najczęściej spuszczam wodę w tle- ale gdy woda skończy się w zbiorniku (o co z resztą nietrudno), a tu dalej ciśnie to może być problem :razz:

A jeśli zdarzy mi się głośno "narozrabiać" to siedzę w kiblu przez kolejne 15 min, żeby ludzie się zmienili :lol:
Ooo, matko jakie ja tu wynurzenia życiowe czynię ale dobra- może komuś przyda się na przyszłość :E

W zasadzie nauczyłam się chodzić na "żywioł". Nie powiem, bo zdarza mi się zlać potem, ale no co... :/ Najgorzej jest, gdy z rana czuję niewyraźnie- nawet windą wtedy nie jadę, bo wiem, że po drodze na dwóch piętrach będę musiała skoczyć na stronę :wink:

Tak w ogóle to... W ubiegłym tygodniu byłam w CH i idąc korytarzem było spoko, weszłam do jakiegoś sklepu z ciuchami i po chwili ból brzucha- momentalnie przypomniał mi się ów temat :razz:
Już sama nie wiem jak to działa- może natłok wieszaków, labirynt.. Nie mówię o kwestii przymierzalni, bo to niekiedy jest wyczyn na poziomie MŚ :D
Heh, jeśli jeszcze ściśnie w trakcie przymierzania nijak uciekać przykładowo bez spodni, czy ze spodniami sklepowymi- eskorta ochroniarska gwarantowana :mrgreen:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: Cinimini » 25 lis 2013, 11:49

To straszne, ale ja robie nieraz to o czym mówi Abelard:

http://www.youtube.com/watch?v=PXVYPU8Ob3o

Jestem w CH i tam mnie przyciśnie, siedzę w WC i słyszę gwar za drzwiami - kolejka wypindrzonych pań... A ja wiem, że w kabinie ciekawie nie jest... To wychodzę, z głowa podniesioną do góry i mimicznie daję znak, że jest niefajnie - ale tak stan rzeczy ja zastałam :D IDIOTYCZNE wiem :D A już jak wychodzę, a za mną wchodzi matka z dzieckiem to normalnie, aż mi się żal dziecka robi... ehhh...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

McCarty

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: McCarty » 25 lis 2013, 13:10

Egzistenz pisze:Największym problemem dla mnie jest szkoła. Niby jest kilka kibli, ale ZAWSZE tam ktoś przesiaduje, nieraz w ogóle nie korzystają tylko siedzą :/
Nie wiesz, że w szkole to najlepsze miejsce na spotkania :lol:
Niestety, ale zawsze tak w szkole było, zawsze się wszystkim chciało, wtedy kiedy tobie się chce najbardziej :wink:

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: sylunia80 » 25 lis 2013, 13:29

Ja jak byłam w szkole to starałam się iść do wc w trakcie lekcji :roll:
Ale wiadomo że nie zawsze się udawało...
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

hrm
Początkujący ✽✽
Posty: 52
Rejestracja: 07 lip 2009, 20:01
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: lęk przed wyjściem do sklepu

Post autor: hrm » 26 lis 2013, 19:39

Czytając ostatnie posty śmieszy mnie jedno - no dobra, śmieszy to złe słowo, raczej zastanawia - tyle lat z chorobą, a dalej dość powszechny jest lęk prze załatwianiem się w publicznych WC (swoją drogą nie ogarniam osób przesiadujących tam dla sporu, ani to higieniczne, ani aromaty przyjemne...), czy to na uczelni, czy gdzieś w sklepie. Tak naprawdę co z tego, że będziemy "głośni", jak i tak osoby wokół są tak naprawdę dla nas obce i co nam po ich opinii? Nawet jak ktoś sobie coś pomyśli, to jakoś nie spotkałem się nigdy z komentarzami (później oczywiście) pod czyimkolwiek adresem w stylu - a ten/ta to ostatnio hałasował w WC. A poza tym, nie oszukujmy się, kogo nigdy w życiu nie pogoniło, niech pierwszy... hmmm... poda papier? To naprawdę rzecz ludzka, więc chyba nikt nie będzie tego publicznie komentował. A zawsze lepiej wejść z godnością i potem nieco hałasować, niż poszukiwań ustronnego WC, do którego potem będziemy biec w sposób widowiskowy i zdecydowanie bardziej zwracający uwagę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”