Strona 4 z 13

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 29 sty 2014, 18:00
autor: sylunia80
Hej kochani,juz po wszystkim.Wczoraj przewieźli mnie na oddział,dziś juz przeszłam 2 razy korytarz,poza tym nie mam pompy bo pielęgniarka przez przypadek mi wyrwała jak mnie przewozili z popu na oddział. Wczoraj jeszcze bardzo bolało,dziś mniej ale chyba jelito mi sie układa bo mam takie bóle i kolki. Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków :)

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 29 sty 2014, 18:11
autor: szelest_świderków
:spoko: :brawo:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 29 sty 2014, 19:50
autor: Osóbka
:super: Dzielna jesteś bardzo!

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 29 sty 2014, 21:32
autor: Baby
sylunia80, jesteś dzielna trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 29 sty 2014, 21:32
autor: Natuśka
sylunia80, :ok:
:przytul: i walcz!

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 30 sty 2014, 11:25
autor: atabe
Szybkiego nabrania sił :razz:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 30 sty 2014, 12:47
autor: sylunia80
Dziś już mam wiecej siły,odłączyli mi cewnik więc musze spacerować do wc,poza tym dostałam na obiad kleik :roll: jestem w szoku bo rana jest mała,a stomia wydaje smieszne dźwięki :-)

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 30 sty 2014, 14:59
autor: Truskawka
Super wieści:)! :* trzymaj sie:*

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 30 sty 2014, 18:53
autor: Noire
Szybkiego powrotu do pełni sił :)

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 31 sty 2014, 13:02
autor: sylunia80
Dziś mam kiepski dzien,jestem słaba i nie chce mi sie chodzic,rana ładnie sie goi ale stomia mnie troszke przeraza,czy dam sobie rade ? Mówią juz cos o wypisie we wtorek ale nie nastawiam sie chociaz wolała bym byc juz w domku.

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 01 lut 2014, 19:10
autor: sylunia80
hej
u mnie dzis super,dostałam normalne sniadanie,obiad i kolacje
stomie opróżniam sama-kurcze w nocy musze 3 razy wstawac
nie bili juz brzuch i chce juz do domku-moze we wtorek :-)

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 02 lut 2014, 08:47
autor: emalkadream
A ja mam pytanie do Syluni80 i do Brawurki obie chorujecie na Cu i przeszłyście operacje w ostatnim czasie, czy przed operacją żaden z lekarzy nie chciał dać szansy na leczenie biologiczne? Co z programem lekowym, przecież podobno już obowiązuje?

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 02 lut 2014, 11:50
autor: sylunia80
Pytali o to w szpitalu ale ja nie chciałam biologicznego bo nie wiem czy by to pomogło i na jak długo a poza tym boję się raka wiec wolałam operacje.

Zaczyna mi się chyba regulować-dziś wstawałam w nocy tylko raz.
:wink:

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 02 lut 2014, 13:14
autor: sylunia80
kiedy wyciągają dren po operacji i czy musi juz sie przestac z niego saczyc?

Re: operacja zbliża się wielkimi krokami

: 02 lut 2014, 17:48
autor: Noire
sylunia80 ja też operację miałam w poniedziałek i w następny wtorek już jechałam do domu, więc mam nadzieję, że i tb się uda (a też mnie operowali na Przybysza) :) Dren miałam dosyć długo bo p. doktor twierdziła, że lepiej żeby jeszcze został, wyjmowali mi go chyba koło niedzieli, albo poniedziałku :)