Strona 5 z 6

Re: Szkoła a Crohn

: 01 sie 2014, 17:23
autor: Maatylda
Tubisia, nie napisałam nigdy, że ktoś jest zły i zgadzam się z Tobą w 100%.
Lekarze nie są robotami to raz, dwa- każdy człowiek jest inny i ma swoje podejście- tym bardziej lekarz.
Niestety osobiście miałam do czynienia nie z jednym, a z trzema, a czwarty i to wyższej rangi przyjmował moje skierowanie i ustalał termin pobytu. Mając podkreślone krwawienia przy wypróżnianiu na skierowaniu jak i krew w kale w badaniach, nie zlecił żadnego badania jelit, a jak wiadomo- badanie niezaplanowane przy planowanym pobycie, jest niemożliwe. pytanie moje zatem- to po co było mnie kłaść ? :neutral:

no ale koniec tematu, przepraszam za off topic

Re: Szkoła a Crohn

: 08 wrz 2014, 21:45
autor: Natttt11
Szlag mnie trafi... Wrzesień szkoła się zaczyna, a ze mnie leci woda z krwią. Cholernie się boję, że jak znów pójdę do szpitala to nie dam rady nadrobić materiału. Co to jest za choróbsko obrzydliwe, ja nie wiem co ja mam zrobić :(((

Re: Szkoła a Crohn

: 08 wrz 2014, 22:12
autor: Maatylda
Natttt11, w której jesteś klasie? Może przejdź na nauczanie indywidualne?? Masz do niego pełne prawo.

jak długo jesteś w zaostrzeniu? leki nie pomagają? kto Cię prowadzi?

Re: Szkoła a Crohn

: 09 wrz 2014, 01:08
autor: Natttt11
jestem w policealnym studium na 2 i właściwie ostatnim roku. Pomagaja jedynie sterydy, ale właśnie wróciłam z wakacji i obawiam się że złapałam jakąś bakterie bo mimo sterydu mam od 3 dni wodnistą biegunkę, dziś w cudownym karminowym odcieniu. Jutro telefon do mojej Pani dr, ciekawe co mi powie...

Re: Szkoła a Crohn

: 09 wrz 2014, 18:12
autor: Karolka91
A czy próbowali już wszystko? Biologii też? Jeżeli nie pomogła, to niedługo ma być nowy lek biologiczny dostępny :) Mam jednak nadzieję, że zwykły antybiotyk opanuje sytuację :) Uszy do góry!

Re: Szkoła a Crohn

: 09 wrz 2014, 21:11
autor: Natttt11
Na razie na leczenie biologiczne się nie załapałam :/

Re: Szkoła a Crohn

: 09 wrz 2014, 21:58
autor: Maatylda
Natttt11, dlaczego nie?

dzwoniłaś do swojej dr?

Re: Szkoła a Crohn

: 09 wrz 2014, 22:25
autor: Karolka91
W takim razie trzeba po kolei, jeżeli sterydy już nie będą pomocne to zmienią pewnie na biologię i/lub na immunosupresję jeżeli nie miałaś :) To jednak najlepiej oceni lekarz. Ja mam podobny problem, bo też nie wiem czy zacznę nowy semestr czy nie, ale nic na to nie poradzisz. Jak nie będzie wyjścia to trzeba będzie to przeczekać na lepsze czasy. Najważniejsze jest zdrowie :)

Re: Szkoła a Crohn

: 11 wrz 2014, 18:07
autor: Natttt11
Jutro jadę do szpitala może mnie zakwalifikują. Trzymajcie kciuki:)

Re: Szkoła a Crohn

: 11 wrz 2014, 18:18
autor: kaskaaa1502
Natttt11, trzymam intensywnie:***

Re: Szkoła a Crohn

: 12 wrz 2014, 00:34
autor: Maatylda
Natttt11, aż drętwieją :twisted:

trzymaj się!!

Re: Szkoła a Crohn

: 14 wrz 2014, 14:59
autor: Laiti
Doskonale rozumiem Wasze historie związane ze szkołą, bo sama jestem w podobnej (przez ostatni miesiąc prawie o ogóle nie spałam, myśląc o tym, co mogę zrobić).
W zeszłym roku miałam kontynuować 4. rok studiów, ale postanowiłam zrobić sobie rok przerwy (powodów było wiele) i poszłam do szkoły policealnej zaocznie. Niestety, w marcu zaczęła się moja przygoda z Crohnem i parę miesięcy błąkałam się po szpitalach. Oczywiście, drugiego semestru nie zdałam, ale nie przejęłam się tym bardzo, zawsze mogę to zaliczyć w przyszłym roku.
Teraz chciałam wrócić na studia, ale wciąż nie mam obronionej pracy licencjackiej. I nie chodzi o to, że jestem leniwa i nie chce mi się jej pisać - ja po prostu nie mam siły. Próbuję w lepszych dniach skupić się na poprawieniu paru stron (naprawdę, pozostało mi tylko poprawić parę błędów), ale na rekrutację już raczej za późno. Nie wiem co robić, na magistra nie pójdę, chyba zacznę jakieś studia I stopnia znowu, bo naprawdę chcę się uczyć.
Ale to, co najbardziej mnie przeraża, to sama perspektywa pojechania do szkoły. Mieszkam parę kilometrów od Zielonej Góry, gdzie chciałabym się uczyć, więc godzinę (razem z autobusem podmiejskim) zajmuje mi dojazd na uczelnię. Nadal jestem osłabiona, prawie w ogóle nie ruszam się z domu (zaawansowana anemia) i mam problemy z workiem stomijnym, który lubi mnie zaskakiwać w najmniej nieoczekiwanych momentach. Chyba będę musiała jeździć na uczelnię z zapasową parą majtek i spodni ; )

Pewnie nie tylko ja się zastanawiam, na czym się skupić - na zdrowiu czy na wykształceniu? A może da się to jakoś pogodzić?

Re: Szkoła a Crohn

: 14 wrz 2014, 15:46
autor: audrey923
Laiti pisze:(przez ostatni miesiąc prawie o ogóle nie spałam, myśląc o tym, co mogę zrobić).
skąd ja to znam ? ;) ja wiem o Crohnie od lutego i do tej pory, mimo bólu dawałam radę studiować, wiedziałam np. że muszę uczyć się w dzień, bo wieczorami nie dałabym rady. Niestety w maju w wyniku splotu niepomyślnych zdarzeń założono mi stomię, na co w ogóle nie byłam przygotowana, więc ani w czerwcu ani we wrześniu do egzaminów nie podeszłam, co zmusiło mnie do wzięcia urlopu zdrowotnego na pewien czas. Z racji tego, że stomia jest czasowa, to żyję nadzieją, że na przełomie roku już jej nie będzie i spokojnie wrócę na studia, bo nie ukrywam, że jest ona dla mnie w tej chwili barierą większą niż sam Crohn. Chociażby podróżowanie z nią byłoby dla mnie uciążliwe (mieszkam 30 km od uczelni), oczywiście nie niemożliwe, ale chyba odpoczynek mi się przyda.

Co do pogodzenia chorowania z studiowaniem, to jest to jak najbardziej możliwe. Wiele razy wspominano na forum o indywidualnym toku studiów, jest to dobre rozwiązanie. Wystarczy, że postarasz się o orzeczenie o niepełnosprawności i nie powinnaś mieć problemu z takim rozwiązaniem sprawy. Zawsze to jakieś ułatwienie ;) Myślę, że najważniejsze, to żeby na uczelni mieli świadomość, że jesteś chora, i że jeżeli np. nie przychodzisz, to nie dlatego, że lekceważąco podchodzisz do sprawy, tylko choroba Ci nie pozwala.

Oczywiście trzeba pamiętać - nic za wszelką cenę, zdrowie jest najważniejsze.

Re: Szkoła a Crohn

: 15 wrz 2014, 20:11
autor: Laiti
Mogę się starać o nauczanie indywidualne jeśli nie mam przyznanego stopnia niepełnosprawności?

Re: Szkoła a Crohn

: 15 wrz 2014, 20:48
autor: iza121
Laiti, spróbować zawsze można, tylko postaraj się o argumenty - tylko, że nauczanie indywidualne to do ostatniej klasy liceum/techników, na studiach to jest indywidualny tok studiów lub indywidualna organizacja studiów - bądź każdym razie wykładowcy do domu nie przychodzą :wink: