potęga podświadomości

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: potęga podświadomości

Post autor: tom-as » 03 mar 2009, 15:28

Olek... błyskotliwy post... tylko że cały "patent" jest już od dawna wałkowany w innym wątku

dokładnie to w tym: viewtopic.php?t=6991

podałem tam nawet linki do filmu który właśnie przedstawia te zagadnienie "mowisz masz".

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: potęga podświadomości

Post autor: exa » 06 mar 2009, 17:02

a ja się, w mordę, tak napisałam.....życie jest okrutne... :mrgreen:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

NYSIA1975
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 11 sty 2009, 18:45
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: NYSIA1975 » 28 maja 2009, 20:08

witam KOCHANI!!!! długo mnie nie było tu z wami ale masa pracy i problemów :roll: oj wiele książek przeczytałam i wiele spraw zrozumiałam! warto żyć i warto kochać i warto cieszyć się z każdej chwili życia i każdego następnęgo dnia!!!! nie warto i nie można sie użalać nad sobą bo inni mają gorzej!!!! życie jest piękne i trzeba się cieszyć i czerpać to życie z każdej sekundy minuty i godziny życia!!!! trzeba chorobie powiedzieć nie i nie poddać się!!!!! od dobrych kilku lat mam remisje. najpierw była dieta wzbogacona o białko a teraz jem prawie wszystko oprócz goracych zup śmietan i mleka!!!!! nawet smażone mięso!!!!! pomogła mi wiara i motywacja! teraz wiem ze poprostu nie moge jeść i pić ulubionyuch potraw i gazowanych trunków :roll: ale gotuje tak zeby było smacznie zdrowo i kolorowo :roll: wiem ze pare lat mnie to kosztowało nim zrozumiałam ze to dla dobra moich jelit i mojego życia ale człowiek to takie bydlądko co do wszystkiego sie z czasem potrafi przyzwyczaić!!!!! życze Wytrwałości!!!! i pozdrawiam!!!!! Agusia.

[ Dodano: 28-05-2009 ]
ups od dobrych kilku lat po raz pierwszy mam remisje!!!!!
przepraszam za błąd

[ Dodano: 28-05-2009 ]
czasem było TAK CIĘŻko!!! ale znów dla mnie zaświeciło słońce!!!!!!dziękuje za to że jesteście i za to że wierzycie w lepsze jutro i w ludzi!!!!! pozdrawiam!!!! i pzesyłam moc dobrych energi!!!!!
:wink:
agusia

łukaszz

Re: potęga podświadomości

Post autor: łukaszz » 09 wrz 2009, 23:49

tak właśnie trzeba myślec jak powyżej Kobieta, gratuluje pozytywnosci :wink:

PS własnie zakupiłem książke o której wspominałaś, bardzo lubie pozytywność, a ta ksiązka daje wielka moc i wiare. pozdrawiam serdecznie wszystkich

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: potęga podświadomości

Post autor: andzka » 13 wrz 2009, 09:06

Popieram, świetna książka :)
Salofalk-wlewki, Asamax 500 - 3x2, remisja :)

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1217
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: potęga podświadomości

Post autor: leila » 13 wrz 2009, 09:12

ja czytam ksiazki ale niestety po pewnym czasie zapominam i przestaje stosowac
a czytam o afirmacjach pozytywnym mysleniu ale w realu potem nie stosuje :smutny:
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: potęga podświadomości

Post autor: Piciu » 07 maja 2010, 11:51

NYSIA1975 pisze:POTĘga podświadomości Joseph Murphy
- jeżeli kogos zainteresowała ta książka to polecam także Moc Ducha oraz Moc Życia tegoż autora .
NYSIA1975 pisze: nowymi oczami
- przeczytałem te książki z naście lat temu i faktycznie pod ich wpływem inaczej spoglądałem na świat.....czas abym znów powrócił do nich...

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”