Strona 1 z 3

potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 18:29
autor: NYSIA1975
zacznę od początku prawie :wink: choruję od ośmiu lat na CU! trzy lata temu w wigilię zmarł mój ojciec w wieku 57 lat. kąpał się przed wieczerzą i zatruł sie tlenkiem węgla, mama zwariowała!!! dosłownie . cały czas była na prochach. mieszkała z nami przez ten ciężki okres. po poł roku złamałam kość kręgosłupa szyjnego zęba obrotnika ups upadek w łazience.ciężko było złamanie nie chciało sie goić. po roku zaczęło wracać wszystko do normy. wyszlam za mąż i zapragnęliśmy dziecka. ale nic z tego nie wychodziło. mój ginekolog twierdził że to moja psychika blokuje!!! zmieniłam ginekologa> zrobił laparoskopie i dowiedziałam że 16 lat temu po zapaleniu wyrostka miałam zapalenie otrzewnej a na wypisie mam kolka pooperacyjna!!!!przezyłam szok!!!! naturalnie nigdy nie będę miała dzieci tylko invitro. okropnie się z tym czułam i miałam strasznego doła aż przyjaciele poradzili bym kupiła sobie książkęPOTĘga podświadomości Joseph Murphy. to strzał w dziesiątkę!!!! ułożyłam sobie myśli żeby pozytywnie myśleć o chorobie i dziecku by nie denerwować się i zacząć żyć pełnią życia. wybrałam teksty tej książki i powtarzam je często!!! zasypiam spokojna i śnię spokojnie o dobrych rzeczach i sytuacjach!!!! w coś trzeba wierzyć!!!!! mnie z dołka uratowała właśnie ta książka :razz: pozdrawiam i życzę sukcesów!!!!!!!

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 18:40
autor: tom-as
NYSIA1975, dzięki za info :-)

dopisuję już ja do mojej listy ;-)

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 18:41
autor: NYSIA1975
ważne jest to że mamy po co żyć i dla kogo :roll: ja żyję dla siebie dla męża i dla mojego DZIECIĄTKA!!!!!! już za parę dni będę w klinice :roll: życzcie mi szczęścia :wink: pozdrawiam!!!!!

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 18:51
autor: NYSIA1975
dzięki i trzyma kciuki za wszystkich!!!! wytrwałości i duuuużo zdrówka!!!!!

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 18:58
autor: danaK34
Ja też czytałam tę książke. Całkowicie zgadzam się z Nysią1975. To świetna książka która mnie także podniosła z dołka w którym byłam. Wracam do niej jeszcze czasami mam okresy depresji. Polecam wszystkim

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:01
autor: NYSIA1975
czasami myślałam dlaczego JA??? ale trzeba nauczyć się żyć z tą chorobą i iść dalej do przodu!!!!! nie zadawać zbędnych pytań tylko żyć PEŁNIĄ ŻYCIA i cieszyć się z każdego następnego!!!!!! :roll: :roll: :roll: :roll:

[ Dodano: 14-01-2009 ]
BO WARTO ŻYĆ, KOCHaĆ i BYĆ KOCHANYM!!!!!!!

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:05
autor: tom-as
magdalene pisze:tom-as, naprawdę nie słyszałeś o tej książce?
słyszałem.. jednak jakoś zapomniałem o niej bo prawdę powiedziawszy... nie potrzebowałem jej "użyć"... no ale teraz jak już przypomnieliście o niej o kiedyś się za nia zabiorę ;-)

i z tego co widze to na allegro stoją niedrogo :-)

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:18
autor: NYSIA1975
ja nie wierzyłam że ta książka cokolwiek zdziała!!! wogóle nie lubię czytać!!! ale ona na mnie zrobiła duże wrażenie!!! podziękowania dla autora i dla was!!!!!!! dziękuję za tę stronę i za odpowiedzi!!!!! wszystkim!!!!

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:19
autor: obyty.z.cu
17. Miłość to wszystko, co jesteś winien bliźniemu. Kochać zaś znaczy życzyć kazdemu tego, o czym marzysz dla siebi: zdrowia, pomyślności i dobrodziejstwa zycia.

podoba mi sie to...
znalazlem takie streszczenie tej ksiazki...obiecujace !
http://www.sfd.pl/_POTEGA_PODSWIADOMOSC ... 48347.html

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:22
autor: tom-as
no to zamówiłem... teraz tylko czekać na przesyłke :-)

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:27
autor: Grzyb333
To i może ja zakręcę się koło tej książki, chociaż urodzonym optymistą jestem to dobrego samopoczucia nigdy za wiele.

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:32
autor: tom-as
Grzyb333 pisze:To i może ja zakręcę się koło tej książki, chociaż urodzonym optymistą jestem to dobrego samopoczucia nigdy za wiele.
ja wychodzę z założenia, że może się nauczę znów czegoś nowego :-)

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:34
autor: NYSIA1975
nie potrafię wytłumaczyć ale nigdy nie lubiłam książek! lektury były katorgą!!! uczyłam się dobrze a szczególnie z polskiego :roll: nie potrafię wytłumaczyć dlaczego ta książka tak na mnie zadziałała?????? inaczej patrze na świat przez różowe okulary i kocham ten świat na nowo!!!! nowymi oczami!!!! cały świat to ja rodzina i przyjaciele!!!! dziękuję że są ze mną i kochają mnie!!!!!

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:41
autor: tom-as
NYSIA1975 pisze:lektury były katorgą!!!
a to chyba dlatego że _musiałaś_ je czytać. ksiązki są fajne jak sie je _chce_ czytać a nie _trzeba_ ;-) no przynajmniej ja tak mam :-)

Re: potęga podświadomości

: 14 sty 2009, 19:53
autor: NYSIA1975
ps. WAS tez kocham !!!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

[ Dodano: 14-01-2009 ]
tomas dla mnie wazne co pomoze!!!! dzieki iu trzymam kciuki!!!!!!!