Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
gregtech

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: gregtech » 17 lip 2010, 00:49

Po prostu są ludzie wrażliwy emocjonalnie, potrafiący zrozumieć drugiego człowieka...potrafiący sprawić radość drugiej połóweczce bezinteresownie i są też ludzie pozbawieni empatii. Twój mąż należy do tych drugich. To tyle w temacie ;) Widziały gały co brały "joke" ;)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Cinimini » 17 lip 2010, 08:53

Powiedział, że prawda jest taka, że ..... zapomniał. W pracy wyskoczyła im nagle awaria klimy i pracowali w 30 st. , musiał dłużej zostać, zająć się zamówieniem firmy, dopilnowaniem naprawy itd. Wrócił wykończony i dopiero jak zobaczył kwiaty w moim pokoju to 'załapał' o co chodzi, ale jak mówi, głupio było się już mu przyznać, więc brnął dalej twierdząc, ze to moje indywidualne święto i czego chcę od niego...
Przeprosił, powiedział, że wie, że źle postąpił i że wynagrodzi mi to...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Raysha » 17 lip 2010, 09:56

Zainwestujcie w żółte karteczki :mrgreen:

Awatar użytkownika
Justa1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 09 lut 2010, 20:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tuszyn
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Justa1985 » 19 lip 2010, 22:06

Cinimini ja jak licencjat broniłam to chyba nigdy w zyciu nie byłam tak zestresowana, mimo tego,ze dla wielu jest to nieistotne,dla mnie był to wazny krok w zyciu i masa stresu,którego nie znoszę i o którym nie chce pamiętac, zresztą zrozumieją to jedynie te osoby, które walcza ze stresem i im to kompletnie nie wychodzi, wielkie gratulacje kochana,ze obroniłas sie, nowy etap w życiu przed Toba,a reakcja Twoja jak najbardziej naturalna, mój facet czasem jak potrzebuje nadal nie wie kiedy mnie przytulic po 4 latach związku, wiec jest to dla Ciebie przykre,ale jestem pewna,ze zrobił to nieumyślnie, faceci tacy sa, że czasem nie robią tego co powinni i rania druga osobe, nie zmienimy tego nigdy chyba, ja staram sie pokazac czasem to co mnie zabolało i wtedy mnie rozumie,ale zdarza się to bardzo rzadko nie lubię byc złośliwa,ale czasem jestem jędza jak nic nie dociera

Z pewnościa nie przesadziłaś :mrgreen:
Gratki raz jeszcze :razz:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Cinimini » 20 lip 2010, 01:11

...dostałam w sobotę wieli bukiet róż i ogólnie 'zrobiło się' ;) bardziej czuło i 'miłośnie' :D ...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
przemekg
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 29 lip 2009, 12:27
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: przemekg » 20 lip 2010, 14:52

Justa1985 pisze:nowy etap w życiu przed Toba
A że tak się zapytam co się zmienia w życiu po obronie ? Bo ja jakoś nie zauważyłem żadnej zmiany ale może jakoś wyjątkowo trafiłem.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Cinimini » 20 lip 2010, 21:58

przemekg pisze:Justa1985 napisał/a:
nowy etap w życiu przed Toba


A że tak się zapytam co się zmienia w życiu po obronie ? Bo ja jakoś nie zauważyłem żadnej zmiany ale może jakoś wyjątkowo trafiłem.
Wreszcie wolne weekendy ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1220
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: leila » 20 lip 2010, 22:45

skończenie studiów napewno nowym etapem życia jest tak jak małzeństwo czy zostanie rodzicem
ja do okresu studiów nie chciałabym wracac ,teraz jest lepiej :roll:
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Coralie » 21 lip 2010, 00:27

Pandzia, facet po prostu zapomniał, bo miał ciężki dzień i już przeprosił, wg. mnie nie ma co szukać na siłę problemów w związku :)

PS. Gratuluję obrony :)
New beginning :)

Awatar użytkownika
przemekg
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 29 lip 2009, 12:27
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: przemekg » 21 lip 2010, 09:05

Cinimini pisze:Wreszcie wolne weekendy
a to nie byłbym bym pewny czy inne zajęci nie wypełnią ci tego wolnego ;)

Awatar użytkownika
Justa1985
Początkujący ✽✽
Posty: 111
Rejestracja: 09 lut 2010, 20:22
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tuszyn
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Justa1985 » 21 lip 2010, 09:05

przemekg pisze:
Justa1985 pisze:nowy etap w życiu przed Toba
A że tak się zapytam co się zmienia w życiu po obronie ? Bo ja jakoś nie zauważyłem żadnej zmiany ale może jakoś wyjątkowo trafiłem.
nowa praca np w swoim zawodzie

Awatar użytkownika
przemekg
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 29 lip 2009, 12:27
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: przemekg » 21 lip 2010, 09:40

Nowa praca bo studia się skończy, ciekawe ciekawe podejście. Jak w Twoim rejonie tak działa to fajnie, ale jakoś na własnym doświadczeniu wiem że znaleźć pracę jest w ogóle ciężko, a skończone studia jakoś w ogóle nie wpływają na aktualną pracę nawet.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Raysha » 21 lip 2010, 10:42

Proszę nie Off Topować, temat dotyczy problemu Cinimini, a nie dywagacji nad tytułem magisterskim.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Cinimini » 21 lip 2010, 22:46

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
W jakim sensie 'zazdrosnego samca'? - jeśli chodzi o zdobyty tytuł, to Piotr ma go już od 3-4 lat...
Poniekąd wiem skąd ta reakcja - Piotr to typowa 'politechniczna głowa' bardzo zasadniczy i praktyczny :). I niby to wiem, ale w takich sytuacjach jak ta nad którą debatujemy mimo wszystko robi się przykro. Tak czy siak już wszystko wróciło do normy i nie chowam urazy :razz:
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Czy rzeczywiście wyolbrzymiam ?

Post autor: Tomy » 21 lip 2010, 23:00

Cini, nie ma co dalej deliberować - niczego nie wyolbrzymiasz. Musisz teraz szybko zająć się zrobieniem doktoratu, żeby Twój luby miał możliwość wykazania się właściwą reakcją :wink: :D

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”