Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Forum poświęcone wszelkim innym tematom

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Ania406 » 10 kwie 2010, 22:32

Egzistenz, każdy ma swój sposób na okazanie smutku i szacunku. Nie rozumiem czemu czrna wstęga czy symbol świecy ma być tym gorszym? Ja byłam dziś pod Pałacem Prezydenckim zapalić znicz i czrną wstęgą "przepasałam" swój profil na FB, bo dzielę się swoim szokiem i smutkiem z ludźmi w ten sposób. Nie każdy też się modli.
Co do demotywatorów to podzielam Twoje zdanie, ale wynika to głównie z ogólnej niechęci do tego portalu.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Marekk
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 28 kwie 2009, 21:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Marekk » 10 kwie 2010, 23:06

Każdy ma inny sposób okazywania swojego żalu, ja w takiej chwili wole wszystko w spokoju przemyśleć i się zastanowić oraz porozmawiać z przyjaciółmi/znajomymi na ten temat co oni uważają, jak to przyjęli.. jednak jeśli ktoś woli okazywać swój smutek poprzez wstawianie w opisie na gg czy gdziekolwiek indziej " ['] " i robi to z przekonaniem a nie żeby się "popisać" to jestem jak najbardziej za ..niestety tak jak mówisz Egzistenz, wydaje mi się, że spora część z takich sposobów okazywania smutku jest zwykła pokazówką, ale tak jak mówię, jeśli ktoś w ten sposób szczerze okazuje swój stosunek to ja jestem jak najbardziej za, bo każdy inaczej reaguje na takie sytuacje

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Lemoni » 10 kwie 2010, 23:16

Ja zwlekłam się wyjątkowo wcześniej, bo po 9, gdyż wybierałam się na pillow fight a nie wiedziałam na którą jest. I taka niespodzianka... Tata przeczytał wiadomość na jakimś serwisie informacyjnym, myślałyśmy z mamą, że albo on, ale portal żartuje. I dalej nie jestem w stanie uwierzyć! Tyle osób...
Przyjaciel bliskiej mi osoby był na pokładzie, jej przyjaciółka - czyli córka - czekała na niego na miejscu. Nie wyobrażam sobie co czuje.

No i trochę mam moralniaka za żarty z Gosia itp. Wszystkich bardzo żałuję:(
I nie ogarniam tego, że pary prezydenckiej już nie ma. Co jakiś czas muszę to sobie uświadamiać na nowo.

Byłam na mszy na Wawelu i ludzie hmm dziwne rzeczy mówili... Bardzo się boją wojny. ??

I razi mnie internetowa żałoba, patos i rozpacz, wstążki na naszej-klasie (super, w galerii czyli tak wyglądam. super). A to jest wpis ze śledzika jednej dziewczyny z mojego osiedla - szczyt... szczytów: NIECH SPOCZYWAJĄ W SPOKOJU Żyliście tak szybko.... Ciekawi życia.... Chcieliście zmienić Świat....
Ktoś zdmuchnął ogień, ze świecy Waszego życia.... Tym samym nie dał Wam szans....
Pięknym motylom Ucięto skrzydła! Nim wznieść się zdążyły do gwiazd

A ile demotów pokazało się, błyskawicznie, w poczekalni. Niesmaczne.

Bardzo współczuję rodzinom i znajomym.
:smutny:

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: ita71 » 10 kwie 2010, 23:25

To niewyobrażalna tragedia...brak słów...
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: andzka » 11 kwie 2010, 07:20

Wciąż trudno w to uwierzyć... ogromny smutek i żal... :cry:
Salofalk-wlewki, Asamax 500 - 3x2, remisja :)

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Natuśka » 11 kwie 2010, 10:06

zaranin...
Mi chodziło o to, że to co zaczyna się dziać w Polsce, na świecie do czegoś prowadzi. Sądzę i mam taką nadzieję, że nastąpi jakiś przewrót, "otrzęsienie" (czy jakby to napisać?)... Z ziemskiego punktu widzenia postrzegamy, że zawinił człowiek- to też. Ale sądzę, że za wszystkim stoi Góra i wie co robi- ma w tym swój cel i zamierzenie.

Może faktycznie niektórzy uważają, że przesadzam czy wydziwiam, ale ja w to wierzę, bo TO się musi wreszcie skończyć... :neutral:

PS. Bezpośredniego związku z globalnym ociepleniem itp. również nie widzę.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: ewkunia » 11 kwie 2010, 12:14

shisho pisze:a mnie dołuje szopka na necie...

Koleżanka pokazała mi, co się dzieje na fejsbuku. Jakiś koleś zalożył grupę poswięconą ofiarom katastrofy,a ludzie dopisują się 'XY został fanem grupy...' albo zaznaczają ' lubię to'. Brak słów.

Co do tragedii, nie byłam wielbicielką Prezydenta, itp., ale wymiar katastrofy jest dla mnie przerażający.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
Emilo
Początkujący ✽✽
Posty: 184
Rejestracja: 05 mar 2007, 09:48
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Emilo » 11 kwie 2010, 12:15

To straszne co sie stało. Ale katastrofa pokazuje tez pewien obraz ktory mi wpierali zawsze rodzice dziadkowie a dokładnie mowiac zawsze slyszalem ze wszyscy sa rowni wobec siebie. A tutaj po katastrofie jedynie nazwiska premierow i waznych osob o prezydencie nie mowiac bo to juz dosłownie masakra jak by byl jakims nadludziem a to taki sam czlowiek jak cala reszta lecaca tym samolotem a co najgorsze o pilotach i calej obsludze samolotu nawet nie wspomniano, a dlaczego?? bo nie zajmowali zadnych pozycji spolecznych to mozna ich skreslic?? i tak wlasnie wyglada owa rownowaga spoleczna wszycy rowni ale nie rowni wszystkim :!:

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Słonko » 11 kwie 2010, 12:23

Emilo pisze:a co najgorsze o pilotach i calej obsludze samolotu nawet nie wspomniano, a dlaczego?? bo nie zajmowali zadnych pozycji spolecznych to mozna ich skreslic??
Wspomniał o nich już wczoraj w południe Aleksander Kwaśniewski, dzisiaj podawano listę wszystkich pasażerów w kolejności alfabetycznej, więc bez wartościowania. A to, że na pierwszym miejscu wymienia się parę prezydencką jest raczej zrozumiałe, w końcu to głowa państwa bez względu na to, kto ma jakie poglądy.

Misia

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Misia » 11 kwie 2010, 12:41

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Marekk
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 28 kwie 2009, 21:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Marekk » 11 kwie 2010, 12:42

Słonko pisze:Emilo napisał/a:
a co najgorsze o pilotach i calej obsludze samolotu nawet nie wspomniano, a dlaczego?? bo nie zajmowali zadnych pozycji spolecznych to mozna ich skreslic??


Wspomniał o nich już wczoraj w południe Aleksander Kwaśniewski, dzisiaj podawano listę wszystkich pasażerów w kolejności alfabetycznej, więc bez wartościowania.
Już wczoraj podawana była nie raz lista razem z obsługa samolotu i to wielokrotnie, jakoś koło 14 jak sprawdzałem pełna listę na jednym z portali to też była podana pełna obsługa samolotu.

I jasne Emilo, wszyscy sa równi, jednak ze względu na zajmowane stanowiska osoby, które leciały w oficjalnej delegacji były bardzo ważne dla Polski jako państwa bo były to jedne z najważniejszych osób w państwie (całe dowództwo wojskowe, prezes nbp, ipn o prezydencie nawet nie trzeba wspominać) i to nie powinno dziwić, że to o nich się głównie mówi, ale tak jak powiedziała Słonko, wielu polityków również wspomina załogę i nie są pomijani na listach

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Grzyb333 » 11 kwie 2010, 12:48

A co teraz czuje rodzina kapitana samolotu? Co czuje żona, która wie że jej mąż był znakomitym pilotem, że był na tyle elitarnym pilotem, że powierzono mu ten feralny lot. Co ona teraz czuje? Co czują jego dzieci, które słyszą w telewizji, że ich tata prawdopodobnie spowodował katastrofę? Jak one pokażą się w szkole, jak potraktują je inne dzieci?
Załóżmy, że pilot nie chciał lądować w Smoleńsku, że ktoś z pokładu samolotu wywarł taką presję na kapitanie, że obawiając się złamania kariery zawodowej zaryzykował. Kiedy na pokładzie samolotu jest ktoś wyższy rangą od kapitana, jego decyzje powinny, ale nie zawsze są suwerenne. Nawet jeśli tak było to nigdy się tego nie dowiemy, nawet jeśli tak się stało to taka informacja nie znajdzie się w oficjalnych raportach wyjaśniających przyczynę katastrofy. Presja polityczna na śledczych będzie tak duża, że pewne niewygodne fakty przenoszące odpowiedzialność za katastrofę na wysokiego rangą pasażera zostaną zatajone, aby nie powstała skaza na obrazie męczennika. Winny czy niewinny - kapitan samolotu prawdopodobnie zostanie obarczony odpowiedzialnością.
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: CatAnn » 11 kwie 2010, 13:06

deep navy pisze:O tragedii dowiedziałem się z tvn24 około godz. 10:00 i... nie wiem jak Wy to widzicie, ale dla mnie dziennikarze mówiący o tym wydarzeniu byli... 'mało przekonujący'.
Widziałem to w ich oczach, że mają ochotę na to, aby zadać jakieś kontrowersyjne pytanie...
Zgadzam się, moja mama też zwróciła na to uwagę. Takie to było... troszkę, nie wiem, nieczułe. Jakby się cieszyli sensacją i chcieli pokazać - patrzcie, ja to mówię, to ja Wam o wszystkim opowiem...

To jest straszna tragedia. Z drugiej strony - nawet gdyby spadł zwyczajny samolot pasażerski, byłaby to równie wielka katastrofa. Tylu ludzi! :(
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: deep navy » 11 kwie 2010, 13:07

Lemoni pisze: Byłam na mszy na Wawelu i ludzie hmm dziwne rzeczy mówili... Bardzo się boją wojny.
Ejj jaka wojna? Przecież my 'wszystkie' teraz przyjaciele... i te ze wschodu i te z zachodu...
Mam kategorię zdrowotną/wojskową, która w czasie wojny zagoni mnie w kamasze ;/
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Misia

Re: Nasze przemyślenia o katastrofie smoleńskiej

Post autor: Misia » 11 kwie 2010, 13:18

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Zablokowany

Wróć do „Off Topic”