Teraz jest sobota, 23 września 2017, 05:01

CU, CD i inne zapalne choroby jelit

Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Miejsce informacji o turnusach rehabilitacyjnych, zlotach, zjazdach etc. oraz o relacjach z tychże spotkań

Moderatorzy: Pandziaak, Moderatorzy

Avatar użytkownika
 
Posty: 1261
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Post przez Tubisia » wtorek, 28 marca 2017, 22:42

Jacku ja z tych co mają swoje :D znaczy laptop, tablet i własny internet :razz: Poza tym idę na nasz najlepsiejszy ponoć oddział Pododdział NZJ w Warszawskim MSW z własnym wifi i centrum handlowym wewnątrz szpitala (no i park ze stawem), więc wiesz same uciechy :lol: pewno połowę ludzi będę znać :D a znajomi przylezą i nie dadz w spokoju latać do :wc: albo co gorsza rodzina ROTFL


ROTFL .....przepraszam, że się śmieję, ale człowiek już tyle badań przeżył, że nie pozostaje nic innego jak żarty
A jak tak spojrzę z boku to dla nas kolonoskopia to normalka, chleb powszedni, moi znajomi mają świetne i przerażone miny jak mówię :shock: , że idę na to badanie, jakbym szła po bułki do sklepu :lol:


No ja też mam ubaw :D Dla mnie normalne badanie, tylko muszę swój apetyt powstrzymać w tym tygodniu, żeby się badziewia nie najeść i by się flaki dobrze oczyściły :wink:

lepiej dużą, bo szybciej wrócisz do domku- takie zaklinanie przeznaczenia, ale działa :ok: pandziaak poleca w 100%


Co do walizki, to racja. Kiedyś tylko przyjechałam do dr Kaniewskiej do przychodni, oczywiście bez walizki, bo tylko kontrola - kazała iść na SOR i zostałam 3 tygodnie, odtąd zawsze się pakuję na min 3 tygodnie, a zostaję krócej albo wcale :mrgreen: MAGIC
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Avatar użytkownika
 
Posty: 829
Dołączył(a): środa, 30 marca 2016, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: CD
województwo: mazowieckie

Re: Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Post przez Bizonik » wtorek, 28 marca 2017, 22:46

12 maja kolejna biologia w Mswia na Wołoskiej a 6 czerwca operacja tarczycy. Już mnie dupa boli:(
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

 
Posty: 2736
Dołączył(a): sobota, 29 lipca 2006, 20:24
Lokalizacja: Gdańsk
Choroba: CU
województwo: pomorskie

Re: Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Post przez Jacekx » wtorek, 28 marca 2017, 22:59

Tubisia napisał(a):Jacku ja z tych co mają swoje :D znaczy laptop, tablet i własny internet :razz: Poza tym idę na nasz najlepsiejszy ponoć oddział Pododdział NZJ w Warszawskim MSW z własnym wifi i centrum handlowym wewnątrz szpitala (no i park ze stawem), więc wiesz same uciechy :lol: pewno połowę ludzi będę znać :D a znajomi przylezą i nie dadz w spokoju latać do :wc: albo co gorsza rodzina ROTFL
...


W Trójmieście takich luksusów nie ma :smutny: ale cóż wiadoma rzecz Warszawa ...

ale odwiedziny cóż czasami przeszkadzają szczególnie przy kolonce...
Kiedyś znajomą w trakcie kolonoskopii odwiedził lekarz dyżurny na Oddziale i rzucił standardowo jak Paniom leci ... to się :girl: :girl2: uchachały :rotfl3:
Ostatnio edytowano wtorek, 28 marca 2017, 23:19 przez Jacekx, łącznie edytowano 2 razy

Avatar użytkownika
 
Posty: 1261
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Post przez Tubisia » wtorek, 28 marca 2017, 23:04

Bizonik trzymaj się :)

Jacku, wiele szpitali ma już w swoich murach park albo sklepik.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

 
Posty: 2736
Dołączył(a): sobota, 29 lipca 2006, 20:24
Lokalizacja: Gdańsk
Choroba: CU
województwo: pomorskie

Re: Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Post przez Jacekx » wtorek, 28 marca 2017, 23:05

Tubisia napisał(a):Bizonik trzymaj się :)

Jacku, wiele szpitali ma już w swoich murach park albo sklepik.


W Trójmieście też tak było ale nastała niestety u nas era kateringów :mad:
ale łóżka z pilotem i te karmiące szafki to OK
gdyby jeszcze te dziadowskie kateringi http://sjp.pwn.pl/slowniki/katering.html pogonili i wrócili do klasycznych kuchni szpitalnych ech...
pomarzyć można :smutny:

Tu często na pacjentach głównie chcą oszczędzać...
Bizonik też trzymaj się będzie :ok: a na .... polecam miękką poduszkę :wink:
Ostatnio edytowano czwartek, 30 marca 2017, 22:10 przez Jacekx, łącznie edytowano 4 razy

Avatar użytkownika
 
Posty: 1261
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Post przez Tubisia » środa, 29 marca 2017, 11:04

Co do cateringu racja. Nie ma to jak na oddziale gastro podają grochówkę :D Kiedyś pamiętam na Wołoskiej podali nam niedogotowane risotto, masakra jakaś :/ Ogólnie to ja mam problem, bo nie jem marchewki, żadnych ryb, buraków i szpinaku, spróbuj wytłumaczyć w piątek dlaczego jesz mięso, od razu idzie tekst "wybredna pani", chociaż gotowanego śledzia ciężko nazwać rybą :D . Ogólnie na ten catarering smakowo nie narzekam, ale jak poleżysz dłużej to znasz go już na pamięć :(
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Avatar użytkownika
 
Posty: 22
Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2017, 23:52
Lokalizacja: Ankh-Morpork
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Post przez Krzystko » poniedziałek, 17 lipca 2017, 22:01

Od 2 sierpnia w UCK SUM Katowice-Ligota, klinika gastro: tomografia kontrolna po operacji, oraz wzmacnianie żelazem. :ciezar:
CD sinice December 2016. Po resekcji krętniczo-kątniczej i usunięciu przetok. Na razie jeszcze łykam: Mercapturyne, Pentase, Alfadiol, Feroplex, Calperos

Avatar użytkownika
 
Posty: 829
Dołączył(a): środa, 30 marca 2016, 13:17
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: CD
województwo: mazowieckie

Re: Nasze planowe pobyty w Szpitalach

Post przez Bizonik » piątek, 1 września 2017, 07:59

Ktoś 01.09 w MSWiA na Wołowskiej?
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Poprzednia strona

Powrót do Nasze Spotkania i Zjazdy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość