Teraz jest poniedziałek, 23 października 2017, 00:00

CU, CD i inne zapalne choroby jelit

Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Dieta bezmleczna w CD

Moderatorzy: Pandziaak, Moderatorzy

Avatar użytkownika
 
Posty: 1329
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Tubisia » niedziela, 6 sierpnia 2017, 11:13

Dlaczego sojowe? Mleko krowie zastępuje się kozim, nie pseudomlecznym produktem.....
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Avatar użytkownika
 
Posty: 3977
Dołączył(a): środa, 30 marca 2011, 11:19
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Baby » niedziela, 6 sierpnia 2017, 21:21

Ja stosuje mleko ryżowe, migdałowe i kokosowe. Jeśli masz wątpliwości co do żywienia w zaostrzeniu polecam przeczytać poradnik żywieniowy http://j-elita.org.pl/wp-content/upload ... y-2016.pdf

"W okresie zaostrzeń wielu chorych musi wyeliminować z diety mleko i produkty mleczne, gdyż pojawia się u nich nietolerancja laktozy, która mija wraz z osiąganiem remisji. Wraz z gojeniem się jelita należy wprowadzać do diety stopniowo produkty mleczne, gdyż są najlepszym źródłem wapnia. Osoby z NZJ, będące w remisji, u których nie stwierdzono alergii na białko mleka krowiego, ani nietolerancji laktozy, wręcz powinny spożywać wszystkie produkty mleczne, ze względu na uzupełnienie często występujących u nich niedoborów wapnia, bądź w celu ich zapobiegania."
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Avatar użytkownika
 
Posty: 907
Dołączył(a): wtorek, 11 kwietnia 2017, 00:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Noelia » poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 18:01

Tubisia napisał(a):Mi powiedziano, że jeśli nie mam po mleku biegunek, to mogę pić, ale nie przesadzając.
Męża gastro tak samo powiedziała :tak:
BlackRose napisał(a):Bo te wszystkie sojowe mi kompletnie nie podchodzą.
Z sojowym nie można przesadzać ze względu na fitoestrogeny.
Mąż w zaostrzeniu ogranicza świeże krowie mleko, jemu w sumie nie szkodzi, ale tak na wszelki wypadek.
I pije na zmianę krowie (ale takie wiejskie, nie UHT - być może to też ma jakieś znaczenie), kozie, migdałowe, owsiane, quinoa, ryżowe i kokosowe.
Migdałowe i owsiane robiłam wiele razy sama w blenderze - proste, pyszne i o wiele tańsze - tylko czas trzeba znaleźć :roll:
Najlepiej zmiksować więcej i jakiś tydzień spokojnie może stać w lodówce.
Poradnik żywieniowy to podstawa, gdy jelitowo jest coś nie tak - nawet jeśli okaże się, że wcale nie chorujesz na NZJ, to te informacje na pewno się przydadzą :roll:
Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once. Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.
Nasze motto w walce z CU :flowers:

Diagnoza 13.04.17 - wciąż czekamy na remisję i spokój...

 
Posty: 91
Dołączył(a): czwartek, 3 sierpnia 2017, 21:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez BlackRose » środa, 9 sierpnia 2017, 20:55

Poradnik przeczytałam , dziękuję za linki.
O kozim przyznam że nie pomyslalam, byłam pewna że dieta "bez swieżego mleka" oznacza odstawienie każdego zwierzęcego mleka.
Niestety lekarz nie potrafił mi tego dokładnie wyjaśnić, a pytałam. Postaram się zapisać może do dietetyka jakiegoś od chorób jelit. Może zna ktoś dobrego w okolicach Warszawy?

Sojowe mi wyjątkowo nie smakuje, musze wypróbować te inne, co pisaliście . wybór duży. A takim zwyczajnym blenderem da się zrobić migdałowe mleko albo inne? Czy jakiegoś specjalnego używałaś?
dzięki :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 1329
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Tubisia » środa, 9 sierpnia 2017, 21:42

Bez laktozy spróbuj. Z dieta w NZJ jest tak, że każdy ma inaczej, także sama musisz dojść po czym Ci źle i to wykluczyć - innego sposobu nie ma.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Avatar użytkownika
 
Posty: 662
Dołączył(a): czwartek, 11 lipca 2013, 10:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Luki36 » czwartek, 10 sierpnia 2017, 06:48

Rozumiem, że o przetworch mlecznych też tu rozmawiacie, a nie tylko o zwykłym krowim mleku z kartonu/butli?
Bo jesli o tym drugim, to kurcze, nie piję mleka od ....nawet nie pamiętam i do niczego mi go nie brakuje (wiadomo, jak naleśniki, to jednak idzie mleko do środka, ale chodzi mi o picie szklankami ot tak ;-) )
Ps. Przecież mleko kozie, Tubisia, też zawiera laktozę, wiadomo ,że mniej, ale jednak.
Na razie, bez leków

Avatar użytkownika
 
Posty: 7205
Dołączył(a): piątek, 28 listopada 2008, 13:48
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez obyty.z.cu » czwartek, 10 sierpnia 2017, 10:25

Luki36 napisał(a):Rozumiem, że o przetworach mlecznych też tu rozmawiacie, a nie tylko o zwykłym krowim mleku z kartonu/butli?
.

przetwory to zupełnie inna sprawa.One nie szkodzą ,no chyba że komuś coś "indywidualnie".
Mleko przetworzone, przefermentowane "traci" swoje złe działanie laktozy itd...

A i jest też różnica między mlekiem z butli, świeże, a w kartonach "prześwietlane" w ramach nadawania 6 miesięcy trwałości, w butelkach to kilka dni. Świeże z "mlekomatu" to już w ogóle bez żadnej konserwacji ;)
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Avatar użytkownika
 
Posty: 662
Dołączył(a): czwartek, 11 lipca 2013, 10:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Luki36 » czwartek, 10 sierpnia 2017, 10:47

No to nie rozumiem, po co pić mleko z butli /kartonu w ogóle...?
Na razie, bez leków

Avatar użytkownika
 
Posty: 1329
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Tubisia » czwartek, 10 sierpnia 2017, 11:23

Bo każdy inaczej toleruje. Ja dotąd piłam normalnie mleko, bo nie szkodziło mi, a od niedawna niestety pędzi mnie po nim. Zaczęłam na próbę pić bez laktozy i od razu lepiej.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Avatar użytkownika
 
Posty: 7205
Dołączył(a): piątek, 28 listopada 2008, 13:48
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez obyty.z.cu » czwartek, 10 sierpnia 2017, 11:26

Luki36 napisał(a):No to nie rozumiem, po co pić mleko z butli /kartonu w ogóle...?

hm...dobre..ale warto pić świeże mleko. Z kartonu to już zupełnie inna bajka.
Z drugiej strony, to mleko dostarcza tak potrzebnego nam wapnia i trochę więcej dobrych elementów.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

 
Posty: 2736
Dołączył(a): sobota, 29 lipca 2006, 20:24
Lokalizacja: Gdańsk
Choroba: CU
województwo: pomorskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Jacekx » czwartek, 10 sierpnia 2017, 14:42

Czy zawsze trzeba bezmlecznie?

Sorry mleko jest OK...ale jeśli nie można samego mleka to warto jeść produkty z niego przetworzone.
Używam mleka bez laktozy z kartonu :wink: co tydzień zupy mleczne ( np z płatkami kukurydzianymi) i jest OK.
Lubię też sery, twarogi, twarożki :mniam: :mniam: ale ja mam CU

Dzień w dzień też Kawa Inka z mlekiem bez laktozy i cynamonem,
Polecam tą moją kawę Inkę w CU ja się od niej uzależniłem. :lol:

Acha muszę przerwać pisanie bo ... nie piłem dziś jescze Kawy z powodu badań laboratoryjnych zapomniałem :smutny: :wink:

Avatar użytkownika
 
Posty: 832
Dołączył(a): wtorek, 23 września 2014, 17:28
Lokalizacja: Starachowice
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez alate » piątek, 11 sierpnia 2017, 11:33

nie uważam, żeby mleko było produktem wybitnie wartościowym.. Białko, wapń, zgoda ale o wiele bogatszym źródłem tych składników są produkty właśnie mlekopodochodne. taki np. ser żółty, tylko ten z umiarem, bo tłusty i soli zawiera z reguły za dużo.
jako zamiennik mleka tam, gdzie zastąpić się go innymi produktami nie da( do kawy, koktajli słodkich, do płatków) polecam bezlaktozowe, a w awaryjnych sytuacjach, gdy np. zabraknie albo na mieście o kawę z bezlaktozowym trudno, radzę kupić tabletki laktazy i nosić je ze sobą. Dla mnie np. niezbędne, gdy najdzie mnie ochota na lody
mleko UHT , bo najczęściej takie dostępne jest w wersji bez laktozy nie jest uboższe w żadne składniki odżywcze niż mleko pasteryzowane, zaś takie prosto od krowy jest mniej bezpieczne, niż przetworzone( oglądajcie programy Kasi Bosackiej :mrgreen:
Crohn ? Z tym da się żyć !

Avatar użytkownika
 
Posty: 907
Dołączył(a): wtorek, 11 kwietnia 2017, 00:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Noelia » niedziela, 13 sierpnia 2017, 18:36

Przede wszystkim powinno się zachować umiar, skrajności zazwyczaj nie są korzystne.
Mleko jest dosyć kontrowersyjnym produktem i na pewno nie można przesadzać z jego ilością.
Bezpieczniejsze są fermentowane przetwory.

A w przypadku uporczywych, wodnistych biegunek lepiej odstawić świeże mleko, nawet jeśli nie ma żadnej nietolerancji ani alergii.

Nietolerancja laktozy dotyczy o wiele częściej CD niż CU, bo laktaza (enzym) jest w komórkach jelita cienkiego.
BlackRose napisał(a):A takim zwyczajnym blenderem da się zrobić migdałowe mleko albo inne? Czy jakiegoś specjalnego używałaś?
Mam taki najzwyklejszy szklany kielichowy.
Tylko migdały trzeba wcześniej namoczyć na całą noc.
Niektórzy robią i bez blendera, wtedy się odcedza zawiesinę, są przepisy w necie.
Mleko migdałowe ma 200 - 400 mg wapnia na 100 g, a krowie 90 - 120 mg.
Ja uwielbiam, wg mnie to domowe smakuje jak marcepan.
Tubisia napisał(a):Bez laktozy spróbuj.
Właśnie, jest dostępne w większości marketów, w Biedronce, Lidlu itp.
Czasem dla kota kupujemy ;)
Bo większość kotów ma nietolerancję laktozy.
Tubisia napisał(a):Z dieta w NZJ jest tak, że każdy ma inaczej, także sama musisz dojść po czym Ci źle i to wykluczyć - innego sposobu nie ma.
Dokładnie - najlepiej zapamiętywać albo po prostu zapisywać, co Ci służy, a co szkodzi, jak reagujesz na jakie produkty itd.
Np. jakaś aplikacja w telefonie, bo w każdej chwili można coś zanotować.
Luki36 napisał(a):Bo jesli o tym drugim, to kurcze, nie piję mleka od ....nawet nie pamiętam i do niczego mi go nie brakuje (wiadomo, jak naleśniki, to jednak idzie mleko do środka, ale chodzi mi o picie szklankami ot tak )
My akurat zawsze piliśmy szklankami (ale tak góra jedna dziennie), oboje lubimy.
Też do kawy (to ja, bo mąż od początku choroby nie jest w stanie wypić nawet łyka kawy, musiał zrezygnować totalnie), kakao, kaszy manny, jaglanej, owsianki itd.
Córka to uwielbia świeże mleko bez żadnych dodatków.
obyty.z.cu napisał(a):A i jest też różnica między mlekiem z butli, świeże, a w kartonach "prześwietlane" w ramach nadawania 6 miesięcy trwałości, w butelkach to kilka dni. Świeże z "mlekomatu" to już w ogóle bez żadnej konserwacji
Ja też jestem zdania, że najzdrowsze jedzenie to takie jak najmniej przetworzone, jak najbardziej naturalne.
Takie z mlekomatów ;) kupujemy tutaj od zaufanych ludzi, którzy dobrze traktują zwierzęta, nie podają im żadnej chemii ani antybiotyków i wypasają z dala od dróg, na czystych łąkach.
My na szczęście mieszkamy daleko od autostrad itp., ale jakby co to w marketach (w Auchan na pewno) często jest mleko ekologiczne (Piątnica w biało-zielonej butelce).
Pasteryzowane w niskiej temp., w szklanych butelkach (nazywa się chyba "Zimne mleko") też jest ok.
W tym UHT podobno kazeina ulega denaturacji, a wapń wytrąceniu, ma też mniej kwasu foliowego oraz dobroczynnych bakterii mlekowych.
Jacekx napisał(a):ale jeśli nie można samego mleka to warto jeść produkty z niego przetworzone.
To na pewno :tak:
W zaostrzeniach często dochodzi do niedoborów wapnia, więc koniecznie trzeba zadbać o inne jego źródła.
W naszym klimacie przydadzą się też suplementy z wit. D, najlepiej D3+K2.
alate napisał(a):Białko, wapń, zgoda ale o wiele bogatszym źródłem tych składników są produkty właśnie mlekopodochodne. taki np. ser żółty, tylko ten z umiarem, bo tłusty i soli zawiera z reguły za dużo.
Tutaj też się zgadzam w 100% :roll:
Tylko w zaostrzeniu to raczej ostrożnie z tłustym nabiałem, podstawą powinny być jogurty (dodatkowo korzystne dla jelit bakterie probiotyczne), maślanka, kefir, zsiadłe mleko, chudy twaróg itp.
Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once. Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.
Nasze motto w walce z CU :flowers:

Diagnoza 13.04.17 - wciąż czekamy na remisję i spokój...

 
Posty: 91
Dołączył(a): czwartek, 3 sierpnia 2017, 21:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez BlackRose » piątek, 18 sierpnia 2017, 01:13

Mój gastrolog potwierdził to co pisaliście - muszę obserwować swój organizm i nie ma innego rozwiązania. Podczas gastroskopii okaże się byc moze, czy mam nietolerancję na przykład glutenu itd.
Na razie odstawiłam świeże mleko na próbę (ale objawy jelitowe jak były tak są) i kupiłam witaminę D plus K w kapsułkach. Spróbuję kiedys zrobić sama to migdałowe, rzeczywiście jest duzo róznych przepisow :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 1329
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post przez Tubisia » piątek, 18 sierpnia 2017, 11:12

Zamiast witaminy D+K lepsze są krople z samą witaminą D (Devikap, 1 opakowanie zawiera 15 000 UI), są one na receptę (jak masz niedobór są na ryczałt za 3,20). Każda kropla zawiera 500 UI, więc w porównaniu z tabletkami o niebo więcej, no i nie męczy organizmu tak bardzo jak tabletki. Właśnie mnie uświadomiło kilku lekarzy, u których teraz byłam :roll: Co do mleka to sama jestem ostatnio na etapie próbowania różnych marek, mi podpasowało "świeże mleko bez laktozy 2,0%" z Piątnicy z ciut większą zawartością białka. No tylko cena niezbyt atrakcyjna (koło 4 PLN).
Bardzo dobrym pomysłem jest prowadzenie "dziennika żywieniowego": wpisujesz co jesz i jakie masz odczucia, ilość wizyt w :wc: etc.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne Rodzaje Diet

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości