torbiele, cysty

Szeroko rozumiane sprawy związane z miesiączką, jajeczkowaniem.. itp.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: Lemoni » 21 lis 2012, 00:15

To ja też coś napiszę, z serii dmuchanie na zimne.
Od stycznia jakoś? pobolewają mnie piersi (już nie pamiętam dokładnie jak długo), w marcu bóle się nasiliły, w kwietniu odwiedziłam gin. Zbadała piersi i uznała, że wszystko ok. Zaczęłam spać w starym, luźnym staniku, co pomogło. Ostatnio jednak bóle wróciły i wybadałam sobie mini guzek, poleciałam w końcu na USG. wynik głosi: "w prawej piersi pojedyncze zmiany torbielowate do 7 mm. zmian ogniskowych litych nie uwidoczniono". komentarz gin: zapraszam na kontrolę za rok, wszystko ok.

no i... wiem, że pewnie ok, ale jak mnie boli to się jednak odrobinkę stresuję.

dodam, że w wakacje robiłam cytologię, wynik ok + w uwagach "miernie liczne leukocyty" (?).

nie martwić się i pilnować badań profilaktycznych co rok, tak?

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: torbiele, cysty

Post autor: Osóbka » 21 lis 2012, 09:46

No i tak to właśnie jest, bo niby OK, ale i tak niepokój pozostaje.

Na pewno kontrolować. Moja koleżanka miała podobne problemy, ale nie wiem, jakiego rodzaju zmiany wyszły jej w usg. Pamiętam natomiast, że robili jej chyba bioposję, ale nic złego tam nie wyszło i żyje sobie z czymś tam w biuściku.
Nie wiem, co Ci doradzić, ale w końcu chyba lekarz wie co robi :neutral:
Ostatnio zmieniony 21 lis 2012, 18:51 przez Osóbka, łącznie zmieniany 1 raz.
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: Lemoni » 21 lis 2012, 16:20

badanie mnie uspokoiło ale trochę niepokoju zostaje. pani dr nie była zbyt zaangażowana w wizytę, w trakcie dzwoniła do rodziny...
mój były gin dwukrotnie! przeoczył guza w piersi naszej znajomej. teraz odwiedzamy ją na cmentarzu :smutny:

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 428
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: torbiele, cysty

Post autor: kafka » 22 lis 2012, 12:42

Lemoni, a może ponownie zminic gina? Ja też w Krakowie, i szukałam prawie dwa miesiące lekarza z prawdziwego zdarzenia, który poprowadzi mi ciążę. Wbrew pozorom (duże miasto) nie jest tak prosto. A już nie mogę ścierpiec tych, co sobie pogaduszki urządzają w pracy za nasze pieniądze.

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: Lemoni » 22 lis 2012, 15:43

A gdzie chodzisz?
Pierwszego zmieniłam. Długo nie miesiączkowałam a jego jedyna rada: proszę przyjść, jak pani przytyje :neutral:
Teraz mam (chyba) w miarę ok gin, badanie było u kogoś innego. Nawet nie sprawdziła historii moich problemów :roll:

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 428
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: torbiele, cysty

Post autor: kafka » 23 lis 2012, 12:18

Lemoni, ja ciążę prowadziłam u dra Marka Kmiecia z Żeromskiego. Całą ciążę byłam w zaostrzeniu, ale nie wystraszył się choroby jak dwóch poprzedników i doprowadził sprawę do szczęśliwego końca. Jeśli będziesz myślała o dzidziusiu to polecam, bardzo się starał i nawet konsultował z gastrologami na własną rękę, kombinując jakie cięcie mi najlepiej robic, by uniknąc przetok.

A żeby nie było OT - ja też miewałam torbiele przy zaostrzeniu (5 cm!). Same się wchłaniały, dawano mi właśnie Duphaston.

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: torbiele, cysty

Post autor: Osóbka » 23 lis 2012, 15:36

Dzięki dziewczyny :roll:
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: ranka » 01 gru 2012, 22:29

Lemoni pisze:To ja też coś napiszę, z serii dmuchanie na zimne.
Od stycznia jakoś? pobolewają mnie piersi (już nie pamiętam dokładnie jak długo), w marcu bóle się nasiliły, w kwietniu odwiedziłam gin. Zbadała piersi i uznała, że wszystko ok. Zaczęłam spać w starym, luźnym staniku, co pomogło. Ostatnio jednak bóle wróciły i wybadałam sobie mini guzek, poleciałam w końcu na USG. wynik głosi: "w prawej piersi pojedyncze zmiany torbielowate do 7 mm. zmian ogniskowych litych nie uwidoczniono". komentarz gin: zapraszam na kontrolę za rok, wszystko ok.

no i... wiem, że pewnie ok, ale jak mnie boli to się jednak odrobinkę stresuję.

dodam, że w wakacje robiłam cytologię, wynik ok + w uwagach "miernie liczne leukocyty" (?).

nie martwić się i pilnować badań profilaktycznych co rok, tak?
ale miernie czy liczne? nie rozumiem. w kazdym badz razie czy jeszcze cos napisano? ktora grupa wg Pappa ( jesli jeszcze oznaczano) a jak i wynik wg Bethesda?leukocyty w wyniku to zapalenie ktore powinno sie leczyc dopochwowo. masz jakies objawy zapalenia?
Obrazek

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: Alishia » 12 kwie 2013, 14:22

Mniej więcej od trzech lat próbowałam leczyć torbiel na jajniku (4cm na 4 cm)tabletkami antykoncepcyjnymi.Torbiel ani się nie pomniejszała,ani nie powiększała.Zadecydowałam z moim ginekologię,że idziemy na laparoskopię.
A przy okazji prawdopodobnie przy tym zabiegu będzie obecny mój chirurg.Lekarze w moim przypadku nie chcą się poddać kolonoskopii,a przy okazji laparo będzie można podejrzeć te moje jelita.
Zaraz dzwonię do ginekologa by zapytać o datę.Ale prawdopodobnie już po Majówce będę miała spokój.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: ranka » 13 kwie 2013, 20:44

genralnie torbiel 4x4 cm mozna z powodzeniem obserwowac. jesli nic sie nie dzieje.

ja tez mam teraz torbiel 4x 4 bralam Orgametril teraz zobacze czy cos sie dzieje, jesli nie zmniejsza sie a ni nie powieksza to nic nie robie.

oczywiscie duzo zalezy od charakteru torbieli na USG - jesli endometrialna to torbielami jej nie zlikwidujesz. jesli okolojajowodowa to tez nie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: Alishia » 14 kwie 2013, 13:20

A co to w ogóle znaczy: endometrialna?
A ile można taką torbiel obserwować jak się ją obserwuje 3-4 lata? Fakt,że się nie powiększa,ale też i się nie pomniejsza.A skoro mnie to boli to nie chce dłużej mieć ten dyskomfort i wolę się tego pozbyć.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: Natuśka » 14 kwie 2013, 13:30

Alishia pisze:A co to w ogóle znaczy: endometrialna?
Torbiele endometrialne (zwane również torbielami czekoladowymi) powstają w przebiegu endometriozy. Z każdym kolejnym cyklem menstruacyjnym się powiększają i powodują dolegliwość bólowe. Nie ma możliwości leczenia farmakologicznego takich torbieli- tylko zabiegowo.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: Alishia » 24 kwie 2013, 18:17

A nie,to ja takich nie mam.Moja torbiel od paru lat jest w sumie taka sama.
Na szczęście mój tato(lekarz prowadzący)będzie przy zabiegu,więc będzie można podejrzeć co się zmieniło przez 10 lat w moich jelitach:)

Awatar użytkownika
Elaine
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 22 kwie 2013, 10:15
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gryfino / Poznań

Re: torbiele, cysty

Post autor: Elaine » 27 kwie 2013, 20:28

Czy torbiele czekoladowe powstają tylko przy endometriozie? Czy bez niej też?

Wiele lat temu wycięto mi torbiel z tarczycy. Pojechałam wówczas na badanie do poradni i z miejsca kazano mi iść do szpitala. Miałam wówczas niespełna 16 lat, więc rozmawiano głównie z moją mamą na temat torbieli, ale utkwiła mi jej nazwa - torbiel czekoladowa. Wydawała mi się całkiem zabawna, stąd ją zapamiętałam. Nikt jednak nie mówił o endometriozie... Ginekolog, do którego trafiłam po szpitalu, w związku z mega nieregularnymi miesiączkami, wiedział o tej torbieli, ale też nic nie wspominał, że może być związana z tą chorobą... Minęło kilkanaście lat, w międzyczasie pojawiała się kilkakrotnie torbiel na ścięgnie na nadgarstku(nie czekoladowa), ale problemów ginekologicznych nigdy nie miałam. Teraz mam znowu mikro torbiel na tarczycy, ale jest taka mała, że mam sobie nią głowy nie zawracać :)

Zaintrygowało mnie to, co napisała Natuśka, że ten typ torbieli powstaje w przebiegu endometriozy.. wiem, że komórki błony śluzowej przy tej chorobie mogą zawędrować nawet i do tarczycy... (doczytałam sobie właśnie)... ale czy torbiel czekoladowa = endometrioza??? Zawsze?
Azatiopryna 50mg, Salofalk 500mg 4x2, Bio-gaia, Colinox, Alfadiol, Vitrum osteo, Acidum folicum, Ascofer, Falvit,

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: torbiele, cysty

Post autor: kasia38 » 27 kwie 2013, 22:48

ja również mam torbiel endometrialną ale czy mam endometriozę nie wiem?
zgadzam się z tym co pisze Natuśka, że nie da się ich leczyć farmakologicznie.
Ja swoją mam już 5 lat, przy braniu antykoncepcji zmniejszała się do ok 2 cm. Jednak z powodu przebytej zakrzepicy nie mogę już brać leków, bez nich torbiel powiększyła się do ok 8 cm. Od 5 lat piję tylko zioła i ma ona cały czas ok 3,5 cm. Tak, że nie zgadzam się z tym, że co miesiąc się ona powiększa. Mnie mój lekarz nie proponuje zabiegu z powodu rozległej operacji brzusznej z zapaleniem otrzewnej i zostaje ją tylko obserwować
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

ODPOWIEDZ

Wróć do „Problemy Kobiece”