Strona 5 z 11

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 12 kwie 2008, 12:14
autor: Alishia
A miałaś robione USG pochwy?Cóż,lekarz lekarzowi nie równy.Idź do innego ginekologa,zrób badania i może Ci przepisze jakieś hormony.Powinno pomóc.
Sama narzekałam na bóle miesiączkowe.Jelita w tym czasie mnie nie bolały na szczęście,ale biegunkę przy okresie miałam zawsze.Teraz jem tabletki antykoncepcyjne(na bóle,na koncepcję:P i na cysty).Bóle się zmniejszyły i ketonal już mi nie potrzebny!

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 21 kwie 2008, 20:30
autor: Shadowka
Ja dzisiaj prawie umarłam z bólu, w pracy byłam i myślałam, że wyjdę przez okno albo przez klimatyzację tak mnie bolało :( Tutaj trzeba pracować a ja ani się skupić, ani ruszyć i jedyne miejsce jakie było wskazane to kibel, taka biegunka. Na całę szczęście zauważył to anestezjolog i dał mi coś fajnego, przeszło natychmiast i obiecał, że nie szkodzi na jelita bo powiedziałam ,że mam je nie do końca zdrowe. Przeszło jak ręką odjął, a wspomniałam, że ani nospa i ketonal to dla mnie takie cukiereczki a nie tabletki.
Byłabym bardzo zainteresowana czymś takim w domu, ale niestety to jakieś wyżej specjalistyczne leki ;(

Ogólnie jest trochę tak, że moje bóle są zależne od stanu jelit. Zauwazyłam to ostatnio, żę jak jelita są w miarę spokojne to i miesiączka jest łagodniejsza, bez bólowa, szybka i nie krwawię jak postrzelona armatą. Jak jelita są złe, bo przez weekend się wściekły to i miesiączka, a szczególnie jej pierwszy dzień to walka o przetrwanie.

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 27 kwie 2008, 21:17
autor: OLINA
Dziewczyny w tych kobiecych to ja wole być mikołajkiem<tak miałam mieć na imie a no że wyszlo tak jak wyszlo to zostałam ola:P> JA wtedy nie umieram-ja zdycham!!!!!! I zazwyczaj mam takie bóle że mdleję. a i jeszcze jedno- zawsze zdarza mi się to jak jestem poza domem-zazwyczaj na uczelni czy w mieście. Obciachowo prawda? Byłam już u lekarza ,,domowego" oraz u specjalisty od jelit ale oni nie widzą zwiazku z chorobami jelit. Jeszcze wspomnę o tym,że takie straszne miesiączki zaczęły się u mnie po stwierdzeniu colitis. Po wypowiedziach sądzę,że więcej z Was ma ten problem. Coś w tym musi być drogie Panie....

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 06 maja 2008, 10:36
autor: niunia
Witam, a czy któraś z Was ma może poza miesiączką jakieś widoczne ślady krwi i śluzu?? Nie wiem czy to od sterydów czy co ale zaczynam się tego obawiać :( wizytę i ginekologa mam dopiero 27 czerwca a ostatnio byłam chyba z 3 lata temu, jak dowiedziałam się o CU :/ wiem że powinnam już dawno się do niego udać ale zawsze jak już miałam zaplanowaną wizytę to dostawałam okres ;/ a teraz jakiś tydzień po okresie zaczynają się pojawiać dziwne upławy, śluz i krew.

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 06 maja 2008, 11:57
autor: ranka
niunia pytanie: czy te slady sa na bieliznie czy w kale?

bo jak na bieliznie to drugie pytanie: w ktorym dniu cyklu?ile trwaja cykle?

bo wydaje mi sie ze wiem o co chodzi :) a jesli to to o czym mysle to nie masz sie czym martwic :)

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 06 maja 2008, 18:40
autor: niunia
to są ślady na bieliźnie, zaczyna się mniej więcej po tygodniu od zakończenia okresu, który ostatnio jak nigdy trwał 3 dni, ale tak normalnie to trwa ok 5 dni i jest nieregularny :( aha zapomniałam wspomnieć że do niedawna brałam sterydy w dawce 42mg a teraz już 32mg. Niepokoji mnie strasznie ta krew tym bardziej że cały czas jestem w fazie zaostrzenia, a ten biały nalot jest straszny i uprzykrza mi życie seksualne, nic mnie nie boli ale w trakcie i po się pojawia.

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 06 maja 2008, 21:10
autor: ranka
ale ile trwa cykl?
prawdopodobnie ejst to krwawienie zwiazane z niedoborem estrogenow wystapujace tuz przed owulacja i potem tez w trakcie tzw. krwawienie srodcykliczne :)

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 06 maja 2008, 21:59
autor: niunia
ostatnio trwał 26 dni a tak zazwyczaj to 30-36 dni, strasznie nieregularnie mam

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 07 maja 2008, 08:51
autor: ranka
mysle ze jest tak jak mowie o tym krwawieniu,ale to nie ejst grozne.
jesli ciebie to denerwuje mozna brac estrogeny.
co do wyregulowania to jesli bedziesz starac sie o dzidzie to byc moze trzeba bedzie zrobic badania hormonalne.

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 07 maja 2008, 09:24
autor: niunia
Do dziecka to mi jeszcze strasznie daleko... :( wielkie dzięki za informacje, uspokoiłaś mnie :) Pozdrawiam

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 15 cze 2008, 21:55
autor: Ania406
Ja to chyba musze sobie postekac po prostu. .. Malo,ze mi sie spoznila miesiaczka (co sie przez ostatnie 8 lat zdarzylo raz), to jeszcze poza normalnym bolem doszlo jakies zaparcie... Matkooo... I brzuszek mam jak w 6 miesiacu ciazy. Parcie na pecherz co godzinke. No nie moge... To jest jawna niesprawiedliwosc :P Malo,ze Crohn sie u mnie panoszy w jelitku, to jeszcze gmera przy jajnikach. Co za facet....
Czy tak juz bedzie zawszeeeeee.......

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 30 lip 2008, 10:11
autor: doelli
sylwusia4114,
Wiem, że jesteś jeszcze młoda i nie śpieszno Ci do ginekologa, ale w Twoim wypadku powinnaś jednak pójść. Porozmawiaj z mamą i wybierzcie dobrą panią ginekolog i umówcie się na wizytę się, jeżeli chcesz iść z mamą, bo nie ma, co cierpieć i zamartwiać się. Informują i zachęcają dziewczęta, że po pierwszej miesiączce powinno się odwiedzić ginekologa, a zwłaszcza, kiedy ma się takie bóle i krwawienia.

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 30 lip 2008, 11:10
autor: Ania406
sylwusia4114, koniecznie idz do ginekologa. nie ma sensu tak cierpiec :) a podczas owulacji krwawien byc nie powinno, wiec juz samo to sklania do odwiedzin w gabinecie :)
ginekolog nie taki straszny :P ja tam swojego bardzo lubie :P

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 30 lip 2008, 12:10
autor: Ania406
sylwusia4114 pisze: na samą myśl skóra mi cierpnie, pierwsza wizyta była dla mnie masakrą,/
no to mialas pecha :( ale sie nie zrazaj :) ja przy pierwszej wizycie (wieki temu :P) tez sie balam, a potem malo nie spadlam z fotela ze smiechu , taki moj ginekolog okazal sie dowcipny :P i wyluzowalam sie :D
poszukaj dobrego ginekologa- nie wiem kogo wolisz, ale mysle, ze kobieta bedzie lepsza ze wzgledu na Twoj wiek :) ja np wole facetow, bo bardzie delikatnie podchodza do sprawy :) popytaj kolezanki, mame, ciocie :) Mragowo nie takie male i na pewno jest w czym wybierac :)
nie zwlekaj, bo cierpienia wcale nie uszlachetnia, wiec po co masz sie tak meczyc :)

Re: Comiesieczna damska przypadłość

: 30 lip 2008, 18:02
autor: Cinimini
A ja z koleii ma odwrotny problem...
W maju odstawilam tabletki, no i zaraz po odstawieniu dostalam okrest tak jak zwykle...natomiast w czerwcu i w lipcu juz nie - okresu brak ... Nie wiem, czy tak bywa po odstawieniu tabletek i po prostu trzeba przeczekac, az sie wszystko unormuje czy mam juz "przeczic" do lekarza ?