Nadwrazliwoś emocjonalna

metody zapobiegania ciąży a nieswoiste zapalenia jelit

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jacquelina
Początkujący ✽✽
Posty: 261
Rejestracja: 28 mar 2009, 22:48
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: Jacquelina » 23 cze 2009, 14:08

anulka089, to dobrze ze jest dobrze XD
zastanawiam sie tez czy nie spytać ginekolog o to czy yasminelle były by dla mnie dobre tak jak u anecia170, bo w sumie to od prawie początku chciałam je brać.Myślicie ze lekka sugestia będzie ok? :razz:
zastanawiałam sie tez nad plastrami :neutral: tylko dlaczego jest tak mało typów w Polsce? chyba tylko 2, nie?
leki:Salofalk 2*2/controloc/ azathiopiryne 1*2/
_______________________

Awatar użytkownika
anulka089
Początkujący ✽✽
Posty: 275
Rejestracja: 15 maja 2009, 15:16
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cze-wa
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: anulka089 » 23 cze 2009, 14:47

wiesz, możesz lekarzowi podsunąć ten pomysl z Yasminelle , może akurat to te na które czekasz :smile:
z tego co ja wiem jest tylko Evra z plastrów antykoncepcyjnych

Awatar użytkownika
Jacquelina
Początkujący ✽✽
Posty: 261
Rejestracja: 28 mar 2009, 22:48
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: Jacquelina » 23 cze 2009, 15:14

nie wiem, wydawało mi się ze sa 2, ale mogę się mylić :razz: Evra brała moja siostra, ale też zrobiła sie nadwrażliwa emocjonalnie, tylko w druga strone. W kołko zła chodziła :lol:
plastry są wygodne, ale pewnie strasznie syfią, prawda?
leki:Salofalk 2*2/controloc/ azathiopiryne 1*2/
_______________________

Awatar użytkownika
anulka089
Początkujący ✽✽
Posty: 275
Rejestracja: 15 maja 2009, 15:16
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cze-wa
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: anulka089 » 23 cze 2009, 20:18

wygodne są bo masz spokuj przez tydzien , czy syfia no tak brudzą się brzegi od kleju ale można zmyć bądz zdrapać wystający klej z zebranym brudem ,heh

ja przy plastrach mialam lepszy humor nie była zła niż przy Yasminelle - kazdy jest inny i inaczej reaguje
kiedy idziesz do lekarza? ja sie wybieram juz pol roku zeby sie zbadac ,zrobić cytologie ciągle tylko albo mi sie odechciewa iac albo żle sie czuje itd...

Awatar użytkownika
Jacquelina
Początkujący ✽✽
Posty: 261
Rejestracja: 28 mar 2009, 22:48
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: Jacquelina » 23 cze 2009, 21:52

zapisy na lipiec beda pod koniec czerwca, wiec muszę "trochę" poczekać ;]
anulka089, koniecznie idz, cytologia jest ważna-zmusic sie trzeba;]
leki:Salofalk 2*2/controloc/ azathiopiryne 1*2/
_______________________

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: CzarnaMamba » 23 cze 2009, 22:49

Jacquelina pisze:Myślicie ze lekka sugestia będzie ok? :razz:
Oczywiscie, zasugerowac mozesz :) Powiem szczerze, ze ja na plastry sie raczej nie skusze, nie lubie nosic czegos przyklejonego na skorze :p ja swoja pierwsza cytologie zrobilam 2 tygodnie temu- w koncu sie zmusilam....
Obrazek

Awatar użytkownika
anulka089
Początkujący ✽✽
Posty: 275
Rejestracja: 15 maja 2009, 15:16
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cze-wa
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: anulka089 » 24 cze 2009, 06:57

ja pierwszą cytologie mialam w zeszłym roku , pasowało by iśc znowu.dzis przedzwonie sie zapsiać na przyszły tydzien - u mnie tylko raz w tyg przyjmuje lekarz

a do plastrów idzie sie przyzwyczaić

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: Natalka » 24 cze 2009, 13:35

Dziewczyny, ja rozumiem, że te temty jakoś się ze sobą wiążą, ale nie róbmy bałaganu, o plastrach antykoncepcyjnych mamy tu dyskusję viewtopic.php?t=1325
a o cytologii było w tym wątku viewtopic.php?t=2359&postdays=0&postord ... 3;&start=0 (gdzieś pod koniec tematu)
:smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Jacquelina
Początkujący ✽✽
Posty: 261
Rejestracja: 28 mar 2009, 22:48
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: Jacquelina » 26 cze 2009, 00:04

Natalka, spokojnie, już się uspokajamy XD
anulka089, z tego co wiem refundowana cytologie mamy raz na 3 lata, chyba ze coś się dzieje i przy gadaniu podstawowym lekarz zauważy coś niepokojącego. Oby nie XD
leki:Salofalk 2*2/controloc/ azathiopiryne 1*2/
_______________________

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: ewkunia » 10 sty 2011, 09:05

Jak tam sytuacja z tabletkami?
Ja brałam przez ostatni rok Dianę - czułam się jak balon z wilczym apetytem. Teraz Yasmin - zaczynam mieć huśtawki nastrojów,ale nie wiem czy to kwestia osobowości czy hormonów ;p
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
anulka089
Początkujący ✽✽
Posty: 275
Rejestracja: 15 maja 2009, 15:16
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cze-wa
Kontakt:

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: anulka089 » 11 sty 2011, 10:01

jak brałam tabletki anty tez miałam huśtawki nastrojów, drażniło mnie wszytsko :evil:

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: exa » 11 sty 2011, 18:38

ja biorę microgynon 21 od ponad roku......żadnych wahań nastrojów, żadnego tycia....wszystko jak najlepiej...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: Blue » 12 sty 2011, 08:40

ewkunia pisze:Teraz Yasmin - zaczynam mieć huśtawki nastrojów,ale nie wiem czy to kwestia osobowości czy hormonów ;p
Teraz też to biorę i jestem bardzo zadowolona.
Wcześniej brałam Triquilar, Dianę, Cilest, Irenę [na pewno nazwy źle popisałam :oops: ] i zawsze tyłam, zawsze jakieś efekty uboczne. Jedyne co złego mają wspólnego te wszystkie ww tabsy - to zabijają mi libido :smutny:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: ewkunia » 12 sty 2011, 08:45

No to jest problem, też to zauważam u siebie. Tzn niby ok,ale mogłabym się obyć bez niczego ;p
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Nadwrazliwoś emocjonalna

Post autor: CzarnaMamba » 17 sty 2011, 00:12

ewkunia pisze:No to jest problem, też to zauważam u siebie. Tzn niby ok,ale mogłabym się obyć bez niczego ;p
No niestety to są hormony, nie da się uniknąć wszystkich powikłań, są plusy i minusy... Każda z nas znosi różne tabletki inaczej... Strasznie sie czulam po: harmonet, tylam po yasmin i yasminelle, a teraz biorę Logest i jest ok, ale wahania nastroju są
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Antykoncepcja”